lewocz
Użytkownik-
Liczba zawartości
1 921 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez lewocz
-
Ja kupiłem żonie elektryka i oboje jesteśmy bardzo zadowoleni. Dla siebie też kupię ale nie planuję przed 60 Co do samego roweru. Z perspektywy mojej żony ( pani po 50 ) jesteśmy w stanie razem przejechać 60-70 km w górzystym terenie z sumą podjazdów 800-900 m. Z perspektywy mojej jako towarzysza - trochę za krótkie dystanse jak dla mnie ale co jakiś czas trzeba się poświecić dla kobiety. No i taka trasa z kobitą na elektryku to już bystro trzeba jechać więc niby krótko ale ujechany bywam Z perspektywy mojej jako jadącego na takim rowerze - kilka razy się przejechałem i muszę przyznać, że moje nawyki prowadzą do tego, że wracałem zmęczony bardziej niż na zwykłym rowerze. Po płaskim jadę z reguły na odcięciu po przekraczam 25 km/h , w górach czując moc silnika dokładam od siebie jeszcze więcej i efekt jest taki, że przyjeżdżam ujechany ale za to średnia wychodzi nie 15 tylko 24 Za to raz się przejechałem żeby właśnie obczaić możliwości takiego sprzętu w dłuższej trasie. Czyli jazda po delikatnie pofałdowanym terenie w trybie ekonomicznym czyli 1- / biegi. Czyli otrzymuję wspomaganie ale sam też muszę solidnie pracować natomiast nie jest to mocne deptanie. Efekt jest takie, że mogę swobodnie zrobić 100km wkładając w to dużo mniejszy wysiłek. Czy na wyprawę ? a dlaczego nie. Jadąc ekonomicznie po asfalcie nawet w pofałdowanym terenie bez problemy się zrobi te 100 km ( no może z sakwami 80km ) i nie wiem skąd ten strach, że prądu braknie. Rower elektryczny to wciąż rower, jak braknie to się normalnie jedzie. Żonie brakło ze dwa razy prądu to normalnie dojechała te kilka km do domu. Po prostu PEDAŁOWAŁA
-
[Bieszczady] propozycja trasy pod MTB
lewocz odpowiedział Eathan → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
W tytule faktycznie jest mowa o Bieszczadach ale w tekście jest mowa o okolicach Rymanowa i na tym się skupmy. To nie kółko geograficzne Dla mnie Bieszczady i Beskid Nisko stoją rowerowo na tym samym poziomie. Nie jestem w stanie stwierdzić co jest lepsze bo na każdy kawałek extra ścieżki w Bieszczadach znajdę równie dobrą lub nawet lepszą w Niskim...i na odwrót. Uwielbiam Bieszczady na kolarce....trasę Komańcza-Cisna mogę jeździć codziennie, a już kawałek z Wetliny do Ustrzyk to mógł bym do końca życia Ale w Niskim też jest obłędnie. Krempna-Żydowkie-Świakowa ...mniam mniam -
Na takie mrozy to żadne rękawiczki nie pomogą. Trzeb myśleć raczej o ocieplaczach. To się mocuje do kierownicy i dopiero tam wkładasz dłonie ( z reguły już w jakichś rękawiczkach)
-
[Bieszczady] propozycja trasy pod MTB
lewocz odpowiedział Eathan → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
Tutaj masz traskę, której każdy kawałek kiedyś przejechałem. Polecam jazdę w kierunku odwrotnym do zegara. Początek przelatujesz ścieżką przez Przymiarki ( takie trawiaste wzgórza) z fajnymi widoczkami. Potem lecisz extra szutrówką przez Zawadkę do Daliowej. Dalej spory kawałek drogą ..wprawdzie asfalt ale tereny obłędne. Potem odcinek specjalny przez bezludzia - Darów do ( możesz wjechać na szczyt Tokarni - kiedyś był całkowicie odkryty i oferował piękną panoramę ) Woli Piotrowej. Tutaj musisz przemyśleć sprawę. Bo jest opcja przejazdu przez góry z Bukowska do Puław. Ja dwa lata temu się przedarłem, na mapie niby jest droga ale skończyło się na przedzieraniu przez las po kolana w błocie na odcinku kilkuset metrów. Dałem w końcu radę i do Puław zjechałem już wygodną szutrówką. Dlatego ja tą trasę wysysowałem z objazdem po szosie. Na końcu przejazd przez piękne okolice Wisłoczka i finisz https://ridewithgps.com/routes/39643338 -
