Jak już robić sprężynę negatywną to fajnie by było coś pomyśleć żeby była pompowana nie zależnie osobnym wentylem, można by nawet zrobić to tak żeby można było regulować wysokość skoku, tyle że cały środek trzeba by było robić od nowa, jest z tym sporo zabawy,
Chwile pomyślałem, rozrysowałem.
Nie wiem jak by to wyglądało w Gili TnL, bo nigdy nie miałem jej w ręce, ale wiem jak to zrobić w XCR/XCM

Ewentualnie można te uszczelki zaznaczone na zielono Wrzucić troszkę wyrzej na dno górnej lagi nie po spód tylko musiały by uszczelniać jednocześnie wewnętrzne ścianki goleni górnej i ścianki prowadnicy tab aby przesuwał się po prowadnicy nie tracąc na szczelności.
Oczywiście trzeba by było wlać kapkę oleju również do komory negatywnej.
Amortyzator po takiej przeróbce miał by regulowaną wysokość, twardość, objętość komory pozytywnej, więcej możliwości regulacji można uzyskać przerabiając tłumienie, ale to osobna bajka na osobny wieczór
Projekt jest, teraz kto się podejmie wykonania?
Ja raczej nie, za miesiąc przesiadam się na 888 i wtedy zabiorę się za przeróbki z wykorzystaniem tego pomysłu
MrMorty może ściepniemy się na obrabiarkę CNC i będziemy tłuc tanie air kity do różnych amorków.
Użytkownik RafalSBK edytował ten post 05 kwiecień 2012 - 23:12



Rower



















