Martinus_vm Napisano Poniedziałek o 12:27 Napisano Poniedziałek o 12:27 Mam rower szosowy Romet Huragan 1 - w standardzie opony 25 mm, byc może wejdą 28 mm, ale nie wszystkie Jeżdzę po jezdni, DDRach z asfaltu i kostki, ale są fragmenty że równiez po szutrze - a nie wszystkie są równe, są również takie z małymi kamieniami Oponę tylną zmieniłem na pancerną Conti GatorHardshell 25 mm, z przodu chciałbym pokombinowac i założyć jakas odporną oponę, najlepiej 28 mm Nie mam problemu z tyłkiem który jest odporny, ale po dłuższych jazdach mocno mrowieją mi ręce. Docelowo chciałbym mieć możliwość jazdy tym rowerem po jakichs odcinkach twardego szutru. Czy waszym zdaniem dołożenie mostka amortyzowanego w rodzaju Redshift miałoby sens w takim rowerze, czy to raczej jest już druciarstwo bez sensu, a koszt koło 500 zł. Cytuj
leejoonidas Napisano Poniedziałek o 13:11 Napisano Poniedziałek o 13:11 Po sobie widzę że ma to sens mimo że mam oponę 33C to jazda po bruku i w terenie stała się dużo przyjemniejsza, łokcie i dłonie bardzo się odciążyły. Teraz kwestia który mostek Redshift-a wybrać, bo mostki 55 i 70mm różnią się trochę konstrukcją od pozostałych dłuższych i lepiej amortyzują. Ale zawsze można poprawić fabrykę aby produkt jeszcze lepiej spełniał swoje zadanie przez drobną modyfikacje. 1 Cytuj
kipcior Napisano Poniedziałek o 14:55 Napisano Poniedziałek o 14:55 Na mrowienie to raczej nie pomoże ale ogólny komfort powinno wyraźnie poprawić. Acz najwęższe opony jakie z nim miałem to było 38mm. Mnie bez Redshifta łokieć bolał, tylko że w gravelu i po płytach betonowych. 1 Cytuj
zekker Napisano wczoraj o 05:03 Napisano wczoraj o 05:03 16 godzin temu, Martinus_vm napisał: ale po dłuższych jazdach mocno mrowieją mi ręce To raczej nie problem wstrząsów, a złej pozycji na rowerze, zbytniego obciążenia rąk. Zanim zainwestuje się w wymianę części, to warto ogarnąć ustawienie siodła i kierownicy. 16 godzin temu, Martinus_vm napisał: Docelowo chciałbym mieć możliwość jazdy tym rowerem po jakichs odcinkach twardego szutru. IMO zbieraj na gravela, a jak bardziej ciągnie w bezdroża to z amortyzowanym widelcem. 1 Cytuj
Martinus_vm Napisano wczoraj o 08:06 Autor Napisano wczoraj o 08:06 (edytowane) Mam gravela Marino 4 Corners z oponami 40 mm i to jest mój podstawowy rower Szosa Romet Huragan 1 jest jedną z chyba w ogóle najtańszych na rynku i jeżdzę nią od czasu do czasu W szosie bardziej mi chodzi o to, aby móc wygodnie pokonywac odcinki z kostki brukowej, szuter wpada raczej okazjonalnie, ale czasem nie ma innej opcji aby przejechać lub ruch jest na tyle duży że wolę omijać jakieś najbardziej zatłoczone odcinki jezdni. Edytowane wczoraj o 08:14 przez Martinus_vm Cytuj
leejoonidas Napisano wczoraj o 08:38 Napisano wczoraj o 08:38 No to skoro masz gravela to tylko Redshift w szosie rozwiąże problem. 1 Cytuj
clavdivs Napisano wczoraj o 08:48 Napisano wczoraj o 08:48 Moim zdaniem nie warto, jeśli ta jazda jest tylko okazjonalna, lepiej popracować nad techniką przejazdu takiej nawierzchni. Nie trzymasz kurczowo wtedy kierownicy tylko lekko kontrolujesz i uginasz ręce w łokciach. Mostek typu redshift sprawi takie nieprzyjemne uczucie pływającej kierownicy 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.