Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Drozdzu5

[polskie góry] Które polskie szczyty dostępne są dla miłośników MTB?

Rekomendowane odpowiedzi

Drozdzu5

Zainspirowany tym archwialnym artykułem z rower.com:

 

http://www.rower.com/archiwum.php?art=2772

 

...postanowiłem ten temat poruszyć na naszym rowerowym forum. Spróbujmy stworzyć listę dostępnych dla miłośników MTB szczytów w Polsce. Powiedzmy, że warunkiem klasyfikacji do tej listy będzie: legalność takiego wjazdu i możliwość wjazdu rowerem na szczyt powiedzmy w ok. 90% trasy. Prosiłbym tylko o propozycje sprawdzone w autopsji, a nie w stylu "podobno da się wjechać". :D Na końcu może pokusimy się o stworzenie czegoś w stylu "Korony Gór Polski MTB"? :D

 

Moja pierwsza i sprawdzona propozycja to będzie:

 

Lista dostępnych dla miłośników MTB szczytów w Polsce:

 

1. Wielka Sowa - 1014 m n.p.m. (Góry Sowie, Sudety Środkowe) - podjeżdżałem czarnym szlakiem rowerowym aż do Koziego Siodła tzw. półkorcową drogą, następnie czerwonym rowerowym aż na sam szczyt. Od Koziego Siodła robi się dość trudno, przyda się agresywniejszy bieżnik opon - mnóstwo luźnych kamieni i korzenie. Podjazd dostępny dla MTB niemal w 100%. Kilka wariantów zjazdu, ja zjeżdżałem w stronę Przełęczy Walimskiej i było ciekawie i w pełni przejezdnie. :)

 

Piszcie proszę swoje propozycje w zbliżonej formie jak wyżej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrzYchuu

2. Turbacz (1314 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Gorców w centralnym punkcie pasma, tworzący potężny rozróg kilkunastu górskich grzbietów

Jest wiele możliwości wyjazdu w sumie to każdym szlakiem można tylko zależy z której chcemy strony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
nikodem

3.

Stóg Izerski (1107 m n.p.m.; cz. Stoh, niem. Heufuder) – jeden z najwyższych szczytów Gór Izerskich, położony na zachodnim krańcu Wysokiego Grzbietu, w pobliżu granicy polsko-czeskiej.

Podjazd możliwy z kilku stron:

Świeradowa: kilka wariantów zazwyczaj asfaltowa droga góra na jeden samochód (zakaz wjazdu samochodem nie dotyczy tylko obsługi wyciągu)

asfalt prowadzi aż do schroniska.

Czerniawa: bardzo męczący podjazd asfaltowy aż do schroniska

Chatki Górzystów: Łagodna bardzo dobrej jakości droga szutrowa, później asfalt do schroniska.

 

Od schroniska jest dość trudny technicznie kamienisty szlaczek (ale to tylko kawałek) i jesteśmy na szczycie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Drozdzu5

4. Biskupia Kopa - 889 m n.p.m. (Góry Opawskie, Sudety Wschodnie) - kilka wariantów wjazdu. Wypróbowałem czerwony szlak rowerowy od strony Jarnołtówka. Od schroniska pod Biskupią Kopą do samego szczytu spora stromizna - częściowo da się wjechać, część trzeba wejść, ale to już mały kawałek (ok. 10 minut). Polecam zjazd zielonym szlakiem do Zlatych Hor - bardzo widokowy i bardzo szybki zjazd - na początku trochę w terenie, potem asfalt. Możliwy też wariant zielonym lub niebieskim bez jazdy asfaltem, jak ktoś nie lubi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kubus18

5.Polica (1369 m n.p.m.) – szczyt górski w Beskidzie Żywieckim, na północny wschód od Babiej Góry, w Paśmie Polic. Osobiście podjeżdżałem czerwonym, zjeżdżałem niebieskim. Przykładowy Turbacz przy tym to dziecinada. Kupa ostrych kamieni, telewizory, korzenie, rynny, po deszczu kałuże w których idzie się utopić, a to wszystko miejscami przy gigantycznym nachyleniu. Jak to zauważył jeden z towarzyszy, trasa w 100% do podjechania jeśli się jest...terminatorem 2 :)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wildix

pasmo radziejowej:

