-
Liczba zawartości
8 463 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
101
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez zekker
-
Tak samo podlegają normom, tylko innym niż elektryki. Jest nawet podział na miejskie/turystyczne, górskie, dziecięce itp. Jak najbardziej ma sens. To że prawo dopuszcza taką prędkość, nie znaczy że jest ona preferowana na ścieżkach. Większość ludzi na rowerach jedzie pod 20km/h, bo na tyle mają sił. Serio nie chciałbym mieć na drodze ludzi bez doświadczenia, bez umiejętności, którzy bez wysiłku mogliby się rozpędzić do tych 50km/h. Jak komuś rower ze wspomaganiem jest za wolny, to niech kupi sobie skuter.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To nie jest tak, że ktoś się specjalnie pcha. Problem jest w tym, że wycinki, zrywki, zwózki rozlewają się na coraz większe obszary lasów i tak czasami nie ma już innych ścieżek. Miałem już takie wypady w okoliczne lasy, że gdzie nie pojechałem, to było zryte ciężkim sprzętem, może nie wszędzie tak ekstremalnie jak na zdjęciu wyżej ale generalnie rozjeżdżone i ciężkie do przejechania. Zatem co byś proponował, rezygnację z korzystania z parku krajobrazowego? Taki przykład z ostatniej niedzieli. Sopot, jedna z głównych dróg, tras spacerowych, kilka szlaków turystycznych ale też z możliwością wykorzystania komunikacyjnie. Okolice Małej Gwiazdy. Tutaj widok w stronę Sopotu, mało im było głównej drogi, to boczną (w głębi w lewo i dół, jak dobrze pamiętam to zielony szlak) też musieli zryć, a do tego jeszcze musieli sobie skracać i jeszcze więcej terenu przeorać. -
Proponuję dokładniej poszperać w sieci i ogarnąć czego dotyczy norma, kiedy jest stosowana. Znając życie, to normy są wymagane przy wprowadzaniu produktu do obrotu, a nie podczas użytkowania. Gdybyś seryjnie montował i sprzedawał takie przeróbki, to by cię norma obowiązywała, jeżeli robisz to na własny użytek, to na 99,99% nie. Na takiej samej zasadzie musiałbyś robić certyfikację po zmianie opon, klocków hamulcowych itp. żeby zapewnić sobie zgodność z normą 14764. Ba, nawet więcej, zwykłe zużycie roweru może powodować niespełnienie wymagań, bo np. hamulce są na tyle zużyte, że nie wyhamujesz zgodnie z procedurą testowania hamulców. Od innej strony, to policja nie ma możliwości kontrolowania na podstawie tych norm. Przede wszystkim nie od tego są, poza tym mogę się założyć, że nie mają pojęcia o istnieniu takich norm, a kończąc na braku środków i możliwości na przeprowadzenie kontroli zgodności. Tak samo kontrole drogowe samochodów nie są prowadzone pod kątem norm, a zgodnie z innymi przepisami, które opisują wymagania techniczne pojazdów. Homologację owszem mogą sprawdzić ale pewnie sprowadza się to do odnalezienia właściwej naklejki. Bardzo często tak Nie wiem jak obecnie ale kilka lat temu normą było nazywanie rowerami pojazdy bardziej przypominające motocykle. Tylko czasami pojawiały się dopiski o jeździe poza drogami publicznymi. Tak, naklejki z numerami norm są standardem. Znając życie to w instrukcji obsługi też gdzieś są wymienione, na podobnej zasadzie co certyfikacje zgodności elektromagnetycznej dla elektroniki użytkowej.
