Jak nie ma szczególnych wymagań co do niuansów i detali, to brałbym raczej gotowca - czy to HT, czy full XC (jest spora szansa, że w tym budżecie nie trzeba będzie wymieniać kluczowych komponentów już na starcie). Jak nie ma gór w planie, to nie szedłbym w więcej niż 120 mm skoku. Obejrzyj marki wysyłkowe - Radon, Cube (ten jest i u nas), Rose. W kraju też się coś trafi - chyba najlepiej by było się gdzieś przymierzyć, albo nawet wypożyczyć sprzęt na testy.
A taki se szaraczek : https://www.radon-bikes.de/mountainbike/hardtail/jealous/jealous-100-ea-2023/ - lżejsza rama (jednak tylko pod opony 2.25"), lżejsze koła (1325 g), geometria niezbyt wyścigowa (jak na dzisiejsze standardy). Czyli do w/w części dokładasz 1k €, i masz kompletny lekki rower (można przyjąć, że niewiele ponad 9 kg).
Tańszy, cięższy, ale teoretycznie bardziej w stronę komfortu niż Radon : https://www.bike-discount.de/en/cube-reaction-c-62-slx-liquidred-n-white
Dziękuję, dobranoc, ostatni gasi światło - ups, wypadło na mnie
PS wizualnie, to Fox z odwróconą podkową wygląda dziwnie...