Skocz do zawartości

Dokumosa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    12 621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dokumosa

  1. Strzelać, w sensie przeskakiwać, bedzie ale to za kilkaset km dopiero Jesli to tylko chrobotanie przy mocniejszym depnięciu to kwestia ułożenia się łańcucha i zębów. Po jakimś czasie powinno być lepiej aż do wymiany łańcucha na nawy.
  2. @LUKULUS 500zł/400g to jessxze nie kosmos ;). Spotkałem się z olejem do smarowania czujnika ciśnienia w lufie testowej, który kosztował naście tysięcy USD za 10ml (w sejfie byl trzymany). Czy dało sie go zastąpić? Pewnie tak, ale przy tej cenie czujnika i kosztach strzelań testowych nikt by nie ryzykował. To samo dot. łożysk ceramicznych. To takie delikatne badziewie, że lepiej smarować poleconym przez producenta szuwaksem. Złążąc na rowerową ziemię Dynamic Seal Grease jak jeszcze był smarem "nierowerowym" kosztował 24EUR za 500g. Dzisiaj, za sprawą RS kosztuje wielokrotnie więcej.
  3. Być może własnie statystyki nabite w mniejszych miejscowościach gdzie trudniej slużbom "zrealizować założone cele". Kilka razy widziałem straż miejską/policję czepiającą się rowerzystów w niewielkich mazurskich miejscowościach gdzie rowerowy szlak wzdłuż kanału ostródzko-elbląskiego częściowo prowadzony jest po ddr, które nieoczekiwanie przechodzą w nieoznakowany w żaden sposób deptak.
  4. Średnio po 100zł od sztuki - starczy na założenie i utrzymanie "wydziału ds zwalczania wykroczeń rowerowych" przy KG milicji Cel statutowy nowej jednostki - poprawa bezpieczeństwa na drogach poprzez systematyczne zwiększanie wpływów do budżetu.
  5. SHC na bazie oleju syntetyczneto, XHP mineralny. SHC polecane byly na innych forach przez serwisantów sprzętu pływającego, w tym morskiego ze względu na wyjątkową odporność na (słoną) wodę. Przy prawidłowo zwymiarowanych łożyskach smar na całe życie roweru.
  6. Strasznie się doktoryzujecie z tego smarowania Rower to nie prom kosmiczny i stosowanie dedykowanych środków smarnych, tam gdzie sprawdzają się dobrze zamienniki ogólnego przeznaczenia za ułamek ceny to zabawa dla purystów (ew. serwisów komercyjnych). Odnośnie hamulca ciernego w przerzutkach to używam łożyskowego shc220 - da się bez problemu wyregulować odpowiednią siłę jego działania, starcza na 3-4x dłużej niż dedykowany. Smar do sprzęgła star ratchet (dt special) - wyjątkowo niska odporność na wodę, tutaj też IMO lepiej sprawdzają się specyfiki chałupnicze - nie gniją łożyska piasty i bębenka i nie zapieka się pierścień zabieraka wkręcany w korpus piasty. Kiedy jeszcze użytkowałem przekładnie planetarne to wszystkie u mnie chodziły na samochodowym oleju przekładniowym. Pewnie do alfine czy rohlofa, ze względu na ich cenę, stosowałbym dedykowane, ale do nexusa IMO szkoda kasy.
  7. Coś podobnego do tego topeak poskładałem... Grzechotka 72T z gniazdami na bity 1/4" i szeciąkątem za niecałe 15zł + bity Wera hex plus 3, 4 i 5mm oraz T25 z aledrogo po 5zł/szt. Do tego wożę łyżki, które jeszcze mnie nie zawiodły od Lezyne (XL Tubeless), kupione kiedyś w BD za ~20zł i pompkę ToPump Pro (~120zł z ali).
  8. Bo na gwinty czy ośki może być każdy zapychacz, byle utrzymywał się w miejscu nałożenia, miał jakąkolwiek odporność na wodę i nie reagował z materiałem z którym ma kontakt.