[Bieszczady] propozycja trasy pod MTB
lewocz odpowiedział Eathan → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
Potencjał jest spory ale warto zauważyć, że Beskid Niski zwiedza się trochę inaczej niż pozostałe góry. Tutaj śmiga się po dolinach gdyż szczyty nie są tak atrakcyjne i często trudno dostępne. Jest też kwestia jaki rodzaj nawierzchni tolerujesz. Bo jeśli masz uczulenie na asfalt to może być problem gdyż trudno o sieć dróżek i ścieżek stanowiących połączoną całość i często wycieczka wygląda w ten sposób, że pokonuje się stosunkowo krótkie odcinki specjalne połączone ze sobą dłuższymi kawałkami asfaltu. Do rzeczy - jak już ktoś pisał okolice Sinych Wirów są bardzo w porządku ale to byś musiał dojechać co najmniej do Cisnej i stamtąd coś planować. Można by podjechać do Komańczy i zrobić Żebraka, Chryszczatą itp. Okolice Zawadki Rymanowskiej - świetna dróżka przez las będąca altarnatywą do głównej drogi wiodącej do Barwinka. Generalnie okolice są debeściarskie. Spróbuję narysować Ci jakiś ślad z kilkoma słowami opisu. Tu masz trasę przejechaną przeze mnie w ubiegłym roku. Początek asfalt, potem świetna kawałek szutrówką do Daliowej i Jaślisk. Potem z Jaślisk przez Czeremchę chciałem przebić się do Zyndranowej ale byłem z żoną i strzeliła focha gdy droga zmieniła się w ścieżkę, a ścieżka w ścieżynkę Generalnie na mapie jest droga i pewne gdybym był sam to bym się przebił. W ostateczności można by wrócić kawałek i szlakiem polecieć, ale tak jak pisałem poruszanie się po szlakach w Beskidzie Niskim to spore ryzyko. Często są one tak zarośnięte, że trudno przejechać, a sporym problemem potrafi być też błoto, który występuje tu nawet podczas suszy. Wracając do trasy - wróciliśmy do Jaślis i stamtąd już asfaltem wróciliśmy przez Chyową do Dukli. Do jazdy asfaltem nie namawiam ale zwracam uwagę, że to nie to samo do podmiejskie drogi. Tutejsze są z reguły puste, prowadzą przez słabo zaludnione okolice i oferują extra widoczki. https://www.strava.com/activities/6086803957 -
Jeśli chodzi o dużą podsiodłówkę to próbowałem kilku. Była jakach chińszczyzna ( kicha totalna), był Topeak ( w sumie niezły) aż w końcu wylądował Ortlieb Seat Pack. Może są lepsze ale nic więcej nie chcę. Kawał solidnej torby, czuć w rękach, że porządnie zrobiona, materiał mocny, paski mocne i solidnie przymocowane. Materiał wodoszczelny, rolowane zamkniecie, fajny zaworek do wypychania powietrza. Używam już 4 rok i póki co nie widać żadnych uszkodzeń, przetarć itp.
-
Jeżeli myślisz, że rękawiczki pozbawią Cię problemów z bolącymi lub cierpnącymi dłońmi to może Cię spotkać zawód Absorpcja i tłumienie wstrząsów to nie jest domena rękawiczek. Oczywiście są jakieś wkładki, żelowe poduszki itp. ale to raczej placebo. Rolą rękawiczek jest przede wszystkim ochrona dłoni, zwłaszcza w razie upadku oraz zapewnienie pewnego chwyty ( spocone dłonie się ślizgają). Na takie przypadłości jak pisałeś to najpierw - pomyśl o geometrii. Zajmowana pozycja na rowerze to bardzo ważna sprawa. Mostek, kierownica, sztyca, siodełko...to wszystko na wpływ. Musisz testować. - kup dobre chwyty. Polecam silikonowe bo tam warstwa żelu jest na tyle gruba, że faktycznie coś tłumi. Może ergonomiczne ale one nie wszędzie się sprawadzają bo np XC to nie bardzo.
-
Ugięcie opony opony też oczywiście wpływa na wynik czyli jak już tak po zegarmistrzowsku podchodzić to trzeba by też ciśnienie w oponach brać pod uwagę.
