Skocz do zawartości

Tyfon79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 876
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tyfon79

  1. A miałeś kiedyś plusowe koło na 27,5 w ręce bo z wew 40 mm i gumą 2,8 to już jest tuż tuż w miarę normalnych rozmiarów 29er.
  2. Posądzam, że mocno przesadzasz z ceną zakupu kompletu Deore. Po drugie co ma do tego cena roweru? Jak to trup to ok ale jak jest w przyzwoitym stanie to nie kupuje tego typu filozofii. Nie wiem jak by je$#ły koła to też ma kupić jakieś paściury, które wytrzymają rok jak dobrze pójdzie zamiast czegoś solidniejszego? Tutaj przykład ode mnie bo kiedyś za rower co nawet tysiaka nie kosztował musiałem kupić nowe koła. Dałem 2/3 wartości roweru ale on sam w bardzo dobrym technicznie stanie był. Do dziś nadal mi służy na treningi. A jak by padł amor to co ma kupić jakiegoś XCT bo cokolwiek na powietrzu to już zbliża się do wartości roweru? @Rumcajs. też nie przesadzaj z tym Golfem bo potem masz takie akcje, że całkiem w nie najgorszym stanie auto a Mirek idący do warsztatu chce tylko wymienić klocki bo jak by miał zabulić za nowe tarcze, serwis zacisków plus robocizna to zawał gotowy. Wiesz takich się zazwyczaj goni kijem z warsztatu.
  3. Panowie gość pyta czy ktoś go nie robi w jako a zaczyna się spekulacja czy najtańsze heble Shimano są ok czy nie. Mogą być ok jak są już w rowerze ale głupotą jest kupowanie tego jako nowe zamiast już dołożyć do Deore. Różnica w cenie to nie jakiś koszmar a sama ergonomia klamki dużo, dużo na plus dla Deore. Już tylko z tego powodu warto.
  4. Co mamy pomóc jak nawet nie wiesz co byś kupił bo są spore różnice miedzy specyfikacją a fotkami. Namnożyło się jakiś debilnych marek z działów moto w tym nawet "ekskluzywnych" z segmentów samochodziarskich bo wyczuli kasę. Kij wie jaki to ma zawias jaka geo choć może gdzieś da się namierzyć tabelkę. Jak to w ogóle działa i czy działa na dłuższą metę. Nie ma na stanach jakiś sensownych rowerów marek co siedzą w rowerówce tylko kupować jakieś nie wiadomo co od kretynów, którzy nie potrafią dobrze zaprezentować modelu? Opinii brak może właśnie dlatego, że jeszcze ludziska nie upadli na głowę by takie coś kupować.
  5. Widać czy nie widać moim zdaniem jakaś forma zabezpieczenia powinna być. Do dziś mam obraz takiego odpustu gdzie akurat jest to górska droga z zakrętami. Gość dużym zestawem nie jechał szybko a wyhamował tak na styk. A jaki problem jak nawet nie ma ludka postawić trójkąt kilkaset metrów z jednej i z drugiej? @HSM potocznie słowem niedozwolone operuje masa zwykłych ludzi wiec doszukiwanie się tu manipulacji jak pisałem jest na wyrost. Jest pewna grupa dziwnych ludków, którzy tak nienawidzą samochodów, że wplatają w dyskusje różne pomysły. Nie wiem o co ci chodzi z tą wyobraźnią? Czyżby to było coś w stylu pewnego komentarza jaki gdzieś widziałem, że kierowca ma przewidywać nawet próbę samobójczą i jak ktoś mu się rzuci pod koła to też ma odpowiadać. Jak takie masz refleksje to nie ma co gadać dalej. Ja mam przyjacielu dość nerwów i skupienia na samych przejściach by się jeszcze dodatkowo zajmować przebiegającymi bo im w pewnych okolicznościach wolno. To jest ich problem a nie mój bo widzę, że nastała maniera rozgrzeszania pieszych zawsze i wszędzie. Nic nie wiesz ani nikt nie mówi o jakiejś kosmicznej prędkości tego młodego człowieka. Ponoć z wywiadu po ludziach normalny, spokojny koleś jadący trupem a nie szybkim autem. Z tego co wiem na razie sąd odmówił aresztu wiec jak już poczekajmy na potencjalne obliczenia ile mógł jechać. O ile w ogóle da się to zrobić. A co do jednego strzału i 3 ofiar to może jakiś niefart tak samo jak przewrócisz się na stojąco i też bywa po ptokach. Prędkość żadna.
