Skocz do zawartości

ernorator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 181
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez ernorator

  1. Faktycznie, masz rację. Mam 2 zestawy kół na piastach novatec, różnią się piastami, 791/792 i 411/412 i te 400setki są ponad 50g lżejsze, założyłem, że 700setki są ciężkie a ważą właściwie tyle samo co 350.
  2. Ja podchodzę do tego na zasadzie Dla mnie, gdzie wiem jak działa piasta, umiem rozebrać (mam narzędzia), wyczyścić, nasmarować i wymienić łożysko. Piasta Novatec jest fajna chociaż nie za dobrze uszczelniona. Jeśli nie wiem jak to działa, nigdy nie rozbiorę i nie nasmaruję to DT Swiss. Waga 791/792 trochę mnie przeraża.
  3. Nie bardzo wiem czego mogłeś się naczytać o G1800, bardzo dobre komponenty, bardzo dobry producent. Ciężko będzie znaleźć lepsze koła w ich budżecie. Jedyne co można by uznać za warte upgradu to zmiana piasty z 370 na 350, chociaż mam koła na 370 i wydają się być równie nieśmiertelne co 350. Możesz zawsze zapytać u składaczy, obręcz DT Swiss R500, RR521, RR481, XR391, XM421. Piasta DT Swiss 350, szprychy i nyple Sapim, jeśli jesteś cięższym kolarzem to szprychy mocniejsze i nyple mosiężne (mosiężne lepiej też radzą sobie ze złymi warunkami pogodowymi szczególnie zimą ale to kosztem wagi). Cena pewnie w zakresie 1900-2500 w zależności od komponentów.
  4. Oddawałam w PSZOK stare meble i stare farby. Podjechałem autem, wypełniłem dane, pan z okienka zważył auto, powiedział jaki numer kontenera. Wjechałem na plac, wypróżniłem auto do kontenera, na wyjeździe pan zważył, zapisał i życzył miłego dnia.
  5. Inpeak na ramię korby dość tani i dobry. Pedał jednostronny to właściwie to samo co na rame korby i trochę drożej. Dwa pedały to zabawa typu 2.5k+. Cała korba inpeak z obustronnym pomiarem koła 2k. Widziałem, że magne na korbie ma dobre opinie i z zębatkami ~1500pln.
  6. Bo Biebrza pod Warszawą
  7. Potwierdzam, raczej jednorazowe. Pedały są do trenażera bo żona jeździ na platformach a ja na spd, a ponieważ jeździmy na tym samym rozmiarze ramy to chcemy pedały dla nas obojga żeby nie wachlować rowerami. Z tego też powodu czułem pewien opór przed kupnem dobrych za 300pln i zakupiłem nakładki na poczciwe 520stki. Żona zaraz pójdzie testować
  8. Chyba pójdę kupić nowe...po czyszczeniu, smarowaniu i złożeniu działa jak przed czyli chrobocze
  9. Mój się zawsze kąpie ze mną.
  10. Jak ty tak wysoko rzuciłeś telefonem
  11. Raz sobie taką krzywdę zrobiłem jak wpadłem na pomysł robienia triathlonu. Nauczyłem się pływać (znaczy umiałem ale bardzo wolno) i bez stylu, trochę pobiegałem i postanowiłem zrobić zakładkę bieg/rower. Przebiegłem się z ~7km i potem rower ~40km, na rowerze było nawet ok ale jak z niego zszedłem to myślałem, że mi uda eksplodują. Pierwsza zakładka nie był pomyślna ale potem było już znacznie lepiej.
  12. Bo jak wyjechałem to świeciło słońce i myślałem, że ubrałem się za ciepło, jak wjechałem w las i zaszło słońce to stwierdziłem, że jednak dobrze się ubrałem. Za lasem była droga przez pola, słońce nadal było zaszłe i pojawił się wiatr.....straciłem czucie w twarzy.
