Skocz do zawartości

nctrns

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    722
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez nctrns

  1. No to niech się zdecydują, na zdjęciu mają okrągłą, ale w specyfikacji piszą że mostek AeroLight, czyli pod sterówkę Overdrive Aero, a ja wkleiłem screena ze specyfikacji tego roweru na stronie gianta, też mostek AeroLight i zwykła sterówka...
  2. Jak szukasz roweru bez udziwnień, to Giant nie jest dla ciebie. Sztyca D-Fuse do kupienia tylko od nich, nie typowa rura sterowa i przez to mostek. Co do karbonu, to Giant jest jednym z liderów rynku.
  3. Dryf tętna, to normalne, ale tak jak opisujesz - może być wskaźnikiem czegoś. https://roadcyclingacademy.com/cardiac-drift-for-cyclists/ https://www.polar.com/blog/cardiac-drift-effect-on-training/ https://fitnessowy.net/dryf-tetna-wykorzystaj-te-informacje-w-swoim-treningu/
  4. Nie kojarzę żadnego współczesnego urządzenia które by tak działało. Wszystkie liczniki biorą sobie prędkość z własnego chipa GPS i nie mają opcji brania tego z zewnątrz. Możesz sobie z fenixa przesyłać do licznia tętno funkcją hr broadcasting i to by było na tyle.
  5. To jest sama linka, czym ją chcesz zapiąć? Ogólnie na zamknięcie pod sklepem będzie ok, zależnie od kłódki jaką zastosujesz. Nie będzie wygodne w przewożeniu, bo jest sztywna i nie zwiniesz jej za bardzo.
  6. Zerknij jeszcze na Giant Defy Advanced
  7. Ogólnie musi być włączony dostęp do lokalizacji, żeby niektóre urządzenia po BT mogły się łączyć. Dziwne, ale tak jest. Więc jak teraz po screenach dobrze widzę, że lokalizacja jest włączona (chyba że wyłączasz ogólnie w systemie), to powinno działać. Jeśli nie działa pomimo włączonej lokalizacji, to obstawiałbym na problem ze smartfonem i jego implementacją BT.
  8. Wszystko zależy od człowieka. Ja mam dużą tolerancję na pozycję. Przez zimę kręciłem na trenażerze, na alu ramie, nie zauważyłem że sztyca mi siadła o centymetr. Wsiadłem na rower "wyjściowy" i od razu poczułem różnicę, ale ani na jednym, ani na drugim nie czułem się gorzej, nie czułem bólu. Obie ramy oczywiście mają inne geometrie, choć są dość zbliżone. Z kolei mam koleżankę, u której 3mm różnicy wysunięcia sztycy, jakiś stopień różnicy pochylenia siodełka, czy obrotu kierownicy wokół mostka dosłownie powoduje ból i drętwienie. Do tego jest początkująca i sama nawet nie wie, w którą stronę i co zmieniać. Do tego potrzeba wiedzy i czasu na zrozumienie co i jak działa. Do tego dochodzi długoletnie przyzwyczajenie. Jak ktoś jeździł latami w pozycji ustawionej przez siebie, to po prostu jest do niej przyzwyczajony i jak fitter ustawi pozycję obiektywnie bardziej optymalną, to ona przede wszystkim jest inna, a po drugie może powodować bóle, bo ciało się "ustaliło" w starej pozycji. Dobry fitter potrafi i to wziąć pod uwagę. Po trzecie, tak jak ktoś wspomniał, fitting gdy ktoś jest początkujący i dopiero zaczyna jazdę na szosie, nie ma trochę sensu, o ile ból nie jest taki, że nie da się jeździć nawet godzinę. Warto spędzić kilkadziesiąt-kilkaset godzin na siodełku, zrobić kilka dłuższych jazd, żeby wyczuć co doskwiera, po jakim czasie, oraz co chcemy na rowerze osiągnąć.
  9. Całkiem możliwe. Zdroworozsądkowo patrząc, to o ile nie wykorzystujesz już 110% możliwości obecnego sprzętu, to wymiana na 10x droższy rower da może 2-3 procent poprawy, zakładając że z dopasowaniem roweru do potrzeb oraz fizycznie do ciebie będzie idealnie. Jak serce nie bije szybciej na myśl o nowym rowerze, to po prostu nie jest dla ciebie priorytet. Ja o nowym rowerze albo chociaż o znaczących upgrejdach zacząłem marzyć po roku jazdy na aluminiaku, a nie biorę udziału w żadnych zawodach. Inną kwestią jest też to, czy warto wydawać 25k na rower. Jak to nie jest jakaś duża kwota dla ciebie to spoko. Jak jednak wiąże się z odkładaniem i wyrzeczeniami, to wiadomo że jest jakaś blokada psychiczna. A dzisiaj w przedziale 10-15k właśnie można dostać całkiem fajne rowery, którym nic lub niewiele brakuje dla większości amatorów.