  6. Miejsce niedozwolone ma określenie potoczne i tyle. Jak mają napisać i co mają do tego fakty? Co ma być tu jakiś słowotok, że przechodziły, nie zachowały ostrożności wpadając pod auto i poniosły śmierć? Nie wiem co to zmienia w ogólnym obrazie, że nie doszło do wypadku na przejściu dla pieszych. Natomiast już z racji ilości ofiar zaczyna się szukanie u chłopaka kwadratowych jajec. Gdyby liczba ofiar zamknęła się w liczbie pojedynczej pewnie kolejny znicz, krzyż na drodze i po specjalnym temacie. A tak zaraz coś mu znajdą i to też pokazuje jakim patusiarstwem na takich wiochach i w miasatach też są wszelakiej maści festyny. To powinno się odbywać z kilka km od drug na jakiś ugorach albo jak już w asyście do końca policji albo jakiś ludzików odpowiedzialnych za kierowaniem ruchem. Nawet dziś się nadal zdarzają na przykład takie zabawy przy dosłownie bardzo ruchliwych drogach wojewódzkich. Przy chodnikach stragany, masa ludzi łazi po drodze i jedz tu baranie i miej zaraz prokuratora na grzbiecie.
  7. Bo wyście na rower ma być zabawą a nie z miną jak srający kot na puszczy i spiętym tyłkiem oraz lukaniem do kogo by tu się dowalić. Co jest z wami ludzie nie tak, że część z was za wszelką cenę musi ponarzekać jak to u nas lipnie jest? Najlepiej jeszcze dowalić kilka papierów przepisów i zezwoleń. Przecież świat jest otwarty jak nigdy można pojechać i zobaczyć jak to jest gdzie indziej. Gdzie w bardziej mobilnych rowerowo krajach jakieś masy cokolwiek na DDR-e sygnalizują? Ludzie jeżdzą z dzieciakami z przodu w koszyku, tak samo smartfon w ręce słuchawki w uszach, czasem papieros w łapie, kubek z kawą, czasem kierują jedną ręką albo bez trzymanki. Kluczem jest raczej wolna jazda a nie jakieś powielanie głupot z kosmosu. Nigdy nie sygnalizowałem, nie będę tego robił nie z nie wiedzy tylko jest to całkowicie ale to jeszcze raz powtarzam całkowicie zbędna czynność na jakimkolwiek DDR.
  8. Przyjąć przyjmie bo co by nie tylko efekt żarówki już będzie bardziej widoczny plus minusy takiego rozwiązania.
  9. A tam narzekasz z trytytek se zrobisz zawias jak to pęknie i będzie lepiej niż fabryka puściła
  10. Panowie jedyne kłopoty jakie dawien dawna miałem z jakimkolwiek typem osprzętu Shimano to było zawsze Deore i coś tam raz SLX. Jeśli zatem mam wszystko min XT to nie kupił bym 4 tłoczków Deore tylko jak już min SLX. A jeśli bym nie kupił to z tej konkretnej dwójki logicznie kupił bym te XT bo są jak pisałem nawet dla mnie dość wystarczające. Tylko jakie to ma znaczenie jak dziś z racji mnogości oferty 4 tłoczków nawet na zmarszczki wielu pcha ludziom 4 zamiast dwóch tłoków? A może kolega kupi i będzie miał z tylu głowy albo ktoś mu po fakcie ktoś powie "trzeba było 4 tłoki" i będzie lipa. Ogólnie temat takich wyborów jest dość śliski bo nikt z nas tutaj nie ma podglądu gdzie ktoś konkretnie jeżdzi i jak hamuje.
  11. Bo ja bym Deore 4 tłoczkowego nie kupił tylko jak już SLX albo XT. I nie koniecznie idzie o kwestie techniczne by nie drążyć tematu. Czyli z tej dwójki ja nadal wolę XT a 4 tłoczki jak już to tylko od SLX w górę. A co do "bo mi się wydaje" to jak zwykle bez pudła Shimano wypada bezapelacyjnie jak idzie o cena-jakość-zadowolenie. Gdybym przechodził na inną markę raczej bankowo Hayes'y. Nie trzeba czytać pitolenia farmazonów z laboratorium by wiedzieć co w trawie piszczy.
