Skocz do zawartości

KNKS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 228
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez KNKS

  1. @ernorator Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Kupując nowy rower szosowy, o geometrii RACE, dosyć istotnym może się okazać konsultacja z fitterem pod kątem rozmiaru i geometrii tegoż. Jedna zawodnik wytrenowany w przyzwoitym stopniu, którego zakresy orbitują wokół dobrych+, nie powinien mieć większych problemów z ustawieniem prawidłowej pozycji. Oczywiście mówię o użytkowniku posiadającym pewne doświadczenie z szosą, żeby prawidłowo ustawić bloki, kąt siodła czy przesunięcie siodła. Niemniej jednak nie jest to wiedza tajemna. Oczywiście inaczej ustawiamy pod najwyższą możliwą wydajność na wyścigu, a inaczej pod zrelaksowany cofferide. Tak siak czy owak, jak sam nie umiesz to warto. Jak umiesz, to nie oczekuj cudów. Sam robiłem fitting u pewnego guru niedaleko Krakowa i musze przyznać że niczego przełomowego się tam nie dowiedziałem. Poczynione, minimalne, korekty stopniowo powróciły w granice tych sprzed korekty. W jednym wypadku na 100% zdecydowałbym się na fitting. Gdybym sposobił sobie nowy rower TT. W tym przypadku, istotnie, dobrze żeby ktoś z boku zerknął na pozycję, mając na uwadze głównie niuanse aerodynamiczne.
  2. No wiesz... Myśle że dla Ciebie, tak 💩 rower mógłby być odpowiedni, ale wybór zawsze pozostanie w twojej gestii. W końcu to twój rower i twoje pieniądze... 😂 Ale do brzegu. Okres sceptyczności wobec integracji kokpitów w rowerach szosowych był "na tapecie" w okolicach 2019, kiedy to Scott, modelem Addict RC zaczął taki system wprowadzać do klasy przystępnej cenowo. Każdy chciał mieć "czysty" kokpit i lawina ruszyła. Zaraz potem pojawiły się bezprzewodowe klamkomanetki spod znaku Di2 i AXS i, tym samym, cały rowerowy świat o tym wydumanym problemie zapomniał. Oczywiście domorosłe mechaniory, posługujący się młotem 1,5kg i kluczem francuskim, po dziś dzień dostają spazmów na sama myśl, ze trzeba toto przesmarować, ale w realnym świecie serwis, sterów zintegrowanych nie nastręcza większych trudności. No chyba że jesteś nieudolnym partaczem, albo dusigroszem, który szczypie się z gotówka żeby komuś mądremu uczciwie za takowa usługę zapłacić. Tym bardziej, że nowoczesne, zintegrowane stery wymagają inspekcji nader sporadycznie. Dzisiaj, kiedy rower na R7170 potrafi kosztować 8500zł, trzeba być mocno nierozsądnym żeby decydować się na grupę R7000.Tym bardziej że decydujesz się na wegiel. Podesłałbym ci kilka linków, ale niech ci pomoże kolega @przemeg, on jest zapewne ostrym szosowym wymiataczem i wie co w trawie piszczy 😅. Pewnie przy obowiązkowym fittingu @przemeg również będzie służył pomocą 😁.
  3. Napisze ci jeszcze raz, bo subtelnej ironii nie wyłapałeś. Postępu nie zatrzymasz. Taki jest standard, nawet przy budżetowych sprzętach. Czasy się zmieniają, standardy również. Coś o czym kiedyś opowiadali ci koledzy spod bramy, dzisiaj masz na wyciągnięcie ręki. Tak więc ciesz się luksusami nowoczesności i przestań marudzić, bo taka postawa trąci malkontenctwem. Jeśli dalej nie rozumiesz, to zastosuj się proszę się do własnych zaleceń, tyle tylko że w kasku, bo łeb pusty jak wydmuszka może wymagać dodatkowej ochrony... Pozostaje pytanie jak często zaglądamy do sterów w szosie. Co 6000km? Dla większości "pikników" to 2,5 sezonu jazdy 🙂. Zważywszy na to, że DI2 i AXS to dzisiaj 90% sprzedawanych rowerów szosowych, problem prowadzenia kabli/przewodów wydaje się nader błachy.
