-
Liczba zawartości
8 162 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
90
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez zekker
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo ścieżka była wąska i kierownica też była wąska i ... i ... tory też były wąskie: Jeżeli chodzi o miejsce, to kawałek od Mierzei, na północ od Skarszew (osm też ma błąd). -
Jeżeli mowa o oporach toczenia, to osiągi wzrosną. Duże koło, szeroka opona, wysokie ciśnienie, to zmniejsza opory toczenia. Tutaj szersza opona pomaga. Kosztem na pewno jest większa masa ale to ma znaczenie na podjazdach i przy rozpędzaniu się. Jeżeli teren płaski, to ma niewielkie znaczenie (zwłaszcza że to różnice rzędu 100-200g). Opory powietrza ciężko porównać, bo zbyt wiele czynników ma wpływ. Nie tylko szerokość opony ale też jak powietrze opływa obręcz, jak się ten układ zgrywa, ile zawirowań powstaje. Można zbudować koło z oponami 35mm, które będą miały mniejsze opory powietrza niż koła z oponami 23mm. No i warto popatrzeć na historię, kiedyś królowały wąskie obręcze, wąskie opony, bardzo wysokie ciśnienie. Obecnie opony spuchły, a ciśnienie spadło, bo daje to lepsze wyniki. Dzisiaj standardowo w szosach maks 28mm ale nie jest powiedziane, że za kilka lat ten standard nie będzie 30mm. 10-15 lat temu temat by był 23 czy 25. A temat jest o zejściu z 43mm, więc tak czy siak zysk będzie.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Wątpię, żeby były szybsze od obecnych. Jak na turystyczne lekkie, odporność na przebicia przyzwoita ale tak to nic specjalnego. Miałem 35 zwijane i lepiej mi się jeździ na 40-42mm Mondialach Evo. Cięższe i raczej nie szybsze ale dużo pewniej się na nich czuję, lepiej tez sobie radzą w terenie. Obecne: https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews/panaracer-gravel-king-ss Racery: https://www.bicyclerollingresistance.com/tour-reviews/schwalbe-marathon-racer-2015 Conti GP Urban: https://www.bicyclerollingresistance.com/tour-reviews/continental-grand-prix-urban Conti GP5000: https://www.bicyclerollingresistance.com/road-bike-reviews/continental-grand-prix-5000-s-tr-28 te dadzą radę urwać 20W ale z odpornością raczej słabo (tutaj uwaga, że inne ciśnienia) Jeżeli jest dyskusja o komforcie, to ja bym stawiał na jak najszersze, które nie będą wadzić masą. Ta sama mieszanka i bieżnik, to samo ciśnienie, to opory spadają proporcjonalnie do wzrostu średnicy. Nie widzę więc sensu w męczeniu się na 28mm
-
[Prędkość chwilowa] a typ roweru
zekker odpowiedział marvelo → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Z matematycznego punktu widzenia, każda chwila jazdy powyżej prędkości średniej, będzie tą średnią podnosić, każda chwila poniżej będzie obniżać. Praktyka jest taka, że przeważnie jedzie się kilka godzin (np. 3), te 10 minut zjazdu to ułamek trasy (np. 5%). Coś zmieni nie na tyle, żeby było to istotnie. A bardzo praktycznie, to ile mamy górek, gdzie zjazd może trwać 10 minut i leci się z prędkościami 50-60km/h? 2-3 na tyle wysokie i strome, z niekoniecznie warunkami pozwalającymi na bezpieczne puszczenie się z takimi prędkościami? Po prostu widzę codziennie jak to działa, jaki ma wpływ ten jeden zjazd, jaki podjazd powrotny. Całość zajmuje mi godzinę z kilkoma minutami. Zjazd gdzie przeważnie udaje się przebić 50 (przy dobrych wiatrach 60), trwa około 40s. Dla porównania podjazd powrotny (najbardziej stromy odcinek), to prędkości koło 9km/h i zajmuje koło minuty. Większy wpływ ma to, że większość dojazdu do pracy jest z górki, więc mogę swobodnie trzymać prędkości >30. Oczywiście powrót to kompensuje prędkościami w okolicy 20 (inna trasa ale chcąc nie chcąc trzeba wrócić na górę). Efektywnie średnia oscyluje wokół 18km/h i dużo większy wpływ ma wiatr, sygnalizacja, inni rowerzyści, lub zmiana trasy powrotnej, gdzie jest kilka dodatkowych km po płaskim. Patrzę też na zagadnienie porównując jakie mam średnie z jazdy, a jakie tempo przeważnie trzymam. Jeżeli po płaskim mogę jechać w przedziale 25-27km/h, a średnie nie dają rady przebić 20, to taki zryw na zjeździe nic tutaj nie pomoże. Po prostu musiałbym wskoczyć na tempo 32-35km/h, żeby dać radę skompensować zatrzymania i podjazdy. Widzę też jak cyferki uciekają jak trzeba się zatrzymać lub zwolnić i jak ciężko to później się odrabia. -
To przydałoby się podać obecne.