  12. Dwa wywiady i dość dużo informacji wszelakiej maści. Może komuś się przyda albo poszerzy horyzonty wiedzy;
  13. Osobiście raczej przy obecnym wyborze nie wchodził bym w dwa tłoczki. Mam te XT i z metalicznymi klockami czy to od Shimano czy EBC są bardzo wystarczające. Trzeba nie umieć hamować albo robić naprawdę fest długie przy dużej masie zjazdy by poczuć jakąś znaczącą różnicę. Klamek nie stawia się często albo raz i tyle a zawleczka bywa upierdliwa jak jest opcja wymiany kloców w terenie. Przy metalikach to raczej nie realne. Co do klocków ceramicznych to żadne mi nie padły a moja teoria jest taka, że sypią się w większości bo ktoś partaczy przy nich robotę i tyle. Nie ma się czym przejmować.
  14. Tyfon79

    [2024] GRX 12-speed Di2

    Nie masz odpowiedniego połączenia z ziemią, naturą i ludzmi to jak to zrozumieć A co do skomplikowania to w imię nowości dla pewnej grupy użytkowników obecnie wszystko się komplikuje. I ok by to było tylko po tyłku obrywa reszta a to już jest nie fajne. Coraz bardziej mam w pogardzie cześć obecnych rozwiązań i tego pitolenia głodnych kawałków z tym związanych. Tylko to pozostało niestety.
  15. Skoro pisze ci ktoś kto ma elektryka, że opona szybko zdechnie to warto się nad tym pochylić. Ja nie uprawiam enduro wyciągowego tylko szlakowe i nie potrzebuje żadnych cudów na kiju. Zwykłe EXO+ TR mi styka plus mleko. Tył maxxterra i też nie mam problemów. Pisałem ci od czegoś sobie zacznij i metodą prób i błędów w końcu trafisz na odpowiedni set opon.
  16. Jak idzie o tego Dzika z Plebańskiej to witaj w szerokim klubie. Tam jechałem już kilka linii w tym rozglądając się na banalnym odcinku przecharatałem tak ramę, że chory byłem z tydzień. A Pcim z tymi garderobianymi kwestiami plus Pękalówka to faktycznie perełki. Do tego w prywatnych lasach bez tajemnic jak czasem tam u tych dziwnych ludków z pod Bielska co robią dla ściśle wtajemniczonych
  17. Spokojnie, kupi, sparzy się to będzie lekcja na przyszłość. Za jakiś czas może trafi celnie.
  18. No tak ludziska studiują miesiącami co kupić ale wychodzi na to, że już połapać się jak ustawić sprzęt to nie bardzo. Oring jest też na przednim amorze wiec naprawdę idzie się faktycznie czasem załamać. Ale to efekt elekrtyki niestety i będzie gorzej. Naprawdę ludziska poświęćcie trochę czasu na "co i jak" bo o ile kupić można wszystko to z moich obserwacji rzadko udaje się kupić czas na naprawy jak coś je$#nie. No chyba, że ma się osobistego mechanika to przepraszam. Sakwy, torby, plecaki, ... ktoś wymyślił taki patent jak nerka. Tylko nie szukać w dziale przeszczepy czy produkty odzwierzęce
  19. Parkowanie to są problemy życiowe często nie z winy ludzi tylko władz, spółdzielni i tak dalej. Problem jakiegoś kolesia co sobie jedzie na trening i się czegoś boi są dalece poza zainteresowaniem kogokolwiek poza nim samym.
  20. @Rumcajs. twoja opinia pochodzi raczej od strony bardzo dobrej szybkiej jazdy bo tutaj braki podparcia na bandach a już w krętych sekcjach muszą wyjść. Tylko dla większości to jest mało osiągalny poziom więc jadą z mniejszymi prędkościami i im styka. Naprawdę rzadko kto z grona takiego przeciętniaka nadawał na cokolwiek w Kasinie. Dopiero ogarnięci fest w jeżdzie, bywalcy miejscówek a choćby u Czechów czy Słowaków dawali opinie, że Kasina nawet koło dobrego BP nie stała. W sumie w ogóle poza Czarną Górą, Szczyrkiem i Bielskiem ciężko coś nazwać rasowym porządnym BP. To się raczej u nas kwalifikuje na nazwę Trail Parki. A Perin no cóż... chłop jeżdzi, powinien wiedzieć co i jak a robi jak robi. Ktoś mu daje zarobić a czy będzie gitara czy nie to mało istotne.
