Skocz do zawartości

kazafaza

Elita
  • Liczba zawartości

    4 332
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez kazafaza

  1. Myk-myk za stówkę, niestety tylko dla podsiodłowej 34.9mm: https://www.bike-discount.de/en/limotec-alpha-a1m-dropper-post-internal-20144520-40390383
  2. Bo pierwsza w lewo, dwa kilo i wjeżdżamy na żurek i kiełbę z ognia
  3. Krótkie spodenki i rower w lutym! Wiatr i pokrzywy smagające po piszczelach to niesamowite uczucie. Tęskniłem. Ale najpierw wymieniłem linkę bo wydawała się być zmęczona zeszłym sezonem:
  4. Bo to nie był rysiu z klanu:
  5. Spróbowałbym ghetto tubeless na starej dętce TPU zanim poleci do kosza 😉
  6. Statystyki wskazują, że jechałeś trzeźwy
  7. Cannondale serii F z Headshok’iem pod koła 26” mieści opony 27,5 x 2.0, za jakiś czas przepoczwarzy się w gravela, a co!
  8. @KrissDeValnor: jak swego czasu machałem Pyszne rowery (czarne RadBike na 20+ kołach) to trzy-pięć dziennie to była norma. A klocki potrafili zabić w dwa dni! Ale firma lizingująca rowery pysznemu to turbokorpo i dla nich zamawianie najtańszych okładzin / tarcz (wolnobiegów, łańcuchów…) to była podstawa bytu. Dlatego już nie ma ich na naszym rynku bo nie ogarnęli realu.
  9. Fajnie wrócić do Wielkiego Miasta do serwisu, porównać z drutowaniem kóz i ukrain na wsi. Przypomnieć sobie pewne rzeczy. Na przykład jak ja nie cierpię zalewać Avid'ów. Jak fajnie wyskoczyć "za róg" po brakującą część i mieć ją od ręki. Jak dużo szkła zalega na DDRach i ile kapci łapią kurierzy. Jak dobrze, że jutro sobota
  10. Podwieszany rower na serwisie to nie moja bajka - to moja ostateczna odpowiedź - proszę, zaznacz A: stojak (Z wizytą w Ultrabike24)
  11. Jest możliwe, że za jakiś czas w dziale „Co dziś robiłeś rowerowego” ujrzysz mój wpis pełen przekleństw, potu, łez, krwi, połamanych narzędzi i koła w śmietniku
  12. No przeca są tam nacięcia pod PT SPA (numeru nie pamiętam, nie chce mi się iść na dół), może światło je „wypłaszczyło”. Pan z wideła zanim użył młotka mógł spróbować docisnąć narzędzie za pomocą płytki i nakrętki na oś - działa w większości przypadków, mógł napuścić też spraja bo tak na sucho to można sobie pięty trzeć.
  13. Trzybiegowy wolnobieg - w teorii ma siąść zamiast zwykłego singlowego. Grubość stopki się zgadza, rozstaw zębów daje nadzieję na hulanki z trzybiegową manetką od przódrzutki. Sznurek 7701 za trzy dyszki, cieszę się, tym bardziej że ktoś inny przegiął w drugą stronę oferując takowy za 280zł…
  14. Uprzedzam pytania dodatkowe: nie sprawdzałem, czy Lego Duplo pasuje na auto wentyle
  15. Kiedy miałem za dużo czasu i ludzików Lego: Podpowiadam, że wystarczy złapać delikwenta za łeb, wyrwać rzeczony z plastikowego korpusu a następnie delikatnie ale stanowczo "nakręcić" na wentyl. Plastik w szyi legoluda jest na tyle miękki, że wentyl wyrzeźbi sobie gwint potrzebny do trwałego nadziania. Wszelkie włosy, kaski, oksy czy inne atrakcje warto chwycić superglujem.
  16. Trenowałem kciuki cały łikend na założenie lewej „owijki”. Tzn. lewej strony a owijka lewa w sensie, że owijką per se nie jest. Ta żakardowa tasiemka jest mocno elastyczna - trzycentymetrowy kawałek wyciąga się na ponad pięć centów. Zatem nawijanie rozciągniętej gumy nie jest łatwe ani lekkie. Cza byo gejmić na PeeSie a nie szukać guza na trzepaku, byłoby lżej.
  17. Aż Klein to to nie jest, ale w tym przypadku poświęcam efektywność hamowania na rzecz kosmetyki. Kanti pasują pod dekale, zostają Rozejrzałem się mocniej, tragedii nie ma - 115zł i mam oba heble ogarnięte. Nie mam jednak pośpiecha, jeśli ktoś ma żądane klocki na zbyciu to czekam na wiadomość.
  18. Bo przynajmniej nie widać jak jest ślisko! Aczkolwiek koleś kupił lampkę z Ali co topi śnieg a nawet cienki plastik, więc taki night ride bez zwyczajowych niespodzianek
  19. Servuss, Mam projekt na tapecie do którego potrzebuję klocki canti pod inserty - trzpień prosty, niegwintowany. Będę ich uzywać z karbonowymi obręczami zatem jeśli posiadasz takowy komplet to może się dogadamy. Foto dla poglądu:
  20. Nawet zawieszone 29ery w plusie mogą stać się biegówkami. Przepis podałem w pierwszym akapicie wyżej. Tak, każde dziecko jest inne, trzeba różnych sposobów a przede wszystkim cierpliwości i wyrozumiałości. Oraz zdrowego rozsądku a nie podejścia „gówniak nie chce robić czerwonej w Szczyrku ze mną na pełnej” bo i tacy „rodzice” się trafiają. Super jak dzieciak ma lekki rower ale absolutna podstawa to: fotel nisko aby obie stopy płasko dotykały podłoża i wyprostowana pozycja.
  21. Przyklej kawałek asfaltu na rolkę trenażera, nastaw budzik na 40km i wio! 🤡
×
×
  • Dodaj nową pozycję...