Skocz do zawartości
Trek Trek Fuel EX8
Przez jka, 17.03.2016
  • 37 261 wyświetleń
  • 24 komentarzy
  • Kolor Ciemna zieleń (metalizowana)
  • Rocznik 2011
  • Waga 12000
  • Jednostka wagi g
  • Skradziony --
  • Numer seryjny ramy --
  • Opis Full

Komentarze



Tak, cena dokładnie 5800 zł,

 

Rower trudno nazwać używanym, bo to jest rower powystawowy,

Przebieg praktycznie 0

 

Tak koła to 26 cali ale ja właśnie takie chciałem.

Nie chciałem tak modnych 27,5 cala.

A do 29 " to ja i fizycznie za słaby i wzrostowo za niski :)

Odnośnik do komentarza

Znam trasę Czołpino-Ustka ,jest to moja ulubiona droga ,ale ten post wskazuje na nowe możliwości ,będę tam w lipcu.

Odnośnik do komentarza

Wbrew obawom i na asfalcie rower radzi sobie znakomicie, faktem jest ze i opony jakie mam teraz na nim, pozwalają mi na to by jeździć po tym asfalcie bez większych problemów, a po zamknięciu amortyzacji to robi się naprawdę "sztywniak" do tego stopnia ze aż kusi mnie by sobie sprawić na próbę jakieś niedrogie opony ot takie typowe na asfalt. Do tego dochodzi zwrotność tego roweru, tak że mam za sobą kolejny udany zakup z którego jestem zadowolony.

Odnośnik do komentarza

Dzisiaj padło pierwsze 500 km tym Trek-iem.

Podtrzymuję to co napisałem, rower jest "zaj......fajny" :) warty każdej złotówki jakie na niego wydałem i na te dodatki jakie sobie do niego dokupuję np. te światełka ostrzegawcze jakie widać na tych dzisiejszych fotkach.

Odnośnik do komentarza

15-05-2016 - między jednym deszczem a drugim udało mi się przejechać 25 km i w ten sposób dobiłem tym Trek-iem do 1000 km.

Nie jest to wiele w ciągu 2 miesięcy, ale na tyle starczyło czasu.

 

Za to mam już za sobą, etap jakbym to nazwał, "upiększania" tego roweru, zakupów dodatków, czasami potrzebnych czasami traktowanych jako kaprys, a wszystko to umieściłem w galerii do tego roweru.

 

http://www.forumrowerowe.org/gallery/album/3501-trek-fuel-ex8/

 

Na tą chwilę nie widzę potrzeby by coś tam jeszcze dokupywać, coś zmieniać, testowo założyłem inne siodełko (San Marco) bo jakoś nie do końca jestem pewien tego oryginalnego "Bontrager" cóż zobaczę co i jak.

 

W przyszłości może coś tam jeszcze w nim zmienię, bo coś mi tam kołacze się jeszcze po głowie, ale to tylko takie sobie gdybanie :)

Odnośnik do komentarza



IP.Board Collections by DevFuse
  • Najwyżej oceniane

  • Najnowsze komentarze

    • Cannondale Topstone Carbon 2 Lefty
      Przez: Hardcore90 · 21.10.2022
      Właśnie z takimi komentarzami można się spotkać na ścieżkach rowerowych hehe. Jest to jeden z najsztywniejszych amortyzatorów na rynku. Do tego jest jeszcze Lefty Ocho stosowany do XC, którego można zobaczyć bardzo często na podium w Scalpelach. Fabryczne wartości PSI są wg. mnie mocno zawyżone, domyślne pod moją wagę jest za twardy. Po dobrym ustawieniu bardzo fajnie wybiera i mocno czuć odciążenie na rękach.  Polowałem na Topstona na lefciaku już od jakiegoś czasu, w końcu się u
    • Cannondale Topstone Carbon 2 Lefty
      Przez: kipcior · 21.10.2022
      Lefty zawsze mi się kojarzy z inwalidą wojennym   A jak się spisuje ten amor?
    • Radon Jealous AL
      Przez: filipog44 · 19.10.2022
      Przepiękny, aż miło zawiesić oko. Podzespoły dobrane ze smakiem, gratuluję!
    • Kross Level R8
      Przez: filipog44 · 19.10.2022
      Aaa, rozumiem  
    • Kross Level R8
      Przez: Hools · 05.10.2022
      Zmotanego w sensie niefabrycznego,
    • Canyon LUX CF 7.0
      Przez: schwinn0 · 02.10.2022
      Na liczniku już okolice 3 tys. km zatem czas na serwis amortyzatorów. Demontaż i wysyłka do Wichu Workshop. 2 tyg i amortyzatory wróciły w znakomitej formie. W damperze został wymieniony shaft - reszta to standardowy przegląd po 125h pracy.
    • Canyon LUX CF 7.0
      Przez: schwinn0 · 27.09.2022
      W tzw międzyczasie interwencja u dystrybutora Hayes zaowocowała dostarczeniem nowego kpl endcapów wraz z uszczelnieniem 😁
    • Canyon LUX CF 7.0
      Przez: schwinn0 · 27.09.2022
      Jakiś czas temu przydarzyła się niewielka awaria. Coś zaczęło mi dziwnie piszczeć w przednim kole. Okazało się, że przyczyną był pęknięty oring endcapa koła przedniego. Szybko udało się dopasować zamiennik w pobliskiej hurtowni Jakiś czas temu przydarzyła się niewielka awaria. Coś zaczęło mi dziwnie piszczeć w przednim kole. Okazało się, że przyczyną był pęknięty oring endcapa koła przedniego. Szybko udało się dopasować zamiennik w pobliskiej hurtowni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...