  21. Mocno mnie wnerwiliście obaj panowie z tymi 12 kg do jazdy i jak to niby było dawniej... chyba na 26er. Sprzątam chatę ostatnio i wpadł mi w łapę magazyn Bike z 2015 roku akurat traktujący o AM/enduro. Przypominam to czasy gdzie w sumie tylko koło 27,5. Nie ma tam nic co jest solidne o takiej masie. Topowe Yeti SB6 z plastiku to 13,3kg, Devinci też plastik prawie 14 kg, Banshee Spitfire na alu 13,5 kg, Pivot Mach 6 z plastiku za grubą kasę 13,5 kg. Capry, Orbea, Focusy w alu wszystko pod 14 kg i więcej. Kij z enduro jak pod AM też nie ma szans zejść tak nisko. Musi być plastik fantastik względnie coś bliżej fulla xc nie tylko w ramie by zbliżyć się do 12 kg więc z łaski swojej biorąc pod uwagę jakie dziś mamy wielkości koła, masę obręczy, szerokość opon i tak dalej i tak dalej nie pitolić trzy przez trzy. To, że coś się gdzieś trafiło lekkiego i ktoś to jeszcze uszczuplił to jak jaskółka wiosny nie czyni. Tytułem sprostowania.
  22. To najbardziej roszczeniowa grupa na dwóch kółkach to co dziwota. Dla nich mają mają robić rowerowe autostrady. Zabawne jest to, że po wsiach czy małych miastach gdzie chałupa na chałupie przy drodze takie DDR powstają głównie dla lokalnego ruchu. By młodzi, starzy, ... mogli cywilizowanie dotrzeć do pola, sklepu czy co tam po drodze. Nie wiem ale mi tam jak czasem jadę czymś takim nikt nic nie wymusza. Może dlatego, że nie zapericzam i zawsze mogę zwolnić, ominąć. Od tego mam inne miejscówki. Wielu nie kuma, że w takich miejscach panowie na szybkich szosach z takimi samymi szybkimi aspiracjami są pasożytami na samym dole drabinki priorytetów Ja bym to gonił kijem dla prewencji to może zaczęli by unikać i narzekanie by spadło.
  23. Problem dla mnie z Levo jest taki, że Spec mistrzowsko nakręcił marketing jakoby to był najlepszy elektryk na rynku. Do tego jeszcze te jego możliwości w enduro. No i tu powstaje pewien paradoks jak to jest, że sporo ludzi grzebie kolokwialnie to ujmując w uginaczach? Ato mocne upgrady albo wręcz wlatuje co innego. I wcale nie dotyczy to podstawowych modeli. Kwestia druga koła. Nadal widzę, że wsadzają gdzieniegdzie śmieci na 28 szprych do tego cieniowanych. Nyple też alu do tego co już jest jawną kpiną zaplot na 2 krzyże. Może i to by uszło w klasycznym rowerze w obręczach z plastiku ale nie do ciężkiego elektryka. Czasem wybieranego nie koniecznie przez lekkie osoby, nie koniecznie używające "lekko" napędu. Obecnie chyba ceny spadły ale powyższe kwiatki miały miejsce w czymś co kosztuje i 40 tys. A tematy zależy jak się użytkuje to już w śmiech mnie wprowadzają. Jak ktoś chce się bawić w coś lekkiego bo ma taką wizję niezależnie czy kupił małą/średnią/wysoką półkę to niech sobie sam prywatnie schodzi i z wagi i wytrzymałości. Nawet jak używa na szutrach. Można zrobić bardzo dobre koło na 28 otworów ale to musi warzyć niestety i być robione pod elektryki. Levo bo miałem przyjemność mógłbym spokojnie kupić ale tylko framset do budowy pod siebie bo ilość znaków zapytania za nie małą kasę jest zbyt duża. Nie trzeba też mieć by wiedzieć. Swego czasu dokładnie wiedziałem co zrypało się w sprzęcie osób z którymi często robiłem tripy. Jeden z głównych tematów do gadania.
  24. Ten biały dostawczak też stoi jak stoi i obstawiam, że należy do nazwijmy to obsługi trailsów. Być może trasy są otwarte ale jeszcze ktoś się kręci po remontach i trzeba uważać. Nie bronię tutaj pracowników leśnych ale mam od jakiegoś czasu wrażenie, że obsługa tych tras ma połowę rzeczy gdzieś... albo jest to u nas trudne do ogarnięcia. Ostatnio jechałem pewną trasę gdzie też leśni robili. Na dole zero info. Jak już zyskasz z 300 metrów w górę nagle masz zakaz. Na samej górze zero info gdyby ktoś jechał w dół. Tak czy inaczej sory ale jak ktoś chce na trasach typu flow robić komy to trzeba obczaić jednym zjazdem czy wszystko jest tip top albo jeżdzić w niedzielę i święta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...