Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 734
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. U mnie się działo: Przyjechała kierownica ProTaper A50 - cel - podniesienie kokpitu o 20mm - efekt uboczny - 90g mniej niż fabryczna Canyon G5 i to przed przycięciem z 810 na 780. Dla żony jedzie tarcza SM-RT70 - pierwotna, jakaś podstawowa zjadła się do 1,2mm (wstyd, że dopiero teraz wykryłem) przez dwie pary klocków organicznych Shimano - myślałem, że tarcze wytrzymują więcej. No i kupiłem sobie buty 5-10, po pozazdrościłem żonie i córce. Są pod kolor ramy
  2. Kiedyś chodziłem do sklepu kupować dętki z wagą i wybierałem lżejsze egzemplarze danego modelu (przy dętkach jest rozrzut mas). Od tego czasu mi się już poprawiło i zaakceptowałem swoją wagę . Przyznam się też, że stosowałem pancerze z włókna szklanego, a nie stali (ride-on - chyba już niedostępne) i wybierałem łańcuchy według wagi (ale na tytanowego connexa się nie szarpnąłem). Objętość opony 40mm to ok 2,5 litra. Przy ciśnieniu 4bary to jakieś 10g różnicy na sztukę - ale hel silnie dyfunduje, więc słabo utrzymuje się ciśnienie. Przy wodorze zysk ciut większy.
  3. Do różnic trzeba jeszcze dodać zakres przełożeń - zwykle cross ma szybsze i może szybciej po szosie, ale nie pokona takich podjazdów jak MTB. No i w przypadku prawdziwych MTB konstrukcja powinna być wytrzymalsza, skok zawieszenia większy (cross full to rzadkie dziwadło). Zresztą MTB to cała masa rodzajów rowerów.
  4. Córeczka miała tarcze 180 i czterotłoczkowe Shimano - w każdych warunkach starczał jeden palec i to bez wysiłku (poza ekstremalnymi przypadkami typu kilometr zjazdu w pionie, gdy ciepło robiło swoje). Jak zepsuła klamkę i trzeba było coś na szybko, to kupiłem komplecik MT200 (tarcza została) - na tym nie była w stanie jeździć - cisnęła i rower tylko zwalniał (trasy na Mosornym) - a dziewczyna nie waży dużo. Możliwości wyboru hamulców są spore. Obecnie ma tarcze 200 i hamulce Code R - jeszcze więcej mocy i na razie bez oznak przegrzania. Zrezygnowaliśmy z zakupu MT7 Magury, bo producent pisze, że osoba poniżej 70kg nie jest w stanie ich prawidłowo dotrzeć - to coś dla ciebie.
  5. Wojcio

    [Amortyzator] Serwis amortyzatora

    Informacja aktualna jest tu https://www.ridefox.com/service.php?m=bike Ale stare informacje były, że co 30h wymiana oleju, a pełen co 100h - tu https://www.ridefox.com/fox_tech_center/owners_manuals/013/Content/Service_Intervals.html Poszukaj instrukcji dla swojego rocznika tu https://www.ridefox.com/fox17/help.php?m=bike
  6. Wojcio

    [Amortyzator] Serwis amortyzatora

    Dla nowych modeli tylko pełny serwis co 125h. Zalecenia zależą od rocznika.
  7. Wojcio

