itr
Użytkownik-
Liczba zawartości
4 720 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez itr
-
Z pewnymi osobami się nie dyskutuje bo żyją w swoim świecie, i empatia jest im daleka. Więc debata to nie najlepszy pomysł, oślepianie niektórymi lampami to fakt, ale takie silne błyski są przydatne podczas np samotnej jazdy w pustych, nocnych czy pogodowych końcach świata, gdzie trzeba alarmować - uwaga rowerzysta, jestem na drodze… Nadużywanie na drogach rowerowych, czy w w kolarskim tłoku oznacza brak kultury i pogarsza bezpieczeństwo. Nie każdy ma oczy 15 latka, i powidok po oślepieniu jest po prostu niebezpieczny… Na każdej lampie jest wyłącznik, często są różne tryby. Sam z przednim „Blenderem” naprzeciw pieszych w wąskim miejscu czy rowerzystów na DRr często pod koniec zasłaniam lampę palcami aby nie wypalać oczu, kiedy już na pewno się widzimy. Blender, ale też i lampy soczewkowe podczas nocnej jazdy w grupie czasem są nie do wytrzymania. Oślepiają tak, że nie widać po czym się jedzie…
-
Gratuluję poważna impreza !!! Brooks ( moim miedniczym zdaniem) na zdjęciu ma za nisko dzioobek, idiotyczne w Brooksie jest to,że trzeba zadrzeć przód ku niebu co wygląda okrutnie, przeczy logice i … może zadziała… nie wiem gdzie się chowa nagle prostata, ale nie puchnie. U mnie wygląda to i tak gorzej bo kierownica dużo niżej od tyłka. W żadnym innym siodełku nie zadzieram nosa w górę!!! Nie da rady . 😊 szacunek za takie pomorskie wytarganie….jazda w piachu na grubo to sama radość…a dobór opon- temat rzeka płynnie się zmienia w zależności od gdzie i kiedy i co z wiatrem… dziś tak, jutro tak i fajnie mieć ramę która pozwala na zmiany !!!
- 12 063 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Chu chu nie martw się : kierowca, który czyta smsa albo ogląda serial przywali z taką samą mocą w kolarza z oczejbębną lampką z radarem jak w przyczepę od traktora, także zawsze trzeba być optymistą … w nocy na pustych drogach chyba najlepiej sprawdzają się lampy o takim klasycznym kloszu, powiązane z dynamem albo diodowe nie punktowe o szerokim źródle, dla gorzej widzących takie światło lepiej pozwala ocenić zbliżanie się do kolarza i dystans, w kompletnej ciemnej Polsce. Dynamo z przodu i dwie lampy całą dobę ( przednia z odcięciem) to dla amatora w okolicach Góry Kalwarii, żadne poświęcenie poza ujmą na honorze, (myśle o grawelu ).
-
Wspaniały to sklep, lubimy takie dary, dary losu. Zdjęcia prosimy, gdy będzie gotowy!
-
[retro mtb] kupiłem i co teraz?
itr odpowiedział spidelli → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Też nazywam swoje rowery damskimi imionami, ale z żadnym się jeszcze nie ożeniłem, szacun! 😜 -
Może nieściśle napisałem o tym wyżu, jadąc na zwykły weekend po prostu wracałem w niedzielę, nie ma wyboru, w dodatku pociąg ze Szczecina to rusza o godz 11 . 😀 Ale warto sprawdzać rozkłady jeśli jest szansa na lepszy wybór. Celna uwaga z PKP, i TLK skrót myślowy może zgubić, są i plusy np w TLK ( Kol Maz) rower był za darmo, i trzeba dobrze wiedzieć z którym przewoźnikiem się jedzie, np WKD czy SKM, nie mieszać pociągów z pozoru osobowych z jednym biletem itp Kasy biletowe na dworcu Centralnym plują się w sprawach rowerowych, informacja też, miałem z nimi jakieś przygody… chyba rozstrzał rezerwacji daleki od miejsca na rower czy blokady zakupu na rower . Jakiś absurd był. Kolejna fatalna porażka to niektóre wieszaki na rower ustawiają siodło blokując przejście pasażerom, a ostatnio rozmiar opon w ogóle nie pozwala mi wieszać roweru. Dwa rowery normalnie czasem zawadzają mniej niż wisząc.
