-
Liczba zawartości
8 450 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez zekker
-
No tak nie bardzo pusto. Dużo więcej ludzi zaczęło spacerować po lasach i miejscami zrobił się tłok.
-
[napęd 1x vs 2x w MTB] jaka różnica w użytkowaniu?
zekker odpowiedział girek → na temat → Napęd rowerowy
Jak bardzo chcesz się doszukiwać, to marketing i kasa. Napędy 1x to coś czego prawie nikt nie potrzebował ale prawie wszyscy chcą. Było potrzebne coś co przyciągnie uwagę, napędzi chęć kupowania. Z pominiętych wcześniej zalet, to brak przedniej przerzutki robi miejsce na manetkę do sztycy. Bez przedniej przerzutki można więcej kombinować z kształtem ramy w okolicach korby. -
Lato, upał >30°, 10km zjazdu w porządnym terenie i olej może się nieco zagrzać w środku. Czy do 60° nie wiem ale zwykle zakresy temperatur są projektowane z zapasem. Poza tym, jak słońce przygrzeje w sprzęt, to może spokojnie do 50° nagrzać (na postoju, podczas jazdy powietrze jednak schłodzi).
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Owszem, jest to drastyczna zmiana. Możesz się z tego śmiać do woli ale nie zmieni to faktu, że jest to konkretna zmiana, oby nie tylko w słowach. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ponoć coś się w sprawie rusza: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wycinka-lasow-w-TPK-bedzie-bardzo-ograniczona-n185334.html -
To już faktycznie spory mróz i olej może gęstnieć, uszczelki sztywnieć. Od małych nierówności są opony. Zakładam, że masz jakieś konkretne w okolicach 2,4", więc można zejść z ciśnienia. Robiłeś sam, czy dawałeś do serwisu? Wczoraj Paragon Gold w drodze do pracy nie miał problemów. Było około -7°. Powrót wieczorem przy około -10° i też bez zauważalnej zmiany. Uśredniając jechałem po 40 minut, więc był czas na schłodzenie części.
-
Viper-a bym odrzucił ze względu na amortyzowaną sztycę i regulowany mostek. Może to wygodne ale niepotrzebnie komplikuje konstrukcję i dodaje punktów możliwej awarii.
-
Jakoś sobie nie przypominam, żebym miał jakieś większe różnice w pracy, a na pewno nie tak duże, żeby porównywać do najtańszych konstrukcji. O jakich temperaturach mowa? Kiedy był ostatni serwis?
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Kwestia konkretnych modeli, bo dobrze dopasowana sprężyna nie będzie gorsza od powietrznej. Dużo zależy od reszty konstrukcji, czyli jak dobry system tłumienia. Powietrzne przeważnie mają już jakieś tłumienie olejowe ale niekoniecznie jakieś super. Powietrzne maja ta przewagę, że bez większego problemu ustawi się pod swoją wagę. Ze sprężyną zależy jak się trafi, może się udać ustawić, a może być konieczna wymiana. Nie zawsze uda się znaleźć odpowiednie sprężyny do zamiany. Pierwszy miałem sprężynowy, jeden z najprostszych modeli i był ok, zwłaszcza jak go później zalałem olejem. RST CT-COM II Następny był podobnej konstrukcji ale trochę solidniejszy. Trafił się strasznie twardy i zbyt dobrze go nie wspominam. RST Neon Pro T Potem poskładałem nowy rower i wpadł powietrzny z otwarta kąpielą olejową. To faktycznie był już amortyzator. RST M-29 AIR RL Potem do mieszczucha wpadł prostszy model powietrznego, działał ale dosyć tępo. NCX D-LO Air Obecnie mam same RockShox-y, Recon Silver w fullu i 2xParagon Gold w mieszczuchu i "gravelu". Najlepsze co miałem ale mogłoby być jeszcze lepiej Kwestia stylu jazdy. Osobiście poniżej m6100 bym już nie schodził. MT500 miałem fabrycznie w fullu. Niby dawały radę ale jakoś tak SLXy lepiej sobie radzą. Tutaj zwróciłbym uwagę czy amortyzator przyjmie większą tarczę. Zakładam, że podstawowo są 160mm, przy twojej wadze być może warto wstawić 180mm.
