KondiKona Napisano 6 Marca 2008 Autor Napisano 6 Marca 2008 No to teraz wartość nagrody chyba pójdzie do podziału między wszystkich, którzy się udzielali w temacie ;D a właśnie zapomniałem, że można coś wygrać - ciekawe jaka to będzie nagroda ?? A co do podziału dla doradców to jeżeli kiedyś się spotkamy na szlaku ... to się dogadamy PS. Wczoraj przybył do mnie szybkozamykacz HOPE, który wcześniej nie był dostępny Kondi
MrJ Napisano 6 Marca 2008 Napisano 6 Marca 2008 Gratuluję dostania się na łamy bB! A co do kolorów - mnie tam się podoba i turkusowy i czerwony i choć wiem, że ten pierwszy jest "tradycyjną" barwą dla Yeti, to rama w drugim wygląda też pięknie. A że to Yeti, i tak można poznać po tej trójkątnej "dziurze" w górnej rurze
QWEY564 Napisano 6 Marca 2008 Napisano 6 Marca 2008 to było pewne od kiedy zobaczyłem człowieka śniegu na bB.pl i imho niesłusznie bB chwali się doborem mostka przez jego czytelników skoro o wiele więcej rad znalazło się na fr.org innymi słowy bB sux!
Mod Team Pixon Napisano 26 Marca 2008 Mod Team Napisano 26 Marca 2008 Kondi zrób od czasu do czasu jakieś fotki swojego roweru i wklej tutaj. Ponieważ aż miło popatrzeć na prezencje tego roweru.
bartmanin Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 ..Kondi jak wagowo wyszedl ten rowerek? wazyles go???
tysiu Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 ..Kondi jak wagowo wyszedl ten rowerek? wazyles go??? A nie łaska przejrzeć temat ? http://www.forumrowerowe.org/index.php?s=&...st&p=454863
KondiKona Napisano 26 Marca 2008 Autor Napisano 26 Marca 2008 Kondi zrób od czasu do czasu jakieś fotki swojego roweru i wklej tutaj. Ponieważ aż miło popatrzeć na prezencje tego roweru. Ok ok Nie chce Was zanudzać ... poniżej kilka zdjęć I na deser ... drugi w Polsce Yeti 575 … ale w limitowanym kolorze Red … oraz nasza wesoła 3 (kondi / magic / pit) ..Kondi jak wagowo wyszedl ten rowerek? wazyles go??? Waga to 12,8 kg (faktycznie było o tym wcześniej), ale waga ta to suma zważonych przeze mnie części – niestety nie miałem jeszcze okazji zważenia CAŁEGO Yeti … pewnie będzie więcej bo musiałbym super go wyszorować, aby żadne błotko nie zwiększyła wagi. Muszę przyznać, że w porównaniu do mojej wcześniejszej kony, to Yeti jest lekkie jak piórko … choć Pike daje popalić wagowo i czuć go z przodu. PS. Aha – mostek Thomsona doszedł … jest już założony, świetnie leży, a przy okazji oszałamiająco wygląda … Kondi
Ecia Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 Coś mi się zdaje, że jesli kiedyś przyjdzie mi do głowy przesiąść się na fulla - rama Yeti znajdzie się w orbicie moich zainteresowań ... pod warunkiem, że dysponują odpowiednim dla mnie rozmiarem Pozdrówko przymiarkowe
KondiKona Napisano 26 Marca 2008 Autor Napisano 26 Marca 2008 Coś mi się zdaje, że jesli kiedyś przyjdzie mi do głowy przesiąść się na fulla - rama Yeti znajdzie się w orbicie moich zainteresowań ... pod warunkiem, że dysponują odpowiednim dla mnie rozmiarem Pozdrówko przymiarkowe Super ... gorąco polecam. PS Nie wiem ile masz wzrostu, ale 575 od modelu 08 mają już rozmiary XSmall i Small Kondi
Ecia Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 161 cm i 79 cm długość nogi - obecnie jeżdzę na 15" HT . Przejrzę sobie w wolnej chwili Pozdrówko zwymiarowane
proxx Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 nie czytałem całego tematu, bo strasznie długi, może już ktoś to powiedział, ale taki fox by Ci bardziej leżał niż pike. ale i tak rower zwala z nóg. kurcze ja bym na Twoim miejscu jeszcze dozbierał do jakiejś beretty 9mm, dla świętego spokoju.