  4. Zawsze można kupić jakieś padło z PRL i cieszyć się prostotą, brakiem skomplikowania i dyndającymi na wszystkie strony linkami. Ten karbon ten lepiej sobie odpuścić, bo pęka i wszyscy wiedza, że pospawać się go nie da. Sztywne osie są niepotrzebne bo QR też daje radę, a elektronika to zło, zaraza i banda hakerów, za rogiem, tylko czeka żeby Cię zaatakować. 🤣
  5. Jeszcze rok, dwa i żeby ustawić siodełko, kokpit i bloki w butach, trzeba będzie mieć zamknięty przewód doktorski, wykładać i publikować 😅.
  6. Moja siostra ma 164cm i przemieszcza się na Merida Silex XS. Silex gen.II.
  7. @uzurpator Kolejnym razem, na samym początku wyjazdy, w ramach rozgrzewki, zrób "przełamanie" i rozkręć się do 90% hr.max. Chwilowo, ważne żebyś przekroczył 90%. Po takiej rozgrzewce obserwuj jedź normalnie i obserwuj wskazania pulsometru. ... widzę że @nossy już o tym wspomniał.
  8. Chyba lepiej zostać przy angielskim. Dziwne jest to automatyczne tłumaczenie na język polski.
  9. Może zainwestuj w dobra wkładkę... 🙄
  10. Kup GX. Różnica, względem SX/NX, jest kolosalna.
  11. Zaraz, zaraz... Chcesz jeździć bardziej pochylony względem kokpitu i chcesz to uzyskać ustawieniem siodła ? Siodło do tyłu, przód siodła minimalnie w dół. To samo uzyskasz wydłużając mostek, lub/i stosując mostek o kącie ujemnym.
  12. Dokładnie tak jak napisał @Roballinho. Pierwsze pismo, z zasady, leci do kosza...
  13. Badziewnie to wygląda. Mnie by denerwowało. Kierunek reklamacja/wymiana.
  14. Mam dwie pary. Rudy Project Spinshield Air i Scott Sport Shield Light Sensitive. Obydwa modele godne polecenia. Tyle tylko, że okulary zawsze warto przymierzyć, najlepiej razem z kaskiem. Miałem wcześniej Oakley Sutro Lite Photochromic. ale rysowały się nawet od leżenia na półce...
  15. Dziękuje za wszystkie propozycje i celne uwagi.
  16. Tak jak pisze @marcin_ostrów, T-type jest na 8 bolt. Niemniej jednak ślicznie dziękuje @uzurpator. Podobno korba Eagle pracuje z napędem T-type. Niemniej jednak wolałbym coś dedykowanego.
  17. Zapałałem chęcią wymiany zębatki z 34T na 36T. SRAM oferuje 36T tylko w wersji do e-bike 🤣. Ja oczywiście potrzebuje do tradycyjnego roweru. Garbaruk, na obecna chwile nie ma takiej zębatki w ofercie. Ktoś ćwiczył ten temat ? Opinie oparte na własnym doświadczeniu mile widziane. Pacjent to X0 T-Type, bez pomiaru mocy.
  18. @TheJW Tak z ciekawości, ten TCR (Giant TCR Advanced Pro 2025 (custom)), którego masz na zdjęciach w folderze ROWERY, to w chwili fotografowania był już przed fittingiem czy już po ?