-
[Prędkość chwilowa] a typ roweru
zekker odpowiedział marvelo → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie rób z forum apteki... Kontekst tematu chyba dosyć jasno określa o co chodzi z prędkością chwilową. Sam zresztą piszesz, że taki zjazd ma nikły wpływ, że ta prędkość nie jest żadną prognozą średniej z całej trasy. Czyli tak jak pisałem, chwilowa (uściślając maksymalna z danego fragmentu) ma się nijak do średniej z całej trasy. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Prędkość chwilowa] a typ roweru
zekker odpowiedział marvelo → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Prędkość chwilowa do średniej ma się nijak. Widzę to codziennie przy dojazdach do pracy. Mogę mieć sprzyjający wiatr, mogę się lepiej złożyć na zjeździe, a efekt końcowy i tak jest podobny, takim krótkim zjazdem nie odrobi się strat na czerwonych. Doskonale to widać jak ma się podgląd na średnią na liczniku. Im dłuższa trasa, tym chwilowe prędkości mają mniejsze znaczenie. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Skoro mi odpisujesz, to wypadałoby chociaż z grubsza się zorientować jakie mam tereny zanim napiszesz o Płaskopolsce. Jeżeli podajesz jakieś przykłady lokalnych miejsc, to wypadałoby dać linka do mapy, żeby ocenić o czym mowa. Także kulą o płot przytyki do wielbienia napędów 1x, nie raz pisałem (także tutaj), że mi to nie leży. No właśnie ale to jest moja osobista opinia, co mi pasuje, co nie. Tak samo to jest twoja osobista opinia czy ci taki napęd leży czy nie. Ja pisałem w kontekście przeciętnej osoby, typowego szaraka, co po x latach wraca na rower, co sporadycznie jeździ. Widzę masę takich ludzi i w większości przypadków jestem zdecydowanie szybszy, a wcale nie jeżdżę jakoś szybko (typowo po płaskim 25-27km/h). Teorie spiskowe polecam zostawić dla siebie lub na inne forum gdzie takie rzeczy lubią. Tutaj ewidentnie wylewa się frustracja z twojej wypowiedzi. Na koniec lekki rys historyczny. Typowy napęd 22-32-42 (górale) lub 28-38-48 (crossy, trekkingi) z wolnobiegiem 28-14, to rozpiętość przełożenia 380% i 342% odpowiednio. Taką rozpiętość zapewnia już kaseta 42-11. Po wejściu kaset 32-11 rozpiętość skoczyła do 555% i 498% odpowiednio. Najszersze kasety z tego co wiem to 52-10, co zapewni 520%, typowa 50-11 to 454%. Odpowiednio największe przełożenia, wolnobiegi: 3 i 3,43, kasety: 3,81 i 4,36. Dla 1x trochę trudniej znaleźć typowe ale można przyjąć że dla górali da się zrobić od 2,7 do 3,6. Crossy/trekkingi chyba jeszcze nie są masowo na 1x, typowy gravel 1x ma 42, więc typowo będzie 3,81. Do 3x z kasetami nie dociągnie się ale stare wolnobiegi spokojnie 1x ogarnia. Zmieniły się też koła, urosły, spuchły opony, to też wpływa na finalne przełożenie. Typowe koło 26x2,1" z przełożeniem 42/11 jest nieco szybsze niż koło 29x2,3" z przełożeniem 36/11. 34/10 to już praktycznie ta sama prędkość. Dla typowej zębatki 32 będzie wolniej ale bez opisywanej przepaści. 26x2,1" 42/11 29x2,3" 32/11 29x2,3" 34/11 29x2,3" 32/10 29x2,3" 34/10 80 38,48727273 32,68887273 34,73192727 35,95776 38,20512 90 43,29818182 36,77498182 39,07341818 40,45248 42,98076 100 48,10909091 40,86109091 43,41490909 44,9472 47,7564 110 52,92 44,9472 47,7564 49,44192 52,53204 Tak to mniej więcej wygląda. Przepaści w prędkościach nie ma, zwłaszcza przy kasetach z 10. Także powodzenia w typowym starym góralu z dokręcaniem do 60-70km/h. No i tak czy inaczej przy takich prędkościach wisi się na kilku ostatnich