Manitou wraca do wagi ciężkiej. Po zapomnianym już Shermanie nastąpiła pustka w ofercie Manitou, a największy skok oferowała Minuta - całe 140 mm skoku ( nie piszę tu o Dorado bo to zupełnie inna liga ).
Kilka lat temu Manitou zaczęło się odradzać w postaci bardzo dobrych Mattoca i Magnum z doskonałym tłumikiem MC2 i sprężyną Dorado.
W tym roku Manitou wprowadziło do oferty model Mezzer - skok od 160 do 180 mm , golenie 37 mm, tłumik MC2, IRT, HBO, regulacja LSC, HSC, LSR, waga 2kg. Internety mówią o sztywności większej niż Fox 36 i Lyrik.
To wszystko za sugerowaną cenę 1050 eurodolarów.
https://manitoumtb.com/product/mezzer/?cat_id=23
Gdybym jeździł ęduro, już bym zbierał ......
Szkoda, że w naszym kraju Manitou jest tak niedoceniane.