  19. Może zacznij od pisania zgodnie z zasadami ortografii i interpunkcji, bo ciężko zrozumieć o co Ci chodzi...
  20. Czy ty, kolego @uzurpator, chcesz powiedzieć że gumowa harmonijka nie ma kontaktu z powierzchnia lagi podczas ugięcia rzędu 140mm ( tak jest w tym przypadku) ? Tym bardziej że ustawia to gość który reguluje ciśnienie robocze "pod wygodę", a pojęcie SAG nie jest mu znane ? Zgodzę się, że Lefty, w początkowej fazie produkcji "dwupółkowca", stosował gumową harmonijke, ale, po pierwsze mówimy o konstrukcji o zmiennej średnicy opracowanej przez Cannondale, a po drugie mówimy o widelcu wyścigowym, o skoku 80mm. Tak czy owak, od, bodajże, 2014 roku nie ma śladu po harmonijce. Jest za to plastikowa osłona. Że o Lefty Ocho nie wspomnę. Nadmienić należy że Lefty pracuje w systemie upside down. Czyli laga jest wsuwana w goleń od dołu, co tym samym naraża ja na uszkodzenia innego rodzaju niż tradycyjny widelec MTB. Osłona plastikowa się tam przydaje. Ma sens, w przeciwieństwie do gumy, neoprenu czy innego badziewia.
  21. No widzisz, zaczynasz rozumieć. Tym bardziej że to izolacja iluzoryczna, kumulująca we wnętrzu wszelkie niepożądane czynniki, czyli wilgoć + drobinki cierne, uniemożliwiając tym samym ich samoistne bądź mechaniczne usuwanie. No, chyba że kolega @uzurpator wierzy w ich 100% szczelność, ale co wtedy z nadciśnieniem/podcisnieniem? 😁 Jedynym sensownym elementem ochronnym dla lagii jest osłona plastikowa, stała. Taka jak w motocyklach MX. W rowerówce nie stosowana na szersza skalę. Czekać tylko kiedy @Turysta05 i reszta frakcji druciarskiej, odkryje neopren. Neoprenowe osłony goleni dopiero potrafią narobić bigosu.
  22. Pewnie z tego że to bzdura. Pisane było o destrukcyjnym wpływie osłony harmonijkowej na powłokę. Rozwiązanie to stosowane było w widelcach sprężynowych o tłumieniu olejowym i miało zapobiegać oblepianiu części roboczej drobinkami piasku/kurzu, gdyż ówczesne uszczelnienia zapewniały iluzoryczną szczelność. Powłoka lagi był najczęściej chrom techniczny. Pod osłoną powstawała powłoka smarno-olejowa i właśnie ją, od drobinek ciernych, izolował ów gumowy uszczelniacz harmonijkowy. Z czasem nastała era precyzyjnych uszczelniaczy i zapewniających płynną prace powłok w typie powłok PVD czyli osadzanych z fazy gazowej, azotek tytanu czy właśnie Kashima. Ja wiem że @Turysta05 zainwestował 289zł w widelec i raczej nie zobaczy on przeglądu, a raczej najbliższy PSZOK, ale to nie upoważnia do zamiany dobrych, sprawdzonych rozwiązań na złe.
  23. Dopiero teraz widzę że kolega @Turysta05 napisał że to Nanlio X7 PRO 140/120 🙄. Zacny sprzęt . Co prawda bez Kashimy, ale mniemam że na tłumiku Charger Race Day 😉. Może zdradzi czy sag 20% czy 25% i ile klików na odbiciu/dobiciu, żeby wykorzystać w pełni zalety gumowych harmonijek rodem z MZ ETZ. A tak w ogóle, to ten widelec jest serwisowalny? To znaczy można kupić do niego części zamienne, czy można go rozłożyć i złożyć do kupy? Czy do składania potrzebny jest Butter od Sram'a i jakiej gęstości olejem jest zalany? Jakie interwały serwisowe przewidział producent? Pytania retoryczne. Żarcik taki 😁.
  24. @Turysta05 Zainspirowałeś mnie. Twoja nutka wyższej inżynieri mnie zafascynowała. Zaszczycisz nas fotografia swojej maszyny i krótkim opisem modyfikacji poczynionych w tejże? Żartowałem. A tak na serio to jesteś ignorantem. Łapiesz się pod legendarny cytat wielkiego pisarza Sofronowa, ten o tym "że mądremu wystarczą dwa słowa (...)" 😂. A co do Kashimy i jej rzekomo niskiej trwałości, to wszystko jest dla ludzi myślących. Co tym samym eliminuje większość fanów Szajbajka... Zakladam że ty, kolego @Turysta05, wywodzisz się z tych sekciarskich kręgów 😁.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...