zębatkach. I nie jest tu istotne czy to 3x, 2x czy 1x. No chyba że ktoś do górala pcha korbę szosową... -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ale ja nie lubię takich napędów, to jest jedynie przykry i wymuszony kompromis. Wymuszony konstrukcjami ramy (fulle itp.) i modą. Żeby zachować to co mam w 2x10 (28-42 : 42-11) przy 1x musiałbym mieć coś pokroju 42: 62-11. Może trochę lepiej przy 10z ale już 11 kręci się tak sobie. No i przy 1x praktycznie nie ma możliwości kombinowania ze stopniowaniem kasety. Chcesz ciaśniej, to z automatu masz mniejszy zakres. w 2/3x skompensujesz zakresem korby. Oczywiście dla przeciętnej osoby jest to kompromis wystarczający. Tak samo dla zawodowców i zaawansowanych, którzy wiedzą co chcą i wiedzą na co ich stać, potrafią dobrać napęd do terenu, w którym jeżdżą lub mają kilka rowerów. Ja niestety jestem gdzieś pomiędzy i 32 : 50-11 ma braki. Nie ważne czy to 1x z 32 z przodu, czy kiedyś standardowe 3x, większość i tak korzysta tylko z kilku przełożeń. Po prostu każdy ma jakąś typową prędkość na płaskich przelotach, więc siłą rzeczy jedzie na jednym przełożeniu przez większość czasu. A jest jeszcze nie małe grono, które po prostu nie ogarnia zmiany przełożeń Jak ktoś dużo jeździ, to i tak pewnie co sezon dwa wymienia. Jak ktoś mało jeździ, to mu wystarczy na lata, bo jak zrobi w sezonie 1000km to już sukces I jak zwykle piszesz dużo ale mało z sensem. A % biorę z tego co widzę na co dzień w mieście i nie na co dzień za miastem. Większość ledwo dociąga do 20km/h na płaskim. Z lekkiej górki (1-2% nachylenia) nadal mało kto dociąga do 30km/h. Z większych to jak dobrze pójdzie nie hamują, a co dopiero dokręcić, a ty wyskakujesz z 60km/h. Ci co latają szybciej, to albo mają szosy/gravele albo potrafią na 1x dokręcić albo lecą na silniku. Oczywiście, że jak ktoś się wkręci, nabierze siły i wytrzymałości, to mu zbraknie 32:10 ale to już nie będzie przeciętna osoba. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Pytanie co kolega w sklepie ponaopowiadał. Niemniej jeżeli ktoś wspomina o jeździe w terenie, to góral dla sprzedawcy jest bezpieczniejszym wyborem. Szersze opony, to wygodniejsza jazda, mniejsze ryzyko zakopania się. Crossy są pod tym względem gorsze, a dają jedynie trochę lżejsze opony. Odnośnie przełożenia, to ten Scott ma kasetę 51-10, przy zębatce 32 da się dokręcić do 40km/h. Takie prędkości osiąga ile, 1%? Przeciętna osoba nie dobija do 30km/h. 44/11 to już prędkości do 50km/h, tego to chyba nawet promil nie osiąga, a typowym blatem w crossach była 48. Oczywiście jeżeli rower gównie użytkowo, to mocowanie do pełnych błotników i bagażnika w zasadzie obowiązkowe. W góralach zbyt często tego brakuje. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Za mało płynu? Miałem tak kiedyś przy zużytych klockach, że nawet przy przechyle w zakręcie klamka robiła się miękka.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Tu pełna zgoda i w tym klimacie mogę trochę ponarzekać. Kilka ciepłych dni i już na drogi wyjechali ludzie nieogarniający ruchu. Babki gawędzące sobie i jadące całą szerokością ścieżki (nie tak wąskiej), ludzie nie potrafiący chwilę poczekać i przepuścić na wąskim odcinku (remont drogi, inne prace z zajęciem drogi), przyspieszający jak są wyprzedzani, próbujący przepuszczać zjeżdżając na lewą stronę, itd. -
[Przejście dla pieszych] Kto jest "wchodzącym na przejście"?
zekker odpowiedział marvelo → na temat → NIERowerowe forum na max!
