letenchantme Napisano wczoraj o 14:43 Napisano wczoraj o 14:43 (edytowane) Hejo! Niedawno pisałam tutaj post nt. zakupu nowego gravela z serii Liv Devote (alu vs karbon), jednak po głębszej analizie i przymiarce do modelu w rozmiarze S, zaczęłam rozważać inną drogę. Zamiast wydawać dużą kwotę na nowy rower, zastanawiam się nad gruntownym odświeżeniem i odchudzeniem mojego obecnego crossa Liv Rove 2 (2022). Moje wątpliwości względem gravela wynikają z dwóch kwestii zdrowotnych: 1. Skolioza piersiowa: Obawiam się, że bardziej sportowa, wyciągnięta i niska pozycja na gravelu (niższy stack i większy reach niż w crossie) może być dla mnie na dłuższą metę bolesna. 2. Ganglion w nadgarstku: Boję się, że przesiadka na sztywny widelec (nawet karbonowy) pozbawi mnie komfortu, który daje mi amortyzator, co przy problemach z nadgarstkiem może być kluczowe. Niemniej jednak gravel wygrywa tutaj mnogością chwytów Zamiast tego wymyśliła mi się modernizacja mojego Rove, co pozwoliłoby mi trochę go odchudzić i np. przetestować napęd 1x przed ewentualnym zakupem "wymarzonego" roweru w przyszłości. Czy moglibyście się wypowiedzieć, czy wymiana obecnego amora (SR Suntour NEX HLO 700C, skok 63mm) i zastosowanie poniższych komponentów do nowego napędu (obecnie mam 2x9) ma sens i czy będą ze sobą "grały"? Planowana lista części: Amortyzator: RockShox Paragon Gold RL, skok 65mm Korba: Shimano Deore FC-M5100-1 + zębatka 38T/40T narrow-wide (prawdopodobnie Garbaruk pod rozstaw 96) - obawiam się, że te fabryczne małe zębatki MTB mogą być jednak trochę dla mnie zbyt miękkie Suport: Shimano BB-MT501 (przejście z kwadratu na Hollowtech II) Reszta napędu (1x11): Kaseta Deore CS-M5100-11 (11-51T), przerzutka RD-M5100-SGS ze sprzęgłem oraz manetka SL-M5100-R Łańcuch: Shimano CN-HG601 (wersja 126 ogniw - najdłuższy, skróci się nadmiarowe ogniwa przy regulacji nowego napędu) Pytania do ekspertów i praktyków Czy powyższy setup ma w ogóle ręce i nogi, czy wypisałam absolutny misz-masz i baja bongo? Czy nie będzie powodować problemów (hałas, szybkie zużycie) przy standardowej piaście 135 mm i największej zębatce 51T? Czy ktoś z Was przeprowadzał podobną modernizację swojego roweru i może potwierdzić, czy te części wejdą bez "szlifowania" (miałam już jedną nieudaną przygodę z korbą Cues od Shimano i dalej w niej trwam i coś tam stuka i puka czasem )? Czy przy moich problemach z kręgosłupem i nadgarstkiem taka modyfikacja crossa ma według Was większy sens niż gravel? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i ewentualne inne pomysły na odchudzenie tego modelu. Dzięki i szerokości! 🚲 Edytowane wczoraj o 14:47 przez letenchantme Cytuj
marcesco Napisano wczoraj o 16:05 Napisano wczoraj o 16:05 (edytowane) Zasadnicza kwestia jest taka, czy Twój plan ma uzasadnienie ekonomiczne. Dla mnie osobiście nie ma, ale jeżeli Ty jesteś zdecydowana to dodam od siebie parę uwag: zacząłbym od lepszych opon, opcjonalnie na dętkach TPU mocno opcjonalnie karbonowe koła z Ali podaj jaką masz tam korbę, bo może wystarczy wsadzić zębatkę z ali. Kosztuje to 30 zł a niczym, totalnie-niczym nie odbiega od Garbaruka; 38t / 40t będzie dobrze kaseta 11-40, max 11-42, większa nie ma żadnego sensu łańcuch CN-HG701, niżej lepiej nie Wszystko sprawdzone w rowerze żony, który też przeszedł pełną kurację j.w. Dobrze wyregulowany napęd 1x11 to w mojej opinii perfekcja. Edytowane wczoraj o 16:06 przez marcesco 1 Cytuj
