Skocz do zawartości

bzyk69

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    116
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bzyk69

  1. Te cateye są dosc duże, jak masz coś szosowego a jesteś estetą, to może Ci to psuć feng shui Ja polecę fenixa: https://allegro.pl/oferta/fenix-latarka-rowerowa-tylna-diodowa-czerwone-swiatlo-bc05r-v2-0-230m-15lm-14342538726?bi_s=ads&bi_m=productlisting:desktop:queryandcategory&bi_c=NDQxOGQwOTQtZTFlZi00ZDQ0LTlkMTktNjE2NjU0ZDNhYTk5AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=123efca9-d146-4644-a0fe-4c2fe441c64a katuję go już kilka lat, można zapinać zarówno na sztycę jak i na rurę trójkąta bądź podsiodłówkę, jest trochę mniejszy i zgrabniejszy. W starym trekkingu mam takiego cateye właśnie, a w gravelu fenixa - wiem więc jak te lampki się różnią wizualnie.
  2. Są do tego specjalne łatki. Nie zaleca się dętek, bo te pracują trochę inaczej niż opona. Nie powinno się nic stać, ale zgodnie ze sztuką lepiej jednak nakleić dedykowaną łatkę. Możesz kupić coś na wypasie (nie wiem, nie używałem, więc nie mam opinii): https://allegro.pl/produkt/zestaw-naprawczy-opon-tubeless-lezyne-pro-plugs-aa584173-81d2-4347-8a99-44d8b557b530?offerId=14144876618 Można też taniej i wcale nie gorzej: https://allegro.pl/oferta/latka-do-opon-up-3-tip-top-germany-10szt-15266794127 Co wcale nie znaczy że cervantez konfabuluje - z pewnością na tak naprawionej oponie przejechał kawał drogi, ja sam na początku zimy musiałem wbijać knota i całą zimę tak jeździłem (a jeżdżę dużo - do pracy). Ale jak chcesz mieć spokój duszy to polecam tip topy.
  3. Mam wintery (te z większą ilością kolców). W tej chwili przejechane około 1000km na przestrzeni 3 lat, tej zimy trochę pojeżdżone bo warun jest. Nie zauważyłem podobnego objawu. Sprawują się bardzo dobrze od nowości, może z dwa kolce wypadły.. hamują tak jak hamowały na początku.
  4. Przejdzie się na emeryturke, to pojadę śladami Konia 🙂
  5. Ja też ostatnio mam coś pecha z TPU. Jak jeździły, to było super. Tak gdzieś od marca do jesieni. A teraz dętka za dętką leci do kosza. Nie wiem, czy to przez temperaturę (jazda w temp około 0C), ale po jakimś tygodniu, dwóch objawy o jakich piszesz. Niby trzyma, ale po paru dniach flak. Wyjeżdżam jeszcze zapasy, zostawię z dwie sztuki na awaryjne przewożenie dętki, i wracam do butyli lub mleka (zależy od zestawu kół).
  6. Ja na ali kupiłem taki dynks do ściągania endcapów. Coś w rodzaju foremki, którą wkręca się w imadło. Robi toto robotę, a kosztowało jak to na ali. https://tiny.pl/w2-3zftx
  7. Możesz mieć problem z taśmami na obręczach (u mnie tak było). Czy te nieszczelności na TPU powstają od wewnątrz obwodu dętki? W moim przypadku problem rozwiązała mi dopiero taśma tubeless - koła docelowo i tak będą zamleczone, więc założyłem już taśmę, i problemy z dziurami w TPU się skończyły. I żeby nie było: taśmy czyste, nie poszarpane, wewnątrz obręcz umyta i odpylona zgodnie ze sztuką.
  8. Przecież OSM to właśnie OpenStreet Map.
  9. "Czego Wam brakuje" Cycków. Musi być dużo. Daj cycki na główną, będzie git.
  10. uzurpator ma rację. Teoria teorią, a w praktyce jak ten milimetr czy dwa będą szprychy w kole wystawały, to nic złego się nie stanie. Ale przy takim budżecie i takim segmencie kól, to kup coś dowolnego na allegro, pełno tam kół w cenie do 200zł, wskakuj na rower i jedź dalej
  11. Z tymi piastami na konusy i trudnością ich serwisu to trochę popłynąłeś, bo akurat tam serwis jest banalnie prosty - w przeciwieństwie do piast w których trzeba wybijać łożyska, co zawsze wiąże się z koniecznością posiadania praski, i jednak jest trochę bardziej czasochłonne. Miejsca do montażu bagażnika też w zasadzie nie potrzebujesz, bo albo chcesz szybko, albo obładowany Hint: doczytaj o adapterach sztywnych osi dla bikepackingowych rozwiążań Tailfina bądź ortlieba (quick rack). Gwintowany suport to już też jest sprawa dyskusyjna, bo jeżeli rower za 8000 to pewno już karbon? A tam press fit w miarę się zgadza. Zawsze jak coś nie będzie pasowało to sobie tokena wsadzisz i po bólu. Nie ma co się ograniczać na sztywno gwintowanymi suportami. Jak chcesz szybciej, to jednak dwa blaty z przodu? A więc grx? Reszta to w zasadzie standard w rowerach za tą cenę.
