Skocz do zawartości

[Skurcze] Bóle mięśni, skurcze.


Rekomendowane odpowiedzi

Witam, temat znany chyba większości rowerzystom, sporo o tym czytałem bo tematów jest masa na ten temat, opisze swoją sytuację.

Na rowerze jeżdżę nie cały rok, ale intensywnie, i dosyć ciężko, jadąc pod górkę nie zmieniam od razu na najniższy bieg, lubię jak jest opór i ciężko, dynamicznie. Jeżdżę na mtb xc, opony 2.3 gł lasy, wiec szutry, kamienie, doły itp więc jest co toczyć.

Oprócz roweru chodzę na siłownię 3-5 dni w tygodniu, ogólnie dużo sportu i aktywności. Na początku jak jeździłem po 30 km to nie doskwierały mi skurcze, zaczęło się od 50+ i jest to losowe, raz przejadę 80km i nic, a dziś 40 i skurcze, czytając różne tematy często się widzi, ze może brakować witamin, myślę że z tym nie ma problemu, dobrze się odżywiam, dużo warzyw, chude mięso, białko, suplementacja witamin, odpowiednia ilość błonnika dla zdrowych jelit, więc witamin raczej nie brakuje potas, magnez itp. gdzie często na forum to było omawiane, cukru nie spożywam w ogóle, ogólnie zdrowo się odżywiam, alko to mało kiedy, mniej więcej raz na 2 mies, tak to nie tykam, nie mam potrzeby strzelić sobie w tyg piwka.

Ostatnio pomyślałem że może nogi słabe, od jakiegoś czasu ćwiczę tym co mam w domu, więc gł przysiady i wykroki, zdarzy mi się pominąć nogi w tyg. a czasami jest tak że pykne kilkadziesiąt km na rowerze i jeszcze zrobie nogi w domu, i nic się nie dzieje, zawsze ten ból pojawia się w tym samym miejscu a dokładnie w tym mięśniuunnamed.thumb.jpg.c9efe3d00ac999e8047cf7c854742b24.jpg

i prawie zawsze pojawia się pod obciążeniem,  czyli jak daje w korbę pod górę, najpierw małe ukłucie, wtedy już wiem ze nie wiele mi km zostało i czas zawijać do domu, raz miałem z 7 km do domu i kilka górek, to ból już się rozszedł na całe uda, z roweru to prawie spadłem, bo jak się siedzi to ok, ale jak przychodzi zejść to wtedy łapią skurcze bo nogi się prostują i robi sie napięcie, nogi dosłownie łamią się w pół, wtedy gdyby nie rower padłbym na glebę, ale mocno trzymałem rower i się podparłem :D

Sam już nie wiem jaka może być przyczyna, jest to frustrujące, jest krzepa, siła, masz ochotę strzelić trasę, a tu cyk blokada i do domu, dzisiaj miałem ochotę zejść i pizdnąć rowerem o ziemię, może ktoś miał takie problemy i udało mu się to okiełznać. 

Pozycja na rowerze myślę że jest dobrze ustawiona, jeździ mi się wygodnie, nic nie boli, wysokość siodełka ustawiałem według jakiegoś tam poradnika, czyli gdy siedzimy to możemy piętę oprzeć na pedałach, i tak jest mi wygodnie, nie wachluję biodrami na boki podczas pedałowania, więc nogi nie są naciągane, kolana też nie podchodzą za wysoko.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team

@Gradory Super rada "bierz więcej magnezu". Tym bardziej jak OP pisze, żę już suplementuje i się dobrze odżywia. Dopisz coś jeszcze o kawie i tym jak wypłukuje ten magnez. Przed udzieleniem takiej rady (i w sumie w przypadku większości suplementacji) należałoby w ogóle sprawdzić ten poziom magnezu a nie brać na pałę, bo w telewizji powiedzieli że to dobre na skurcze.

 

@R4Vr Co z odżywianiem w trakcie jazdy?

Jak w ogóle wygląda Twoja regeneracja (o ile jakaś istnieje, bo po tym co piszesz to można przypuszczać, że nie :P)? Co po kilku dniach zupełnego odpoczynku?

