Skocz do zawartości

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 139
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kaido2

  1. Nie koniecznie skrajne i dziwne, to są po prostu wnioski z pewnych obserwacji, czy własnych doświadczeń. Jeden takie zjawiska obserwuje codziennie , bo ma na co dzień, inny wogóle nie spotyka, i nie należy tego przypisywać tylko i wyłącznie szosowym napinaczom, a ogólnie ludziom. Jeżeli coś jest niecodzienne , to zwróci uwagę każdego. Różne hasła nieraz słyszałem od osób po których bym się tego nie spodziewał i to nie były jednostkowe przypadki Posiadam różną maszynerię, w tym tą nie koszerną, wyglądająca pokracznie w konfiguracjach że makgajwer mógłby się zawstydzić, tylko ja opinie innych w tycie mam, wyścig weryfikuje . Mnie interesuje fun, osiągnięty cel i efekt . Po to to jest
  2. @JWOto było pytanie retoryczne
  3. Enduransiak jak sama nazwa wskazuje, przewidziany był/ jest jako sprzęt dalekodystansowy ( pod sport wytrzymałościowy ) i nie mówimy tu o 300, czy 500 km które można z RC-ka , a od tysiaka w górę, gdzie już praktycznie nic nie istnieje zwłaszcza jak jest po górach . Można się super przygotować i zmęczyć typową szosą takiego tysia ( co zresztą przykozaczyłem i zwyzywali mnie od deb..li), jednak nie zmienia to faktu, że takim enduransiakiem będzie zdecydowanie efektywniej, bo chociażby plecy będą jeszcze istniały i można normalnie korzystać z chwytów ,a nie "drewniany" i tylko z górskiego ( i weź tu teraz zjedź ostry zjazd 80-90 km/h siedząc nieruchomo wyprostowany na krześle) Nie wnikam, bo to nie moja sprawa, kto i gdzie idzie na łatwiznę " bo po co mam cokolwiek robić, kupie rower który sam jedzie i będę na nim wyprostowany, żeby nie złamać pleców", czy ma pewne problemy zdrowotne ( a chce znów pojeździć szybko zapewne najniższym kosztem) wybierając rower pod hasłem " szybki komfortowy", tylko dzięki pewnemu podejściu, można te sprzęty spotkać w miejscach dość nienaturalnych Stąd można odebrać wrażenie, że "enduransiaki i wszelkie szosopodobne" to jakieś wymysły dla mieńczyzn A to konfigurację , które powstały w jakimś z góry zamierzonym celu/przeznaczeniu Co do kół , to na karbonowych ( przy tym samym ogumieniu) komfort pokonywania sekcji brukowych jest zdecydowanie lepszy , a to pozwala przelatywać przez nie jeszcze szybciej No i nie trzeba kupować nie wiadomo jakiego karbonu CSC-ki z filmu w zupełności wystarczą
  4. Dokładnie. Problem leży w regulacji, przerzutce, obsłudze danych manetek
  5. Oglądam te zdjęcia i nie widzę tam zużytych blatów. Jakby to wyglądało tak : To można dyskutować . Spiłować zadziory z dużej tarczy jak przeszkadzają i jeździć dalej aż zacznie przeskakiwać. Blaty są stalowe, więc to powinno w takim stanie spokojnie wytrzymać z 50 koła.
  6. Spełnia @KNKS, prawdziwy mężczyzna na 25c wjedzie dosłownie wszędzie 😁
  7. Przecież szerokość zewnętrzna tego wynosi 27 i 28 w zależności od stożka , kontra Fulcrumy 25 Tak więc, po której stronie będzie już świecić żarówa?
  8. I są przynajmniej solidnie dokręcone 😁
  9. Ogólnie parę minut roboty i nawet nie ingerujesz w hydraulikę Chyba , że jakieś wynalazki + upchane z mechaniką że nie ruszysz Co innego wymiana, ale żywotność? Nigdy jeszcze w żadnym ze swoich rowerów nie wymieniałem sterów( nie liczę półwiekowych sztrucli, do których nikt nigdy nie zaglądał). Taki trybs ma może półintegry, ale natłuczone ze 100 koła i "letko" nie miał zwłaszcza na "ultra maratonach w deszczu 500 km" @zlatan zajrzyj dekatlona, oni tam mają jeszcze sporo widocznych kabelków ze 105-kami w karbonie
  10. Bo znalazłem sprzęt, w którym nie trzeba nic zmieniać
  11. Bo jak ściganie, to musi być karate
  12. Jeżeli PP działa na 3x, to będzie działać na 2x. Kwestia regulacji
  13. Z tego co pamiętam to wystarczy pociągnąć
  14. @Greg1cały bajer polega na tym, że takie Clarisy lądują w budżetowych rowerach,a to często oznacza bele jakie pancerze , montaż na pałę. Taki Claris nie potrzebuje takiej precyzji jak Sora, tym bardziej Tiagra, 105, ale jak niechlujnie to poskładasz na bele jakich pancerzach to to niestety nie działa . Spada łańcuch, przerzuca się samo góra dół, nie da się tego poprawnie wyregulować i efekt jest taki , że "Clarisy i tego podobne fuj" . Rzadziej trafiają się trefne ramy na których " nic nie działa" Obecny 2000 różni się od Sory tylko tym, że jest 8-mio rzędowy i łańcuch śmieć jak ktoś zakłada całą grupę. Do takiej Sory, czy Tiagry jak się przyjrzysz to pancerze są już często Jagwire niskokompresyjne ,a te już wiele wybaczają nawet przy nie do końca książkowym montażu, stąd to ma nawet prawo zdecydowanie lepiej działać od takich niechlujnych Clarisów.
