Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

[siodelko] Selle Italia SLR XC Gel Flow


29 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pulse

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bory Tucholskie

Napisano 20 październik 2007 - 00:53

Siodło Selle Italia SLR XC Gel Flow
Przeznaczenie: mtb, xc, freeride
Waga: 175 g, realna 178g
Kolor: tylko czarne
Stelaż: Vanox (stop wanad+tytan)
Wymiary: 131x275mm
Pokrycie i skorupa: 30% kompozyt karbonu, LORICA (specjalny materiał o podwyższonej odporności na ścieranie)
Gwarancja: 2 lata
cena: pierwsze mialem z rowerem, drugie nowe za 285zl
Przebieg: ~2500km
Inne siodla do ktorych probowalem: Kbix ultra pro race, Author ASD Mega TT


Juz jakis czas sie zbieram, zeby napisac o tym siodle. Zaczne od tego ze jeszcze pol roku temu, ogladalem siodla za 300zl z ciekawosci, ale myslalem sobie ze nigdy nie wydalbym tyle na siodlo. Zmieniajac rower dostalem takie siodlo mimowolnie. Od razu mi sie spodobalo, siodlo o bardzo agresywnym wygladzie, pozytywnie wplynie na wyglad kazdego roweru do xc. Dziura w siodle to super sprawa, jest wygodna, praktyczna (wentylacja i uchwyt na okulary na postoju ;-)) Mialem pewne obawy, czy nie bede musial go zmienic, bo do tej pory jezdzenie na sportowych siodlach nie bardzo mi wychodzilo. Probowalem na Kellysie z Kbix ultra pro race (bez pieluchy) ale po 20km odczuwalem mocno, ze siedzenie nie jest dla mnie. Dlatego tez w Kellysie zmienilem je na kanapowate siodelko Author ASD Mega, z ktorego bylem zadowolony. Nie bardzo usmiechalo mi sie pchac do nowej lekkiej maszyny siodlo Authora, wiec postanowilem dac SLRowi szanse. O dziwo siodlo okazalo sie calkiem wygodne nawet bez pieluchy nie jest zle. Z pielucha najdluzszy dystans wyniosl ponad 100km i nie bylo dobrze. Siodlo przeszlo przez 6 maratonow, kilka upadkow, wiele jazd w blocie i trzymalo sie dzielnie. Powolo zdawalem sobie sprawe, ze jezeli bym musial je zmieniac to zmienilbym na takie same.
Niedawno mialem mocna glebe (do tylu z rowerem w spd na asfalcie :). Czesc uderzenia przyjelo na siebie wlasnie siodlo. Strata duza, ale z drugiej strony dobrze ze nie moja miednica, plecy lub glowa. O dziwo zniszczenia siodla nie okazaly sie wielki. Prety zostaly zgiete i poszycie zostalo przeciete.
Jak na taka sile upadku (prawie wszystko skupilo sie na siodle) to siodlo bardzo dobrze zdalo egzamin. Prety wyprostowalem mlotkiem (nie jest do konca tak jak bylo). Niestety w skutek prostowania na precie pojawilo sie pekniecie. Teoretycznie da sie na nim jezdzic i jezdzilem na nim, ale nie jest ono juz do konca pewne. Dlatego, tez zdecydowalem sie na zmiane siodla. W miedzy czasie probowalem jezdzic na author asd mega tt, ktore obecnie wydaje mi sie zbyt kanapowate, miekkie, wrecz plywajace. Zakup nowego siodla stal sie koniecznoscia. Mimo iz, slr kosztuje duzo znowu sie zdecydowalem na ten model. Nowe siodlo wazy dokladnie tyle samo co stare -178g i minimalnie sie rozni. Mam nadzieje, ze bede mogl zrobic na nim wiele km i podzielic sie z tym w tescie. Obecnie musze je pod siebie ulozyc bo wydaje mi sie nieco mniej miekkie niz stare :D
Podsumowujac doskonale siodlo, swietna waga, jak na ten typ siodla bardzo wygodne.

