Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dziś ładnie pracowałem z mocarną panią z Germanii.   Świetna jazda była , poniżej 3 wacików nie spadało.  Fajnie , że  foremka pomalutku wraca. 

Napisano (edytowane)

🍾

W ramach odparowywania %  , skoro nastała poranna jutrzenka  odbyło się  ostre 16km pedalstwo na wielbłądzie .

Nowych szpejów , zdobywania tras za horyzontem , zdrowego , pomyślnego i bez kontuzji Nowego Roku 2026.   

Edytowane przez pecio
Napisano

Wzajemnie wszystkiego najlepszego, zdrowia i kondycji do przejechania  setek kilometrów  w nowe miejsca. 

Ps. Dziś chyba dzień regeneracji, ostatnie 9 dni kręciłem jak szalony, a grudzień zamknąłem ponad 1kkm, cały rok ponad 10k, jestem zadowolony, czas myśleć o planach na 2026 🤔

  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Napisano (edytowane)

Drodzy hodowcy chomika/ów,

jak to mawiał mój drużynowy, "ze względu na wzgląd" zaczął mi się rodzić pomysł na dołączenie do szanownego grona. Teoretycznie byłem już na "tak" za Wahoo KICKR CORE 2 Smart Zwift Cog/Click , ale że ostatnio w Declu wleciała promka na Van Rysel D500 Zwift Cog/Click to zaczęło się...

Porównując te dwa "chomiki" różnice nie są jakieś mega wielkie - cenowo już tak (referencyjne ceny z Decla). Nie jestem jakiś PRO, nie przykładam wielkiej wagi do cyferek/tabelek. Liczy cię jakiś tam progress. Zwift jakoś ze swoim światem do mnie do końca nie przemawia, celuję w Rouvy. 

Co będzie lepsze waszym zdaniem dla amatora w temacie? Ktoś coś podpowie?

Edytowane przez CoolBreezeOne
Napisano

Jak tak jak piszesz nie przykładasz wielkiej wagi do cyferek, to bez różnicy. Teoretycznie od wagi koła zamachowego zależy to jak "realistyczne" są doznania, ale mam jeden z topowych trenażerów i odczucia nie są zbyt realistyczne - opór bardziej przypomina zaciągnięty hamulec, niż opór z jazdy pod górę czy z dużą prędkością.

Jeśli chodzi cog/click, to z rouvy działa tak sobie, bo to patent zwifta i nie chcą otworzyć protokołu. U mnie żeby działało, muszę odpalić najpierw zwifta (nie trzeba mieć subskrypcji, tylko po prostu konto), potem rouvy. A i tak nie zawsze działa bezproblemowo. Jeśli będziesz chciał iść w tym kierunku, to nie aktualizuj firmware w clicku. Zawsze też możesz założyć zwykłą kasetę.

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

@CoolBreezeOne odnośnie "coga" mam takie same odczucia jak @nctrns . Na Rouvy i wielbłądzie kiepskie odczucia. 

 Z drugiej strony te "wysoko- półkowe " 😉 Wahoo ( ja mam Wahoo Kickr V5.0)mają  fenomenalną optymalizację pod kątem e- sportowym z Zwiftem i Rouvy. Nie wiem jak ma Kickr Core 2 ale ja osobiście skłaniałbym się w kierunku Wahoo.

Edytowane przez pecio
  • +1 pomógł 1
Napisano

@CoolBreezeOne Jeżeli zdecydowałbyś się na kickr, to warto kupić ze sklepu, który będzie w razie czego bezproblemowy jeśli chodzi o reklamacje. Niestety jest dużo przypadków, gdzie były problemy z różnymi hałasami - wahoo często wymienia całą jednostkę. Czy są tacy "pro"? Moim zdaniem nie, to bardziej dobry PR dobrany do licznych zgłoszeń. Wystarczy poszukać na necie ile jest komentarzy pod filmami lub na forach. Nawet powstały poradniki (nieoficjalne) jak wymienić samemu łożyska. Jakość nie jest najlepszą, więc bezpiecznie założyć, że druga wersja core też może mieć takie przypadłości.
Nie wiem jak wypada Van Rysel D500, ale jeśli miałby dobre opinie + 3 lata gwarancji, to wygląda to interesująco.

  • +1 pomógł 1
Napisano

@nctrns, @pecio, @karczk, dzięki za opinię.