-
Przecież liczniki nie ustawia się pod GPS bo nie od dzisiaj wiadomo, że wskazania GPS obarczoną są sporym błędem, zwłaszcza w górach różnice są zauważalne. Nie ustawia się też pod rozmiar koła, a pod konkretną sztukę. Producent może sobie robić jakie chce, tabelki podane w instrukcji liczniki też można zignorować. Jeśli chcesz mieć ustawienie co do milimetra to trzeba zmierzyć obwód koła.
-
Ja na to wpadłem już 30 lat temu zresztą nie tylko ja.
-
W tym budżecie kupisz różne kurtki, które ochronią Cię przed deszczem całkiem skutecznie. Ale o oddychalności zapomnij.
-
A cóż to za mocowanie na śruby?
-
[namiot] mały i lekki namiot na doraźne potrzeby
lewocz odpowiedział username → na temat → Sprzęt turystyczny
Ja jak wracałem z Las Palsmas to namiot i karimatę wypieprzyłem do kosza na lotnisku Ale to było z góry zaplanowane -
[Aliexpress] Sprawdzone zakupy
lewocz odpowiedział milosh → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Przez lata uodporniłem się na wiele takich przypadków. Ale trzeba trzymać rękę na pulsie. W ciągu roku dokonuję wiele zakupów kontrolnych w ofertach, które budzą moje wątpliwości lub ciekawość. -
[Aliexpress] Sprawdzone zakupy
lewocz odpowiedział milosh → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Zobaczę co będzie działo się dalej. Na aliexpres Supacazy są po 219 zł -
[Aliexpress] Sprawdzone zakupy
lewocz odpowiedział milosh → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Zakup tegoż bubla był spowodowany tak jak napisałem tylko i wyłącznie ciekawością ale również chęcią działania w celu ukrócenia tego procederu. Nazwa wskazuje jednoznacznie na markę SUPACAZ, a otrzymałem coś zupełnie innego. Zgłosiłem już fakt oszustwa i czekam na reakcję Shopee. Drugim powodem tej akcji było wielokrotne sygnały od klientów pytających z sarkazmem dlaczego oferuję produkt w cenie kilkukrotnie większej niż dostępny gdzieś tam...chciałem jednoznacznie sprawdzić co w trawie piszczy. -
[Aliexpress] Sprawdzone zakupy
lewocz odpowiedział milosh → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Przywieźli mi dzisiaj dwie owijki z linku Supacaz Taśma na Kierownicę Rowerową PU Paski na Kierownicę Rowerową Pasek Antypoślizgowa Owijka(Fast delivery) | Shopee Polska Zamówilem z ciekawości bo cena zbija z nóg i chciałem sprawdzić jak to naprawdę jest. No i teraz mogę już napisać, że koło Supacaza to te owijki nawet nie leżały chociaż faktycznie mają na powierzchni wzór supacaza. Opakowanie nie wskazuje na żadną markę, nie jest w żaden sposób brandowana. Jedynie wzór wskazuje, że jest to podróbka supacaza, ale jeśli ktoś nie zna oryginałów to pewnie nawet nie skojarzy co to ma udawać. Sama taśma..trudno powiedzieć, na pewno nie jest taka mięsista jak oryginał. Korki to już zupełna parodia, zwykłe plastiki zamiast fajnych zaślpelek supacaza. Waga ( w pudełkach) wskazuje 90g gdy Supacaz ma 130g. Na razie zgłosiłem zwrot bo nie lubię takich oszustw. Gdyby w nazwie nie wystąpiła marka SUPACAZ to bym przełknął. Ale skoro oferowali supacaza, a dostałem coś innego to niech teraz myślą co z tym zrobić. -
No ale przecież Garmin nie wciska tam licznika gdyż jest on tylko wypadową funkcji nawigacyjnych Przecież żeby GPS spełniał swoje zadanie urządzenie musi wykonywać pewne obliczenia, których efektem jest spora ilość danych. To czy one pojawią się na ekranie Twojego urządzenia zależy tylko do Ciebie. Jeśli boli Cię pole z dystansem czy prędkością aktualną możesz usunąć je z pola danych i wstawić zamiast tego np godzinę wchodu ksieżyca Nie zmiania to jednak faktu, że GPS nadal będzie wiedział z jaką prędkością i jaki dystans przejechałeś tyle, że nie pokaże Ci tego. Swoją drogą to jednak dosyć dziwne żeby pozbywać się takich funkcji. Co jak co ale aktualna godzina, przejechany dystans, czas jazdy to dane, które dla bikerów są dosyć istotne.