mako7 Napisano 27 Marca 2008 Napisano 27 Marca 2008 Kondi jak w użytkowaniu oponki? Żadnych przygód? Ja zakładajac taki sam komplet stwierdziłem że sa prawie "papierowe" zalałem Stan's No tube i mleczko sikało różnymi dziwnymi miejscami.... Np boki opony...Minimalne nieszczelności, ale sa... Ciekawy jestem jak będzie dalej...
KondiKona Napisano 27 Marca 2008 Autor Napisano 27 Marca 2008 Oponki jak na razie są OK, choć testowałem je tylko na Jurze - zobaczymy jak będzie w Beskidach ??. Też mam wrażenie, że są papierowe PS. Testuj Stan's No tube - mamy takie same obręcze, opony ... sam myślałem o takim rozwiązaniu Kondi
mako7 Napisano 27 Marca 2008 Napisano 27 Marca 2008 No będziemy testowac..., Na razie No Tubes zmusiło mnie do kupienia kompresora(bez tego nie wyobrazam sobie "dziewiczego pompowania), na szczęście to teraz nie jest jakiś gigantyczny wydatek, a i tak się zamierzałem do kupienia w przy domowym warsztacie się przyda...
bartmanin Napisano 27 Marca 2008 Napisano 27 Marca 2008 ..jak juz mowa w tym miejscu o tych oponkach i uszczelniaczu to skorzystam z sytuacji..mowisz ze bez kompresora nie da rady..jaki kupiles? i wlasnie czy MK superlite nie sa za delikatne do tego typu patentów? nie wiem czy oplaca sie w to wchodzic..ja juz zakupilem Joe's super sealant i wybieram gumy...
mako7 Napisano 27 Marca 2008 Napisano 27 Marca 2008 Co prawda jest już inny temat o No tube's ,ale myślę że Kondi się nie obrazi (w końcu jest także zainteresowany). Kompresor jest nie zbędny do "wrzucenia" opony na swoje miejsce (tak na marginesie byłem w szoku jak po napompowaniu długo trzymało powietrze na płynie do mycia naczyń :-) ), kupiłem Einhella (kompresor, koszt nieco ponad 200 zeta plus przewody no i końcówki max 350 zł) kompresor się przyda do "prac" serwisowych i nie tylko (jestem w trakcie urzadzania podręcznego warsztatu w garażu, moja Pani już ma dośc moich "zabaw" w domu). Co do delikatności tych opon to też sie lekko "zlynkłem" jak zobaczyłem z bocznych ścianek "tryskajacy" Joe's ,ale ciśnienie się po kliku dodatkowych dopompowaniach ustabilizowało więc jest teraz OK (chyaba się uszczelnił) mam obawy tylko czy nie wlałem za mało płynu jakies 100ml no ale w "praniu" wyjdzie... Choc moze powinienem choc tył zrobic na dętce i Joe' (dla wzmocnienia) ale zobaczymy...
Ravo XC Napisano 27 Marca 2008 Napisano 27 Marca 2008 Ostatnio kupiłem czasopismo bikeBoard tzn. kolega mi kupił bo był w Polsce, no i czytam tak a tu widze, że w numerze 122 marzec 2008 jest wlasnie jego rower jak Rowr czytelnika (strona 14) Fajny rowerek Kondi Pozdrawiam:)
seba_ Napisano 29 Marca 2008 Napisano 29 Marca 2008 Kompresor jest nie zbędny do "wrzucenia" opony na swoje miejsce (tak na marginesie byłem w szoku jak po napompowaniu długo trzymało powietrze na płynie do mycia naczyń :-) ) Mi sie udalo to zrobic kilka dni temu bez kompresora, za pomoca stacjonarnej pompki. Niewiele na tym jezdzilem, ale poki co zachowuje sie niezle
harry-peek Napisano 30 Marca 2008 Napisano 30 Marca 2008 A ja dzis mialem okazje poogladac na zywo na nawet przejechac sie kawalek. Pierwsze wrazenie, jest baaaardzo lekki. Zwarty - ale to w koncu Ska. Mam tylko nadzieje, ze Kondi zechce jeszcze kiedys wpasc na wspolna jazde ja czuje sie niezle zmeczony...
