Skocz do zawartości

lewocz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 918
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lewocz

  1. Tych z linka nie znam ale używałem Gacirona kilka lat i byłem zadowolony. W zeszłym tygodniu kupiłem nowy model KIWI 1200 i wczoraj założyłem na rower jak wracałem z roboty. Daje solidnie i fajnie widać jak działa odcięcie. Niby chińczyk ale to chyba eksportowa marka bo dopracowana w szczegółach...no i taka ..nie za tania. Mam jeszcze jakiegoś FENIXA w rowerze ale nie pamiętam co to model. Za to sama lampka też bardzo w porządku. Tyle, że jak zerknąłem po cenach to jeszcze droższy niż GACIRON Drogie ale z drugiej strony jak rok temu robiłem porządki w piwnicy to wywaliłem w kosz chyba ze 4 jakieś lampki co to kupiłem przez ostatnie kilkanaście lat. Jedna zesputa, druga coś nie łączyła chyba i zacinała się. Kolejna chyba nie spełniała zadania bo świeciła takim niebieskim światłem co to oczy bolą. Kolejna to już nawet nie wiem. Poszły w kosz...a Gaciron i Fenix służą dzielnie kilka lat.
  2. A co znaczy - CR rozkłada ręce? Przecież mają w ofercie.
  3. A po kupowałeś jeśli Ci nie pasował?
  4. No to jasna sprawa. Lepiej tym czerwonym szlakiem. Też będzie prowadzenie ale łatwiej niż dymanie po telewizorach do góry. Poza tym jak to w górach
  5. Każdy ma swój sens. No ale trochę dziwnie to zaplanowane. Generalnie większość trasy do jazdy. Pchanie będzie na powrocie na Kudłacze tam gdzie czerwony szlak odbija na południe. Wytyczyłeś starą trasą, to jest kamienisty wąwóz, myślę, że obecnie nie do podjechania nawet dla silnych osób. Poza tym reszta do jazdy. Trochę mało km jak dla mnie ale to każdy ma swoje wymagania. Ja bym jednak zaczął z Myślenic.
  6. Od 2 lat używam Chiba Superlight i w porządku jest.
  7. a co to są martensy...z Krakowa jestem.
  8. Moim zdanie w jeździe MTB zatrzaski to podstawa. Bez nich jazda w terenie to mordęga i ryzyko poobijania goleni. W szosie jest ciut inaczej ale podobnie jak ktoś wyżej skłaniam się ku temu, że pewne detale w zmianach techniki jazdy jaki pozwalają delikatnie zwiększyć średnią.
  9. Ja ostatnio mam co czynienia z marką Voxom i pozytywne wrażenia. Onguard - wpada w oko bo kolorowe, jakość w porządku, myślę, że adekwatna do ceny, która jest powiedział by, że przystępna Abusy drogie, a spotkałem się z nieprzychylnymi opiniami. Poza tym Zefal i Trelock były ok. ale jakoś teraz nie widać ich na rynku.
  10. lewocz

    [OLX] obecna sytuacja

    Poczta to jest zupełnie inny świat. Co do pozostałych firm kurierskich to obawiam się, że gdy zbierzesz do kupy opinie większej ilości osób to pozostanie Ci wozić paczki osobiście A to wszystko to po prostu pochodna allegrowych smartów, amazonowych primów i innych tego typu programów. Przesyłka ma być darmowa, ewentualnie kosztować grosze. Przewoźnicy są pod presją i tną maksymalnie koszty co by zrobić atrakcyjną ofertę. No i mamy "damową wysyłkę" ale jak coś pójdzie nie tak to kicha...no bo w excelu nie ma komórki - uszkodzenie paczki, zagubienie paczki, inne
  11. Jeśli lubisz być testerem sprzętu to łykaj, która Ci bardziej podchodzi.
  12. O rower to trzeba się bać jak śpisz w hotelu, na kwaterze itp. Jak nocujesz w "krzokach" to ryzyko kradzieży jest bliskie zeru.
  13. Może po prostu nie kombinuj i kup sakwy z regulacją górnych haków
  14. Akurat cordurowe Ortlieby to wymagają bardzo dużo pracy co by je przetrzeć. No ale swoje też kosztują
  15. Są takie szablony, na których możesz sobie zaznaczyć pozycję buta. Ergon takie robi, a do szpsy SPD SL Westbiking.
  16. Te sakwy są ze sobą połączone? Jak się je montuje....pewnie jakieś paski do prętów bagażnika? Jeśli jedno i drugie na tak to subiektywnie odpadają.
  17. Prędzej niż sam wentyl to poleci zaworek. Jak miałem pompki bez wężyka to mi się zdarzyło kilka razy...no ale żeby sam wentyl...nawet jak plastikowy?
  18. Ostatnio byłem 2 lata temu w marcu. Podjazd z Berehów na przeł. Wyżniańską po serpentynach w zimowej scenerii wokół....pycha
  19. Ja w 26 śmigam na Mitas ( Rubena) Scylla ..w sumie w porządku są.
  20. A są w ogóle dętki odporne na przebicia?
  21. No to takich szpejów to na dziesiątki jest po sklepach i marketplacach.
  22. lewocz

    [OLX] obecna sytuacja

    Działa działa. W przypadku gdy kupujący zgłosi problem kasa zostaje zablokowana i wtedy faktycznie zaczynają się przepychanki. O ile jednorazowy oszust może mataczyć i dążyć wszystkimi sposobami do realizacji oszustwa to regularnie sprzedający na olx nie może sobie pozwolić na takie akcje bo to blokuje kasę, zajmuje czas i generalnie nie przynosi korzyści. Przy zakupach wysyłkowych nigdy nie będzie 100% bezpiecznie, niemniej jednak takie procedury redukują znacznie ryzyko. Zakładam, że 95% osób korzystających z OLX to uczciwi ludzie, którzy nie generują problemów. Zabezpieczenie OLX pewnie odsiewa część z tych 5% potencjalnych oszustów, zostaje niewielki odsetek tych co to zawsze mogą się trafić. Warto widzieć, że na OLX istnieje system ocen podobny co na allegro. Jedni z tego korzystają, inni nie, ale moim zdaniem to jednak działa.
  23. lewocz

    [OLX] obecna sytuacja

    Nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobisz ?
  24. lewocz

    [OLX] obecna sytuacja

    Jeśli to zaginięcie to masz szczęście w nieszczęściu. Ale i tak papierologia Cię nie ominie.Nie zdziwił bym się gdyby wymagali faktury zakupu i próbowali potrącać VAT.
  25. lewocz

    [OLX] obecna sytuacja

    Nie partaczy tylko taka jest strategia spedytorów. Przesyłka ma być tanio...w smarcie ma być za darmo. Mają wyliczona na skali ileś tam milionów wysyłek tyle i tyle mają zarobić i na nic innego nie ma miejsca. Każdy dodatkowy koszt obniżający rentowność to wróg i trzeba z nim walczyć. Prawdziwa jazda ze spedytorami to dopiero sprzedawcy mają, dopłaty, zagubienia, uszkodzenia itp. Gdyby to chcieli wszystko po ludzku obliczyć to pewnie sporo więcej musiała by taka usługa kosztować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...