-
Szukaj jakiegoś klasyka np. Garmin Vista. Spełnia wszystkie Twoje wymagania, chociaż to sprzęt z poprzedniej epoki. Warto też rozróżnić nawigowanie po śladzie od routingu. Znany sposób nawigacji tak jak samochodach bazuje na komunikatach i sygnałach dźwiękowych wysyłanych przed rządzenie oraz jest obarczone pewnym ryzykiem gdyż sprzęt może nas pokierować nie tak jaki mieliśmy zamiar. Moim zdaniem w turystyce rowerowej, zwłaszcza ten długodystansowej sprawdzi się po prostu jazda po śladzie. Dobrze przygotowany ślad prowadzi jak po sznurku i zawsze jedziemy tam gdzie chcieliśmy jechać. A routing odpalamy tylko wtedy gdy dzieje się coś niespodziewanego np. zamknięta droga, załamanie pogody, kontuzja, wypadek itp.
-
[sbike.pl] Problem z zamówieniami/kontaktem
lewocz odpowiedział Chleje24na7 → na temat → Sklepy rowerowe
No faktycznie...jeden post zniknął na pewno -
[rękawiczki] na mróz do -15 stopni do 200 zł
lewocz odpowiedział glados_v9 → na temat → Odzież górna
Chiba Alaska dają radę na spore mrozy. Kiedyś były takie dwupalczaste tzn. kciuk osobno, reszta palców osobno. Używałem tylko kilka razy przez 3 lata ale fajnie w nich jest. Natomiast słabo się zgrywają z rowerem bo jednak operowanie jest utrudnione. Teraz widzę, że robią trójpalczaste. Jeśli nie straciły na efektywności to mogą być fajne nawet na rower. Są do nich wkładki grzejące ale nie używałem. -
[sbike.pl] Problem z zamówieniami/kontaktem
lewocz odpowiedział Chleje24na7 → na temat → Sklepy rowerowe
Takich sklepów jest multum...sprzedają wszystko jak leci, a na magazynie może połowa oferowanych indeksów. Swoją drogą jak im się to opłaci? Zamówili w Shimano specjalnie stojak pod Ciebie bo wygląda, że nawet tego nie przepakowali ( stąd wz z shimano) Za wysyłkę muszą zapłacić 16 zł. Cena stojaka na sklepie BARDZO BARDZO atrakcyjna. Nie wiem jakie rabaty mają wypracowane ale rentowność tej transakcji orbituje w granicach zera...jeśli nawet nie poniżej. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
lewocz odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Przyjechał Garmin z black frajdeja. Do tej pory miałem Edge 300, Edge 800 , no i teraz 830 - mniejszy niż się spodziewałem ale bedzie - interfejs zamotany okrutnie. Dobrze, że mam doświadczenia z 800 to było ciut łatwiej ale i tak mam kilka zagwozdek z, którymi nie mogę sobie poradzić. Najbardziej wkurza mnie komunikat GOTOWY DO NAWIGACJI, który wyświetla się nad mapą podczas jazdy gdy nie nawiguję. Z reguły jeżdżę po śladzie i wówczas nie włączam nawigacji. Jadę po śladzie i nawet wyłączam wyświetlanie mapy tak, że mam czysty ekran z linią śladu. Pod spodem dwa pola danych ( wolał bym 4 ale na razie nie znalazłem takiej opcji) W ten sposób jadę sobie jak po sznurku, garmin nie brzęczy i nie mruga co po chwilę, a zjechać z kursu przy zoomie 200-300m wręcz nie sposób. No i przynajmniej w 800 tak miałem, a teraz w 830 25% pola z mapą zajmuje mi właśnie ten denerwujący napis o gotowości do nawigacji. Oby jutro jako taka pogoda była to może coś wymyślę. - -
[ciekawe aukcje] Allegro, E-bay i in. Dalszy ciąg dalszy.
lewocz odpowiedział Puklus → na temat → Sklepy rowerowe
Zaintrygował mnie ten sprzęt -
[sbike.pl] Problem z zamówieniami/kontaktem
lewocz odpowiedział Chleje24na7 → na temat → Sklepy rowerowe
Ty kupiłeś to teraz oni muszą kupić Jak by mieli magazyn i na tym magazynie towar to pewnie by te ceny nie były tak atrakcyjne.
