Skocz do zawartości

Fuxi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    79
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Fuxi w dniu 24 Lutego 2020

Użytkownicy przyznają Fuxi punkty reputacji!

Reputacja

22 Neutralna

O Fuxi

  • Tytuł
    Amator

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Źle spojrzałem, po prostu wyszukałem rower i wyskoczył mi z napędem GRX. Claris z kompaktową korbą ma mały zakres przełożeń, to już sam musisz ocenić i wyliczyć (są kalkulatory). Niektórzy producenci wsadzają pozagrupowe korby, które poprawiają sytuację. Wszystko z czasem można zmienić w miarę zużywania się elementów. Żeby nie było, że się wymądrzam, nie mam gravela. Ujeżdżam crossa i jeżdżę pewnie podobnie do Ciebie. Robię trasy do 200km. Wszystko jakoś tak poustawiane mam, że daję radę, ale na taki dystans to już z lemondką jeżdżę. Do 100km da się bez, ale też się przydaje.
  2. Jeśli Twoim jedynym problemem są dolegliwości związane z pozycją na rowerze, to nie lepiej zainwestować w profesjonalny fitting? Nowy rower nie musi oznaczać pozbycia się tych problemów. Większość rowerów trzeba w jakiś sposób dostosować do swojej anatomii. Kwestia napędu to indywidualna sprawa, ale w tym Bergamont z GRX to na pewno przełożeń Ci nie zabraknie i to jedna z lepszych grup do tego typu rowerów
  3. Eh, moderator zadziałał na mój wniosek i usunął post, ale zdążyłem go wyedytować (bo skasować się nie dało). Powtórzę więc jeszcze raz. Nie kupiłbym tych rowerów w tej cenie ze względu na amortyzator, który nie będzie pracował i waży on ponad 2kg. Rozważyłbym rower typu fitness np.https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-fitness/fx/fx-1/p/32769/?colorCode=grey. Bagażnik i inne duperele możesz doczepić oddzielnie za grosze.
  4. Niech każdy robi jak uważa, aby nie dać się oszukać. Cena to nie wszystko, a te 5gr różnicy żadnej nie robi. Biorę pod uwagę jeszcze inne czynniki, jak czy ktoś jest super sprzedawcą. Jeszcze mnie nikt Na Allegro nie oszukał, a mam konto chyba od 13 lat, więc chyba sprawdza się moja taktyka. Komentarzy na temat sprzedawców nie czytam, bo co mnie interesuje indywidualny problem z jakimś problematycznym klientem, o którym tutaj była mowa, że zagroził negatywem, bo cena mu się nie spodobała... To kwestia doświadczenia.
  5. A ja oszczędzam czas i sortuję po popularności. Allegro ma swoje algorytmy sortowania i promuje lepszych sprzedawców. Nie trzeba robić tego samemu .
  6. A kto czyta te komentarze? . Można poczytać komentarze na temat produktu, bo te na temat sprzedawcy nic nie wnoszą i to zawsze kwestia indywidualna między kupującym i sprzedającym. To jak ocenianie sprzedawcy, którego rola ograniczyła się do wysłania paczki. Mam za to wystawić 5 gwiazdek, czy może 1? Przecież nie wiem jak zachowa się sprzedawca w momencie reklamacji, czy próby zwrotu przedmiotu. O tym przekonujemy się dużo później. Wystawianie takiej oceny in blanco powinno być w ogóle zlikwidowane. Chyba tylko sprzedawcy patrzą na te gwiazdki. Nie ma co narzekać i się przejmować, że
  7. Nie masz SPD to problem mniejszy, ale weź pod uwagę, że zmiana wkładu w Twoim przypadku pociąga za sobą zmniejszenie Q-Factor i może wpływać na kolana
  8. Jeśli po intensywnym treningu się nie schłodzisz, czyli po prostu się zatrzymasz, to mogą wyjść takie objawy, m.in. zaburzenia widzenia. Poczytaj dlaczego np. po długim biegu nie należy po prostu siadać. Pomaga wtedy podniesienie nóg do góry. Od roweru tak nie miałem, ale po biegu (ok. 13km po długiej przerwie) raz mi się zdarzyło i to dopiero po kilku godzinach. Teraz jeśli już biegam, to ostatnie 10-15 min. wracam normalnym krokiem. Jako amator nie byłem świadomy pewnych spraw . Zakładam, że jesteś zdrowy.
  9. Jeśli bloki są ustawione poprawnie, to następną rzeczą jest wymiana wkładek. Testowałem miękkie, profilowane do biegania z pianką memory i twarde (oryginalne). Te ostatnie są najlepsze na dłuższe wyjazdy. W pierwszych po kilku godzinach nie mogłem stanąć na asfalcie. Dodatkowo w lewej stopie w punkcie podparcia mam chyba jakiś nerw, bo czuję go jak chodzę w klapkach .
  10. KrisK, ale Ty wszystko upraszczasz, albo przekręcasz, jak z tymi 100km w 6h, a nic o dystansie nie wspomniałem, tylko o samej jeździe 6h. Jak chcesz, to jedź bez jedzenia i picia 6h, bądź na deficycie i wracaj do domu głody, bo "tak się da". Bez sensu dyskusja. "Link do pdf-a. Spore uproszczenie, ale na początek dobre." - link nie działa, ale pewnie było o spalaniu tkanki tłuszczowej o której przecież wspomniałem.
  11. Z zapasów.... Zapasów glikogenu nie starczyłoby na 6h jazdy, a tkanki tłuszczowej to raczej mam niewiele, bo ważę 62kg, więc... . Ale ja dietetykiem, ani specjalistą nie jestem, wiem tyle, ile wyczytałem z różnych źródeł.
  12. W moim przypadku to nie placebo. Testowałem różne napoje z magnezem oraz bez i jest różnica. Chodzi głównie o magnez oraz potas i to działa w moim przypadku, ale to też zależy ile wypocimy, czyli od pogody. Mniejsza o nomenklaturę, co jak się nazywa w zależności od % składu, mowa była ogólnie o węglowodanach. Wiem, że powinienem rozciągać mięśnie itd., ale po długiej jeździe już się po prostu nie chce. To nie pierwsza setka, więc już coraz lepiej rozumiem swój organizm.
  13. Samo się wytrze od piasku i innego żwirku - wg mnie . A używanie rozpuszczalnika do opon to słaby pomysł .
  14. Ktoś tu porusza kwestię węgli, że nie powinny znajdować się w napoju/izotoniku? Nie wiem czy to piszą dietetycy, ale w kolarstwie energię skądś czerpać trzeba. Czy cukry dostarczymy w batonikach czy napoju, to już wasz wybór. Zresztą, jest ich zdecydowanie poniżej zalecanego poziomu, więc i tak trzeba je uzupełniać jakimś jedzeniem na trasie. Za informacją: https://ncez.pl/abc-zywienia-/dietetyka-sportowa/weglowodany-w-diecie-sportowca biorąc pod uwagę wziąłem wysiłek: "Niskie – treningi umiejętności lub bardzo lekki trening: 3 – 5 g/kg". W Oshee mamy węglowodanów 5,7g/100g (w tym
  15. Potwierdzam. Sam miałem maks. 211bpm w tamtym roku. W tym chyba zatrzymałem się na 204bpm, a 150 to ja mam jak rower z piwnicy wynoszę z podekscytowania hehe. Jak ktoś tutaj wspomniał, trzeba znać swój organizm, a nie wzorować się na czyimś pulsie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...