Jak najbardziej to nie wina %, bo sprawcy pod wpływem to około 8% wszystkich wypadków, gdzie śmierć poniosło 11,6% ogółu ofiar. Główne przyczyny są niezmienne, wymuszenie pierwszeństwa i prędkość, czyli uogólniając pośpiech. A może nie chcą żyć w przestrzeni zdominowanej przez samochody? Kilka prostych pytań, czy chciałbyś mieszkać przy dużej przelotowej drodze? Czy chciałbyś siedzieć w ogródku restauracji/kawiarni przy ruchliwej drodze? Czy chciałbyś, żeby dzieci miały podwórka, mogły dojść do szkoły na piechotę? Itd. Warto porównać jak wyglądają typowe miasta i przedmieścia w Stanach, a jak w Europie. Zastanowić się czy model urbanistyczny z Ameryki ma sens, czy to droga donikąd. A u nas zachodzi podobny proces rozlewania się miast co na Zachodzie. Tyle, że w Europie ten problem został już zauważony i widać zmianę myślenia. W Stanach nadal to się nie przebija szerzej ale pewne zmiany zachodzą. Warto mieć refleksję, dlaczego ludzie uciekają na przedmieścia, co ich wypchnęło z miast. A skrajne opinie są skrajne, tu oszołomów nie brakuje po żadnej ze stron. Potrzeba zrównoważenia i możliwości wyboru, a nie stawiania na jedną kartę. Żadne duże miasto bez wydajnego zbiorkomu nie przeżyje. Prywatne samochody zajmują dużo miejsca i potrzebują dużych nakładów finansowych. Stąd takie, a nie inne działania w ograniczeniach. Polecam kanał Not Just Bikes i serię Strong Towns: https://www.youtube.com/@NotJustBikes/search?query=strong No ale urbanistyka, to duża dygresja w tym temacie, ciekawa ale nadająca się na zupełnie inny wątek. Przecież narzekanie to domena kierowców, nikt tak nie biadoli na wszystko 🤣 Był wypadek - no to od razu, że droga dziurawa i niebezpieczna. Zderzenie z rowerzystą - no to od razu, że za szybko jechał i go nie widać, że nie mają prawka i nie znają przepisów, że dlaczego nie płacą oc. Nie, to na pewno nie wina nadmiernej prędkości, nie wina braku rozglądania się, nie wina zajmowania się czymś innym niż kierowaniem i obserwacją drogi. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Greg1 Tylko to nie jest problem samej smyczy, a tego jak właściciel jej używa. -
[Przejście dla pieszych] Kto jest "wchodzącym na przejście"?
zekker odpowiedział marvelo → na temat → NIERowerowe forum na max!