-
Ciężko powiedzieć na odległość. Mogą być piasty, może być bębenek/wolnobieg, mogą ocierające hamulce, mogą opony. Do sprawdzenia gdzie jest opór. Na temat sztywności się nie wypowiem, za lekki jestem (koło 70kg), praktycznie nie czuję miękkości konstrukcji.
-
W takim razie Mustang M8 odpada, bo nie ma mocowań pod standardowy bagażnik. Taka zmiana nie ma sensu, jak już to na delikatniejszy, gładszy bieżnik. Cieńsze opony zbiją jedynie masę. Przy drobnej różnicy będzie to niezauważalne, przy dużej może być problem z haczeniem korby o podłoże, bo cały rower pójdzie w dół. Cross czy góral, to musisz sobie odpowiedzieć czego ci brakuje w obecnym rowerze, gdzie nie daje sobie rady, gdzie czujesz, że nie możesz mocniej pojechać. Warto zwrócić uwagę na napęd, bo przy 1x w mtb dają zwykle zębatki 30 lub 32, do jazdy po płaskim może być mało. Nie zawsze da się zmienić na dużo większą zębatkę, limity przeważnie są do 34 czasem 36. W crossach z kolei może braknąć na podjazdy, bo fabrycznie montują coś z przedziału 42-46. Tutaj może być trochę łatwiej, bo mniejszą zębatkę rama przyjmie, więc zostaje jedynie kwestia czy znajdzie się odpowiednią pod mocowanie w korbie.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Oj, żebyś się nie zdziwił Oczywiście oznaczenia jak zwykle z tyłka, no ale trzeba było wydać kasę unijną na projekt rowerowy. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie problem w dokarmianiu, bo jeżeli mają żarcie w lesie, to nie będą z niego wychodzić. Problemem jest, że w mieście o wiele łatwiej o to żarcie. Są śmietniki, ludzie wyrzucają jedzenie żeby sobie zwierzaczki zjadły itp. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie zapomnij o słuchawkach, mi po strzeleniu jeszcze ładnych kilka minut w uszach dzwoniło. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Potwierdzam. Póki opona nieuszkodzona i nie wybuchnie przy tej operacji (mi tak strzeliła RaRa przy około 4,5bar), to wchodzi. Jeżeli jednak nie, no to pewnie jakieś uszkodzenie. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ale o jakiej ideologii piszesz? -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo to jest prawie całkowity, tyle że rozłożony w czasie, co jeszcze bardziej negatywnie wpływa na drogi i poszycie. -
Prawo jest w tym aspekcie martwe, bo nie jest egzekwowane. Jeżeli szansa na mandat za przekroczenie prędkości, czy za jazdę rowerem ze zbyt mocnym silnikiem i bez limitów, jest prawie zerowa, to nic się nie zmieni. Limity mimo wszystko w jakimś stopniu działają. Jeżeli normą jest przekraczanie o 10-20km/h, to na limicie 70km/h ludzie jeżdżą 80-90km/h, na limicie 50 60-70, na limicie 30 40-50. Gdyby ludzie byli rozsądni, to by nie przekraczali prędkości, nie trzeba by wymuszać zwolnienia progami, szykanami, przewężeniami. Puszczenie tego samopas nie poprawi sytuacji na drogach, bo ludzie są za bardzo zamknięci na własne potrzeby i kompletnie nie interesuje ich otoczenie. Tak technika idzie do przodu, psychomotoryka ludzi nie. Nie mamy coraz krótszego czasu reakcji, nie mamy coraz lepszej percepcji, a na pewno nie poprawiają się w takim tempie co możliwości samochodów. Z silnikami w rowerach podobnie. Jeżeli ktoś