Skocz do zawartości
Kross Raty 0 procent
wkg

[Opony] Jakie do XC HT 29 na Wisłę 1200

Rekomendowane odpowiedzi

wkg
Napisano (edytowane)

Jakie opony byście doradzili na Wisłę 1200 do roweru XC HT 29 cali ? Tam jest trochę asfaltu, trochę szutru, trochę piachu, trochę trawy, nie ma technicznych zjazdów ... płasko więc waga nie ma aż takiego znaczenia. Koła Mavic Crossride Disc wewn. 19mm.

Jakieś typowe uniwersalne semislicki 2.0 czy raczej gravelowe 38 typu: ?

https://www.bikester.pl/panaracer-gravelking-sk-opony-rowerowe-tlc-700x38c-czarny-905904.html

https://www.bikester.pl/schwalbe-g-one-allround-opona-28-bezdtkowe-easy-evolution-skadane-czarny-551284.html

a może nawet szersze:

https://www.bikester.pl/716221.html

 

 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ostry2407

przód Cross-King lub X-King 2.0 a na tył Race King 2.0  super sprawdzony zestaw

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
abdesign
Napisano (edytowane)

@wkg nie wiem co prawda jaką trasą jest owa "Wisłą 1200" ale z opisu: 

Godzinę temu, wkg napisał:

Tam jest trochę asfaltu, trochę szutru, trochę piachu, trochę trawy, nie ma technicznych zjazdów ... płasko więc waga nie ma aż takiego znaczenia.

po pierwsze przy takiej odległości to akurat moim zdaniem twierdzenie że waga kół nie ma znaczenia - to trochę na wyrost.

po drugie 1200km szutro/piacho/asfalty to ja bym jednak na większym komforcie wolał (2.0 i ciut niżej z ciśnieniem) niż 38... a skoro to ma być w zasadzie zakurzona "patelnia" - to pomyśl nad oponami pokroju thunder burt tle że w wersji SS, (idealna byłaby pewnie furious fred - ale jednak strach) to jednak 1200km gdzieś na ostry kamień najedziesz. A jak, już conti to może race sport?

Edyta: a jak to się jedzie? Jak RAAM, czy to raczej "wakacje na dwóch kółkach". Zapewne ani jedno ani drugie, ale chodzi mi o to przy doborze opon to w tym przypadku dobowe przebiegi mogą mieć znaczenie.

Edytowane przez abdesign

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

Wiesz, waga kół to ma znaczenie przy częstych dohamowaniach i przyspieszaniach. Tu raczej trzeba regularności i szybkości na twardym bo połowa drogi to twarde ... ludzie to robią na gravelach - w kazdym razie ci najszybsi - w okolicach 60 godzin. Komfortu raczej takiego bardzo komfortowego :D to nie szukam ... te kilka dni to się na brzytwie przesiedzi ... 

Włąśnie dziś oglądałem te thunder burty ... trochę delikatne ... 

 

Na pewno błędem będzie założenie typowych opon do maratonów 29 mtb. Może jest tu ktoś kto jechał w zeszłym roku ... 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PiotrKaaaaaaaaaaa

Poczytaj na forum podrozerowerowe.info, tam jest wątek o tym maratonie, gdzie wypowiadają się zarówno uczestnicy jak i organizator. Jest też wątek "co byś zmienił" gdzie ludzie opisują jak jechali, co im zadziałało a co by zmienili.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Wiem, ale tam jest wiele punktów widzenia : )

Myślę, że tu trzeba wyważyć szybkość versus podatność na przebicia. Przyczepność nie ma większego znaczenia, ciężar mniejsze - to przewyższenie raptem 3 000m na całej trasie a sądzę, że mniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Chcesz szybko, lekko i skutecznie? 
-Vittoria mezcal TNT, opona szybka, skuteczna i ciężka do uszkodzenia (zasługa wersji TNT).
Całe życie jeżdzę na przeróżnych oponach, od schwalbe (zużyte po paru kkm), WTB (jak złapiesz dziurę w oponie to deformuje się w promieniu kilku cm od dziury), po continental (tego sh\tu się nawet dobrze nie dało-pękł oplot, przy 2.5 bar)
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220
Napisano (edytowane)

Conti Race King Racesport 2.0. Waga realna 435g. Opony gravelowe musiały by mieć szerokość 35mm, by być lżejszymi. Skolei pośrednie ważą tyle samo lub więcej. 

Shwalbe Thunder Burt 2.1, ok, ale realnie cięższa od RK. Konkurencję faktycznie stanowi jedynie Furious, ale to już jak papier, typowa jednorazówka. 

 

Szukałem rok temu opon do 29era na szutry i po rozważeniu wszelakich za i przeciw wyszło, że RK RS 2.0 to idealny kompromis, a odziana w mleko czy dętkę 100g działa w takich warunkach wyśmienicie. 

Jest jeszcze Speed King, ale tylko 2.2 i danie szerszej na tył jakoś dziwnie by wyglądało. 

 

PS. RK na obręczy 25mm zamiast 50mm ma tylko 48 przy ciśnieniu ok. 30psi. Na 19c powinno wyjść jeszcze milimetr mniej. 

Edytowane przez Arni220

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
3 godziny temu, MMMAAACCC7 napisał:

-Vittoria mezcal TNT, opona szybka,

To mój typ na oponę MTB jak nic innego nie wymyślę, jestem fanem Vittorii. Myślałem o czymś węższym - przynajmniej jako napędowa. Mezcal/Saguaro 2.0 bardziej na przód.