 

6. Przehyba http://pl.wikipedia.org/wiki/Przehyba 1175m. npm, wyjazd najprościej asfaltem z Gabonia, byłem ze dwa razy na szosie, mtb juz nie liczę ;)

 

7. Radziejowa http://pl.wikipedia.org/wiki/Radziejowa 1262m. npm, wyjazd od Przehyby, czerwonym szlakiem, zjazd czerwonym w strone Wielkiego Rogacza (1182m npm) tylko dla hardcorów :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
WaGiant

1 okolice Wrocławia :

 

Śleża -718 npm - żółtym szlakiem od przeł. Tąpadła - stromo , luźne kamienie, dużo ludzi - 100% przejezdne . Zjazdy możliwe innymi szlakami ale nie polecam ze względu na piechurów .

 

Wzgórza Strzelińskie - Gromnik 393 npm - szlakami pieszymi pod szczyt , na górę ,,ślimakiem "

 

2 Góry Izerskie

Smrek 1123 npm - od polskiej strony ,,Drogą telefoniczną " lub asfaltem ze Świeradowa na przeł. dalej zielonym szlakiem na szczyt

Zwalisko 1047 npm - od rozdroża pod zwaliskiem

Sine Skałki 1122npm, Przednia Kopa 1114 npm , Wysoka Kopa 1126 ( Wyżej w Izerach się nie da ) - te trzy szczyty to jeden przejazd - czerwonym szlakiem od Rozdroża pod Kopą ,potem szutrówką , wjazd na Wysoką Kopę ściężką bez szlaku

Izerski Stóg - już tu opisany ale ja zaproponuje dojazd do schroniska przez Łużec 1056npm i dalej czerwonym

 

3 Góry Bystrzyckie - Jagodna 977npm ( najwyższy szczyt ) wjazd łatwiejszy od Spalonej - niebieskim

 

c.d.n. , to wyżej wszystko w Sudetach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
browar

1.Skrzyczne-Beskid Ślaski,1257 mnpm,kilka wariantów wjazdu,mi osobiście najbardziej odpowiada start z Lipowej asfaltowa droga prowadzacą do leśniczówki w Lesie Ostre,dalej asfalt się kończy i jedziemy szutrówką trawersami wzdłuz szczytów.Widoki super,poziom trudności niski,trzeba tylko kręcic

2.Barania Góra-Beskid Ślaski,1220 mnpm,równiez kilka mozliwosci wjazdu,mozna wystartowac w Wegierskiej Górce,pojechać szlakiem rowerowym do Kamesznicy Złatnej,stamtad atak czarnym szlakiem,całośc w sumie przejezdna,tylko końcówka(jakieś 800 m podejścia)dosyc trudna i mecząca.Na szczycie punkt widokowy z wysoka platformą i panoramą.

Oba te szczyty łaczy zielony szlak,który jest jedna z najpiekniejszych (moim zdaniem)tras MTB w kraju.Widoki super,jazda grzbietami,ale sa tez strome i techniczne zjazdy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adamos05

Pilsko - 1557 mnpm http://pl.wikipedia.org/wiki/Pilsko. Osobiście znam ze cztery drogi dojazdu/dojścia na Halę Miziową (potem na samo Pilsko jest już tylko jedna możliwośc) ale najłatwiej (choc i tak trudno bo generalnie jest stromo a miejscami bardzo stromo) nartostradą najpierw wzdłuż wyciągu (albo samym wyciągiem) na Halę Szczawiny i dalej tą samą nartostradą do schroniska na Hali Miziowej, stamtąd czarnym szlakiem już głównie pchanie na szczyt. Możliwości zjazdu multum, każdy conamniej 700 metrów różnicy poziomów więc warto się pomęczyc ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zupazkota

Krawców Wierch - 1064 m n.p.m. - Beskid Żywiecki

z Glinki żółtym szlakiem.

dostępnosc góry to pojęcie względne, ja osobiście nie raz schodziłem z roweru, jednak przy odrobinie samozaparcie myśle, że pokonałbym ją na samych kołach.