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
zekker odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
U nas sroki też potrafią atakować. Zwykle tyko skrzeczą ale czasami aktywnie przeganiają z okolic gniazda. -
[napęd] przejście z shmiano 105 na GRX czy coś
zekker odpowiedział motobecane_ → na temat → Napęd rowerowy
U mnie śmiga w 2x10 bez modyfikacji. Kaseta 11-42, korba 28-42. Jeżeli dobierze się długość łańcucha tak, żeby z blatu oblecieć cała kasetę, to jedynym problemem będzie obsługa niecałej kasety z młynka (przerzutka nie da rady wybrać i łańcuch będzie luźny).* Według mnie to nie jest problem, bo jaki sens kręcić z młynka na najmniejszych zębatkach kasety? Większość jazdy z blatu, a dopiero na jakichś solidniejszych podjazdach zrzucić na małą w korbie. Przy kasecie 11-34 być może da radę ogarnąć wszystkie przełożenia. U mnie wyszło trochę za miękko i pewnie jak zajadę, to będę zmieniać na coś w stylu 32-44/46. *Mi serwis robiący przekładkę ramy trochę sprawę zawalił, bo niby mogę wrzucić wszystkie przełożenia ale na kombinacji duża-duża wózek jest już strasznie mocno wyciągnięty do przodu. Musiałbym poszukać czy zostały mi jakieś ogniwa i przedłużyć. -
[napęd] przejście z shmiano 105 na GRX czy coś
zekker odpowiedział motobecane_ → na temat → Napęd rowerowy
Kasetę wiemy jaką masz ale jakie zębatki są na korbie? Jeżeli przednia przerzutka ma zapas regulacji w pionie, da się wymienić zębatki w korbie, to ja bym spróbował w ten sposób. Kwestia o ile chcesz zmiękczyć napęd. -
Ale jak to 5 lat? Czy zaszczepieni nie mieli masowo umierać po pół roku, potem po roku? Co będzie za kilka lat, zmieni się śpiewka na 10 lat? Czy prześledziłeś jakąkolwiek ścieżkę dopuszczenia szczepionki do użycia? Czy chociaż zajrzałeś do jakiejkolwiek ulotki i wiesz jakie mogą wystąpić komplikacje po podaniu tradycyjnych, stosowanych od dekad szczepionek? Zdajesz sobie sprawę jak wąskie są grupy w badaniach klinicznych i że nie da się wyłapać wszystkich przeciwwskazań i możliwych reakcji niepożądanych? Ba, wiesz ile ludzi i ile przeróżnych preparatów paramedycznych, które nie wymagają badań, ludzie biorą bez zająknięcia? Nie, szczepionki mRNA nie powstały w kilka miesięcy. Powstawały od kilku dekad, w 2016 zostały zatwierdzone jako technologia do wykorzystania w medycynie. W kilka miesięcy to powstały konkretne preparaty na covida ale właśnie ta technologia umożliwia tak szybkie opracowanie, bo wystarczy zmienić aktywny "wkład" szczepionki. Były przebadane zgodnie z przyjętymi standardami, co mocno skrócono to papierologię i długookresowe badania (jeżeli dobrze pamiętam to IV faza badań). Jedynie z tego względu dostały warunkowe dopuszczenie. Na koniec jeszcze takie małe pytanko. Co rok, pół są nowe szczepionki na grypę, które mają sprawdzać się w aktualnym sezonie. Jak to możliwe, skoro badania i zatwierdzanie ma trwać latami? Serio, przestańcie powtarzać bzdury z odmętów internetu, produkowane przez ludzi niekoniecznie związanych z medycyną, zawiedzionych swoją karierą medyczną, czy wprost szarlatanów napędzających na swój biznes. Trzeba też pamiętać, że wiele pojawiających się materiałów było fałszywych, czy to z niewiedzy i chęci szybkiego wybicia się, czy wprost, celowo rozpowszechnianych. Przestańcie też w końcu wcinać się nie na temat. Ile razy można prosić? Serio z premedytacją dążycie do zamknięcia tematu, czy prosicie o silniejszą reakcję moderacji i kary dla siebie?
