cervandes Napisano 14 Lipca Napisano 14 Lipca Mili Państwo, chciałbym zostawić dla przyszłych pokoleń info na temat trzeszczącej korby XCX Race Carbon firmy E*Thirteen oraz podzielić się sposobem na usunięcie opisywanego, niepożądanego zjawiska. Lubię ględzić, ale tym razem postaram się streścić temat do absolutnego minimum. Rower ma dwa lata, przebieg niespełna 10kkm. Na wkłady suportu wydałem łącznie 1300pln kupując dwa nowe E13, potem zrażony ich jakością kolejny Enduro, na koniec jeden chińczyk z aliexpress. Rozbieranie korby, wyciskanie misek, prasowanie ich z innym smarem, zamieniając miejscami, wymieniając na nowe - stało się dla mnie wręcz osobnym hobby, które praktykowałem przez ostatni rok. No i tak sobie jeździłem trzeszcząc raz mniej, innym razem bardziej, nasilało się wyłącznie podczas pedałowania na stojąco, w sprincie. Ale na 100% dźwięk pochodził z korby. Zmieniałem koło, kasetę, zrobiłem serwis przerzutce żeby wykluczyć że to sprzęgło trzeszczy. Generalnie w sumie to bardziej mnie boli stracony czas niż kasa, bo w tym czasie wolałbym po prostu jeździć a nie pierniczyć się z tym kawałkiem karbonowego gówna. W toku śledztwa jeden wkład suportu nawet rozebrałem, umyłem i sprawdzałem pod mikroskopem kulki, bieżnie - żeby dowiedzieć się co w tym badziewiu zawodzi. I tak oto dochodzimy do przełomu. Trzaski generalnie były zawsze amplitudą rosnącą, tj raz były mniejsze, raz większe, ale zawsze średnia tendencja była rosnąca. Ich z czasem przybywało a nie ubywało. Aż doszliśmy do dnia, gdy poczułem pod nogami, mrowienie, ruch, brak bezwględnie sztywnego połączenia między lewym ramieniem a prawym. Rozebrałem, umyłem i zrobiłem zdjęcia, bo moim oczom ukazało się to: Gdyby się kto zastanawiał na co ma patrzeć, to wyjaśniam - na wytartą anodę, zarówno na pasowaniu zwanym P3 po stronie osi jak i w ramieniu korby ORAZ na wyprasowany materiał na krawędzi pasowania w korbie. Przy pierwszych objawach nie było to widoczne, ale zdecydowanie postępuje, bo obecnie przy dobrym świetle widać wyraźnie jak cała powierzchnia jest już wytarta prawie do gołego aluminium a w narożnikach trójkąta aluminium zaczęło "wyłazić" ponad pierwotną powierzchnię obróbki. Czuć to przejeżdżając w tym miejscu palcem, paznokciem, ciężko to natomiast uchwycić na zdjęciu. Zapewniam także, że nie jest to wynik mojego zaniedbania czy nieuważności serwisowej. Ramię dokręcane zawsze na 40+ niuta, zgodnie z instrukcją, dobrym kluczem dynamometrycznym. Fakt, nie kalibrowanym od zakupu, ale okazjonalnie weryfikowanym metodą domową, tj wagą. Objawy i moja opinia na temat diagnozy zostały już przedstawione, czas na obiecane rozwiązanie! A jest nim zmiana korby oraz wkładu suportu na Shimano bądź Srama. W moim przypadku wpada nowe Deore XT i wkład suportu Tokena, Ninja. Zmontowałem, przejechałem się i nastała absolutna cisza. Dziękuję za uwagę. 3 Cytuj
KSikorski Napisano 14 Lipca Napisano 14 Lipca Po raz kolejny potwierdza się że wynalazki pokroju E13, FSA czy praxxis są dobre tylko dla producentów OEM. Shimano, SRAM, Raceface - proszę bardzo. Cytuj
Maciorra Napisano 14 Lipca Napisano 14 Lipca RF też miał swoje wpadki, ale mają też solidne modele - mam od kilku lat Aeffect R i jest tak samo bezproblemową korbą jak Shimano i ma oś 24mm więc ludzkich suportów na rynku jest w opór. Cytuj
Sol Napisano 14 Lipca Napisano 14 Lipca Miałem też w swoim rowerowym życiu fazę kombinowania z butikowymi częściami, zwłaszcza Rotorem, którego byłem usilnym fanem. Również wtedy, gdy przy mocniejszym depnięciu ramię korby zostało mi przy bucie, a ja zaliczyłem widowiskową glebę. No ale wtedy liczyło się posiadanie czegoś innego niż SRAM/Shimano, po prostu, względnie liczenie każdego grama. Przeszło mi, w związku z czym mam spokój od lat, głównie pod nazwą Shimano Cytuj
cervandes Napisano 14 Lipca Autor Napisano 14 Lipca Dobre określenie, "butikowe części". Staram się usilnie utrzymywać maszyny w absolutnej sprawności. Latam czasem po 50km/h i więcej, przez co absolutnym priorytetem jest dla mnie niezawodność. I obawa przed glebą na skutek pęknięcia mnie tak motywowała do znalezienia przyczyny. Cóż, pewnie +150g, dla mnie to precedens bo nigdy nie wkładałem części cięższej niż demontowana - ale mam temat z głowy. Bardzo mi ulżyło, wrzód usunięty. Cytuj
zekker Napisano Sobota o 07:40 Napisano Sobota o 07:40 Kto ten patent z obłym łączeniem wymyślił 🤣 Cytuj
sky87 Napisano Sobota o 07:56 Napisano Sobota o 07:56 Od razu po przeczytaniu nagłówka urodziła mi się w głowie odpowiedź - załóż shimano 😅 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.