Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. Trochę części skręconych razem czyli nowy bajk:
  2. Zamówiłem raz chińską koszulkę mtb na długi rękaw - nie dość, że 2XL była wielkości S to jeszcze szwy rozłaziły się od patrzenia. No i kolor był inny niż na zdjęciach. Zareklamowałem, wysłałem zdjęcia, oddali kasę, koszulki wysyłać nie kazali
  3. Testowałem nowego grawela - pierwsze 25 km zrobione, nawet test tetenowo-błotny przez przypadek zaliczony 😁
  4. Nie każdy ma dostęp do wręcz nieograniczonych zasobów napitków na miodzie, żeby tak lajtowo podchodzić do życia
  5. Bo wiosna Panie Sierżancie
  6. A ja się dzisiaj wkurzyłem w sumie na swoją własną głupotę - wyjeżdżałem na mtb na przejażdżkę po lesie i dobrze jeszcze z domu nie wyjechałem jak wywinąłem orła 🤬 Czekałem na podjeździe żeby wyjechać na ulicę aż przejedzie samochód, nie wypinałem się tylko stałem na pedałach a gość w aucie pewnie myślał, że skoro nie zlazłem z roweru to pewnie mu wyjadę i zwolnił no i nie utrzymałem tak długo równowagi i już nie zdążyłem wypiąć nogi i się wyglebiłem. A mogłem jak normalny człowiek wypiąć się i postawić nogi na ziemi a nie zgrywać prosa... Sąsiedzi musieli mieć ubaw: "Patrzaj Stary, ten w obcisłych gaciach na rowerze wywinął orła!" 🤣
  7. https://youtube.com/shorts/OOFh8i6Wdhw?si=elqEg3C0KitiFJ1G
  8. Ja wyszorowałem i nasmarowałem poczciwego Tribana 100 w ramach przygotowania do sprzedaży, taki czysty nigdy nie był...
  9. Można kupić na olx używane Shimano pd-eh500 za 100-120 zł. Ja kupiłem na Ali dwustronne MZYRH, takie:
  10. Miałem takie same - po rozkręceniu, nasmarowaniu i ponownym skręceniu jeden z pedałów (czy ciągle możemy używać tego słowa?) w czasie jazdy blokował się samoczynnie, tak jaby dokręcał się na maksa aż stawał i sie nie kręcił. Mimo kilkukrotnego poprawiania dokręcenia i solidnego kontrowania poddałem sie i kupiłem nowe
  11. Ale zdajesz sobie sprawę, że w takich tanich rowerach to te tzw. uginacze nie działają, nie amortyzują a jedyne co robią to dużo ważą? Dlatego często lepszą opcją jest sztywny widelec i trochę szersza opona, przynajmniej nie wozisz bez sensu zbędnych 2 kg
  12. W tej cenie albo ten linkowany powyżej Rockmachine, który w tej cenie naprawdę jest godny uwagi bo ma pełny GRX 2x10 i hydrauliczne hamulce, brak mu tylko sztywnych osi (ale bez tego można się obejść) i ma aluminiowy widelec, albo dokładasz te 500 zł i kupujesz Romet Aspre 2, który w przeciwieństwie do Rozkmachine ma już sztywne osie i karbonowy widelec. Tak naprawdę w przypadku tych 2 rowerów nie musisz szukać żadnych kompromisów, no może delikatne kompromisy występują w przypadku Rockmachine ze względu na brak sztywnych osi i aluminiowy widelec ale z tym też się da żyć. Niemniej jednak wiele innych marek w tej cenie oferuje napęd Clarisa, ewentualnie Sorę i maechaniczne hamulce. Kiedyś na niemieckim bike-discount.de był Radon Regard 7.0 na pełnym GRX-ie 2x10, sztywnych osiach, karbonowym widelcu i hydraulicznych hamulcach (jak Romet Aspre 2) za nieiele ponad 1000 eur ale obecnie jest wyprzedany
  13. Obawiam się, że pasy rowerowe w naszym sfrustrowanym społeczeństwie by się nie sprawdziły - albo by były ciągle zastawione samochodami albo zimą cały śnieg z ulicy by tam był zsuwany. Mieszkałem kilka lat w Holandii, teraz mieszkam w Niemczech i tutaj to funkcjonuje bardzo dobrze ale społeczeństwo inaczej podchodzi do rowerzystów, jak jakiś samochód, np. kurier na chwilę staje to nie staje na pasie rowerowycm tylko na jezdni a pas rowerowy jest przejezdny. To samo z wyprzedzaniem na prtzysłowiową gazetę, żyletkę czy jak to tam się określa - tu nie ma czegoś takiego, raczej przegięcie jest w inną stronę bo czasami przejeżdżając przez wioskę mam za sobą sznurek samochodów i nikt mnie nie wyprzedza a ja mam presję i jadę najszybciej jak mogę, żeby ich nie blokować albo im macham ręką, że mogą wyprzedzić. Raz mi się zdarzyło, że w Niemczech jakiś debil trąbił na mnie ale było to na jakiejś wiosce w byłym NRD
