Skocz do zawartości
Ntkgzd

[Okulary] "Prawdziwie" nieparujące okulary + sposób na widoczność podczas deszczu

Rekomendowane odpowiedzi

Ntkgzd

Czy znacie jakieś okulary (przeciwsłoneczne i przeźroczyste białe), które faktycznie mają funkcję nieparowania i nie jest to jedynie gołosłowny slogan reklamowy (coś na poziomie pinlock'a w kasku motocyklowym)? Nie chciałbym przekraczać kwoty 100 zł za sztukę i wystarczy mi coś prostego w budowie jak np. Uvex Sportstyle 204, które używam - brakuje mi w nich tylko funkcji nieparowania jak ciepłe powietrze z kominiarki trafia pod szkła.

Dodatkowo pytanie - jak pada deszcz to czy Wy zdejmujecie okulary i przyjmujecie wariant mrużenia oczu czy macie jakieś lepsze patenty? Na ten moment nie przychodzi mi nic lepszego do głowy jak jakiś kask z szybką do której jest przyczepiona mechaniczna wycieraczka :P (a o dziwo robią już takie bajery).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Quell

Nie ma czegoś takiego,jest oczywiście sporo modeli z systemami/otworami które parowanie zmniejszają w jakimś stopniu,ale to tylko w ruchu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz
2 godziny temu, Ntkgzd napisał:

Dodatkowo pytanie - jak pada deszcz to czy Wy zdejmujecie okulary i przyjmujecie wariant mrużenia oczu czy macie jakieś lepsze patenty? Na ten moment nie przychodzi mi nic lepszego do głowy jak jakiś kask z szybką do której jest przyczepiona mechaniczna wycieraczka :P (a o dziwo robią już takie bajery).

Kask z dużym daszkiem + prędkość, a okulary na nosie. Innej metody nie znam.

Co do parowania to dostępne są środki, które temu niby zapobiegają, ale nigdy żadnego nie testowałem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lawstorant

Polecam środki antifog przeznaczone do okularów na basen. Na rowerze nie będą działąły może idealnie, ale jest lepiej niż nic. Ja w deszczu mógłbym jeździć bez okularów bo nawet mi to tak nie przeszkadza, ale mam wadę wzroku i niechęć do soczewek. Kończy się to decyzją w jaki sposób chcę źle widzieć. W dzień jeszcze ujdzie bez, ale jak jest ciemno to więcej widzę w mokrych okularach niż bez nich.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
solar21

Można też spróbować z patentem na płyn do mycia naczyń. Nasmarować szybki od wewnątrz nierozcieńczonym płynem i zostawić do wyschnięcia. Potem lekko przetrzeć i przez jakiś czas parowanie będzie bardzo ograniczone.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
apacz342

Po przetestowaniu iluś tam par okularów żadne nie przeszły testu jazdy w niskich temperaturach z kominem na ustach, gdy tylko stawałem to momentalnie mgła przed oczyma. Postanowiłem wziąć przykład z ludzi co uprawiają sporty zimowe i zakupiłem w Decathlonie gogle Uvex Comanche. Po pierwszym założeniu przy temp. poniżej 10 stopni celcjusza wiedziałem już, że przy niskich temperaturach nie wracam do okularów. Zero parowania i dodatkowa ochrona twarzy przed wiatrem. Kilka jazd już w nich zaliczyłem i jestem mega zadowolony.....aha mam prawie 50-tkę na karku i nie przejmuję się jak inni na mnie reagują gdy mam gogle na twarzy liczy się dla mnie tylko mój komfort. Z tego co zauważyłem to jakiejś sensacji nie wzbudzałem jeżdżąc nawet po ulicach Poznania. 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ntkgzd
Napisano (edytowane)

@apacz342 ja mam mniej na karku i staram się nie przejmować tym co mówią o mnie inni :). Pomysł dobry tylko z tego co widzę to te gogle nie są już dostępne. Nie wiem czy znacie sposób działania pinlock'a wykorzystywanego w kaskach motocyklowych ale jest bezkonkurencyjny i przy jeździe z jego wykorzystaniem w kiepską pogodę nic nie paruje nawet przy ograniczonej wentylacji ze względu na nie otwieranie kanałów wentylacyjnych ze względu na niską temperaturę. Jestem w szoku, że piszecie, że nie ma takich rozwiązań w akcesoriach rowerowych. To kosztuje około 100 zł - tak sobie myślę, aby swój stary pinlock z kasku motocyklowego na powierzchni gdzie nie jest porysowany wykorzystać do wycięcia soczewek i wklejenia ich na silikon na obrzeżach w okulary, których używam.