 

Być może to jakaś dysproporcja i w trakcie jazdy ten mięsień przejmuje funkcje innego, przeciążonego mięśnia. Ale nie mam kompetencji, żeby wypowiadać się w tym temacie, więc zasugerowałbym wizytę u fizjoterapeuty.

 

25 minut temu, R4Vr napisał:

Pozycja na rowerze myślę że jest dobrze ustawiona, jeździ mi się wygodnie, nic nie boli, wysokość siodełka ustawiałem według jakiegoś tam poradnika, czyli gdy siedzimy to możemy piętę oprzeć na pedałach, i tak jest mi wygodnie, nie wachluję biodrami na boki podczas pedałowania, więc nogi nie są naciągane, kolana też nie podchodzą za wysoko.

Jeżeli nie widział Twojej pozycji ktoś kto ogarnia temat to nie masz 100% pewności że jest ona prawidłowa. To że możesz oprzeć piętę na pedale to nie znaczy, że w Twoim przypadku przy Twojej budowie, ewentualnych asymetriach itp. tak powinno być. Ale oczywiście nie mówię, że Twoje dolegliwości mają przyczynę w złej pozycji, ot takie spostrzeżenie ;) 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

safian, nic R4Vr nie napisał, że bierze magnez. Miewałem też probem skurczy, zwaszcza przy dalszych trasach i magnez na skurcze (magnez, potas) zawsze pomagał. Dobre odżywianie to często za mało. Trzeba czasem suplementować magnez.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Cytat

 Co z odżywianiem w trakcie jazdy?

Jak w ogóle wygląda Twoja regeneracja (o ile jakaś istnieje, bo po tym co piszesz to można przypuszczać, że nie :P)? Co po kilku dniach zupełnego odpoczynku?

Jak robiłem po 30km to tylko woda, bo głodny nie byłem, ale jak teraz stukam po 80, to dużo wody, staram się nie odwodnić, tzn zmuszam sie do picia, a nie piję dopiero jak mam sucho, na takie 80km wypiłem 3L wody trasa trwała 3h 27min, w trakcie jazdy posilam się gł kanapkami, czasami jakiś banan, baton proteinowy, jakiś mus owocowy, cukier to tylko który już się znajduje w takich musach czy owocach, żadnych batonów itp co posiadają cukier. Wysypiam się dobrze (no wiadomo nie zawsze, są gorsze noce) ogólnie czuje się dobrze w ciągu dnia, nie potrzebuję drzemek, a jeśli już dojdzie do takiej sytuacji że czuje sie słabo, bez energii, to odpuszczam siłownie, czasami nawet tydzien przerwy, więc wydaje mi się że jestem wypoczęty, ale może mi się tylko wydawać :) 

Cytat

Co po kilku dniach zupełnego odpoczynku?

Tego jeszcze nie testowałem, trochę z tym zabawy by było, bo jeśli to się losowo pojawia, to po przerwie czy sie pojawi czy nie to nie wiadomo czy to przez odpoczynek czy nie, trzeba by było większe testy zrobić :) mogę tylko napisać że dzisiaj te 40km to zrobiłem po przerwie od takiej ostrej jazdy, przez ostatnie 2 tyg jeździłem mało, a jak juz to delikatnie, bardzo wolnym tempem po okolicy, po +- 20km aby nie zastygnąć totalnie, teraz pytanie czy nogi juz się odzwyczaiły, czy to inna przyczyna.

Cytat

Być może to jakaś dysproporcja i w trakcie jazdy ten mięsień przejmuje funkcje innego, przeciążonego mięśnia. Ale nie mam kompetencji, żeby wypowiadać się w tym temacie, więc zasugerowałbym wizytę u fizjoterapeuty.

Nie wykluczone 

Cytat

Jeżeli nie widział Twojej pozycji ktoś kto ogarnia temat to nie masz 100% pewności że jest ona prawidłowa. To że możesz oprzeć piętę na pedale to nie znaczy, że w Twoim przypadku przy Twojej budowie, ewentualnych asymetriach itp. tak powinno być. Ale oczywiście nie mówię, że Twoje dolegliwości mają przyczynę w złej pozycji, ot takie spostrzeżenie ;) 

No tak, jak by zobaczył to fachowiec to na pewno by na coś zwrócił uwagę, jak napisałeś, pewności nie mam, chciałem tylko poruszyć ten temat i napisać jak to wygląda u mnie i jak się czuję na rowerze, bo często sa takie komentarze że może źle rower ustawiony.