-
Ty nie masz, inni mieli pogrzeby. Ale jak bardzo chcesz, to sąsiad z klatki rodziców się przekręcił. U mnie w firmie (>1000 ludzi) był przynajmniej jeden przypadek zgonu. Z innego forum covid zabrał admina. Z mojego oddziału być może przez tego wirusa jedna osoba miała zator płucny i żylny. W rodzinie odpukać dosyć łagodnie poszło ale siostra już wielokrotnie łapała i zawsze się jej te infekcje strasznie ciągną. Oficjalne statystyki są podobne, śmiertelność na poziomie (pisze z pamięci) 0,1%, większość dosyć łagodnie. Po prostu wtedy to było coś zupełnie nowego i walnęło masowo. Jak normalnie masz pojedyncze przypadki ciężkich zapaleń płuc, tak wtedy to szło w setki. Nie dziwne, że była panika, nie dziwne, że podejmowano nietrafne decyzje. Teraz wiemy więcej, kontakt z wirusem miała większość społeczeństwa czy to bezpośredni, czy przez szczepienia, więc też jest inna reakcja organizmu. Wirus w międzyczasie zmutował i też złagodniał. W zasadzie mechanizm prawie taki sam jak w przypadku grypy. Większość przechodzi mniej lub bardziej bez problemu. Pojedyncze przypadki bardzo ciężko, włącznie ze zgonem. Powikłania po przechorowaniu też są. Co jakiś czas pojawia się groźniejsza odmiana wirusa i zgonów jest więcej. W obu przypadkach nie należy lekceważyć i zbywać, że to byle co. To że większość przechodzi bez problemów, nie oznacza, że to nie są groźne choroby.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
zekker odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Mam nadzieję, że nikt z poważnych graczy tego nie podchwyci. Nawet pomijając kwestie przewodów bądź ich braku, to największą wadą jest brak czucia hamulca. Musieli by dodać jakiś mechanizm force feedback, a to dodatkowe obciążenie, dodatkowy pożeracz prądu. Druga duża wada, to baterie, kolejne o których trzeba pamiętać, żeby ładować. Jak na razie widziałbym to w elektrykach, gdzie jest centralna bateria, z której można to zasilić. No i raczej jako wspomaganie, a nie sterowanie. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Praktycznie nigdy nie oglądam takich wrzutek. W większości przypadków szkoda czasu, bo materiał jest mierny (nie mówię, że ten), do tego niemiłosiernie rozwleczony na potrzeby przekazu wideo, czy generalnie przez specyfikę przekazu werbalnego (tempo mowy itp.). Gdyby przelać takie rozmowy na tekst, to przeczytanie pewnie by zajmowało 10-15 minut zamiast godziny (+reklamy), a istotnej treści byłoby tyle samo. Poza tym, tekst można przeszukać, bez problemu pewne fragmenty na szybko przelecieć, wrócić się do poprzednich. Film nie daje takiej swobody, wolniej się przewija, nie da się na pierwszy rzut oka ocenić czy pominięty fragment był istotny, czy nie. Będąc ścisłym, to nie masz żadnej możliwości rozmowy, chyba że leci relacja na żywo i skomunikujesz się innym kanałem. Czy tekst, czy wideo, to jesteś biernym odbiorcą.
-
Tak, wyrzućmy naukę i rozum przez okno, bo politycy spaprali sprawę... Mam wrażenie, że społeczeństwo jest coraz głupsze i całą wiedzę zdobytą w szkole wyrzuca, bo w internetach wiedzą lepiej.