-
To straszne, ale bardzo spokojna (90-100) jazda bezpłatną autostradą do Bydgoszczy 1x człowiek z rowerem w aucie wyszła taniej niż bilet PKP z rowerem ( dizel, ceny paliwa i pkp kilka lat temu, dziś do weryfikacji) i tak jak do Szczecina tłuc się autem jest ciężko to 200-300 km już nie ma tragedii… W pociągu ze Szczecina wyż studenckiego powrotu do stolicy mało mi nie stratował roweru wprasowując w ścianę wagonu pół towarowego. Taki tłum wsiadł i się dopchnął w Poznaniu. Jak pod sceną na koncercie. Natomiast jechałem nad morze pociągiem TLK słoneczny w sierpniu i kultura i przyjemność kolejowa bardzo duża… nie ma reguły. PKP jak chce to może.
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
itr odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Do 2015 roku jeździłem w kasku typu orzeszek trek z 1998r, ale mój był czarny. To nie ja. Ale rama stalowa, pozycja toczna profesjonalna, opory powietrza niskie, mistrzostwo! ( całe sportowe życie przejechałem w tym Treku, choć nie upadłem na głowę na szczęście to chyba upadłem na głowę nie zmieniając go tyle lat, za to byłem powtarzalny i ludzie mnie poznawali, tzn kask poznawali… ) -
[osprzęt gravel] budowa gravela - początkujący
itr odpowiedział flosky → na temat → Gravel/Przełajówki
W punkt kolega napisał, kosztorys to podstawa! Rama i koła, kierownica jest. Ale każdy brakujący puzzel to kasa kasa kasa. Jeśli w piwnicy dużo części można składać prawie bezkosztowo, ale od podstaw: tanio nie jest przerzutka kabel pancerz jarzemko hamulec siodełko pedał korba kaseta chwyty widelec bieżnia łańcuch klamki manetki, brakujące klucze. Kosztorys na kartce dobra sprawa!- 37 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- klamkomanetki
- osprzet
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[osprzęt gravel] budowa gravela - początkujący
itr odpowiedział flosky → na temat → Gravel/Przełajówki
Czy baranek czy normalna kierownica - nie ma znaczenia, mieszam dwa rowery i nie powiem który jest lepszy. Na początek warto przeliczyć i znaleźć sztywny widelec o odpowiedniej wysokości( z uwzględnieniem sagu. Suport nie może zejść za nisko… Można zostawić to co jest, o ile amor nie jest zepsuty, założyć korbę 2x np 38x24 do tego tył 8 albo 9, hamulce BB7road i klamki Shimano takie pod uciąg szosowy- przełajowy [ Edyt: koła są tylko pod V ? To mini V brake i klamki jak wyżej, po taniości w razie ewentualnych przyszłych testów z barankiem klamkomanetkami szosowymi tylko mini V albo cantilever zadziałają dobrze ] I zrobić sobie poglądowo 1000 km po krzakach i asfaltach raz na gumach z bieżnikiem raz na prawie slikach - ocenić potrzeby… Taki 1000 km da odpowiedź na co mamy ochotę. Baranek to kierownica do walki z wiatrem, gorsza dla ludzi wysokich, i nie jest niezbędna do odczuwania frajdy, czasem założenie le-mondki do prostej kierownicy wystarczy. Złożenie zestawu super kół i karbonowego widelca może być bardziej zasadnym wydatkiem niż symulowanie optyczne rasowego grawela. Lekki rower łatwiej zbudować z prostą kierownicą, a będzie rączy jak jeleń. Zakładałem baranki do różnych rowerów, i troska innych że czasem to nie jest praktyczne , hmm zawsze najlepiej przekonać się samemu, ale w ramach MTB trzeba sięgać po krótkie mostki a z nimi jest inna dynamika. Masz set kierownica i kątowy mostek - możesz zastanowić się nad pozycją nie ubierając od razu tego Rometa w barana i klamkomanetki.- 37 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- klamkomanetki
- osprzet
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
itr odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Operacja prawie w noc kupały, proktologiczna choć z zębami, można nadać jej krypotononim „nieSram Red” , czyli całkiem prozdrowotna… Rower Kalifornikejszyn! Ciekawy…. Rozwijasz się jak polne maki. Czerwony BaronDeorehofen, las przestworzy!- 1 440 odpowiedzi
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