  14. Ale nie z byle jakiej bo jak widzę z wiochy przez duże "W" 🤣
  15. Mam "obcisłe" spodnie 3/4 chyba ze 2 lata i szczerze mówiąc jeździłem w nich dosłownie kilka razy bo zawsze jakoś te pory roku za szybko się zmieniały a zeszłej jesieni jak był ładny październik i czas na te spodnie to miałem bardzo długą przerwę w jeżdżeniu bo najpierw urlop a póżniej kilka słuzbowych wyjazdów się skumulowało Ja mam akurat jakieś z Deca bo były na promocji i za jakieś rozsądne pieniądze kupiłem, chyba jakieś Van Rysel albo Triban RC500
  16. Ale jakich koszulek? 🤣🤣🤣
  17. Prosisz, masz - może nie są to freeridery ale sandały z spd już tak 😁: https://www.centrumrowerowe.pl/sandaly-shimano-sh-sd501-pd23977/?v_Id=147465&utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAz8GuBhCxARIsAOpzk8yQf05IwR46cb98swjo_XmV0teX6aZrTQGBeW8xyrgqYP8ojjgk55UaAp4XEALw_wcB
  18. Zestaw słuchawkowy też jest niezły 😁
  19. Ja na Tribanie 100 jeżdżę na oponach 35c i jestem niemalże pewien, że w miarę gładkie 38c w stylu Hutchitson Overide czy Specialized Pathfinder też wejdzie
  20. Jeśli jest to wybitny specjalista i po tym 0,8 przestają mu sie trząść ręce a do wyboru masz poza nim trzeźwego świerzaka bez doświadczenia? Nie wiem co bym wybrał, dylemat ze wskazaniem jednak na wybitnego specjalistę...
  21. Ja jeżdżę do pracy w Endura Singletrack II więc czemu overkill?
  22. Gdzieś musieli się spiąć pod względem finansowym więc coś musi być budżetowego, pewnie tradycyjnie koła i piasty, może rama też tania i ciężka
  23. A mnie ostatnio wkurzają tatusiowie przewrażliwieni na punkcie swoich bąbelków, takie męskie (czy aby na pewno jeszcze męskie?) wydanie "madek", jak ich nazwać "odcowie"? Dwa dni temu jeden taki z przyczepką najpierw stoi w poprzek ścieżki rowerowej, ledwo się zmieściłem, żeby go wyprzedzić a ścieżka naprawdę szeroka, dwukierunkowa. Jak się okazało gdy kilka minut później wracałem, czekał na swoją drugą połówkę i bąbelka na rowerku biegowym. Oczywiście on z tą przyczepką zajmujący połowę dwukierunkowej ścieżki i bąbelek dopiero uczący się panowania nad rowerkiem i wyjeżdżający mi prosto pod koła naprzeciwny pas ruchu. Ledwo wychamowałem i jak pokręciłem głową z dezaprobatą to usłyszałem tylko w odpowiedzi buńczuczne "Was?". Nawet nie chciało mi się zatrzymywać i wdawać w dyskusję, że na tej ścieżce co chwila pędzą goście na prawie 30-kilogramowych elektrykach i takie dziecko spotkania z taką masą mogłoby nie przeżyć. Nastepnego dnia kolejny "odciec" z bąbelkiem na rowerku blokujący całą szerokość ścieżki rowerowej bo on jedzie na rowerze od środka ścieżki a bąbelek z boku koło niego - to była niezbyt szeroka ścieżka, jednokierunkowa a oni jechali pod prąd i jak zacząłem dzwonić to myślałem, że 'Pan kwoka" chroniący swojego bąbelka zabije mnie wzrokiem. Masakra, te wszystkie rowery cargo z dzieciakami w środku, rowery z przycepkami i rodzice z dziećmi ledwo jadącycmi na swoich roweruch zajmujący całą szerokość ścieżek to jakaś plaga. Ja rozumiem, że to jest cool, to jest eco i dobrze zaszczepiać dzieciom takie wzorce ale nie kosztem innych użytkowników, oni po prosy zachowują się jakby byli sami na tych ścieżkach rowerowych a jaka kolwiek forma zwrócenia uwagi odpierana jest jak atak na bąbelka i skutkuje agresją z ich strony
  24. Chyba będzie Ci ciężko znaleźć coś lepszego od tego Felta w tej cenie, rowery w tej cenie mają gorsze napędy (często 2x8 Claris, 2x9 Sora albo 1x10 MicroShift) i aluminiowe widelce a tu masz 2x10 Tiagrę (pierwszy porządny napęd szosowy w ofercie Shimano) i karbonowy widelec
×
×
  • Dodaj nową pozycję...