  15. Kumpel ma tego huragana 3 i sobie chwali , pozycja sportowa więc pod TRI, treningi spoko. Jak wystarczy Claris to Dek ma przyzwoitą ofertę na huragana https://www.decathlon.pl/p/rower-szosowy-romet-huragan-2/_/R-p-X8836964 Polecam odwiedzić stacjonarny, gdzie mają drugie życie i rowery często nówki powystawowe z aplikacją za śmieszną kasę . Tak kupiłem treningowego Boreasa @Greg1 co było nie tak z Clarisem? Kupel ma w gravelu, ja też używałem nie było problemu. Jedynie pod ściganie po plaskaczach ostatecznie* zakładałem sobie ciasną kasetę Miche o "skoku co ząbek" Jazda sportowa wymaga pewnych umiejętności ( dynamika, a to wymusza rytm),a więc w tym wypadku dziury nie przeszkadzają , bo nadrobisz czym innym Mnie taki Claris na szczękach w takich przypadkach w zupełności styka, istotnym dla mnie jest rama( w tym geo) i kółka. Kółka w nich wszystkich nie oszukujmy się są kiepskie, ale co oczekiwać od roweru za 2,5 koła
  16. Tarcze są proste
  17. Tia, rypiom " biednych"rowerzystów na każdym kroku Baranek podczas ścigania daje wiele optymalnych chwytów. Na prostej kierownicy spokojnie można przyjąć pozycję aero
  18. "Bez problemu serwisuje swoje bucklosy raz na 10 koła " End cap mam wkręcany, tutaj trzeba użyć nożyka. Reszta z tego co widzę konstrukcyjnie to samo
  19. Pasuje. Tuleje dystansową daj ze starego. Montaż bez podkładek.
  20. Zamiast przepłacać poszedł bym w to: https://pl.aliexpress.com/item/1005009510737503.html?spm=a2g0o.detail.pcDetailBottomMoreOtherSeller.2.11dcGdUmGdUmY6&gps-id=pcDetailBottomMoreOtherSeller&scm=1007.40050.354490.0&scm_id=1007.40050.354490.0&scm-url=1007.40050.354490.0&pvid=ff68a75c-0df3-42ae-a15f-ef589aa294f2&_t=gps-id:pcDetailBottomMoreOtherSeller,scm-url:1007.40050.354490.0,pvid:ff68a75c-0df3-42ae-a15f-ef589aa294f2,tpp_buckets:668%232846%238113%231998&pdp_ext_f={"order"%3A"1"%2C"eval"%3A"1"%2C"sceneId"%3A"30050"%2C"fromPage"%3A"recommend"}&pdp_npi=6%40dis!PLN!98.31!47.19!!!183.69!88.17!%402103849717724740984513827e49aa!12000049325696772!rec!PL!1867231024!XZ!1!0!n_tag%3A-29919%3Bd%3Aa269d695%3Bm03_new_user%3A-29895&utparam-url=scene%3ApcDetailBottomMoreOtherSeller|query_from%3A|x_object_id%3A1005009510737503|_p_origin_prod%3A No i korba 170, chyba że masz "2 metry" wzrostu P.S. łańcuch minimum 9s, bo za moment znów cały napęd będzie do wymiany
  21. Do niczego się nie przyczepiłem tylko stwierdzam pewien fakt że bateryjki idą do lamusa i są wypierane przez lit głównie ładowalny, bo raz jest wygodniejszy, dwa zajmuje mniej miejsca. trzy zapotrzebowanie pradowe, cztery wychodzi ekonomiczniej Jednorazówki oprócz fikuśnych rozmiarów do wielu urządzeń występują też w formatach które wyparły alkaikę , czy właśnie pospolite cynkowe ze względu na miniaturyzację. Wszelkie radyjka, piloty, latareczki, dużo rowerówki , zegarki, kalkulatory, czujniki, biosy,,to pastylki 2032,2016 Do dostania to to nawet w biedrze / lidrze obok tych AA/AAA na tej samej półce Tak, że nie jest to żadne ufo, chyba że na wsi XD
  22. To już wiesz, bo jestem w stanie zajechać do szpilek takie kasety na łańcuchach nawet Ultegry 11s robiąc w ciągu roku ponad 20 koła.
  23. To może inaczej Sporadycznie zaczyna przeskakiwać po płaskim, no i mam pecha i zostałem szczerbaty Wszystko ładnie pięknie, ale pytanie brzmiało No raczej nie, bo w przeciwnym razie świat by jechał na bateryjkach alkaicznych Obecnie wszystko idzie w kierunku stabilnych źródeł prądu i minimalizacji tych źródeł, by w pudełko po zapałkach upchać jak najwięcej
  24. Bo stanie w korby podjeżdżając pod górkie i zostanie bez zębów Stomatolog jednak... no nie spina mi się to Zakładasz do tego co masz HG93 i cieszysz się długim życiem . HG93 w zależności od warunków żyje od 3,5-5 koła. HG41 przeżywa 3 takie HG93 czyli ok 15 koła , natomiast z tym co masz założone obecnie kibel całości następował nie dobiwszy do 5 stów patrząc czym mogę przyłożyć z nogi, albo jeden sensowny podjazd Czy warto się bawić w przymiary łańcuchy? Rachunek jest prosty Tu nie pojemność jest istotna 41,200,400 to jest ta sama plastelina Aaaa i o 31 zapomniałem. Pancerne to było HG50
×
×
  • Dodaj nową pozycję...