itr odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Dziękuję dziękuję🙂, na razie mi przebieg opadł, smary nie w głowie, ale też wymiany łańcuchów na horyzoncie szosa i mtb. Za mało kilometrów i rowerów mam na pseudonaukowe badania własne, ale problem ze Sqirtem w ostrym grawelu jest taki że hałasuje po 40km (na używanym KMC) ( kilka prób) a po zmianie na nowy z pudełka Sram bez Squirtu -tylko fabrycznie nasmarowany 200 km i cisza… ( napęd jest przykurzony, ale nie czarny ) Cały czas mam podejrzenia że ten Squirt kasuje tylko piski suchego łańcucha, i nie upłynnia pracy napędu jak tłuści bracia, ale do końca butelki, jeszcze go obserwuję… przetrę łańcuch w ostrym ( cichym) i zakroplę , zobaczymy czy gdy tylko dojadę do Gassów wróci terkot… czy gdzieś wcześniej pojawiał się głos że KMC bardziej terkoczą niż sram? ( bez względu na rodzaj smarowania?) No i niestety jest jeszcze cały czas ta możliwość że zła seria, czy podrobiona partia preparatu do nas trafiła….w każdym razie cicha radość jazdy na fabrycznym Sramie mnie zachwiała w ocenie… -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
itr odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To chyba rozmiar dla składaków bo podejrzałem na pro turze, że zaraz prosto z myjni na takim podwyższeniu zawodnicy startowali na czas, w dużym pośpiechu chyba, dlatego mieli wciąż na kołach takie zastawki, tylko sporo większe, szprych nie było widać ani ciut ciut 😜jeden miał też na korbie nawet taką małą zastawkę, ale mu się urwała i nie mógł jechać dalej! 😊 -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
itr odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie wiem nic o China Spd, ale „kompatybilne” bloki Ritchey w pewnym momencie okazało się, że nie wypinają się, kiedy stoisz na pedałach Shimano, kiedy siedzisz i noga jest luźna było ok i wypinały się lux. Warto taki test robić- na stojąco i siedząco.😀 -
[Stare siodełko rowerowe] wymiana skóry
itr odpowiedział guumiis → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Obawiam się że tez masz ten suport znienawidzony, może lepszej jakości niż dzisiejsze z allegro, ale moje dobre doświadczenia są z szosowymi, które są z doskonałego materiału... Męskiego Diamanta też dostałem r48 i ten z kolei ma piękną korbę, ale niestety stalową po lekkim upadku jest zwichrowana... ramię i pedał mieli pod stopą nie osiowo... Stare rowery wymagają sporo troski - kulki luzy kliny ... Renowacja, Chromy i nowy lakier... po latach doceniam złuszczenie tego co luzem oczyszczenie i polerowanie resztek na prawie połysk, ale z patyną i brakami lakieru... wymiana części na te z epoki w lepszym stanie, pomijając gumy siodło czy hamowanie. Koła blaszane w męskich rowerach sprawdzają się - szeroka obręcz dobrze znosiła niskie ciśnienie, ale do częstego używania można dopasować współczesną obręcz też szeroką np od Dartmura albo całą srebrną ( ale musi być szeroka 25-30 mm) i posadzić na niej Marathona 47 mm ...... Akcja Renowacja jak w filmach z ameryki to iluzja, generalnie na naszym podwórku najlepiej wyszukać najlepszy dostępny zachowany w oryginale egzemplarz, zamiast kupować 5 w stanie rozpadu, albo ładować części od sasa do lasu - improwizując... Wartość użytkowa i historyczna nie idą w jednym nurcie... -
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
itr odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
- 1 440 odpowiedzi
-
- 8
-
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
itr odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To już jest w zasadzie kamper, jeśli ślimacza żona po trasie wpuści Cię do domku, licz się z tym, że będziesz rankiem wstawał cały w śluzie Ale z widokiem na góry ! Piękna w przybliżeniu panorama! -
[Stare siodełko rowerowe] wymiana skóry
itr odpowiedział guumiis → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Różnica jest taka, że na oryginalnych kulkach i bieżniach w suporcie bez grama luzu robisz bez inspekcji blisko 4 tys km po smarowaniu ( przebieg historyczny nie znany) … ale tutaj mowa o rowerach męskich, a nie sportowych i jeszcze się zastanowię…. I coś napiszę wieczorem. -