    [Amortyzator] Serwis amortyzatora

    Też jestem ciekaw jakie są opinie - sam robię zgodnie z zaleceniami Foxa, ale w tym sezonie zrobiłem dodatkowo lower leg service z uwagi na sporo kurzu i błota (na oko niepotrzebnie, bo było czysto).
  8. Tanie pedały z pinami (córka od razu wyszukała, że to podróba OneUP), klocki na zapas i butlę mleka - i to wszystko w fizycznym sklepie.
  9. Witaj Bracie! Nie wiem, czy to ten sam problem, ale mi przestawienie bloków pomogło - przesunąłem je w stronę pięty. Moje bloki mają spory float na boki, więc to nie miało chyba znaczenia. Ale co osoba to może być inny problem. Wcześniej na ból pomagało rozciąganie (w staniu na jednej nodze dociąganie do pośladka pięty drogiej nogi) - więc coś się napinało i kolano nie działało jak trzeba.
  10. W weekend dwie wycieczki po Suwalszczyźnie. W tym nasza ulubiona wycieczka 8 jezior - niezbyt imponujące 30km w terenie i trochę ponad 400m podjazdu (ścieżki w tym nasz tajny Sectret Enduro, dróżki, szuter), dające możliwość kąpieli w jeziorach: Konopisko (?), Czarne, Jaczne, Kameduł, Kluczysko, Jeglówek, Szurpiły, Kopane. To są te, które mamy sprawdzone kąpielowo, choć przy trasie jest więcej. Mieszanie roweru z pływaniem w ciepły dzień to pełnia szczęścia.
  11. Jak godzina autem nie straszna to Mosorny Groń. Są i łatwe single (ale kończą się nie pod wyciągiem i trzeba wracać drogą) i bardziej ambitne. Piękna trasa podjazdowa. Sprawdź czy czynne. To się nazywa Babia Góra Trails. Szczawnica - Palenica - ambitna. Ale są tez fajne wycieczki No i można wjechać na Turbacz.
  12. Najpewniejszym upgrejdem, a jednocześnie dość prostym jest zmiana tarcz na większe, w ramach możliwości ramy i widelca, nawet jeśli to ten sam model tarczy. Działa to dwojako - siła działa na większym ramieniu a do tego jest większa masa i powierzchnia na rozpraszanie ciepła. Druga możliwość to klocki, kolejna - zmiana przełożenia hydraulicznego przez wymianę zacisków albo klamek.
  13. Słaby pomysł. Obręczy 27,5 nie założysz, chyba, że zrezygnujesz z hamulców. Jak wyżej - zbieraj na nowy. Wydolność trenuj na tym, który masz.
  14. A jakich lokalizatorach GPS? Realnie skuteczny lokalizator GPS musi mieć odbiornik GPS oraz jakieś radio (np. GSM) aby przekazać sygnał z informacją o położeniu - a do tego potrzebuje dużo prądu, co skraca czas działania - trzeba ładować - czym większa bateria tym większe urządzenie. Tanie lokalizatory opierają się wyłącznie na bluetooth i korzystają z GPS i GSM telefonów. W przypadku find my apple (np, Apple AirTag i inne zgodne) są to wszystkie telefony Apple, zaś dla innych systemów (np. Noti One) telefony, na których jest zainstalowana aplikacja. Więc to nie znajdzie roweru ukrytego w lesie czy jakiejś szopie, jeśli wcześniej nie przejdzie tamtędy ktoś z odpowiednim telefonem. Stawiam, że zadziała to w Londynie i Nowym Yorku gdzie co drugi ma iPhone. Gorzej w Warszawie, a w lesie wcale.
  15. No tak, jak pisałem o elektrykach klasy tego Rometa, myślałem o modelach z silnikiem w kole. Albo jak ten Orkan. @Kettler - robiłeś to sam czy w warsztacie? Jest to trudne dla kogoś, jak ja, kto jest z wykształcenia elektrykiem (ale nie aktywnym w zawodzie) i ogarnia narzędzia rowerowe?
  16. Właśnie. Shimano wypuściło system z automatyczną zmianą np biegów i integracją z silnikiem, ale na zwykłej przerzutce. Sram wypuścił Transmission, niby rewolucja ale nie do końca. Nadal mamy łańcuch - smar, wyciąganie, spadanie, czyszczenie. 12 biegów, 600% i pasek to marzenie do e-bike.
  17. Zwykły nie zrobił bo masa, opory i specjalna rama. Ten może nie zrobić przez cenę, ale może też zrobić, jak się nie będzie psuł.
  18. No coś takiego się nada https://www.otomoto.pl/dostawcze/oferta/renault-trafic-2-5dci-150-l2h1-long-dc-2008-146km-ID6FxZZA.html Jest jeszcze kilka podobnych ogłoszeń. Ale nowe to nie jest. Alternatywą jest dowolny kompakt o dostatecznym nacisku na hak (bo kombi ma długi zwis z tyłu).
  19. Jak jedna korba zdjęta, to druga z osią wychodzi.