Początkowe podjazdy asfaltowe to hardcore po maksie.. 5km/h to absolutny max.. potem cięższy teren, kilka większych podjazdów, ale momentami pędzi się ponad 40 km/h

Zjazd to poezja, tylko bardzo zdradliwy ten asfaltowy odcinek, bez porządnej hydrauliki nie poszaleje się tam.. Ostatnia prosta to 65-70km/h bez pedałowania ; )

 

Noclegi z@######iście tanie.. ja spałem w Ujsołach, 15zł/doba.

 

pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
teep2

Jest Karpacz, a przy nim Śnieżka. Do zdobycia legalnie tylko raz w roku na bike maratonie. Ale zawsze można spróbować na partyzanta :) Wjeżdżałem w zeszłym roku na Uphillu, dość fajnie, ale zjazd jesy bolesny bez dobrego full suspension. W tym roku chcę się wbić pod osłoną nocy...

Podobno przełęcz karkonowska jest też ostra. Zbadam to we wrześniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom3k88

Co do śnieżki to demonizujesz. Byłem w tym roku, dwa dni przed uphill race. Jak pewnie wiesz, trwa właśnie remont/odbudowa schroniska na szczycie, co da się zauważyć po dosyć intensywnym jak na park narodowy ruchu samochodowym. Na przemian jeżdżą władze parku i ekipy remontowe. Nikt mi nie zwrócił uwagi, że wjeżdżam rowerem, a trzy razy zdarzyło się, że mi ustąpili miejsca. Rok temu było podobnie, tylko że byłem w październiku i nie było takiego ruchu. To wszystko już za strzechą akademicką. Do Strzechy można wjechać legalnie bez żadnych konsekwencji. Wjazd nocą to nie najlepszy pomysł...

 

Co do korony to proponowałbym doliczyć Śnieżnik

 

Śnieżnik (1425 m n.p.m.) – najwyższy, graniczny szczyt po polskiej stronie w Sudetach Wschodnich i w Masywie Śnieżnika. Podjazd z Międzylesia, większością szlaków nie jest zbyt wymagający, ot takie szutrowe drogi szerokości samochodu. Którym jechałem, nie pamiętam. Na czuja jechałem, ze dwa lub trzy razy zapytałem się drogą dla pewności. Do samego schroniska podjedzie raczej każdy. Schronisko PTTK "Na Śnieżniku" im. Zbigniewa Fastnachta położone jest na wysokości 1218 m n.p.m. więc już całkiem wysoko. Do samego szczytu jest już gorzej. Kilka razy musiałem rower przenosić na trudnych technicznie odcinkach, ale maks 10 metrów. Na SPD może być łatwiej, mi z platform nogi zlatywały. Szczyt jak najbardziej do zdobycia, i to chyba w pełni legalnie, ale pewności nie mam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
smeagul

Wielka Racza (1236 m n.p.m.) - najwyższy szczyt grupy Wielkiej Raczy Beskidu Żywieckiego oraz Wielka Rycerzowa (1226 m n.p.m.) - niejako po drodze.

 

Oba szczyty można stosunkowo łatwo zaliczyć jadąc z Soblówki (szlak czarny, także rowerowy), trzeba się nieźle nakręcić bo to 420m na długości 3.5km, i przy bacówce PTTK na Rycerzowej odbijamy na czerwony, również podjazd (70m/500m). Dalej już stosunkowo lekko (10m różnicy między szczytami). Po pewnym czasie w prawo odbija szlak żółty do Rycerki (bardzo kamienisty, techniczny i szybki zjazd). Jadąc trochę dalej (ok 250m) czerwonym, zdobywamy Wielką Raczę, na której znajduje się miłe schronisko. Powrót wspomnianym wyżej żółtym.