kaido2 Napisano wczoraj o 17:53 Napisano wczoraj o 17:53 Zostałbym przy 9s, do turystyki styka Zamiast Shiman uśmiechnąłbym się na China Kaseta Sunshime/Goldix 9s 11-50 to koszt 120 zyla, jakby uparcie w 11 to niecałe 140 Jest różnica? no jest różnica . Cały set 1 z przodu( korba, suport HTII, tarcza 38) Goldixa to 150 PLN. Między 601, a 701 nie zauważyłem jakiejś różnicy, ale niech będzie ostatecznie ten 701 M3100 powinna ogarnąć 50T Goldixa, jak nie to L-twoo A5 za 65PLN spokojnie W sprawie amora nie pomogę , bo wystarczy mi zwykła sprężyna Laczki, - zmieniłbym te oporniki na Ontrack Xpack 700x45 w cenie do 60 pln za sztukę pod warunkiem, że wejdzie. Tak, mam te rzeczy grubo przetestowane Cytuj
letenchantme Napisano wczoraj o 17:54 Autor Napisano wczoraj o 17:54 (edytowane) @marcesco Właśnie i trochę ma, i trochę nie ma 😅 Dlatego uznałam, że założę ten wątek, bo może dojdę do jakiegoś konsensusu, jeżeli z kimś obeznanym porozmawiam, bo w moim otoczeniu niestety nie ma osób, aby dyskutować na podobne tematy, raczej zamyka się to do tego, że jak rower jedzie do przodu - to wystarczy; a ludzie w mojej bańce na fakt posiadania trzech biegów z przodu mówią, że "tam z przodu to mają trzy przerzutki" 😃 1) opony - fakt, do rozważenia, bo obecne są te fabryczne i ciężkie, aczkolwiek toporne, bo do tej pory żadnej gumy, a po różnym dziwnym terenie jeździłam xD 2) krabonowe koła - może kiedyś, może w wymarzonym rowerze, na razie to dla mnie temat na później 3) korba pierwotnie i oryginalnie była od chińczyka, jeżeli mnie pamięć nie myli: Prowheel TG-CY01 36/40 (nitowana), zmieniona na Shimano Cues FC-U4000-2 26/40 (również nitowana) - czy w takim razie da się w którejś z nich wymienić zębatki? Też trochę tutaj przy tej Cues przegapiłam sprawę, bo wzięłam 175mm, no i co mam powiedzieć, jeżdżę, ale jednak ramię chyba lepsze byłoby krótsze, żeby nie wyglądać jak podkurczony królik, kiedy jedna noga jest w górze 😅 Przez to też musiałam opuścić siodełko. 4) kaseta - no właśnie zależy mi na dużej rozpiętości, szczególnie jeżeli ma to być system 1x, bo właśnie wymianą korby opisaną powyżej chciałam sobie zapewnić jeszcze miększy bieg na podjazdy (przy kasecie 11-36 i 30T z przodu na rowerze o wadze około 13-14 kg pod większe górki nie dawałam rady), jest to moje must-have, rower planuję tułać jeszcze po górach i z dołożonymi sakwami 5) łańcuch - tutaj nie mam nic do dodania ze swojej strony, jak trzeba lepszy to trzeba 😀 Dziękuję Ci za wskazówki 😇😇 Super, że u żony się sprawdza! @kaido2 Czy to wszystko z Ali najlepiej ściągać od majfriendów czy przez jakieś polskie dystrybucje, jeżeli zdacydowałabym się na takie rozwiązanie? 😀 Edytowane wczoraj o 18:02 przez letenchantme 1 Cytuj
kaido2 Napisano wczoraj o 19:25 Napisano wczoraj o 19:25 Ali. Aplikacja, albo z kompa w/g uznania Wspólny mianownik- łatwe,proste, wygodne, szybko Konto założyć i heja Cytuj
Miro1970 Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu (edytowane) Jeśli chcesz dać kasetę 11-51, to tarcza 38t jest najlepszym rozwiązaniem. Ja przerobiłem swego czasu crossy swój i przyjaciółki na 1x11, teraz mam turystyka i fitnessu - oba też na 1x11. We wszystkich tych rowerach kasety 11-42, przerobiłem wszelakiej wielkości tarcze, od 32 do 40. Przez pewien czas miałem też 1x12 z tarczą 38 i kasetą 10-51. I powtórzę, że 38x11-51 będzie najlepsze na spore podjazdy i przyzwoitą jazdę po płaskim. Problem z kasetą 11-51 jest taki, że tam jest stopniowanie 11-13-15-18-21-24. Ta dziura 15-18 jest bardzo odczuwalna przy tarczy plus minus 38, bo wypada akurat przy często używanych przełożeniach przy spokojnej jeździe po płaskim/lekko pagórkowatym. Teraz mam w crossowatym wycieczkowcu 36x11-42 kaseta SLX/XT jedenaście rzędów i jest więcej niż dobrze. Przy sporych oponach 48 mm jest troszkę za wolno z jednej strony, trochę za twardo z drugiej, ale starcza na 95% tras po mocno pofałdowanym Górnym Śląsku, nawet z bagażem. A plus jest taki, że nie ma dziur w biegach, a przy niedużej