Cytat

safian, nic R4Vr nie napisał, że bierze magnez. Miewałem też probem skurczy, zwaszcza przy dalszych trasach i magnez na skurcze (magnez, potas) zawsze pomagał. Dobre  odżywianie to często za mało. Trzeba czasem suplementować magnez.

Nie do końca że nie wspomniałem, samo to że spożywam błonnik, mięso, warzywa i suplementacja witamin o których wspomniałem dostarczają mi już chyba wystarczająco, nie wspomnę o np soku z pomidorów który piję prawie codziennie, codziennie też spożywam np siemie lniane które też dostarcza magnez, więc źródeł magnezu mam sporo.

Cytat

dobrze się odżywiam, dużo warzyw, chude mięso, białko, suplementacja witamin, odpowiednia ilość błonnika dla zdrowych jelit

Edytowane przez R4Vr
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Nie do końca że nie wspomniałem, samo to że spożywam błonnik, mięso, warzywa i suplementacja witamin o których wspomniałem dostarczają mi już chyba wystarczająco, nie wspomnę o np soku z pomidorów który piję prawie codziennie, codziennie też spożywam np siemie lniane które też dostarcza magnez, więc źródeł magnezu mam sporo."

To za mało. Jadłem kiedyś sporo orzechów i piłem kakao. Niby to jest najbogatsze w magnez. Nie pomogło. Skurcze łapały już po 25 km. Magnez z potasem w tabletkach pomógł. Lekarz powie Ci to samo.

Edytowane przez Gradory
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 5 tygodni później...

Może komuś się to przyda z podobnymi przypadłościami, co zmieniłem i podziałało, oprócz tego że miałem dużo magnezu w jedzeniu, zacząłem 2x dziennie rano i wieczorem brać tabletki z magnezem w sumie z samych tabletek miałem prawie 1000mg magnezu, 2x400mg i i witaminy od olimpa które mają w sobie 190mg , rolowanie mięśni nóg po każdej długiej jeździe i po treningu nóg na siłowni, dodatkowo do mojego treningu nóg dorzuciłem jedno ćwiczenie które wzmacnia właśnie ten mięsień przyśrodkowy który jest zaznaczony na grafice i od którego zaczynały się skurcze, i dzięki tym zmianom pozbyłem się skurczy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team

Dajcie już spokój z tym magnezem, naoglądaliście się reklam w TV i powtarzacie to jak mantrę. Już nie wspominam nawet o kilkukrotnym przekraczaniu zalecanych norm.

Było wiele badań na sportowcach i zaprzeczają one wpływu magnezu, czy potasu na skurcze. Nie chce mi się pisać kilka razy tego samego, dużo było w tym temacie:

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie wiem, nie włączałem tv od +- 15 lat, ja napisałem co mi pomogło, od dnia w którym zwiększyłem magnez nie ma skurczy, o nawadnianiu i jedzeniu się wypowiadałem, i nic mi z tego nie brakowało, z tych trzech co podałem to obstawiam na magnez, raczej rolowanie i trening dodatkowy mięśnia aż tak na to nie wpłynął. Z tego tematu co ty pokazałeś to tam się posilają w 90% cukrem, batoniki, żeliki, izotoniki czyli sam cukier, ja nie spożywam tego syfu, w trasie wolę bułkę z szyneczką opindolić, albo avokado, tłuszcz to lepsza energia niz cukier, a ja przed jazdą zjem z 3 kanapki z ciemnego pieczywa i na 80km jestem nasycony, jedynie wodę zabieram, ciemne pieczywo uwalnia swą energię wolno przez co starcza na dłużej,  w trasie białe pieczywo aby energia szybciej została nam dostarczona, polecam fajny film lekarzy na temat magnezu, ale to nie są typowi lekarze, tylko z szerszym spojrzeniem na medycynę, nie tacy co to tylko tabletki, tabletki, pozdrawiam.  https://www.youtube.com/watch?v=qVTHqit8KUA&t=3s