 

Bardzo malownicza trasa biegnąca wzdłuż granicy, liczne szybkie i techniczne zjazdy, również parę podjazdów, z mocną nogą da się większość przejechać. Wybierając się samochodem, najlepszym punktem wypadowym jest Rajcza. Polecam, także do XC, jedna z moich ulubionych tras w Beskidach. :huh:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Drozdzu5

21. Równica - 885 m n.p.m., Beskid Śląski. Podjazd asfaltowy od strony Ustronia, na sam szczyt wymagający odcinek kamienistą drogą (łącznie podjazd ma ok. 9,9km) Zjazd w kierunku Lipowskiego Gronia do Ustronia - Zawodzie. Emocje gwarantowane. :) Tak, wiem to trasa dzisiejszego BikeMaratonu w Ustroniu i wszyscy może ją znają, ale jakoś nikt do tej pory jej tu jeszcze nie wrzucił.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lookas 46

22. Przełecz Karkonowska "Odrodzenie" 1198 m n.p.m., Podjazd asfaltowy, ostanie 5km naprawdę mocne z dziurawym asfaltem- dziury zaznaczone sprayem aby były lepiej widoczne, najtrudniejszy asfaltowy podjazd w kraju http://www.genetyk.com/podjazdy/karkonoska1.html Na samej górze schronisko w którym można odpocząć i zjeść :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tripper2

Krawców Wierch, rowerem można też zdobywać tą trasą,choć z Glinki na pewno jest łatwiej.

 

Pozdrawiam,

 

 

Krawców Wierch - 1064 m n.p.m. - Beskid Żywiecki

z Glinki żółtym szlakiem.

dostępnosc góry to pojęcie względne, ja osobiście nie raz schodziłem z roweru, jednak przy odrobinie samozaparcie myśle, że pokonałbym ją na samych kołach.

Początkowe podjazdy asfaltowe to hardcore po maksie.. 5km/h to absolutny max.. potem cięższy teren, kilka większych podjazdów, ale momentami pędzi się ponad 40 km/h

Zjazd to poezja, tylko bardzo zdradliwy ten asfaltowy odcinek, bez porządnej hydrauliki nie poszaleje się tam.. Ostatnia prosta to 65-70km/h bez pedałowania ; )

 

Noclegi z@######iście tanie.. ja spałem w Ujsołach, 15zł/doba.

 

pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bendus

Mały Śnieżnik (1326 mnpm) – dojazd do schroniska pod Śnieznikiem w dowolny sposób, z Kletna, albo z Międzygórza prowadzi wiele szutrówek. Znakowanych i nie znakowanych. Można wiele razy wjeżdzać i za kazdym razem inaczej. Ze schroniska szlak niebieski i po kilkuset metrach potem odbicie w zielony. Szlak trudny - cały czas singielek z kamienami i korzeniami. W kilku miejscach raczej do zrobienia z buta. Potem granią wiedzie na...

 

Goworek 1320 mnpm - cały czas singielkiem i cały czas trudnawo. Ze szczytu zjazd na Przełęcz Puchacza 1190mnpm. Bez naprawdę dobrych hamulców i opuszczonego siodła nie zbliżać się :thumbsup:. Stromo i kamieniście. Warto.

 

Z przełęczy można zrobić trawers Małego Snieznika i wrócić do Schroniska pod Snieznikiem, albo pojechac dalej zielonym szlakiem na...

 

Trójmorski Wierch 1198mnpm - od przełeczy zielony szlak jest łatwiejszy i po poczatkowej stromiźnie robi się całkiem lajtowo. Na szczycie zbudowana w 2009r. wieża widokowa i super widoki na Kotlinę Kłodzką. Warto potem pojechac dalej zielonym w kierunku południowym. Świetny, szybki zjazd do dawnego turystycznego rpzejścia granicznego.

 

 

Do wspomnianego wczesniej Śnieżnika dodam świetny zjazd na czeska stronę (czyba czerwone znaki,ale głowy nie dam). Z samego szczytu do ruin schroniska i do rzeźby słonia bardzo stromo. Potem lajtowy, lekko kamienisty szlak do całkiem szybkiej jazdy. Jedyny minus, że niekoniecznie tam wolno chyba jeździć.. Nie wiem. Zjechałem i byo warto, ale jakaś spotkana czeszka strasznie się bulwersowała. Lepiej w środku tygodnia - będzie mniejszy tłok na szlaku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kondzios230

Hmm, jakoś specjalnie wymagająca góra to nie jest:

 