jeździł zwykłym, to po dostaniu kilku kW w napędzie, przy pierwszej okazji się wyłoży (oby nie z kimś jeszcze). Nawet przy mniejszych mocach ale bez limitu prędkości, to nie jest tak od razu do opanowania, do przestawienia się z 15-20km/h na 30-40km/h. Literalnie w podłodze nie ale wyraźnie szybciej niż obecnie zdecydowanie tak. Tak jak wspomniałem, większość mimo wszystko się ogranicza, bo jakieś zagrożenie mandatem jednak jest. Przy zniesieniu, wiele osób przestanie się hamować i wzrosną różnice prędkości pomiędzy poszczególnymi samochodami, co pogorszy bezpieczeństwo i płynność ruchu. Tak, nie wierzę w ludzki rozsądek, nie po tym co widzę codziennie na drogach. Ale chyba dość tego przydługawego off-topa, który nadaje się na oddzielny temat.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Kwestia rejonu. w TPK obecnie chyba tylko "punktowe" robią ale kawałek w bok w Otomińskich leci po staremu. Nie chciałbyś tego widzieć, bo koniec końców efekt jest ten sam, tyle że nie tną za jednym zamachem, a na przestrzeni kilku lat. Tutaj jak na razie (zdjęcie z 2021) skończyli i coś zaczęło odrastać ale ciężko te pojedyncze drzewa nazwać lasem. Gęsto było tak jak w tle. Te okolice odpuściłem sobie na kilka ładnych lat, bo jak się raz wpakowałem w rozwaloną ścieżkę, jak zobaczyłem krajobraz jak po bombardowaniu, to szkoda było sobie nerwy psuć. Dojazd do punktowego cięcia, oczywiście nie mogli pojechać po tm samym, musieli zryć jeszcze obok W trakcie punktowego lub tuż po Tutaj starsze miejsce ale w zeszłym roku jeszcze docinali. Początek był gdzieś w okolicach przed 2014, bo jak wtedy się ścigałem w tym miejscu (zjazd po prawej i potem w lewo pod górkę) to już były prowadzone cięcia. Obecnie tak jak widać porównywalne do całkowitego, tylko że nasadzenia by już bujniej odbiły, bo by nie były rozjeżdżane na nowo. Na koniec uwaga, że zdjęcia nie oddają w pełni wrażenia, zwłaszcza że większość tutaj na forum tych miejsc nie zna. Na ogół też nie ma z czym porównać, bo rzadko kiedy ma się obfotografowane wszystko, a zwłaszcza miejsca gdzie się co i raz bywa i zna się je na pamięć. Tym bardziej uderza jak gęsto zalesione wzgórze robi się łyse, jak jadąc ścieżką przez gęsty las nagle widać co jest 200-300m w bok od ścieżki. -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
zekker odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ile kg roweru zużyto na wyprodukowanie 100g? -
Po pierwsze, to 3 pokolenia permanentnej edukacji, wręcz prania mózgów, żeby liczyć na rozsądek. Po drugie, nie tylko zmian mentalnych i prawnych ale też infrastruktury, żeby lokalna droga faktycznie była lokalna, a nie o przekroju autostrady. Po trzecie, limity to nie są jakieś wzięte z kosmosu wartości, mają podstawę w takich aspektach jak czasy reakcji, drogi hamowania, przyczepności, średnich możliwości psychofizycznych ludzi, skutków kolizji i wypadków, hałasu, płynności ruchu. Jest to także element uporządkowania ruchu, poprawy jego przewidywalności. Co rozumiesz przez dostosowanie do realiów? Jakie te realia są? Uważasz, że jak większość nie trzyma limitu, to trzeba go podnieść? Jak wysoko należałoby podnieść, żeby ludzie już nie przekraczali?