Myślę i myślę i coraz bardziej skłaniam się ku VanRyśkowi. Dlaczego? Technicznie VR jest niewiele słabszy od WH. Tak jak pisałem wcześniej, nie potrzebuję trenażera do jakiegoś mega treningu. O niedogodnościach z Z-COGiem i platformami trzecimi czytałem i jestem w stanie zaakceptować niedogodności. Jak będzie to już naprawdę upierdliwe, to tak jak pisał @nctrns, zawsze jest opcja z kasetą. 

Odzywa się też we mnie wewnętrzna cebula: uwzględniając Declowskie punkty, to za niecałe 1,6k ogarniam całe stanowisko (hardware - mata, podst. pod koło, ochraniacz na ramę).

Zanim podejmę ostateczną decyzję idę na testy sprawdzić czy w ogóle "chomik" będzie dla mnie. Testy na Kickr Core V2, ale chodzi o samo mielenie w miejscu. Bardzo ciekawy jestem jak to zniosę ;)

Napisano (edytowane)

@CoolBreezeOne właśnie po to powstały te wszystkie apki  aby dało się  w duchu rywalizacji 😉 pokręcić dłużej niż  pięć minut .  A  zamiast ochraniaczy na ramę , mat    priorytetowo potraktuj solidny wentylator. Bez  dmuchacza  daleko nie pomielisz kołowrotkiem .    

Na Rouvy swego czasu kolega @dfq kręcił filmiki i wrzucał  trasy .  Miło było   tak sentymentalnie  bzyknąć się do Tyńca. I tak oto  motywacja była do kręcenia . 

Edytowane przez pecio
  • 2 tygodnie później...
Napisano (edytowane)

Ostatnio jestem ujmując to językim dyplomacji mocno zawiedziony MyWoosh.  Tak kiepskiej optymalizacji ....ba niedojxxxxej  nigdzie się nie znajdzie. Gdy w Zwifcie czy na Rouvy jadę tyle ile jadę ( ładnie się pokrywa z odczytami które lecą do Edka) , depnę to od razu zwijam asfalt  to na zrypanym wielbłądzie ja sobie mogę kręcić a prędkość u nich leci sobie jak chce. Na Garminie mam 20km/h a tam  6.  Chcę przyśpieszyć  to bardzo długo nic się nie dzieje a potem  ruszam jak barką na Wiśle. Jedyne plusy to grafika i to ,że jest za darmochę. W innym wypadku nie dałbym za to złamanego grosza.

Wykupiłem Rouvy . W przeciwieństwie do Garmina  jest alternatywa 😉😁

Przynajmniej teraz poziom motywacji żeby się nie zmarnowało będzie mnie pchał częściej na kołowrotek. 🤣

Edytowane przez pecio
Napisano

Nie widzę takich problemów u mnie , jedynie co to ostatnio są jakieś zwiechy obrazu ale sporadycznie, tyle ze ja uzywam na starym pc wersji zwykłej. Rouvy wiadomo ze jest lepsze 👍

Napisano

 @szajbna na MyWhoosh  takie problemy  mam od dwóch dni. Poprzednio  nie było tak tragicznie .  Do ideału sporo brakowało ale dało się jechać.   Dziś ja flaki wypruwam   w Garminie  30 na budziku  a na wielbłądzie  ledwo 3-5 km/h i czasami nawet stawałem. Pod koniec  górka 9-12 nachylenia   a mi opór  tak steruje jakbym w dół popylał.  Coś się wysypało  u wielbłąda.  Już myślałem , że mi Wahaa siadła  ale na Rouvy  wszystko śmiga jak bajeczka. Tak ,że to nie wina kołowrotka . 

Napisano

To tak spore rozjechania, nigdy tak nie miałem, wielbłąd wczoraj bez problemów, pewnie zaraz poprawia bo użytkowników sporo. 

Napisano

Na Rouvy odzyskałem chęci do kręcenia.

Morał z tego płynie taki .....lepiej nie " walić januszostwa" 😉i wydać te 19,99 " ojro"  . Po primo - widoczki realne , po drugie primo - jadę tyle ile jadę ( pokrywa się z tym co leci do Edka).

 Produkt uboczmy 😉.....brak kibiców nabitych na styl od miotły kręcących się na " swojej orbicie" , nie robię już patentów żeglarskich na szypra barki rzecznej  , nie pokonuję zakrętów z poziomicą w du......😁

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...