-
To był dziwny okres, dziwne działania, restrykcje, stres, to niestety może powodować negatywne skutki dla zdrowia. Jedni lepiej to przechodzą, inni gorzej, w skrajnych przypadkach w zasadzie zostają z zespołem stresu pourazowego. Jeżeli faktycznie masz takie reakcje wręcz fizjologiczne i zwykłe olanie takich osób w maskach nie daje rady, to może jednak wizyta u specjalisty? I serio, pisze to bez typowej internetowej złośliwości, po prostu wiem co mi zostało w głowie po jednym z upadków na rowerze i ile czasu mi zajęło uporanie się z tym. Z żadną, bo nie mam zamiaru marnować czasu na oglądanie takich wstawek z sieci. Za dużo takich rzeczy już widziałem, żeby się łapać na bzdury, a w 99,9% przypadków to są bzdury urażonych "doktorów", których środowisko naukowe odrzuciło. Jeżeli "dr." przed nazwiskiem wystarcza ci do wiarygodności takich materiałów, to nic nie poradzę. Ale właśnie w większości przypadków, ci głoszący "prawdę" zostali właśnie zweryfikowani przez naukę, poddani krytyce naukowej i przepadli z kretesem, więc głoszą swoje tezy w internecie, bo tam nie muszą przechodzić weryfikacji publikacji. Dla mnie koniec dyskusji w tym przedmiocie.
-
Czy naprawdę nie możecie dać sobie siana z tymi politycznymi, spiskowymi i innymi "antysystemowymi" gadkami? Czy w każdym zakątku internetu musicie robić bałagan swoimi "mądrościami"? Nikogo zdrowo myślącego nie przekonacie tymi bzdurami i wklejenie 1000 filmików tego nie zmieni. Serio, nie o tym jest temat. Jak chcecie na poważnie, to załóżcie odpowiedni temat w nierowerowych zakątkach forum. Jak nie na poważnie, to dajcie se siana.
-
Ale z jakiego powodu, masz jakieś lęki, fobie? Jak widzisz dentystę czy innego lekarza, pielęgniarki z maskami, to tak samo reagujesz? Ich "gęba" ich sprawa. Jak się czują z tym lepiej, to co ci do tego? Jak masz zwykłe przeziębienie, grypę, czy cokolwiek innego co roznosi się droga kropelkową, to maska redukuje rozpylanie zarazków. Rzecz znana od ponad 100 lat. W porównaniu z Japonią czy Chinami pod tym względem jesteśmy dziczą, smarkając i prychając wszędzie naokoło.
-
Coś w tym jest, jak się człowiek musi spiąć to organizm jakoś tak chętniej walczy z chorobą. Jak się odpuszcza, to łatwiej rozkłada. Na pewno też ne mieliście czasu się dołować chorobą, to też istotny czynnik i wydaje mi się, że spora część długotrwałych problemów, to właśnie psychika, skutek stresu. W sumie nie kojarzę, żebym miał jakiś spadek formy, w notatkach też nie widzę, żeby było jakieś załamanie formy (bardziej to widzę obecnie ale nie wiem na ile to wpływ zimowych warunków). Z kolei kolega czuł wyraźne pogorszenie przez kilka miesięcy, a wcale nie przechodził jakoś ostro. Ciężko znaleźć regułę i na ile to wpłynie na kondycję.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Znaki szlaków rowerowych, w tym przypadku pewnie R-4. Można ciasno, żeby wymusić spowolnienie, a można ciasno, że nie wykręcisz. Jest też zasadnicza różnica między singlami, gdzie masz jasno na tablicy, że wjeżdżasz na własne ryzyko, gdzie jest opis na jakie przeszkody można trafić, a drogą publiczną. Na drogach powinno się skupiać na tym co się dzieje w około, a nie wypatrywać czy jakiś debil nie postawił słupka lub barierki na środku i nie raczył ich jakkolwiek oznaczyć. Wkurza mnie, że mamy takie przyzwolenie na bylejakość infrastruktury dedykowanej dla nas rowerzystów. -