KondiKona Napisano 31 Marca 2008 Autor Napisano 31 Marca 2008 Witka, Mam tylko nadzieje, ze Kondi zechce jeszcze kiedys wpasc na wspolna jazde ja czuje sie niezle zmeczony... Dzięki Harry za możliwość wspólnej jazdy - było super - ja też się czuje wypluty ... muszę popracować nad kondycją No w końcu wczoraj udało mi się pojeździć Człowiekiem Śniegu po ... Śniegu Jak widać na załączonym zdjęciu ... finalna wersja z docelowym mostkiem PS.1. i na deser Człowiek śniegu uwalony błotem , aby nie było, że tylko spaceruje nim po Krupówkach PS.2. Wczorajsza eskapada dała mi do myślenia nad: 1. ochraniaczami na łokcie ... zaliczyłem solidne OTB na kamcorach 2. harry namówił mnie na spuszczenie trochę powietrza w damperze i faktycznie o wiele lepiej ... muszę dalej poeksperymentować 3. zakupem uszczelniacza ... na 5 osób tylko 2 nie złapało gumy ... niestety ja tak Kondi
Andref Napisano 31 Marca 2008 Napisano 31 Marca 2008 Dwa pytania: 1. Gdzie byliście? 2. Dużo śniegu? Dało się jeździć?
KondiKona Napisano 31 Marca 2008 Autor Napisano 31 Marca 2008 Dwa pytania:1. Gdzie byliście? Magurka Wilkowicka i okolice ... w sumie dwa konkretne podjazdy z dwoma konkretnymi zjazdami 2. Dużo śniegu? Dało się jeździć? 50% podjazdu na Magurkę było po śniegu & lodzie - tam gdzie był cień - jazda była możliwa, tam gdzie słoneczko świeciło ... było ciężko. Kondi i jeszcze 2 zdjęcia z wczorajszego podjazdu: Kondi
harry-peek Napisano 31 Marca 2008 Napisano 31 Marca 2008 Witka,Dzięki Harry za możliwość wspólnej jazdy - było super - ja też się czuje wypluty ... muszę popracować nad kondycją No w końcu wczoraj udało mi się pojeździć Człowiekiem Śniegu po ... Śniegu Wczorajsza eskapada dała mi do myślenia nad: 1. ochraniaczami na łokcie ... zaliczyłem solidne OTB na kamcorach 2. harry namówił mnie na spuszczenie trochę powietrza w damperze i faktycznie o wiele lepiej ... muszę dalej poeksperymentować 3. zakupem uszczelniacza ... na 5 osób tylko 2 nie złapało gumy ... niestety ja tak Kondi CZzlowiek sniegu prezentowal sie pieknie, nie tylko na sniegu Ad1. JAk widziales, ja juz ta lekcje przerobilem Ad2. Eksperymentuj, mozesz probowac sag'u rzedu ok 25%, wazne zebyc podczas trudnej wycieczki wykorzystywal caly skok, na maratony mozesz miec tak twardo jak miales. Z przodu tez mozesz spokojnie troche sobie zmiekczyc, poprawi Ci sie kontrola w trakcji. Ad3. patrz punkt pierwszy
Mentos Napisano 31 Marca 2008 Napisano 31 Marca 2008 Harry, Kondi, a wiecie kiedy następna okazja ? Mam nadzieję że Duch pogoni Yeti
bartmanin Napisano 31 Marca 2008 Napisano 31 Marca 2008 ... na 5 osób tylko 2 nie złapało gumy ... niestety ja tak Kondi ..czyzby gumki za delikatne do takiego terenu? caly czas nie moge podjac decyzji ktore kupic.. waga kusi ale czy warto sie potem meczyc?? nie wiem czy uszczelniacz bedzie tu rozwiazaniem.. a co z delikatnymi bokami???
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.