Edytowane przez R4Vr
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team

safian, nie wiadmo, co jest przyczyną skurczy. Są tylko spekulacje, jak te z Twoich linków. Jeszcze mówią niektórzy, że niby działają jakieś masaże, zimne kompiele itp. Nie słyszałem, żeby to komuś pomogło. Natomiast magnez z potasem to pewna i powszechnie sprawdzona metoda na skurcze. Jeszcze nie słyszałem, żeby to nie pomogło.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team

Nie wiadomo co jest przyczyną, ale jednak magnez i potas są sprawdzone? ;)

Eee, spekulacje to są co do przyczyny (np. podejrzewana jest genetyka: Collagen genes and exercise-associated muscle cramping - PubMed (nih.gov)). Jednak w tych badaniach masz przecież wykazane, że stężenie elektrolitów w organizmie nie ma żadnego wpływu na częstotliwość występowania skurczów. Jeżeli masz badania, które temu zaprzeczają i wykazują działanie potasu to chętnie przeczytam. Mogę natomiast znaleźć 20 kolejnych, które potwierdzają brak korelacji między ich występowaniem a spożyciem potasu ;) Dowód anegdotyczny nie jest żadnym dowodem.

Nocturnal Leg Cramps - American Family Physician (aafp.org)

 

Inną kwestią może być np. placebo i wpływ marketingu 😛 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team

Nie mam sprawdzonego sposobu, bo mnie ten problem nie dotyczy. Nie przyjmuję dodatkowego magnezu, piję dużo kawy (rzekomo wypłukuje magnez co też nie jest prawdą), jeżdżę wyścigi od 3 do 8 godzin, byłem odwodniony wiele razy w życiu i nigdy w życiu nie miałem skurczu łydek.

Ty twierdzisz, że działa, ja Ci przedstawiam pełno badań (które nazywasz spekulacjami), które dowodzą, że nie ma wykazano, żeby działało. Nie ma sensu dyskutować, bo jedyne co masz na usprawiedliwienie swojej teorii to wspomniany dowód anegdotyczny.

 

Swoją drogą widziałeś jakiś profesjonalny sport, gdzie zawodnicy mają skurcze. Na przykład piłkę nożną? Jak zawodnik leży na murawie to widziałeś kiedykolwiek, żeby lekarz podbiegał z shotami magnezowymi? Otóż nie podbiega, bo takie działanie nie ma sensu. Zresztą wyobrażasz sobie, żeby profesjonalni sportowcy mający za sobą hordę lekarzy nie zapobiegaliby skurczom skutecznie, gdyby to było takie proste jak wzięcie tabletki?

Masz tu materiał podsumowujący badania naukowe w temacie. Od 11:05 masz krótkie podsumowanie i znajdziesz tam odpowiedź na to co może pomóc przeciwdziałać skurczom.

The Electrolyte Myth: What Causes Cramping and How Can You Prevent It? - YouTube

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@safian jak bym nie widział jak mojego ojca skręcało od Skoczów i jak zadziałały kroplówki z potasem to bym może dał wiarę takim badaniom... wpływ magnezu i potasu na mięśnie jest udowodniony w sposób gruntowny. A te badania są bardzo wybiórcze niestety i czasem zupełnie nie można ich przekładać na takie dyskusje. 

Co do jednego masz rację tabletka nie do końca jest wyjściem.   Bardziej niż niedobór ważna jest równowaga. Potas jest kluczowy i niebezpieczny.  Suplementacja magnezem jest powiedzmy mało ryzykowna bo ciężko go przedawkować nieświadomie. Ale potas łatwo i jest to zabójczo niebezpieczne. Więc przy takich jazdach lepiej oznaczyć poziomy i działać sensownie niż brać tabsy.

Tak samo polecanie komuś potasu na skurcze.... Nie no fajnie ale i nadmiar i niedobór wywołują objawy odbierane jako skurcz a nadmiar potasu zabija szybko i skutecznie wcale nie jest pewne że w szpitalu zaradzą temu bo okno czasowe przy wzroście potasu w którym mogą pomóc jest bardzo krótkie. 