Owszem jest lepiej ale nadal nam daleko z zachowaniem kierowców względem pieszych do Niemiec czy Francji. Miałem okazję odwiedzić kilka miast i w sumie to był lekki szok kulturowy. W Hamburgu miałem wrażenie, że nikt się nie spieszy, nie stresuje. W Paryżu czerwone to było czerwone, samochody równo stawały, nie było skakania na żółtym, późnym żółtym. Ba, tam nie było czegoś takiego jak czas buforowy, że wszyscy mają przez jakiś czas czerwone. W momencie zapalenia czerwonego na jezdni, piesi dostawali zielone. Jeżeli ktoś nie zdążył przejść, to kierowcy czekali, nie było jazdy po piętach, trąbienia. Z drugiej strony nigdy wcześniej nie widziałem takiej liczby pieszych chodzących na czerwonym. Boczna ulica, nic nie jedzie, to ludzie po prostu szli. Dla przeciwwagi, w Delft rowerzyści traktowali pieszych na podobnym poziomie co u nas kierowcy. U nas codzienna praktyka, to się zastanawiasz czy wchodząc na zielonym ktoś nie skoczy na "dojrzewającym żółtym", czy nie będzie chciał się wepchnąć skręcając w prawo, czy prawidłowo skorzysta z zielonej strzałki, czy zajedzie drogę lub będzie próbował staranować, bo gapi się tylko na sygnalizator. Można się krzywić, wyzywać od ojkofobów ale uogólniając* nasza kultura drogowa jest na niższym poziomie niż na zachodzie. Po prostu mamy ze dwie dekady zaległości, pewne zmiany w myśleniu u nas jeszcze nie zaszły, nadal jesteśmy zapatrzeni w kult samochodu, a za tym idzie infrastruktura i przepisy. A statystyki są jakie są, niby się poprawia ale nadal jesteśmy ponad średnią europejską w wypadkach śmiertelnych. W danych za 2021 Polska znalazła się na pierwszym miejscu liczby ofiar na 100 wypadków z wynikiem 9,8. Niemcy z największą liczbą wypadków i wyraźną przewagą nad drugimi Włochami, ten współczynnik mają równy 1 i są na ostatnim miejscu. Patrząc tylko na nasze statystyki można mieć umiarkowany optymizm. Liczba wypadków spada, liczba ofiar spadła mocniej, czyli wypadki stały się mniej groźne. wypadki zabici ranni % zabitych %rannych 2013 35847 3357 44059 0,094 1,229 2014 34970 3202 42545 0,092 1,217 2015 32967 2938 39778 0,089 1,207 2016 33664 3026 40766 0,090 1,211 2017 32760 2831 39466 0,086 1,205 2018 31674 2862 37359 0,090 1,179 2019 30288 2909 35477 0,096 1,171 2020 23540 2491 26463 0,106 1,124 2021 22816 2245 26415 0,098 1,158 2022 21322 1896 24743 0,089 1,160 *Wiadomo, że są kraje o wyższej i niższej kulturze, są lepsze i gorsze rozwiązania. Dobre praktyki trzeba adaptować, złe odrzucać. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
W jaki sposób to krzywdzenie psa? -
[Przejście dla pieszych] Kto jest "wchodzącym na przejście"?
zekker odpowiedział marvelo → na temat → NIERowerowe forum na max!
Przeczytaj jeszcze raz, uważnie co napisałem, bo przeinaczasz znaczenie. Nie pisałem, że alkohol powoduje lepsza jazdę. Napisałem, że ogólnie na zachodzie lepiej jeżdżą, w konsekwencji nawet napici będą lepiej jeździć niż u nas. Upraszczając, jeżeli % obniżają kulturę jazdy i bezpieczeństwo o 2, to startując z poziomu 8 spadnie na 6. Jeżeli my startujemy z 5-6, to spadnie na 3-4. W krótkim czasie tak, statystyki się "poprawią". W dłuższej perspektywie pogorszą się, bo ludzie będą się mniej hamować, na więcej sobie pozwalać. Najpierw musi się u nas solidnie poprawić kultura na drodze, żeby można było łagodzić pewne przepisy. Nie wiem czy podniesienie limitu ma sens, bo to nie tylko rowery ale też wszelkie elektryczne wynalazki, na których już ludzie zbyt swobodnie jeżdżą. Kary jak najbardziej mogą być łagodniejsze, z wyjątkiem sprawców wypadków (chyba że tylko sami są ofiarą). -
[Przejście dla pieszych] Kto jest "wchodzącym na przejście"?
zekker odpowiedział marvelo → na temat → NIERowerowe forum na max!
Na zachodzie jednak ludzie lepiej jeżdżą, co automatycznie przełoży się na lepszą jazdę nawet po %. To jest do naśladowania, większy spokój, mniej pośpiechu. Pod tym względem nasza kultura drogowa jest do tyłu i mamy jeszcze sporo do poprawy. Statystyki łapania pijanych, liczby wypadków z pijanymi i liczby pijanych sprawców spadają. To jest powód do zadowolenia ale niekoniecznie do luzowania przepisów. Jeżeli zaczniemy luzować przepisy i kontrole, to odwrócimy trend i pijanych przybędzie, a to pociągnie także wzrost liczby wypadków.
