Skocz do zawartości

Kowal1986

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    612
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Kowal1986

  1. Buja jak jedziesz na stojąco, czy siedząco ? Jak na siedząco to może sztyca jest za wiotka dla Ciebie i się buja?
  2. Odkecasz te dwie śruby przy hakach mocujących koło (widoczne na zdjęciach). Jak odkręcisz to będziesz mógł oddzielić górę od dołu. Amora z roweru nie musiesz demontować.
  3. Niestety... Amortyzatory tej klasyy mają tak beznadziejne uszczelki, że ani nie można go myć, ani pozostawiac na deszczu, ani jeździć w deszczu. Rozbierz amortyzator, zobacz czy lagi nie są już zatarte, sprawdź, czy ślizgi nie są zatarte. Jeżeli wszystko będzie wyglądało dobrze to wyczyśc i nasmaruj. Nie wiem, czy da rade do tego sprzetu dokupić uszczelki lub ślizgi, poszukaj na stronie http://activia.sgl.pl/.
  4. W środku masz gęsty smar. Nic się nie wyleje poza wodą, która się tam wlała. Jeżeli chodzi o dokładny rodzaj smaru to Ci nie poradzę, bo nie jestem specjalistą. Jak miałem suntoura XCR smarowałem go wazeliną techniczną - dawało radę. Prawdopodobbię są lepsze smary o lepszych właściwościach, ale do tak taniego amora nie chiało mi się szukać. Edit: Tutaj masz jakiś wątek odnośnie smarów do amorków http://www.forumrowerowe.org/topic/173501-amortyzator-wazelina-technicza-w-amortyzatorze-uwaga/
  5. Niestety te atrapy amortyzatorów mają też atrapy uszczelek. Woda dostała się do środka i teraz wypływa. Jak najszybciej rozbież go, wyczyść i wszystko przesmaruj, bo jak zgniją Ci lagi to widelec będzie nadawał się tylko do kosza. Serwisa takigeo widelca to bułka z masłem. Odkręcasz śruby na dole i oddzielasz górne lagi od dolnych. Wszystko czyścisz i smarujesz jakimś smarem nie agresywnym dla tworzyw sztucznych. Poszukaj w internecie.
  6. Po prostu rowerowe porno. Ten temat powinien być dostępny po 22 ;-). Świetna maszyna. Nie wiem jak na żywo, ale mi korba i zębatki nie gryzą się z resztą roweru.
  7. Witam, Mam pytanie do użytkowników widelca Fox 26" 100mm Evolution, OB RL: Na początek dane: przebieg obecny 7,6 tyś km; moja waga 70 kg + rower 13kg; serwisowany co 2-3 tyś km; bardzo rzadko jeżdżony w błocie; Jazda w terenie raczej ostra, ale po płaskim Mazowszu - mocne hamowania, tarcza 180mm, ale bez skakania i innych wygłupów; Gór i skał nie widział nigdy. Przed ostatnim serwisem jaki mu robiłem (przebieg miał ok 5,5 tyś) wyczułem delikatny luz między górnymi i dolnymi goleniami. Widelec rozebrałem, ale na oko nic nie było widać (ślizgi i anoda bez rys - brak mocnych zanieczyszczeń w środku). Od tamtego czasu luz powoli się powiększa i ostatnio zaczyna być już odczuwalny podczas ostrego hamowania na asfalcie (czuć, ze widelec tańczy). Wiem, że w momencie, gdy luz będzie już denerwujący podczas jazdy to nie zostaje nic innego jak odesłanie do serwisu na wymianę ślizgów. Moje pytanie do innych użytkowników: Czy w waszych amorkach przy podobnym przebiegu też wyczuwaliście takie luzy? Zastanawiam się, czy to nie za wcześnie. Pozdrawiam Tomek
  8. @@Gothic, Cube-y mają bardzo krótkie górne rury. Stąd pewnie tak cofniete siodełko.
  9. Pytanie tylko, czy obniżona pozycja nie wpłynie źle na Twój komfort. Przełóż podkładkę nad mostek i zobacz, czy dobrze Ci się jeździ.
  10. Ja jak wymieniałem w moich 445 na klocki półmetaliki "Alligator HK-BP008" - Wydaje się trochę lepiej niż na oryginalny ,ale może to być efekt placebo.
  11. http://olx.pl/oferta/zintegrowana-kierownica-mostek-carbon-karbonowa-do-roweru-186gram-CID767-ID3JC3x.html#2e44de18f7 A to pewnie powinno nazywać się "plombowa"... pozbyjesz się plomb razem z zębami, kiedy ta chinszczyzna pęknie ;-]
  12. Dla ochłody... Okolice Nadarzyna 12-2012.
  13. Jak już uszkodziłeś to nic się nie zrobi. Upewnij się tylko, że powstala rysa nie ma ostrych krawędzi, które mogą uszkodzić uszczelnienia. Jeśli są zadziory to spróbuj je jakoś delikatnie usunąć (bardzo drobnym papierem ściernym) - rób to tylko tak, aby nie uszkodzić anody wokoło.
  14. Witam serdecznie, niestety przed chwilą (16-05-2014) zauważyłem, że skradziono mi rower z piwnicy z bloku przy ulicy Czechowicza (Warszawa - Ursus); Ostatnio w piwnicy była żona w dniu 14-05-2014 i rower widziała. Rower skardziony poprzez wyłamanie zawiasów w dzwiach i rozcięcie linki, którą był przymocowany do ściany. Dane roweru: Marka: Merida Model: Kalahari 590 Numer ramy: P4BM12656 Rozmiar ramy: 22 cale Od oryginały różnią go wymienione w 2011 roku: amortyzator SR SUNTOUR XCR 011 Series, nr seryjny amortyzatora TA01168639 opony Maxxis Crossmax 26"x2.1" korba Shimano Alivio Zdjęcie roweru: http://www.forumrowerowe.org/garage/vehicle/3037-merida-kalahari-590-sx/?tab=images Prawdopodobie złodziej był widziany na rowerze 15-05-2014 ok godziny 8:20 na skrzyżowaniiu ul. Bodycha i ul. Spisaka w Ursusie.
  15. Kowal1986