A co do tematu to bólu w tym miejscu z takim opisem nie musi być skurczem może to być równie dobrze jakieś naciągnięcie naderwanie czy przetrenowanie.   Możemy sobie zgadywać ...  Tak samo skrócenie mięśni czy innych elementów układanki może powodować przykurcze.  Wtedy żadne tabsy nie pomogą. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team

Oczywiście że wpływ potasu jest udowodniony, ale zmiany jego stężenia w surowicy w żaden sposób nie są powiązane z występowaniem skurczów. Jeżeli masz badania, które tego dowodzą to chętnie się zapoznam, bo nie wykluczam takiej możliwości. Niemniej szukałem i nie znalazłem nic co by tę teorię potwierdzało. Poza tym zgadzam się, że niektórych badań nie można przekładać na takie dyskusje, tak samo jak przykładu ojca nie można porównywać do skurczów występujących pod wpływem długotrwałego wysiłku fizycznego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@safian Skoro lekarze twierdzą, że silne skurcze są bezpośrednio związane z rozchwianiem równowagi między potasem a magnezem i leczą to odpowiednio suplementacją /wypłukiwaniem i widzę efekt, który jest namacalnym dowodem skuteczności to jak by badania nie są mi potrzebne i nie będę się zagłębiał.
Z tego co sie interesowałem biochemią naszych ciał to niestety jedno i drugie odpowiada za przewodnictwo i np magnes za rozkurcze mięśni. (nie mylić ze skurczami, bo to nie do końca o to chodzi) Ta korelacja jest i jest silna. Poczytaj o Tężyczce. Trudno nie wiązać tego z niedoborem magnezu a jednym z objawów czasem jedynym są skurcze mięśni. Więc te badania, które przytoczyłeś są jak widzisz mocno wybiórcze skoro pomijają choćby ten jeden aspekt.

Pisałeś o magnezie i sporcie. Mojej córce jak uprawiała gimnastykę lekarz sportowy na obolałe i spięte mięśnie kazał zażywać właśnie magnez z potasem kontrolnie. Problem napiętych nieregenerujących się mięśni znikł.  Sam brak magnesu nie musi wywołać skurczu. Ale wysiłek i jego niedobór już tak. Sama zdolność mięśni do "rozkurczu spadająca przy braku magnezu" może być powodem. 

Też napisałeś o kawie.. Kij z kawą, ale chodzi o kofeinę a kawa kawie nierówna w tym aspekcie. Kawa magnezu nie wypłukuje, ale kofeina skutecznie potrafi prowadzić do niedoborów. Jak zaczniesz pić po 12 mocnych kaw dziennie to w dwa tygodnie max będziesz miał charakterystyczne drżenia rąk (no chyba, że masz super dietę z naddatkiem magnezu i ułatwiającą jego wchłanianie) dojdziesz i do skurczów. Okres kiedy 10 energetyków dziennie nie było czymś dziwnym to był okres kiedy zejście po schodach potrafiło powalić mnie na kolana. I nie o formę chodziło a o właśnie skurcze. Dwa trzy dni bez tabletki magnezu i bałem sie każdego kroku :confused:  

Tak samo suplementacja magnezu jak ćwiczyłem siłowo pozwalała na o wiele lepszy i większy objętościowo trening z mniejszym efektem drżenia i co najważniejsze po nim o wiele łatwiej było się rozciągać. 

Ale i tak uważam ze tabletki są przereklamowane i stwierdzenie "masz skurcze zażyj magnez i żyj dalej" jest co najmniej ryzykowne.
Jak mamy szczęście to zadziała jak pecha to zajedziemy jakieś ścięgno albo inne więzadło, bo poczujemy jakąś poprawę a przyczyną nie był brak a właśnie jakieś skrócenie uszkodzenie przemęczenie... Magnez poprawi rozkurcz mięśni zmniejszy napięcie poczujemy ulgę, ale przyczyna zostanie gdzie była a my pociśniemy mocniej.  Trochę jak zażywanie tabletki na bolące kolana... 
Poza tym magnez można brać do woli jak mamy za niski poziom witD3... Zatrujemy sie  tabsami a niedobory będą jak były o wchłanianie magazynowanie i transport jest tu zależny.  I jak ktoś mi powie, że dużo na słońcu jest to nie ma niedoboru to obśmieję. Moja córka badania miała po miesiącu na obozie gdzie słońca miała po daszek... wit D sporo poniżej dolnej granicy.  Nie jest to wszystko niestety takie proste a wiedza lekarzy jest taka se... 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team