  12. Rower kupowałem w Bike Atelier, na Bielskiej 38a w Pszczynie. Oni chyba są przedstawicielami Meridy - generalnie mają dam dość duży wybór rowerów tej firmy. Pracuje tam bardzo dobry mechanik rowerowy, z którym można konkretnie pogadać - jak się trafi że ma trochę wolnego i akurat jest w pracy A sprzedawcy jak to sprzedawcy - będą Ci wciskali to co akurat mają na półce. Nie sugeruj się tym co sprzedawca mówi. To dokładnie tak jak ja. Również przesiadałem się z trekkinga krossa trans 5 Wymiary podobne (ja mam 180cm). Nawet nie myśl o L. Zresztą jak przysiądziesz się do M to on i tak będzie Ci się wydawał długi, będziesz na nim mocno wyciągnięty do przodu.
  13. Nowa wersja (simond) nie ma już tego rzepa, który jest pod zatrzaskiem przy pasku. Materiał ma też trochę inną fakturę, nie wiem czy gorszą, ale inną. Mnie w tych spodniach zawsze wkurzała ta wewnętrzna kieszonka z siatki, na smartfona. Nigdy nie mogłem tam telefonem trafić "na szybko", zawsze mi się gdzieś to plątało Wyciąlem to w diabły we wszystkich moich spodenkach, i teraz jest lepiej Potwierdzam opinię, spodenki nie do zajechania.
  14. a. Sudocrem b. Zmienić ubranie, siodełko na takie, w którym tyłek się tak nie poci. Bo to od pocenia i przegrzania robią się stany zapalne.
  15. Ja na silexie M czuję się bardzo dobrze. 180cm wzrostu, standardowy przekrok. Pierwsze wrażenie bo przesiadce z eskera było "łoo Jezu, ale ten silex długi". Ale po kilku kilometrach się skończyło, i teraz jest dla mnie bardzo komfortowy. Może się ciało "przestawiło", nie wiem... Jeżdżę dość dużo, też dłuższe dystanse - nie mam żadnych problemów.
  16. Im mniej barów w gravelu, tym lepiej. Bary w gravelu to są dobre po drodze, żeby odpocząć
  17. Niektóre sklepy pozwalają na testowe jazdy na rowerze. Ja np. byłem swego czasu podjarany Krossem eskerem. W Jastrzębiu (na śląsku) mogłem przetestować rower jeżdżąc koło sklepu, co dało mi informację, że ten rower dla mnie jest "za krótki". Warto się przejść do sklepu, pomacać, usiąść, nie przejmować się dodatkami, tylko istotą rzeczy - bo ramy i geometri raczej nie zmienisz
  18. Nie przejmujesz się najważniejszą rzeczą, a rozkminiasz pierdoły. Wszystko to co powyżej to możesz w rowerze później zmodernizować, wymienić. A geometri nie zmienisz. Pojeździsz na źle dobranej geometrii, i po 20km będą Ci ręce/nogi drętwiały, albo rzyć odpadała, to prędko zweryfikujesz zdanie o "nieważnej" geometrii ramy
  19. Romety Aspre mają dość sportową geometrię. Odpowiedz sobie na pytanie, jak jesteś rozciągnięty, i jaka pozycja generalnie bardziej Ci odpowiada. Porównaj sobie geometrie ram, przemyśl temat. Tutaj możesz sobie porównać różne geometrie: https://bikeinsights.com/ W tej klasie co aspre, możesz dostać np Krossa eskera 5, który ma zdecydowanie inną ramę.
  20. Będziesz jeździł po płaskim, czy po górach? W jakim rejonie Polski mieszkasz? Jeżeli są górki, a noga jednak po 15 latach musi się wyrobić, to lepiej wziąć coś z lżejszymi przełożeniami.
  21. W touringu 900 mechaniczne hamulce tarczowe... Seerio?? W takiej krowie, jak ją jeszcze obładujesz, linkowe tarcze? Gratuluję pomysłu, i współczuję tym, którzy będą zjeżdzali tą krową na większych zjazdach (np. w alpach). Zakwasy i odciski na dłoniach murowane Jest to wszak rower do wypraw na cały świat, jak ktoś zapakuje na niego z 50kg towaru, sam ma z 100 kilo wagi, to nieźle ten rower będzie w dół ciągnął.
  22. @chrismel jesteś w grupie rowerowej, która ma rower do pucowania/oglądania. Przewożenie roweru pociągiem jest dla tych, którzy na tych rowerach jeżdżą. I nie przejmują się ryskami 🙂 Ja osobiście przewożę rowery po całej Polsce już od kilku lat, jest różnie - w sezonie większa sraczka, większy tłok. W zimie pusto cicho i spokojnie. Trzeba pamiętać, że prawdziwa rowerowa przygoda zaczyna się w pociągu
  23. 1. Sprawdzasz modele prognozowe na parę dni wcześniej. Modelowanie wiatru z reguły się sprawdza (tak do paru dni). Od zachodu wieje częściej, ale i od wschodu się zdarza (np. z tydzień temu). Ale generalnie, jeżeli planujesz wyjazd np. latem, to lepiej jechać od Świnoujścia. Większa szansa na dobry wiatr.
  24. To ja jeszce dodam, że: a) w weekendy, a szczególnie w niedzielę (i święta), masz o wiele mniejszy ruch uliczny, nie ma TIRów, i zapierdzielających kurierów w busach b) nie wiem jaki masz prześwit w rowerze, jakie szerokie opony możesz założyć, ale może spróbuj jak najszersze, i polataj trochę po szutrowych drogach. Akurat teraz jest w miarę ok, bo mróz ściął błoto - może to Ci się spodoba.
  25. A faktycznie - to raczej torebka, niż torba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...