26.Kozia Góra 683m n.p.m-mam nadzieje że to działa.Pod górę da się w miarę bezproblemowo podjechać na rowerze. Dodatkowo z miejsca zaznaczonego na mapie roztacza się świetna panorama Bielska, której zajawkę można zobaczyć na moim bikelogu. Dodatkowo jeśli komuś mało z Koziej prowadzi szlak na Szyndzielnię, jednak nie jechałem tamtędy więc na ten temat wiele do powiedzenia nie mam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Scarr94

Hmmm... ja znam dodatkowe 2 Litwinka i Kotelnica w Tatrach. Obydwa mają ok 900-1000 m. n. p. m. Na szczyt każdej z nich jest kilka opcji dojazdu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
slaweksie

Witam, a czy ktoś wie czy na Szrenicę (Szklarska Poręba) można wjechać legalnie rowerem ??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wildduck

Mala Babia Gora.najlepszy podjazd ze Slowacji z Oravskiej Polhory zoltym szlakiem na przelecz Tabakowe Siodlo.od tego momentu niestety trzeba dawac z buta granica szlakiem zielonym.waskie podejscie stroma sciezka.zbyt malo miejsca dla roweru i wlasciciela tegoz.koncowka jest jeszcze gorsza kosowka,stromizna,kamienie to znak ze jestesmy blisko celu.widoki ze szczytu wynagrodza trudy wspinaczki.proponuje zjazd czerwonym szlakiem do Orawskiej.znosnie a nawet nudno,prawie kazdy da rade.problemy?szczyt Malej to rezerwat,ale jak nie wolno a bardzo sie chce to mozna.ha ha.bylem na Malej Babiej i samej Babiej kilka razy, na rowerze a raczej z rowerem.przezylem,czego wszystkim zycze.pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
border

Rabia Skała - 1199 w Bieszczadach. Ja jechałem z Cisnej czerwonym szlakiem który prowadził przez takie szczyty jak Rożki(943), Worwosoka(1024), Małe Jasło(1102), Szczawnik(1098), Jasło(1153). Od Okrąglika jedzie się cały czas przy słupkach granicznych (z tego co pamiętam jest to szlak niebieski), przejeżdża się przez Dziurkowiec 1188 a stamtąd jest już 15 minut na Rabią Skałę. Z Rabiej jest bardzo trudny technicznie zjazd do Wetliny, pełno kamieni, wystających korzeni i uskoków po 40cm które pojawiają się znikąd. Trasa łatwa nie jest, z Cisnej na grzbiety gór albo trzeba z buta albo mieć nogi z żelaza. Na zjeździe z Rabiej do Wetliny trzeba mieć dłonie z żelaza :) W każdym razie ja tam byłem z rowerem więc się da :P

Jadąc tam trzeba się zapatrzeć w duże ilości wody. Ta trasa ma 27km (nie licząc powrotu asfaltem z Wetliny do Cisnej) a mi po 10km poszło tej wody 2 litry !!! Na szczęście przy przed Dziurkowcem 50m od szlaku znajduje się źródełko z lodowatą wodą. Uratowało mnie to bo już usychałem :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DamianDro

Hmmm... ja znam dodatkowe 2 Litwinka i Kotelnica w Tatrach. Obydwa mają ok 900-1000 m. n. p. m. Na szczyt każdej z nich jest kilka opcji dojazdu.

18 z 28 szczytów Korony Gór Polski zdobyłem rowerkiem, a można jeszcze kilka;)

 

Pozdrawiam

http://www.damiandrobyk.pl/KoronaGorPolski.html'>http://www.damiandrobyk.pl/KoronaGorPolski.html

 

Witam, a czy ktoś wie czy na Szrenicę (Szklarska Poręba) można wjechać legalnie rowerem ??

w 2010 roku był pierwszy Uphill na Szrenicę, w 2011 pewnie też będzie. zawsze można zaryzykować wjazd samemu. Można tez spróbować od Czeskiej strony, do schroniska Vosecka Bouda jest asfalt a dalej już do Szrenicy niedaleko.

 

18 z 28 szczytów Korony Gór Polski zdobyłem rowerkiem, a można jeszcze kilka;)

 

Pozdrawiam

http://www.damiandrobyk.pl/KoronaGorPolski.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

×