Wielu lekarzy również uważa, że w przypadku podwyższonego cholesterolu trzeba brać statyny i ograniczyć wszelkie tłuszcze, albo w przypadku kontuzji kolan połowa ortopedów powie żeby zrezygnować z jakiegokolwiek sportu. Tylko co z tego, skoro współczesna nauka twierdzi inaczej i są na to liczne dowody? Zresztą sam na koniec piszesz, że wiedza lekarzy jest "taka se" i trudno sięz tym nie zgodzić. Dlatego zachęcam do samodzielnego szukania badań.

Te badania są wybiórcze, bo dotyczą głównie skurczów w kontekście sportu. I tego też dotyczy ten temat. Ja nie mówię przecież o stanach patologicznych, których przykładem może być wspomniany przez Ciebie ojciec, czy inne osoby z chorobami. Mówię tu o zapobieganiu skurczom podczas wysiłku fizycznego i do tego odnoszą się przytoczone badania.

Poważnie uważasz, że gdyby to było takie proste to zawodowi sportowcy również mieliby problemy ze skurczami? Masz wyżej wyjaśnione, że jedną z przyczyn jest długotrwałe i silne zmęczenie nasilane dodatkowo przez np. odwodnienie i idący za tym ubytek minerałów. Ale ubytek ten nie jest bezpośrednią przyczyną występowania skurczów, jest to tzw. korelacja pozorna.

Zresztą co do innych skurczów to masz wyżej link do AAFP, gdzie wykazano, że nawet w przypadku nocnych skurczów nie ma żadnej bezpiecznej i efektywnej metody leczenia.

 

Każdy ufa czemu innemu, jeden wierzy córce sąsiada, której koleżance coś pomogło, inni wierzą w naukę i prawidłowo przeprowadzane badania ;) 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Nie mam sprawdzonego sposobu, bo mnie ten problem nie dotyczy. Nie przyjmuję dodatkowego magnezu, piję dużo kawy (rzekomo wypłukuje magnez co też nie jest prawdą), jeżdżę wyścigi od 3 do 8 godzin, byłem odwodniony wiele razy w życiu i nigdy w życiu nie miałem skurczu łydek.

Ty twierdzisz, że działa, ja Ci przedstawiam pełno badań (które nazywasz spekulacjami), które dowodzą, że nie ma wykazano, żeby działało. Nie ma sensu dyskutować, bo jedyne co masz na usprawiedliwienie swojej teorii to wspomniany dowód anegdotyczny.

W tym wątku trzem osobom magnez z potasem pomogły. Poza Internetem znam jeszcze innych. Mnie też pomaga. To nie jest placebo. To działa i to jedyny znany sposób na tą dolegliwość. Jak pierwszy raz wziąłęm magnez na skurcze, to chciałm go odstawić, bo nie pomógł natychmiast, a tego oczekiwałem. Pomógł po dobrych kilku dniach. Placebo działa tak, jak sobie pacjent wyobraża, że ma działać. Gdyby był efekt placebo, to by mi ten magnez pomógł natychmiast, zgodnie z wyobrażeniem. Innych sposobów też próbowałem. Nie pomogły. Efektu placebo też nie było.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Wielu lekarzy również uważa, że w przypadku podwyższonego cholesterolu trzeba brać statyny i ograniczyć wszelkie tłuszcze, albo w przypadku kontuzji kolan połowa ortopedów powie żeby zrezygnować z jakiegokolwiek sportu

I na takich powinna być przewidziana w KK kara chłosty. Drobna poprawka - oni nic nie uważają. Cytują wprost ulotki swoich sponsorów, myląc je zresztą świadomie.

Co do skurczów - w ostatnim meczu Francji Coman wszedł na zmianę w drugiej połowie i w dogrywce zszedł przez skurcze. W Bayernie biega jak nakręcony przez całe mecze. Zapomniał łyknąć pigułkę? Nie wierzę. 