@spidelli Ale zdajesz sobie sprawę, że każda szczepionka, każdy lek, każdy suplement może wywołać reakcję niepożądaną? Wystarczy zajrzeć do dowolnej ulotki i masz wypisane jakie i z jaką częstotliwością. A źródła informacji, to jednak proponuję podawać zweryfikowane, a nie antysystemowe itp. To że podpiera się publikacjami naukowymi, nie znaczy, że są one dobrane obiektywnie. Równie dobrze można zrobić taki zbiór badań na temat szkodliwości jazdy rowerem. Bez zestawienia z korzyściami, taka kompilacja nie ma żadnej wartości w szacowaniu ryzyka i będzie się wpisywać w ten sam trend co krytykowane media - napędzać strach, napędzać kliknięcia. Mimo wszystko proponuję nie brnięcie w spiski i politykę, bo to momentalnie rozwali temat.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
I czy na tych singlach tak samo te barierki są w kolorze maskującym? Tak samo brak znaków ostrzegawczych o szykanie lub przecięciu z inna drogą? Da się je swobodnie przejechać, czy trzeba zsiadać z roweru lub go przestawiać, żeby się zmieścić? Nie mam zaliczonej dużej liczby singli ale na żadnym nie nadziewałem się na takie przeszkody na jakie można trafić na drogach rowerowych. To nie jest kwestia żadnej dumy, tylko idiotyzmów na drogach, podejścia do projektowania infrastruktury rowerowej. Jeżeli projektant wstawia barierki na środku drogi, które teoretycznie mają zapewnić bezpieczeństwo, to popełnił spory błąd w projekcie. Raz, że doprowadza do niebezpiecznego krzyżowania, dwa że nie zrobił innego rozwiązania niż barierki. Dodam tylko, że z drugiego końca, gdzie też jest z górki, takich barierek nie ma. Tam koniec ścieżki i włączenie się do ruchu nie jest niebezpieczne? Druga kwestia to już samo wykonanie tych barierek, które są mało widoczne, zwłaszcza po zmroku i mogą sprawiać problem mniej wprawnym. Taki problem było postawić znak o szykanie? Taki problem dać na te barierki znaki lub inne elementy odblaskowe? Tutaj przykład z trasy wzdłuż Wisły, jest znak (owszem mały), barierki nie są w kolorze tła, mają taśmę odblaskową. Da się, tylko trzeba chcieć to zrobić porządnie, a nie na odwal. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Wszystko? Od wygody, po bezpieczeństwo (zwłaszcza po ciemku). To dlaczego takich barierek nie ma na wylotach z podporządkowanych? W końcu samochody wymuszające to znacznie częstszy przypadek i znacznie więcej ofiar roczne. Naprawdę lubicie jak ktoś wam tarasuje mało widocznymi barierkami lub słupkami? -
Jak można się podpiąć, to jak w takich zimowych jest z odprowadzeniem wilgoci? Jakkolwiek potrafią, czy trzeba się liczyć z sauną w środku? Jak dobrze schną po jeździe, czy trzeba mocno kombinować, żeby wyschły w środku?
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Takie gwoździe to i pieszego mogą uszkodzić. Wypadałoby zgłosić służbom. Straż miejska/gminna może posiadać fotopułapki, czasem się chwalą, że kogoś złapią na wyrzucaniu śmieci. Choć jak to otwarty teren, czubek ma na niego podgląd, to pewnie nie da rady. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Kwestia jak duży jest ruch na tej ulicy, w jaki sposób zachowują się rowerzyści. Te parkujące samochody też nie pomagają i zasłaniają widoczność. Zwykłe włączanie się do ruchu niestety ale nie jest respektowane przez rowerzystów. Po prostu mało kto myśli, że w takiej sytuacji włącza się do ruchu i musi ustąpić. Jak nie chcesz stopu, to pisz do zarządcy drogi i zaproponuj zmianę na A7. Będzie tak samo dobrym przypomnieniem pierwszeństwa, a nie będzie bezwzględnym zatrzymaniem. Czasem się udaje zmienić, zwłaszcza jak padną dobre argumenty. Ciesz się, że nie postawili barierek -
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
zekker odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Jeżeli nie popęka ze starości, to przeciętny użytkownik faktycznie może nie dać rady ich zetrzeć. Przeciętny forumowicz, to chyba jednak je zużyje w granicach 10 lat. Do 20k km powinny dociągnąć, chyba że ktoś namiętnie blokuje koła przy hamowaniu lub waży ponad 100.- 1 443 odpowiedzi
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