tarczy 36 zestopniowanie jest zupełnie wystarczająco ciasne do takiej turystycznej jazdy. Ja bym poszedł w najwyższy Cues 8000 i kasetę 11-50, bo ma stopniowanie 11-13-15-17-20-23. Ale to koszty większe. I teraz mega ważna sprawa, do bólu przeze mnie przerabiana. Linia łańcucha. Wspomniane przerzutki, napędy mają problem z największymi koronkami przy większych tarczach 36-40, łańcuch przeskakuje, bo te tarcze mają mocno inny offset niż dedykowane do takich napędów małe tarcze, dotyczy to tarcz Garbaruk, Bainlessa jeszcze bardziej, w części tarcz z Ali jeszcze bardziej. Da się przerzutkę wyregulować, by wszystkie biegi wchodziły, ale szybko się to rozregulowuje I nie chodzi dobrze, bo zły offset i tarcze/duże koronki za duże - co potęguje przekos. Ten problem w Cuesie też się może pojawić, jeśli wymienisz w nim oryginalną tarcze 40t na 38t. W 1x12 przy tarczy 38 i koronce 51 też mi się pojawił szybko, gdy nie było korekty linii łańcucha. Jedynym, powtórzę jedynym rozwiązaniem jest kupno podkładek pod tarcze o różnych grubościach, np. 3 i 1 mm i ustawienie linii łańcucha za ich pomocą. Można je kupić w paru miejscach w necie. Szczerze radzę, byś to zrobiła, w razie pytań podpowiem. A sama idea przejścia w crossie z 2x na 1x jest ze wszech miar słuszna. Edytowane 15 godzin temu przez Miro1970 2 Cytuj
Miro1970 Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu (edytowane) Przeoczyłem, że 30/36 miałaś za ciężko, więc pozostaje Ci 50-51. Jeszcze słowo o łańcuchu. HG701 to minimum. Używałem go, jest ok, ale lepszy do 1x jest drogi niestety HG901, jest trwalszy, a przede wszystkim lepiej pracuje na boki, czyli lepiej znosi przekosy, odczuwalna różnica w pracy napędu. Jeszcze o tym offsecie, niektóre tarcze z Ali mają zerowy offset, czyli lepszy od np. Garbaruka 36-40, ale i tak tarcza będzie bardziej oddalona od osi roweru niż małe tarcze 30-34, więc te podkładki mega przydatne są. Edytowane 14 godzin temu przez Miro1970 Cytuj
kaido2 Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu Dlatego mam 1x8 , a dziury mi tak przeszkadzają jak zeszłoroczny śnieg. Cytuj
chester_jds Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu (edytowane) 36 minut temu, Miro1970 napisał: Przeoczyłem, że 30/36 miałaś za ciężko, więc pozostaje Ci 50-51. A ja nie rozumiem, czemu przy takich ograniczeniach nie wchodzić w 2x z przodu i dać sobie spokój z blatami jak naleśniki z tyłu. Przy okazji odpada problem linii łańcucha, bo większe zębatki z tyłu ogarnia mniejsza koronka z przodu i git. Ja wiem, że przejście między kościołami 1x i 2x to wielka rzecz, ale jeśli są pewne ograniczenia zdrowotne oraz wymagania wycieczkowe (sakwy jeszcze dociążą całość), to nie można tego pomijać. Edytowane 13 godzin temu przez chester_jds korekta Cytuj
Talrand Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu 14 godzin temu, kaido2 napisał: To zdjęcie mocno zachęca do słuchania twoich rad xD 1 1 Cytuj
kaido2 Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu (edytowane) @Talrand, nie bądź śmieszny XD A że nie masz nic do zaoferowania w temacie XD A to że taka zimówka? No i co to ma do rzeczy? Padło pytanie, padła alternatywa , foto że nic nie wzięło się z dvpy, działa, nie kosztuje miliona papieru, jest żywotne i użytkowane intensywnie w warunkach ( kiedy siedzisz na trenażerze XD ), pojedzie po górach turystykę z sakwami, czego nie rozumiesz?XD Edytowane 12 godzin temu przez kaido2 1 Cytuj