Ja skurcze miałem pierwszy raz w życiu w tym roku. Pomogło podniesienie siodełka o kilka milimetrów. Ale napotasowany jestem do oporu w sezonie - uwielbiam pomidory. 

Edytowane przez wkg
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team
 

W tym wątku trzem osobom magnez z potasem pomogły.

No tak, i to właśnie jest dowód anegdotyczny.

Co z tego, że @R4Vr napisał, że dodał rolowanie i dodatkowy trening mięśnia, gdzie to drugie może mieć właśnie duży wpływ na przeciwdziałanie skurczom. I to jest też właśnie przykład tego, że może występować korelacja pozorna. Ktoś doświadcza skurczów -> zaczyna przeciwdziałać różnymi sposobami -> przychodzi poprawa i wniosek, że to akurat ta jedna tabletka pomaga, nie cały inny zestaw czynników.

Co z tego, że jak zawsze do tematu przychodzi @KrisK i przykładami jest cała jego rodzina, łącznie z ojcem, którego skurcze nie wynikają z obciążenia wysiłkiem, tylko są stanem patologicznym. Albo córka, która nie miała skurczów, tylko problemy z obolałymi mięśniami. No serio uważasz, że to jest odpowiednio dobrana grupa badawcza? No otóż nie.

 

Jak Tobie pomaga to ok, bierz. Natomiast nauka, prawidłowo przeprowadzone badania z grupą kontrolną nie wykazują takiej korelacji i tyle. Jeden wierzy w naukę, drugi leczy nowotwory witaminą C i nie przekonają go dziesiątki badań naukowych, które dają jednoznaczne dowody.

Poza internetem to ja znam też osoby, którym magnez nie pomógł, ale nadal niczego to nie dowodzi ;) 

  • +1 pomógł 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"No tak, i to właśnie jest dowód anegdotyczny."
No to sporo tych dowodów. Skoro pomaga, to nie jest to dowód naukowy? Jak kupujesz część do roweru, to szukasz badań, czy opinii innych rowerzystów? W dzisiejszych czasach, jak zapłacisz, to możesz mieć "badania", a właściwie "wyniki", jakie chcesz. Dodatkowo sprzedajni dziennikarze to rozpropagują. Dzisiaj już się nie ufa tym całym "badanim", bo to zwykle nie jest rzetelna nauka jak dawniej, tylko zwykłe sprzedajne...

"Poza internetem to ja znam też osoby, którym magnez nie pomógł, ale nadal niczego to nie dowodzi"
Dowodzi, że nie wszystkim pomaga albo, że są może różne przyczyny skurczy?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team
 

Skoro pomaga, to nie jest to dowód naukowy?

Przecież Ci napisałem dlaczego nie są to dowody naukowe.

Nie masz pewności, że koledze R4Vr pomogła właśnie suplementacja a nie inny czynnik taki jak wspomniane przez niego ćwiczenia, które faktycznie mogłyby pomóc. W przypadku KrisKa to u jego ojca przyczyna skurczów może być kompletnie inna (przez chorobę) a i dożylne podawanie magnezu może powodować inny efekt niż przyjmowanie tabletek. W przypadku jego córki nawet nie było mowy o skurczach.

Dlatego badania naukowe wymagają ustalonej metodologii badawczej, odpowiedniego doboru i wielkości próby (grupa kontrolna/badawcza/placebo), wykluczenia zmiennych wpływających na przebieg i efekt badania i pewnie sporo innych rzeczy.

Przykładowo nie masz pewności, że skurcze u kogoś nie nasilają się u kogoś w upalnym okresie roku (tak jak pisałem może mieć to wpływ z uwagi na duży wpływ na zmęczenie mięśnia), ktoś zaczął brać magnez i cud - jesienią pomogło. Tyle że to co pomogło to zmniejszona temperatura i pora roku, która nie sprzyja intensywnej jeździe. Po to właśnie przeprowadza się odpowiednio zaplanowane eksperymenty - aby wykluczyć wszystkie takie czynniki.

 

 

W dzisiejszych czasach, jak zapłacisz, to możesz mieć "badania", a właściwie "wyniki", jakie chcesz. Dodatkowo sprzedajni dziennikarze to rozpropagują. Dzisiaj już się nie ufa tym całym "badanim", bo to zwykle nie jest rzetelna nauka jak dawniej, tylko zwykłe sprzedajne...