[Stare siodełko rowerowe] wymiana skóry
itr odpowiedział guumiis → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Kupić nowe siodełko Brooks w niemieckim sklepie ok 100E, bo u nas ceny oszalały, opcja B ciuchland lub babciowa szafa i założyć beret ( ma siodełko) i sobie tak pojeżdzić koncepcyjnie. Opcja C China Rambolbambol kupował siodełka gdzieś w Chinach albo Tajwanie podobne do Brooks,ale też są drogie… kupowanie archiwalnych siodeł to zaułek, nawet zachowane idealnie po 100 km zaczyna się pokrywać rybią łuską , matem, pęka brudzi spodnie na brązowo… jeżeli jednak rower stoi na działce i 7 razy w roku służy do podjechania pod najbliższy sklep- opcja berecik albo inny pokrowiec. albo stare spodnie. Mam już co najmniej trzy siodła z Diamantów 167 z końca lat 50 i mimo terapii pastami do siodeł końskich nawet najlepsze ( jak nowe) nie nadaje się do codziennej ekspolatacji. Nawet współczesny Brooks nie chce sprzedać skóry tylko całe nowe siodło… mam mocno naciągniętego Brooksa ( z olbrzymim przebiegiem) i myślałem o reinkarnacji… i nie ma to raczej sensu. Mój zrobił u mnie ok 4000 km a dostałem go w stanie już zdemolowanym ( ale lico skóry nie było zdarte i powierzchnia wciąż nie ciągnie potu i nie oddaje w spodnie brunatnych plam. W razie desperacji w stolicy - mogę sprzedać naprawdę fajne siodło stare, ze skórą w niezłym stanie ( sprężynowe do roweru Holender) albo od Diamanta - szosowe napięte, ale pod „beret ( jeśli to ze zdjęcia jest porwane i nie trzyma kształtu. Ostatnio pod Arkadią widziałem klekota Diamanta, jedynie manetka od biegów była taka że bym kupił albo się zamienił - siodło wyglądało jak zwykle- zawinięte babciową chustą 😀 -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Tam jest ten treking Z olx do kupienia za 400 zł 🙃 Jabymgombrał -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Ty się nie liczysz bo tylko psujesz i lutujesz 😄😊🤪 szatańskie mocowania pod i na tarczy. Kupiłeś w Krakowie? -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Potwierdzam grawel na standardach z końca lat 50 plus może nowe klocki i współczesny łańcuch i opona pod oponkę wystarczy aby cieszyć się jazdą w centralnej Polsce, dopiero błotno górskie ekstrema są takie szkodliwe, ale ile procent czasu na rowerze taki nudziarz jak ja spędza w górach? W stanach są obręcze Crust pod v-ki bardzo lekkie i dość szerokie i marzą mi się. Nie wiem czy u nas albo na ali eksie są podobne do kupienia? 400 gramów.? Czy po prostu można trzeć po starszych Ztr klockiem po farbie? -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Heh o jeah, ale ja nie atakuję, tylko opisuję, plus dzielę się troskami, i naszymi konsumenckimi ( ceną) i technicznymi….. a już tak humorystycznie wolę jak banany i szpanerzy zapłacą za wydumaną stal ogrzaną na naszym podwórku. A o wkładzie pracy i realizowaniu potrzeb specjalnych się nawet nie zająknę 😀 -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
To nie jest wciskanie kitu tylko w wolne gotowanie żaby, czyli przewodniki duchowe szepczą i pokazują tworzenie ich rowerów z taką wyceną…godziny pracy skomplikowany warsztat precyzja hand dżob blou dżob and bokobrody… indywidualizacja, oraz niesamowity lakiernizm. Tak naprawdę troskę budzi doświadczenie negatywne tzn gdy ktoś z mistrza na ucznia przekazuje czego nie robić bo pierre cardę w dolinie. Długie rury, cieniowane, lekkie bez muf , finezja gięcia , jak to się będzie męczyć w czasie jazdy. Nawet Pan Mistrz R robił kaszanę czasem, choć lata spędził w lucie… także odpukać ciekawe ile tych ultralekkich stalówek np po 1000-3000 km wypłynie z miłymi pajączkami pęknięć czy defasonacją. Zobaczymy. -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Spawacze, którzy robią rowery dopiero chwilę, i nie mają tradycji stawiają już ceny bliżej 10 tyś, tak mi ju tub wciska… tanio szyte już było… teraz tylko Tajwan.