Miro1970 Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu (edytowane) 1 godzinę temu, chester_jds napisał: Ja wiem, że przejście między kościołami 1x i 2x to wielka rzecz Ja tam jestem ortodoksyjnym wiernym pierwszego kościoła na ścieżce dżihadu z niewiernymi.😎 Klapki na oczach upraszczają mi życie i głowa mniej boli podczas rozważań nad potencjalnymi modyfikacjami napędu.🙃 Ale mówiąc serio, 2x10 czy 2x11 ma jeden spory plus przy podjazdach (w porównaniu do 1x11 z kasetą 11-51, a tym bardziej z 11-50 Cues) - małe przeskoki między najniższymi przełożeniami. To jest bardzo istotne przy podjazdach z bagażem. Jeszcze odnośnie wspomnianego przez autorkę amora Paragon Gold. Miałem go, jest BDB do crossowej turystycznej jazdy, nic więcej nie trzeba. Edytowane 11 godzin temu przez Miro1970 1 Cytuj
kaido2 Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu (edytowane) 35 minut temu, Miro1970 napisał: Klapki na oczach upraszczają mi życie i głowa mniej boli podczas rozważań nad potencjalnymi modyfikacjami napędu.🙃 Albo patrząc z innej perspektywy;- doświadczenie na to pozwala 37 minut temu, Miro1970 napisał: To jest bardzo istotne przy podjazdach z bagażem. Z perspektywy wyjeżdżania rocznie różnego kilometrażu*, a w konsekwencji bardzo dużego kilometrażu, to z ubiegiem ma to najmniejsze znaczenie i tu znów wracamy do tego doświadczenia, które pozwala mieć "klapki na oczach" * w tym Wisły1200 z manelami na takich zimówkach, bo okazują się w takim temacie najlepsze Edytowane 11 godzin temu przez kaido2 1 Cytuj
smw44199 Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu Wymiana amortyzatora, jeżeli stary powietrzny jest sprawny zupełnie nie ma sensu. W takim crossie najtańszy powietrzny amor już jest wystarczająco dobry. Co do napędu, to trzeba samemu zdecydować👍 Cytuj
Wojcio Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Zmiana widelca sprężynowego na powietrzny zmniejszy masę, ale przy bardzo dobrym stanie tego pierwszego nie musi być takiej rewolucji w kwestii wibracji - choć pewnie lepsze dopasowanie do masy może pomóc. Sam na nizinach nie używam amortyzowanych. Ja jestem szczęśliwym posiadaczem napędu 1x11 42/11-51 - tak - tego deore z dziurą - dziura jest i u mnie wypada akurat przy normalnej jeździe po płaskim - nie dramat, ale wolał bym bez. Uważam, że upgrejdy mają sens, ale najlepiej połączone z wymianą z powodu zużycia. Z korbą 42 to to 11 na kasecie wchodzi sporadycznie - nie płakał bym z powodu mniejszej korby. Opony - jestem fetyszystą opon - w moim kroso-gravelu w dwa sezony przerobiłem 4 modele (a w miejskim mam trzecie w ciągu 3 miesięcy, niestety kolejka do lekarza jest dłuższa niż czas dostawy do paczkomatu 😂) - opony i ciśnienie robią różnice - rower może się wydawać dzięki nim szybszy, albo bardziej komfortowy, albo dzielniejszy terenowo. Cytuj
Miro1970 Napisano 11 minut temu Napisano 11 minut temu 11 godzin temu, kaido2 napisał: Z perspektywy wyjeżdżania rocznie różnego kilometrażu*, a w konsekwencji bardzo dużego kilometrażu, to z ubiegiem ma to najmniejsze znaczenie i tu znów wracamy do tego doświadczenia, No właśnie, doświadczenie. Doświadczony i jako tako wytrenowany rowerzysta potrafi - mimo dużych przeskoków przy podjazdach - dopasować kadencję i przy zbyt dużej przy danym nachyleniu koronce będzie umiał kręcić 100 I więcej - i pojedzie w miarę efektywnie. A zupełny amator zawsze będzie kręcił te plus minus 70 i przy tejże zbyt dużej koronce będzie stał w miejscu, a kiedy wrzuci twardszy bieg, to będzie mu za ciężko. W rezultacie szarpanina. PS. Parę postów wyżej napisałem, że duże tarcze Bainlessa z racji odmiennego offsetu od małych tarcz Shimano bardziej wymagają podkładek od dużych tarcz Garbaruka. Prostuję: to dotyczy tarcz Alugear (mam 38t). Bainlessy są bardziej przysunięte do osi ramy, czyli podkładki mniej potrzebne, 38t ma offset bodajże równo 0 mm (jak wiele chińskich). Montowałem w rowerze przyjaciółki. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.