  10. Koła może i tak, ale roweru absolutnie nie. Efekt żyroskopowy na kole powoduje, że przy skręcie koło chce skręcać jeszcze bardziej w stronę skrętu. Są też eksperymentalne "rowery" z kol kontra-rotującymi dodatkowymi kołami niwelującymi efekt żyroskopowy, które wciąż samo-stabilne. Głównym powodem stabilności roweru jest geometria widelca (kąt, wyprzedzenie) https://ciechanow.ski/bicycle/#stability I właśnie dlatego szosa jest mniej stabilna, mniej płaski kąt widelca, mniejsze wyprzedzenie, krótszy mostek i węższa kierownica. Do tego krótszy rozstaw osi, mniejsza masa i po prostu trzeba jeździć i się przyzwyczaić.
  11. Od razu - nie. Ale jeśli garmin opublikowałby specyfikację / API tych funkcji, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby inni producenci je zaimplementowali w swoim czasie i wedle możliwości sprzętu. Na ten moment garmin mówi "nie dla psa kiełbasa".
  12. Jak tak jak piszesz nie przykładasz wielkiej wagi do cyferek, to bez różnicy. Teoretycznie od wagi koła zamachowego zależy to jak "realistyczne" są doznania, ale mam jeden z topowych trenażerów i odczucia nie są zbyt realistyczne - opór bardziej przypomina zaciągnięty hamulec, niż opór z jazdy pod górę czy z dużą prędkością. Jeśli chodzi cog/click, to z rouvy działa tak sobie, bo to patent zwifta i nie chcą otworzyć protokołu. U mnie żeby działało, muszę odpalić najpierw zwifta (nie trzeba mieć subskrypcji, tylko po prostu konto), potem rouvy. A i tak nie zawsze działa bezproblemowo. Jeśli będziesz chciał iść w tym kierunku, to nie aktualizuj firmware w clicku. Zawsze też możesz założyć zwykłą kasetę.
  13. @Eathan Byłem kilka razy w życiu na spinningu i wiem że to nie dla mnie. Może jakby były jakieś fajne rowerki z pomiarem mocy i podłączeniem do stravy, ale o takie mimo wszystko trudno (ale podobno gdzieś są ). Za to trenażer to dla mnie strzał w dziesiątkę. Na swoim rowerze, można patrzeć na traski na rouvy i pojeździć gdzieś, gdzie raczej mi się nie uda wybrać nigdy w życiu. Nudy nie ma aż takiej, bo raz pod górę, raz z góry, jak w życiu , a inni ludzie bywają na trasie, więc czasem włącza się rywalizacja. No i ja lubię patrzeć na te wszystkie cyferki. Nie próbowałem, ale pewnie dałbym radę jechać na samym liczniku, bez rouvy czy innego zwifta. Mi się podoba.
  14. Na jakiej zasadzie działa ten przegub? Bo zakładam że to jest do ustawienia kąta względem mostka?
  15. Kupiłem sobie Forerunnera 970, taniej niż w PL. Sklep z Czech. Ja trochę musiałem poczekać, bo dopiero mieli mieć dostawę, ale podane na stronie terminy wysyłki się zgadzają. https://www.helveti.eu/garmin
  16. Kolejna niepotrzebna zabawka, ale fajnie mieć...
  17. Możesz wrzucić zdjęcia gotowych okularów?
  18. I dlaczego zębatki są po obu stronach roweru AI slop
  19. Nie wiem, nie testowałem, możesz popatrzeć na recenzje. Ja mam 1050 od paru tygodni, ale nie miałem okazji testować go jeszcze pogoda/choroba/święta.
  20. Możesz z connect IQ doinstalować pole danych, które będzie te informacje zapisywać do aktywności, np eShiftMetrcs
  21. Coś tam kręcił na rouvy tydzień temu
  22. Ja kręcę regularnie, ale głównie to co rouvy podpowiada w tym tourze, ostatnio Sri Lanka, teraz Tadżykistan. Jadę jak mi pasuje, albo jak trasa się trafi. Jak płaska to trochę luźniej, jak górzysta to coś tam cisnę. Ostatnio też mam problem z zatokami, nie chce przejść, ale jeździć się da. Na razie jeszcze nie próbowałem 2h siedzieć, ale myślę że nie miałbym z tym problemu. Może po nowym roku spróbuję, żeby spalić świąteczne kalorie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...