Co do deszczu - kask z dużym daszkiem wydaje się być dobrym rozwiązaniem - ja jeszcze myślałem o czymś czego noszenie na głowie podczas jazdy na rowerze wymaga już ogromnego dystansu do samego siebie - najbardziej przewiewny kask motocyklowy z pinlock'iem z możliwością instalacji manualnej wycieraczki zasilanej akumulatorem na wizjerze a i interkom z możliwością słuchania muzyki czy prowadzenia rozmów przez telefon bez wygłuszania odgłosów otoczenia czy używania rąk jest fajnym smaczkiem. Z pewnością nie jest to dobre rozwiązanie dla tych, którzy lubią się "spocić" na rowerze ale ja jako, że najwięcej przemieszczam się rowerem gdy temperatura spada poniżej 0 stopni i poruszanie się motocyklem po drogach publicznych staje się niebezpieczne gdy jest mokro to myślę, że "gotowanie" się w tym kasku nie będzie stanowiło problemu a raczej zaletę.

Tak wiem - za bardzo uzależniłem się od tych wszystkich gadżetów ułatwiających życie :P

Edytowane przez Ntkgzd

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
solar21
2 godziny temu, Ntkgzd napisał:

Jestem w szoku, że piszecie, że nie ma takich rozwiązań w akcesoriach rowerowych.

Nie wyobrażam sobie wklejenia w normalne rowerowe okulary drugiej warstwy. Przecież wpłynie to mocno na obszar widzenia przez te okulary. Dodatkowo, część okularów ma wymienne szkła i co wtedy?

Właśnie gogle rowerowe zapewniają minimalne parowanie; raz, że są modele z podwójnymi szybami, dwa - dobrze dopasowane gogle "odseparowują" wizję od wydychanego powietrza.

A jazda po mieście na rowerze w pełnym kasku, jeszcze z muzyczką, redukując odgłosy otoczenia prawie do zera, to moim zdaniem pomysł całkiem poroniony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Quell
Teraz, solar21 napisał:

A jazda po mieście na rowerze w pełnym kasku, jeszcze z muzyczką, redukując odgłosy otoczenia prawie do zera, to moim zdaniem pomysł całkiem poroniony.

Prawda :thumbsup: 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ntkgzd
7 godzin temu, solar21 napisał:

A jazda po mieście na rowerze w pełnym kasku, jeszcze z muzyczką, redukując odgłosy otoczenia prawie do zera, to moim zdaniem pomysł całkiem poroniony.

Motocyklowe kaski też potrafią być otwarte co przypomina rowerowe kaski miejskie i skąd ten pomysł, że głośnik słuchawki, który jest 1-2 cm od ucha musi od razu redukować odgłosy otoczenia do zera gdzie nie ma potrzeby rozkręcać głośności do maksa - ale nie ma co się nad tym rozwodzić, bo zbyt poważnie to zostało potraktowane.

Jestem za przetestowaniem gogli, @solar21 jesteś w stanie zarzucić jakimiś modelami, które są dostępne i spełniają założenia o których pisaliśmy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Coś musi być na rzeczy, skoro apacz kupił comanche i gra indiańska muzyka..., tzn. zagra jak kupimy słuchawki z przewodzeniem kostnym - w komplecie do tego kasku z wycieraczką rzecz jasna ( choć podobno basy słabe, ale może to i dobrze ) :icon_wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomlodz

Znalazłem taki filmik. Niestety sprzed 13 lat

 

Są też współczesne konstrukcje

http://hardcore.sstore.pl/okulary-z-wycieraczkami-p-1129.html

Na poważnie to ktoś mógłby skonstruować jakieś gogle dla rowerzystów z wycieraczkami, bo jazda podczas deszczu nie nalezy do przyjemnych. A deszcz potrafi czasem zaskoczyć w drodze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×