  13. rozpinacz (i zapinacz) do spinki łańcucha polecam
  14. Tak tylko pisze bo sprawdzałem.
  15. Nie jest wodoodporna, chlapanie nie przeszkadza.
  16. Tak mają, byłem w sklepie 2 razy i kupowałem ubrania.
  17. Masz pod domem, sklep stacjonarny przynajmniej w tamtym roku działał jeszcze. https://www.danielo.pl/
  18. Czy ja wiem, zajmuje mi to jakieś 3h łącznie raz na kilka miesięcy.
  19. Nie przekonuje nikogo do czyszczenia nowego łańcucha ze smaru fabrycznego. Nie moja tu rola. Ja wiem, że smar fabryczny nie jest do jeżdżenia mimo, że samo shimano czy KMC twierdzi, że jest świetny do tego celu. Ja wiem, że na smarze fabrycznym komponenty zużywają się znacznie szybciej niż na dobrym oleju czy wosku. Ja wiem, że jeśli pojedziesz w trudniejsze warunki różnica w zużyciu komponentów między smarem fabrycznym a dobrymi olejami czy woskami zwiększy się jeszcze kilkukrotnie. Napisano już 500 artykułów o tym, zrobiono 500 testów. Sam zabiłem łańcuch shimano w 600km na fabrycznym smarze. Smar klei wszystko jak lep ma muchy, wjedziesz w teren masz pastę z piasku, drobin metalu i smaru. Używam wosku w 3 rowerach i oleju w 1. Olej jest w rowerze dojazdowym do pracy. Wosk w gravelach i szosie. Mam 9 łańcuchów, rotowanych między 3 rowerami, te same napędy w tej samej konfiguracji, 105/ultegea/grx 2x11. Jedne łańcuchy w 3 rotacji inne w 1 a jeden nowy (10ty YBN na próbę) wisi i czeka nawoskowany. świeży łańcuch czyszczę dokładnie aż piszczy. Kapie w wosku. Co 200-500km dokładam wosku w płynie (bardziej na słuch niż km). Jak łańcuch zaczyna być brudny sprawdzam rozciągnięcie, jak jest ok to łańcuch wraca do warsztatu. Jak się uzbiera w warsztacie wszystkie 9 to gotuje w wodzie, czyszczę, kąpie w wosku. Łącznie w okolicy 18 tyś. km mam z żoną przejechane na tych 3 rowerach i 9 łańcuchach, szosa, góry, żwir, las, błoto. Żaden łańcuch nie ma/miał nawet 0.5 rozciągnięcia, żadna kaseta nie była wymieniona, żadna korba nie była wymieniona.
  20. Mi się wydaje, że większość tak jak ja nie ma potrzeby przekonywania kogoś. Chcesz jeździć, jedź, szerokości!
  21. Właściwie wszystko co jest w recenzjach to prawda. Robi dokładnie to co mówią, +- przez tyle czasu co mówią, ja przynajmniej nie widziałem żadnych anomalii przez rok użytkowania. Samochody wykrywa, pokazuje kilka samochodów za tobą jeśli jadą gęsiego, po jakimś czasie wiesz z jaką prędkością jadą. Gubi obiekt jeśli przez kilkanaście sekund jedzie z twoją prędkością. Bateria kończy mi się w okolicy 8h na najbardziej energooszczędnym błysku lampki. Zdecydowanie polecam urządzenie.
  22. Też znalazłem na stravie przez pierwszy rok na szosie właściwie nie przekraczałem średniej 25km/h
  23. Tak się zastanawiam nad tą 100ką w 3h. Najpierw, przecież to jakieś farmazony, czekaj sprawdzę swoją strave. No i mam, najszybsza solowa setka 31,5km/h przy 207w i 307m przewyższeń, ale w niej jest 8km przez miasto ze światłami i skrzyżowaniami + 5km ścieżki rowerowej (czyli szeroki chodnik polbrukowy z wyjazdami z posesji ze znakiem C13-C16). A ja nie jestem dobrym kolarzem, mam ftp w okolicy 2.8W/kg, nawet nie jechałem na średnią ale tak dość mocno jak na swoją normę. Jedyna rzecz jaką robię w miarę dobrze to trzymanie jakiejś aero pozycji bo taką setkę jadę 50/50 na dropach i na klamkach z łokciami pod kątem prostym (ze słowami Olliego z GCN w głowie "nigdy nie jesteś tak aero jak się Tobie wydaje"). jezusiekolorowy jaka herezja. Nie ma lepszego uczucia niż wbijanie się na górę 10km i wjechanie bez zatrzymywania, a ja tylko w polskich górach jeździłem i najwyższy podjazd miał z 700m wzniosu. Strzał dopaminy jest lepszy niż kokaina. Wjechanie kilku takich górek w jednej sesji to już czysty haj. Nie jestem też pewnie sam z takimi odczuciami ale był bym za tym, że jak wjadę na górę to żeby mnie ktoś zwiózł na dół, żebym mógł wjechać znowu, taki odwrócony wyciąg. Nie lubię zjeżdżać, kocham podjeżdżać. Sam trening, gdzie nie ma oszukiwania, nie wjedziesz nie pojedziesz. A po kilku dniach w górach powrót do płaskopolski jest prawie tak samo dobry, jedziesz swoje do okoła komina z myślą "jakie to jest łatwe".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...