  9. IMO na rowerowe gwinty lepszy właśnie biały antiseize ew. każdy smar łożyskowy.
  10. Smary z miedzią stosowane są tam gdzie smar pracuje w wysokich temperaturach (np. kiedyś prowadnice zacisków hamulcowych w samochodach, obecnie wyparte przez smary ceramiczne). Niestety smary te powodują reakcje ze stopami alu (wżery). W rowerze nie ma nigdzie konieczności stosowania takich smarów.
  11. Tak załatwiłem kilka swissowych piast przednich. Woda właziła po osi do łożysk, które od wewnętrznej strony są słabo uszczelnione. W tej konstrukcji TA jest jednocześnie osią właściwą na której opierają się łożyska.
  12. DU, często z dopiskiem Bushing, oznacza łożysko ślizgowe pracujące na sucho (Dry Unlibricated) tzw. samosmarujące (brąz, teflon albo inne polimery).
  13. Bawiłeś się tym geoidem trochę? Interesuje mnie jak działają powiadomienia z tel (czy jest info np. kto dzwoni/pisze) oraz czy trasy wrzucone do urządzenia zachowują swoje nazwy czy jednak występują pod jakiś numerem jak w cc600.
  14. Gadałem z jednym ze sprzedawców, którzy mieli to nominalnie za 320zł, twierdzi, że im się skończyły i dostawę będą mieli w pierwszym tygodniu marca. Nie chciał zdradzić w jakiej cenie.
  15. Dlaczego wzrost cen u chińczyka ma zachęcać sklepy EU do obniżek? Cła wchodzą tylko dla ciułaczy kupujących na platformach e-commerce. Przedsiębiorstwa będa płacić jak do tej pory.
  16. Cło (z definicji) ma docelowo spowodować wzrost popytu na rynkach lokalnych a to sprzyja zwiększaniu marż.
  17. Nie lękajcie się... albowiem już od sierpnia nasza cudowna UE wprowadza cło na każdą przesyłkę z Chin, niezależnie od wartosci. Póki co ma być to ryczałt kilka EUR od sztuki ale raczej należy się spodziewać, że to dopiero początek. Tak więc te marże za którymi tęsknicie wrócą prędzej czy później.
  18. W CR za 750zł bleed - znaczy, że wymaga odpowietrzania.
  19. Od reby A7 włącznie pasują tlumiki z SID SL, również RD2. Jedyne ograniczenie to max skok 100mm. Niemniej jesli miałbym poprawiać pracę reby to zacząłbym od... jej wymiany na Pike z chargerem 2.1 lub 3.1 Swoją drogą bezkopromisowego pod tym względem Formula 35 można nabyć w kontrowersyjnym outlecie dosyć często w okolicy 100EUR + wysyłka.
  20. Tylko wymiana koła/piasty wyeliminuje to zjawisko. Więcej poczytasz szukając "falowanie wolnobiegu" ew. "pływanie wolnobiegu".
  21. Zwykle słaba czułość wynika z pasowania ślizgów. W trakcie serwisu po demontażu uszczelek kurzowycj i bebechów z górnych goleni powinny one wpadać w dolne pod własnym ciężarem, jednocześnie nie powinien być wyczuwalny luz na boki. Jeśli jest ciasno to wiele serwisów oferuje kalibrację. Należy też mieć na względzie, że Reba nigdy nie bedzie działała jak np. widelec Formula 35, projektowany z naciskiem na max czułość.
  22. To wina piasty. Póki nie przeszkadza w użytkowaniu to nalezy przyjąć, że ten typ tak ma i zapomnieć o tym.
  23. Opony kupowane bez rękojmi/gwarancji to loteria. Mogą pochodzić np. ze zwrotów albo falarnych serii produkcyjnych - defekt pojawia się po załozeniu ew. pierwszych jazdach i brak możliwości wymainy/zwrotu jest sporym ograniczeniem.
  24. Biorąc pod uwagę co to za towar to ceny niskie nie są.
  25. Widzę, że nie ma sensu szukać logiki w tych zamiennikach podawanych przez RS. Bo np. Do Pike'a do dolnych goleni zalecany jest olej RS 0W30 albo Maxima Light. Do sprężyny DebonAir w tym widelcu ma być smar DynamicSeal zmieszany z 3ml oleju Maxima Heavy (powstaje zawiesina o konsystencji podobnej do podgrzanego SRAM Butter).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...