  20. Zakrywanie wchodzi w grę na kamperze - który jest wielki jak dom i zapewnia cień aerodynamiczny. Zza osobówki bryła rowerów wystaje i szkoda jej dodać spadochron. Ja akceptuje i od lat wożę rowery na haku. Jak miałem ciężkiego suva to rowery były jak mucha. W Golfie to zdecydowanie było czuć i przysiadał. W passacie (ze wzmocjonym zawieszeniem) jazda nie jest problemem, ale pod knajpą czy w deszczu mam dyskomfort. Poza tym czasem bym chciał pojechać zimą do lasu, ale zasoloną drogę dobrego roweru na haku nie zawiozę. I jeszcze jedno - mimo wysokiej klasy bagażników (Thule a teraz Uebler) i dobrych haków (Westfalia) cały układ na wertepach się nieźle rusza. Jak widziałem ostatnio rodzinkę wyładowującą się z Transita ze stojakiem na rowery w ładowni to im zazdrościłem (mieli uchwyty dachowe przykręcone do podłogi). Ideał dla mnie - dostawczak do 2m wysokości, brygadówka - 5 miejsc i dalej ładownia o długości 2m bez okien oddzielona od kabiny.
  21. Sam ma passata i dobry bagażnik na hak, ale pociąga mnie wożenie w środku. Przy 4 współczesnych rowerach to musi być dostawczak. I to nie taki mały. Co prawda miałem kiedyś suw, w którym ramy dorosłych górali 26" wchodziły pionowo w poprzek (i 4 rowery plus koła by weszły), ale to było na styk i nowoczesne rowery z większym rozstawie tak by nie weszły. Ideałem jest rozwiązanie, w którym rowery wchodzą z kołami i sztycami bez rozkręcania czegokolwiek. Dla czego na haku gorzej niż w środku: Kuszą złodzieja - ukraść może ktoś zawsze, ale musi zauważyć. Ponadto ubezpieczenie auta zwykle obejmuje bagaż i przedmioty w pojeździe. Nie wiem czy na zewnątrz Trudno parkować z bagażnikiem na dachu Brudzą się rowery Większość aut z bagażnikami hakowymi jest mocno przeciążona - wpływ znacznej, daleko wywieszonej masy
  22. Bliska, starsza znajoma, która jeździła na rowerze bardzo dużo, doznała problemów ze zdrowiem, które istotnie obniżyły jej wydolność - stąd pomysł przesiadki na elektryka. Jej obecny rower, który uważa za idealny do jej celów i który jest w bardzo dobrym stanie to Romet Gazela 8. I teraz mamy rozterkę - robić konwersję (rozważam silnik centralny z czujnikiem momentu - raczej wykluczamy rozwiązania niespełniające wymagań prawnych oraz wymagające czujników hamowania) albo sprzedać ten i kupić elektryczny. Co waszym zdaniem jest lepsze ekonomicznie. Mam wrażenie, że elektryki klasy tego Rometa, to okolice 8.000, a pewnie sprzedaż będzie za 2000-2500 (nowy teraz za 3300). Czy konwersja za 3-4k czy znajdę sensowny rower elektryczny za 6k - porównywalny jakością do tej Gazeli (hamulce hydrauliczne, alivio, uginacz Suntour, a nie spawany noname). Użytkowniczka jeździła wycieczki drogowe nawet ponad 80km jeszcze w ubiegłym roku, a teraz pod górkę słabuje.
  23. Zapytałem się w autoryzowanym serwisie FOX o smarowanie górnych goleni z zewnątrz - ogólnie smaruje je olej od środka, ale po myciu, szczególnie z detergentem, jak goleń sucha jak pieprz, można potraktować silikonowym środkiem bez rozpuszalnika i nie ze sprayu, ale na szmatkę i tak, by tylko śliskie pod palcem było - to zapewni dobre wrażenie na początek jazdy. Ja stosuję w tym celu Silicone Shine Muck-off - cudowny zapach - ale w aptekarskiej ilości. Kiedyś stosowałem fluorowy olejek do widelca Finish Line - malusieńka buteleczka, taki prawie jak woda - kropelka na szmateczkę i dawał magiczny poślizg. Ważne, by nic się nie lepiło i by żadne rozpuszczalniki nie psuły olejów w goleniach.
  24. Pedały - stamp 1 nie polecam. Córka kupiła. Mają oś znacznie grubszą niż ramka i but opiera się na osi a niema pinach. Nawet w butach 5-10 to nie trzyma. Trzeba wymieniać piny na dłuższe. Dopiero wtedy są ok. Siodło - zmierz rozstaw guzów kulszowych. Siodło może być za wąskie i siedzisz na częściach miękkich a nie na guzach. W tej sytuacji otwór niewiele już pomoże.
  25. Może taki - https://rowerplus.pl/piasty-przednie-z-ham-bebnowym/3739-sturmey-archer-piasta-przednia-z-hamulcem-bebnowym.html?s=0#wersje Prawie tradycyjny, mocny i na przód. Tylko jaką klamkę o pasującym wyglądzie trzeba dobrać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...