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Może częściowo. Po prostu nie było takiego sprzętu na wyposażeniu. Miałeś okazję zobaczyć jak wygląda to "cięcie punktowe"? Przecież to jest zmasakrowany teren, a drzew koniec końców mniej niż w parku miejskim. Jakieś zdjęcia musiałbym odgrzebać lub zrobić nowe przy najbliższej okazji. Po staremu sytuacja była jasna, wycięte w pień, może chwila odpoczynku i nasadzenia. Po nowemu (z ogromnym mydleniem, że to pro eko), tnie się po kilkanaście, dziesiąt procent ten sam teren przez kilka lat. Nie robi się nasadzeń, bo las ma się sam odrodzić. Dla mnie to tylko i wyłącznie ciecie kosztów, bo nie trzeba potem porządkować terenu, robić nasadzeń. Dodatkowo na zdjęciach lotniczych nie widać łysych placków. Podałem miejsce wykonania zdjęć. Na heatmapie Stravy możesz popatrzeć jaka jest popularność tej drogi. Gdyby to było kilka na tydzień, to by się tak nie świeciło. -
W prawie europejskim są przynajmniej dwie klasy rowerów elektrycznych. Te standardowe do 25km/h i jeżeli pamięć mnie nie zawodzi do 45km/h. U nas nie ma tego przełożonego, chyba że ta druga klasa podpada pod skutery. Na pewno nie z niczego. Jeżeli dobrze pamiętam, to normy europejskie określające skuteczność hamowania rowerów są właśnie ustalone dla 25km/h. Dla takiej prędkości w suchych warunkach są opisane procedury testowania, są ustalone drogi hamowania. W przypadku elektryków trzeba by zmienić te normy, dodać kolejną kategorię, a producenci musieliby dodatkowo certyfikować swoje produkty (zwykle i tak spełniają obecne normy z zapasem). Drugi aspekt był już wspominany, czyli z jakimi prędkościami zwykle ludzie jeżdżą, czyli 15-20km/h. Wpuszczenie w takie potoki maszyn bez problemu rozpędzających się bez limitu, to proszenie się o kłopoty. Latem w szczycie, to nie wszędzie jest jak wykorzystać swój limit sił, a co dopiero dawać silniki ludziom bez doświadczenia. Pół biedy jakby jeszcze infrastruktura była nadmiarowa ale bardzo często drogi rowerowe są wąskie, przyklejone do chodników, to dodatkowe zagrożenie w przypadku braku ograniczenia wspomagania. Stany mają swoje prawo, swoją infrastrukturę (rowerową zdaje się, że ultrabiedną). Być może dostosowywali do tego, być może mają inną kulturę mieszania ruchu. Nie znam specyfiki ich ruchu rowerowego, pieszego. A być może po prostu muszą mieć wszystko większe i mocniejsze Ale to też narzędzie do szybkiego przemieszczania się. Jeżeli obecnie do pracy przy dobrych warunkach mogę utrzymywać okolice 27km/h, to ten limit 25 będzie ciążył. Były postulaty podniesienia do 27 ale jakoś się to rozeszło.
-
Rower szosowy prowadzi się inaczej niż cross/trekking/góral z prosta kierownicą. Trzeba się z tym zapoznać. Klamkomanetki szosowe inaczej się obsługuje niż klamki na prostych kierownicach. Trzeba się z tym zapoznać. Nowe hamulce (w zasadzie klocki, ewentualnie tarcze) tarczowe w większości przypadków wymagają dotarcia. Czyli też trzeba wyjść i wsiąść na rower. Na to wszystko nakładają się cechy rowerzysty, jakie ma doświadczenie, technikę hamowania, jaką siłę w rękach, przy baranku jaki rozmiar dłoni. Cudów po tych hamulcach bym nie oczekiwał, bo na lepszych na baranku bywa tak sobie, zwłaszcza w górnym chwycie. Niemniej da się jeździć na słabszych, tylko trzeba dostosować styl jazdy.
