dynayl Napisano wczoraj o 13:42 Napisano wczoraj o 13:42 Cześć wszystkim! Przesiadam się na tubeless i w związku z tym poszukuję w miarę kompaktowej, lekkiej pompki, która rzeczywiście coś napompuje i będę mogła ją ze sobą wozić. Nie mam za dużo siły (jestem bardzo drobnym człowiekiem 🫠) więc to jest ważne, żeby dobrze się pompowało (moja aktualną, zwykłą pompką za 20 zł byłam w stanie napompować 1,5 bara w oponie z dętką). Może być ręczna, może być elektryczna albo jeszcze inna, fajnie gdyby pokazywała ciśnienie (chociaż od biedy mam też urządzenie do pomiaru). Budżet im taniej tym lepiej (max 200 zł). Cytuj
Greg1 Napisano wczoraj o 14:00 Napisano wczoraj o 14:00 A jakim rowerem jeździsz? Bo są pompki do opon "grubych" typu mtb zwane HV (High Volume) i do cienkich, potrzebującyh wysokiego ciśnienia, jak w szosach zwane HP (High Pressure). Najlepszym tego przykładem są pompki Lezyne Pocket. Jeśli jest to rower mtb na kołach 29" a Ty jesteś bardzo drobną osobą to ciśnienie 1,5 bara jest wystarczające, nawet na dętkach . Na Aliexpress są fajne małe, kieszonkowe pompki elektryczne pokazujące ciśnienie - najbardziej popularną jest chyba TOPUMP TB2 PRO Mini, parę osób tutaj ją ma Cytuj
Jaco80 Napisano wczoraj o 14:29 Napisano wczoraj o 14:29 (edytowane) Mi się świetnie sprawdza elektryczna minipompka BSCOBBER z Ali. Ma wyświetlacz, kosztuje 139 zł. Pompuje koło MTB 2.4 29" do 2 bar w 90 sekund. Ręcznie małą pompką to była męczarnia. Edytowane wczoraj o 14:32 przez Jaco80 1 Cytuj
dynayl Napisano wczoraj o 15:23 Autor Napisano wczoraj o 15:23 Godzinę temu, Greg1 napisał: A jakim rowerem jeździsz? Bo są pompki do opon "grubych" typu mtb zwane HV (High Volume) i do cienkich, potrzebującyh wysokiego ciśnienia, jak w szosach zwane HP (High Pressure). Najlepszym tego przykładem są pompki Lezyne Pocket. Jeśli jest to rower mtb na kołach 29" a Ty jesteś bardzo drobną osobą to ciśnienie 1,5 bara jest wystarczające, nawet na dętkach . Na Aliexpress są fajne małe, kieszonkowe pompki elektryczne pokazujące ciśnienie - najbardziej popularną jest chyba TOPUMP TB2 PRO Mini, parę osób tutaj ją ma cannondale topstone 2 grx 2x, opony WTB Riddler TCS Light, 700x37c, tubeless ready, więc raczej niższe ciśnienie Cytuj
Greg1 Napisano wczoraj o 21:01 Napisano wczoraj o 21:01 Ja do grawela, do MTB zresztą też, mam zwykłe tanie pompki z wężykiem - taką (są pod różnymi nazwami/firmami, jedną chyba nawet mam Radvika) i mimo, że od początku chciałem sobie kupić Lezyne Pocket Drive to te tanie już ze mną zostały. W sumie nie są złe, swoją robotę robią. Później wymyśliłem sobie, żeby kupić taką mini elektryczną jak ta Topump TB2 Pro Mini ale zeszłej jesieni i wczesną zimą miałem pechową serię i praktycznie co każdy albo co drugi wyjazd łapałem kapcie i pomyślałem sobie, że zapewne tą elektryczną bym zapominał ładować i bym miał problem, a ręczna działa zawsze 😁. Zresztą w tych pompkach chodzi o to, żeby napompować tyle aby dojechać do cywilizacji i dopiero tam napompować tyle ile trzeba, albo na stacji benzynowej (trzeba wozić ze sobą adapter) albo w domu. Czasami, podczas tej czarnej serii musiałem dopompowywać co 2-3 km ale do domu dojechałem Rowerygórskie FS 2 Cytuj
Pietrash Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu (edytowane) Też ostatnio zaopatrzyłem się w tą pompkę Topump TB2 Pro Mini. płaciłem za nią 50€. Ostatno nawet sprawdzałem ile napompuje kół zanim padnie, udało się napompować jedno kolo MTB 2.2x29 do 2,3 bara jedno koło szosowe 28mm do 7 bar a drugie już tylko do 3,5 bara i się wyłączyła. Trzeba tylko pamiętać ze tego typu pompki szybko się nagrzewają, i są dosyć hałaśliwe. Edytowane 13 godzin temu przez Pietrash Cytuj
Greg1 Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu Cytat jedno koło szosowe 28mm do 7 bar a drugie już tylko do 3,5 bara i się wyłączyła @Pietrash To ile Ty ważysz, że opony szosowe 28mm pompujesz do 7 barów? Hm, myślisz, że to Twój egzemplarz jest tak mało wydajny czy tak wszystkie mają? Było tu kilka razy wspominane o tych pompkach i nikt chyba nie narzekał, że da się tylko jedno koło napompować Cytuj
Pietrash Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu To było tylko na potrzeby testu. Chociaż mam lekką nadwagę. Co do mojego egzemplarza to się nie wypowiem, bo nie wiem ile kół udało się napompować innym użytkownikom tej pompki. 1 Cytuj
chester_jds Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Niedawno byłem na wyjeździe grupowym z firmy i na tej niewielkiej 45-kilometrowej trasie wśród 15+ uczestników zdarzyły się różne przygody. Mój topump dzielnie poradził sobie z kilkoma kołami współtowarzyszy/ek niedoli (mtb i cross). Aha, jak się pompka wyłączy z braku baterii, to trzeba chwilkę odczekać i ją włączyć i jeszcze można trochę powietrza uciągnąć. Tak kilka razy. Pamiętajmy jednak, że to nie jest urządzenie z zakładu wulkanizacyjnego, tylko awaryjna pompeczka, żeby nie umrzeć w razie "w". Nie ma się co spodziewać cudu po małym akumulatorku. Cytuj
Wojcio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Też mam Topump TB2 Pro Mini i jest spoko. Szczególnie do dopompowania albo jednego koła. Sprawdzona w terenie. Trzeba tylko ładować. Inna opcja to „dwubiegowa” pompka Crank Brothers Gem. Jak zaczyna być ciężko, to się przestawia na wysokie ciśnienie i idzie wolniej ale lekko. Polecam też mini podłogową z Decathlon https://www.decathlon.pl/p/pompka-reczna-btwin-podrozna-z-podstawa/_/R-p-324681 - w oparciu o ziemię pompuje się znacznie lżej. Wygoda i akceptowalna masa. I wreszcie CO2 - drogo ale szybko i bez wysiłku. Dziś na wycieczce miałem elektryczną, jeden nabój co2 i jeszcze najtańszą plastikową z Decathlonu w razie tragedii. Oczywiste jest, że na pierwszy ogień idzie elektryczna. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.