Fotki

nowka na wadze
uzywka na wadze
nowka z gory
nowka z boku
stare z boku
stare z gory

Siodlo na zywo wyglada duzo lepiej :)

Rowery

  • admin

#2 Spider

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 9
  • 1646 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z Polski

Napisano 23 październik 2007 - 07:16

Także polecam ,mam wersję SLR XC GEL FLOW 2006. Jest rewelacyjne ,dystanse >100km bez żadnego dyskomfortu. Zaliczyłem już 2 gleby i jak na razie ma tylko przytarcia. Wg. mnie najwygodniejsze siodło na jakim jeździłem (używłem wcześniej Flite gel flow ,Selle italia X2 / X0 ,SKN ,Selle italia Focus Trans AM ,Scape z Radona). :)

#3 verul

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 1148 postów
  • Skąd:Poznań

Napisano 25 październik 2007 - 07:02

A jak sie ma miekkosc SLR Gel Flow do SLR TT? Niby waga XC jest niska, ale mzoe byc jeszcze nizej i jako ze nie stety w rekach mialem tylko wersje SLR TT to nie wiem jak to jest z XC ani tym bardziej XC Gel Flow. Czy warto placic wyzsza wage , no i czy ta dziura na srodku cos daje. Bylbym wdzieczny za opinie osob jezdzacych na SL TT i na XC Gel Flow.

#4 Pulse

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bory Tucholskie

Napisano 25 październik 2007 - 17:36

jezeli miales w rekach model tt i sadzisz ze odpowiadalby Ci i dodatkowo chcesz oszczedzac na komforcie (40g) to mozesz sprobowac.

Z testu SLR XC "Riders who find the normal SLR (135g) a bit too harsh might want to try out the XC Gel Flow. Both saddle shares the exact same shape except for the groove. The total weight gain is 40g, but the additional groove and gel insert would keep you comfortable for a longer period"

ksztalt ten sam roznia sie dziura, zelem, i kewlarowym obiciem.
Pisza, ze 40g roznicy w wadze, a roznica w komforcie jest.
Dziura na srodku wg mnie troche daje, wokol niej jest miekko (jak na ten typ siodla) i poza tym siodlo w tym miejscu jest bardziej gietkie dzieki czemu nacisk na newralgiczne miejsca jest mniejszy.

#5 Bula

    Amator

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 58 postów

Napisano 13 luty 2009 - 11:48

Jedne z wygodniejszych siodeł na jakich jeździłem. Bardzo miękkie i komfortowe, dobrze wyprofilowane - można na nim śmigać naprawdę długie dystanse bez żadnych problemów z d... . Dobrze wykonane, nie miałem z nim żadnych problemów. Obicie z kevlaru po bokach skutecznie chroni przed przetarciami do opierania roweru. Naprawdę miło wspominam i polecam.

skorupa z kompozytu - taa... zwykły plastik:) ale wytrzymały:)

ps. miałem 2 takie siodła obydwa ważyły równo 175 g

Rowery

  • admin

#6 Pulse

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bory Tucholskie

Napisano 17 luty 2009 - 08:46

ja rowniez po dystansie 6500km na tym siodle podtrzymuje swoja opinie, bardzo wygodna decha, bardzo dobrze sie trzyma mimo blota, wody, polecam!

#7 Gość_R3surrection_*

  • Gość
  • Reputacja: 0

Napisano 18 luty 2009 - 20:48

jest cudne.

#8 Martinii

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 551 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań

Napisano 24 luty 2009 - 10:52

Hej,

Nie preferuje jazdy w spodniach z pielucha i mam wiec pytanie - czy jazda na tym siodle bez pieluchy bedzie ok?

#9 Pulse

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bory Tucholskie

Napisano 25 luty 2009 - 11:45

trudno powiedziec, na krotkie dystanse ok. Ja powyzej 10km za jednym razem bez pieluchy raczej bym sie nie wybral.

Generalnie chyba trudno o siodelko ponizej 200g ktore bedzie nadawalo sie na dluzsze wypady przy jezdzie bez pieluchy.