    [Amortyzator]Fox rl 32 cieknie?

    A po co dopasowywać?? W internecie poszukaj. Niektóre sklepy sprzedają fox green 10wt tylko w takiej ilości jaką potrzebujesz, więc nie trzeba bulić za całą butelkę.
  16. "rura sterowa 1,5 - 1.1/8" nie będzie pasować do Twojego roweru, ponieważ musiałbyś mieć stożkową główkę ramy. Musisz szukać amora z rurą sterową 1.1/8".
  17. Kolego... przecież każda nalepka daje +50W do mocy.
  18. Gdyby ten łańcuch miał uszczelnienione ogniwa to nie musiałbyś go wogóle smarować, bo smar stały wewnątrz ogniw byłby zamknięty przez uszczelnienia. Takie bajery to tylko w łańcuchach do większych pojazdów się znajdzie (pewnie motory coś takiego mają). na pewno nie znajdziesz tego w łańcuchu rowerowym. Nie możesz używać tylko środków żrących, które uszkodziłyby powłokę SilcTec.
  19. Miód na moje oczy ;-)
  20. Zależy co odchudzisz w rowerze. Jeśli będą to elementy obracające się po dużym promieniu (koła, opony, dętki itd) to zmniejszysz moment bezwładności, co pozytywnie wpłynie na przyspieszanie i wyhamowywanie roweru i możliwość zmiany kierunku jazdy. Jeśli tą masę chcesz urwać na innych elementach to taniej będzie się odchudzić. Tyle teorii. Dodatkowo lżejsze części mogą mieć inne właściwości - gorsza/lepsza sztywność, gorsze/lepsze tłumienie drgań itd. co też może wpływać na wydajność jazdy na rowerze.
  21. Wada materiałowa, zbyt mocno dokręcona nakrętka, albo oba powyższe przyczyny razem.
  22. http://www.forumrowerowe.org/topic/141901-amortyzator-sr-suntour-xcr-rl-100mm-z-manetka-blokady-skoku-okazja/ Dopytaj się jakiej długości rura sterowa, czy posiada piwoty(jeśli będzie Ci to przeszkadzało), jaki jego stan faktyczny (zdjęcia goleni i uszczelek).
  23. Tylko jest jeden problem jak bedziesz kręcił łańcuchem zaraz po nasmarowaniu. Wtedy rozniesiesz olej także na zębatkach, co spowoduje późniejsze oblepienie ich piachem. Ja jak mam czas to zostawiam łańcuch po nasmarowaniu na kilkanaście minut by olej spokojnie spenetrował ogniwa. Potem kręcę i zbieram szmatką nadmiar z łańcucha, ale robię to na najrzadziej używanych zębatkach.
  24. Z uwagi, że dopadła mnie z rana burza moge napisać co nieco odnośnie jazdy w bardzo mokrych warunkach: - Trzymanie na mokrym asfalcie bardzo dobre. Bez problemu pokonywałem zakręty nie dużo wolniej niż przy suchych warunkach. - Trzymanie w mokrym piachu i na mokrych ubitych ścieżkach leśnych - zadziwiająco dobre