To jest Twój jedyny argument w tym temacie? Podważanie i dyskredytowanie wielu badań stwierdzeniem, że na pewno są opłacone? Zadałeś sobie trud ich przeanalizowania? Faktycznie jest wiele nieprawidłowo przeprowadzonych badań zrobionych pod tezę, ale nie w przypadku takim jak ten. Tu praktycznie nie ma nic co by potwierdzało działanie magnzezu a idąc Twoim tokiem rozumowania to przecież nikt nie miałby z tego korzyści. Producenci suplementów nie zapłacili odpowiednio? ;)

 

Serio, nie ma co dyskutować w temacie. Jesteś przeciwnikiem badań i nauki - ok. Ja tylko zamieszczam informacje, które mają jakieś uzasadnienie, nie zmuszam nikogo do wiary w to co prezentuje nauka.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając kwestie niedoboru witamin, chociaż odniosę się jeszcze do pewnej kwestii.
Ktoś tutaj napisał o jakichś normach i ich przekraczaniu.

Tutaj jest taka sprawa, że w przypadku wzmożonego wysiłku zapotrzebowanie na niektóre składniki jest wyższe, a normy często odnoszą się do osoby,
która leży na kanapie i nic nie robi, ale oczywiście lepiej się ich trzymać.

Wracając do tematu, powodów skurczy, oprócz niedoboru witamin może być więcej, np. odwodnienie i ogólnie nieprzyzwyczajenie organizmu do pewnego rodzaju ćwiczeń.
Ja przejeżdżam 180km bez żadnych skurczy, a potrafiłem je dostać już na 25km, kiedy zmusiłem nogi do innej pracy niż kręcenie, czyli brodzenie w śniegu po kolana, pchając rower obok siebie, ale to była wyjątkowa sytuacja, niska temperatura, strach w oczach i wtedy dostałem lekkie skurcze w udach.
Nigdy później już nie doprowadziłem do takiej sytuacji.

Skurcz też może wywołać dziwna pozycja, do której ciało nie jest przyzwyczajone, a z drugiej strony częste wykonywanie tego samego ruchu przez wiele godzin.
Po takiej całodniowej jeździe ważny jest już odpowiedni masaż, co niestety zadebiutuję.
Nie liczę zwykłego masażu, który robię rekami po mięśniach nóg, aż czuć ten ból.
Łatwo też na tym etapie doprowadzić do skurczu zmęczone mięśnie, które kręciły przez cały dzień, dlatego staram się nie skręcać nogi w dziwną pozycje, np. siadać po turecku :)

Przed taką wycieczką biorę tabletkę magnezu, która zawiera (RWS) 100% B6 (1,4mg) i 33,3% Magnezu (125mg).

Tutaj zacytuję pewien tekst na szybko znaleziony, aby tylko wyjaśnić tę wspomnianą kwestię norm, że jest ona płynna:

Dieta sportowca i przyswajanie magnezu
Według różnych autorów dobowe zapotrzebowanie na magnez waha się
w granicach 300–600 mg. W sporcie wyczynowym zalecaną dawką jest 500–1000 mg.
Źródło:
https://www.fabrykasily.pl/suplementy/magnez-w-relacji-z-wysilkiem-fizycznym#magnez-w-wysilku-fizycznym

Z tego wychodzi, że RWS z mojego Magnezu, to zaledwie 1/3 tego, co jest wymagane dla sportów wyczynowych i 1/2 dla innych aktywności.

W trakcie jazdy piję też izotoniki, często z magnezem, potasem i innymi witaminami, banany, które też są źródłem potasu, ale nie tylko i jest OK.
Dietę mam dość słabą niestety, tzn. mało warzyw i owoców, mięsa też mało jem, głównie ze względów ideologicznych, ale nie jestem wegetarianinem itp.,
po prostu ograniczam.

Na miejscu autora, to ja bym na początku zrobił badania krwi i moczu i zobaczył czy są niedobory i skonsultował je z lekarzem.
Po takim krótkim wysiłku to musi być problem innego typu, jakiś reumatyczny chyba.
Lekarz tego typu zajmuje się tym, ewentualnie neurolog.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...