#10 Bula

    Amator

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 58 postów

Napisano 25 luty 2009 - 17:05

bez pampersa też idzie jeździć bez problemu

#11 Gość_R3surrection_*

  • Gość
  • Reputacja: 0

Napisano 26 luty 2009 - 10:34

potwierdzam

#12 benek

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 180 postów
  • Skąd:Na-to-lin :P

Napisano 28 luty 2009 - 21:20

Nie wiem czy to mi się trafił "klocek" :( czy te nowe tak mają (wagowo) B)

Dołączona grafika

PS.
Siodełko jeszcze nie rozdziewiczone. B)

#13 neverBF

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię:Marek

Napisano 01 marzec 2009 - 15:30

U mnie się napisy zatarły po wycieczce w Beskidach, było mokro i najprawdopodobniej to przez piach.
Bez pampersa mogę jeździć, ale siodło raczej musi być ustawione dziobem w dół.
Jeszcze jedna uwaga: bez błotników i torby podsiodłowej woda leje się przez dziurę w siodle... :(

#14 Pulse

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bory Tucholskie

Napisano 02 marzec 2009 - 10:15

fakt, ja na zime i brzydka pogode wciskam pod siodlo zwinieta folie (worek, zuzyta folia stretch co jest pod reka) dzieki temu nie chlapie ;-)

#15 Wax

    Kombinator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 21
  • 2058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świdnic.a
  • Imię:Marius.z

Napisano 02 marzec 2009 - 15:42

Można też pianką montażową uszczelnić :icon_mrgreen: nie waży nic a jak dobrze chroni ;)
A tak na poważnie, to mi nie przeszkadza że chlapie, jak mam wrócić mokry to i tak wrócę - nawet wolę :icon_mrgreen:
Masochista z piekła rodem ;D

#16 Pulse

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bory Tucholskie

Napisano 03 sierpień 2010 - 10:31

Siodlo ma juz 9k km przebiegu. Przezylo 3 zimy, chlape, bloto, gleby. Nadal prezentuje sie bardzo ok, jedynie napis SLR na dziobie lekko przytarty, ale i tak dzielnie sie trzyma. 100% zadowolenia.

#17 Pulse

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bory Tucholskie

Napisano 18 grudzień 2010 - 11:03

Obecny przebieg siodla ponad 13k km nadal bez zmian. Trzyma sie dzielnie i wiele km przed nim. Nie widac zuzycia i prezentuje sie calkiem ok. Warte pieniedzy na nie wydanych.

Użytkownik Pulse edytował ten post 18 grudzień 2010 - 11:06


#18 novszy

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Imię:Łukasz

Napisano 10 kwiecień 2011 - 17:13

Do tej pory jeździłem na typowych "tapczanach" :D Przesiadłem się na SLR XC i jestem miło zaskoczony :) Nie mam porównania do innych sportowych siodeł, ale to jest super, jednak bez pampersa w trase bym się nie wybrał. Zdecydowałem się na zakup czytając wcześniej opinie na jego temat i zakupu nie żałuję.

#19 bike

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 8
  • 146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:KGHM Lubin, Łódź
  • Imię:Marcin

Napisano 12 kwiecień 2011 - 10:40

Ja z kolei mam selle italia ale max flite gel flow, dalem 400zl, bo jest to wygodniejsze siodelko od reszty stawki, (wieksze i ciezsze) i sie teraz zastanawiam, czy uzyskalbym taki sam komfort na tym slr... ale teraz to juz pupa zbita (100gram mam rower ciezszy)
"I do not think there is any other quality so essential to success of any kind as the quality of perseverance. It overcomes almost everything, even nature." John D. Rockefeller

#20 pr0

    Maniak

  • Validating
  • Reputacja: 7
  • 303 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świnoujście/Gdańsk
  • Imię:Dawid

Napisano 19 maj 2011 - 07:10

Oczywiście, że NIE. SLR'a czuję po pierwszych 2-3h. Później jest już lepiej bo znieczula z bólu cały tyłek :icon_mrgreen: . Z pampem znacznie lepiej. Nawet do 4-5h bez bólu, potem lekki dyskomfort. Dużo lepszy niż zwykły SLR bez dziury i żelu.

Wada? Strasznie szybko ścierają się napisy i kreseczki, bez wyjątku. Tam gdzie opiera się tyłek, jest wytarte do błyszczącego czarnego łącznie z napisami Selle Italia. Możliwe, że jest wada mojego siodełka. Kupowałem je jako jedno z pierwszych jakie pojawiły się na ryneczku. Dobrze spożytkowane 300zł :)

Podsumowując: Bardzo dobre siodło, zdecydowanie polecam :thumbsup: i na pewno kupie nowy model tego samego producenta.

Przebieg: 10 000km
95% szosa/ścieżki | 5% XC

Użytkownik pr0 edytował ten post 19 maj 2011 - 07:12





Podobne tematy Collapse