  25. Dodam kilka słów od siebie apropo omawianej gumy z małą różnicą, ponieważ jest to wersja RaceSport. - rozmiar 26x2.2 wersja RaceSport, - system dętkowy; cięnienie przód/tył = 1.8/2.3 bar, - waga kierowcy 73 kg + rower z dodatkami ca 13-14kg, - stosunek teren/asfalt szacuje na 65/35; styl jazdy raczej ostry (braki techniki nadrabiam brawurą ), - teren po jakim się poruszam to okolice Wawy, więc raczej płasko, piach i czasem błoto (czarne torfowe), single z ubitą ziemią, - przebieg ca. 900km, - naciągnięte na obręcze Alexrims, ZX 24, - poprzednio użytkowałem Maxxis Crossmark 26x2.1 drut oraz Schwalbe Nobby Nic 26x2.25 EVO. Plusy: - Genialne opory toczenia; zdecydowanie szybsza od wszystkiego co do tej pory miałem, - Zadawalające trzymanie boczne na twardych powieszchniach (asfalt, ubite ścieszki leśne) - porównywalne z NN EVO, - Spory komfort jazdy w terenie - porównywalny z NN Evo (korzenie, małe kamienie itd, połyka bez problemu) - Z błotka po jakim zdarza mi się jeździć (czyli czarne torfowe) oczyszcza się niesamowicie sprawnie. Gdy dodamy do tego gliny to już znacznie gożej. - Po przebiegu ca. 900 km wogóle nie widać zużycia - na przykład NN z tym samym przebiegiem były już zauważalnie zużyte i posiadały uszkodzenia klocków. - W głębszym piachu leci zadowalająco prosto jednak przy zmianie toru jazdy trzeba uważać. -Na razie nie złapałem żadnej gumy, a ścianki bocznie nie mają żadnych uszkodzeń (tereny bez ostrych kamieni, wiec nie mają o co się uszkodzić) -Na podjazdach jakie mam w okolicy nie uślizgiwały się. Minusy: - Pomimo dobrego oczyszczania się z błota trzymanie bardzo kiepskie. Nawet przy szybkiej jeździe na wprost przez płytkie błoto potrafi się uśliznąć. Ostrzejszych zakrętów wolę nawet nie próbować. - Na wilgotnych korzeniach uślizguje się (na suchych bez problemów) - NN Evo trzymało korzeni jak przylepione. - Problemem jest trzymanie boczne na twardych nawieszchniach pokrytych drobnymi kamyczkami (szutrem) - NN Evo były o niebo lepsze, nawet Crossmarki drutowe były ciut lepsze. Naszczeście zanim przód komplenie ucieknie da radę to wyczuć i się ratować, więc opona w miarę przewidywalna. - na ubitym śniegu (jak pewnie się domyślacie ) jest bardzo kiepsko - NN były zadowalające pod tym względem. - wysoka cena Podsumowując jestem bardzo zadawolony z wyboru tych gumek, ponieważ do mojego stylu jazdy są prawie idealna. Jeżeli się zużyją to ponownie po nie sięgnę, ale na przód wybiorę raczej X-Kinga 2.2. RS (jeżeli do tego czasu moja technika się znacząco nie poprawi ).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...