1 godzinę temu, Arni220 napisał:

Conti Race King Racesport 2.0. Waga realna 435g. Opony gravelowe musiały by mieć szerokość 35mm, by być lżejszymi.

No tak, ale raz, że przy takich jazdach - raczej spokojnych ale długich waga nie jest tak istotna jak opory toczenia a te - myślę opona gravelowa będzie miała jednak mniejsze. No i ta waga ... to trochę papierowa opona : ( Zależy mi też, żeby była odporna na przebicie. Ten Conti to taki trochę ścigancki : )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Nie żebym chciał Cię straszyć, ale jak Twoja obręcz nie przekracza 25 mm wewnętrznej, a do tego chcesz wąsko to bierz wersję CX/gravel z serii terreno, rozmiarówka 40C to jest to samo co 1.6. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Ale czego miałbym się bać ? : )

Właśnie o takiej oponie myślę, obręcz spokojnie pomieści 1.5-2.25. Chcę lekko na twardym więc więc wnioskuję, że wąsko ;D

Nie mam doświadczeń z gravelowymi oponami stąd pytanie o te Panaracery i Schwalbe G One. I tak się pasuję między 38 a 42C

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr
Napisano (edytowane)

Tylko że wąziutkie opony w rozlazłej geometrii 29era z Rebą na przykład mnie kompletnie rozczarowały, a w zwartej ramie z barankiem te same opony są bardziej niż okej...

Polecam rozważyć Matathon Almotion 2,15 .    jedynie aerodynamicznie są na minusie w porównaniu do przełajówek :) kilka foto i słów o moim maratonie na forum

Edytowane przez itr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220
Napisano (edytowane)
20 godzin temu, wkg napisał:

No tak, ale raz, że przy takich jazdach - raczej spokojnych ale długich waga nie jest tak istotna jak opory toczenia a te - myślę opona gravelowa będzie miała jednak mniejsze. No i ta waga ... to trochę papierowa opona : ( Zależy mi też, żeby była odporna na przebicie. Ten Conti to taki trochę ścigancki : )

Jest istotna, bo z każdą minutą odkłada się stracony wat. 

Gravelowa szybsza? No to zależy od bieżnika. Akurat RK jest oponą dedykowaną na szybkie szutry i wcale nie jest taka papierowa, powaga, to świetna opona szutrowa pod 29", ktora zresztą ma swojego gravelowego odpowiednika. 

Conti Speed Ride 28x42 zwijana (ok. 90zł i 435g) a na tył Speed King CX też w tym rozmiarze. Mniej przyczepnie, ale szybciej. Tanio, lekko, szybko choć wolał bym w 29er wsadzić oponki 45 minimum, a RK ma tak jak pisałem, ok. 48mm (u ciebie pewnie 47). 

Edytowane przez Arni220

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ostry2407
Napisano (edytowane)

https://allegro.pl/oferta/opona-continental-race-king-29-x-2-0-shield-wall-7811929697

Bierz te i będziesz zadowolony. Fajny balon ładnie amortyzujący przy 2 barach a można spokojnie zejść do 1.8  Wzmocnione ścianki i z czystym sumieniem stwierdzam że to nie te opony co kiedyś które rwały się jak papier.

 

Edytowane przez ostry2407

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

To uniwersalne opony mtb. Mam już swoje typy w mtb. Szukam szybkiej, odpornej na przebicia opony gravelowo - crossowej semislick.

Jak już pisałem nie zależy mi na amortyzacji ani balonie.

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Podałem Ci na tacy oponę, która na odcinku Góra Kalwaria Płock jest nie do pobicia :)  balon na trawiastym wale idzie jak trzeba, na piasku idzie, tarce tłumi, a na asfalcie można skoczyć nawet do 4 atmosfer i poza oporem powietrza idzie jak elektryczny. Jedynie np w górskiej trasie, albo poligonowym piachu przednie koło nie ma czym trzymać i nie można szaleć.   Inna sprawa że bardziej od opon czy RK czy Racing Ralfa czy mojego Marathona odczułbym na takiej trasie lemondkę, baranek zamiast prostej kierownicy czy spanie w wygodnych łóżkach  a nie w namiocie, i jechał na oponach które akurat są na rowerze :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

Dziękuję serdecznie ! 

Nie to, że jestem człowiekiem małej wiary ale wiesz jak jest - szukam różnych opinii. Może nie byłem zbyt staranny ale Ty głównie tam w zimie te opony testowałeś.

Z lemondką nie jeździłem,  mogłoby to się źle skończyć :D Spanie w namiocie odpada. Myślę, że to trzeba zrobić na lekko z noclegami w agroturystyce. Z wyposażenia tylko elektronika, niezbędne części i ubranie + gotówka.

Te opony  drążę, bo widzę jak mi zmiana opon wpływa na osiągi a tu można sobie łatwo polepszyć.

Zastanawiam się czy cienka opona na trawiastym wale będzie dużo gorsza niż gruba. Teraz Góra Kalwaria - Gassy a nawet dalej trawa powyżej pasa i generalnie zatrzymuje mnie głównie trawa o rower i o mnie : ) Potem do Modlina to już spoko.

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

ojej przecież linkiem z forum  to pokazałem Ci tylko zdjęcia tej opony,  przecież przejechały ze mną  sakwiarską pętlę turystyczną z dętkami na zwykłych dość ciężkich kołach w lipcu.... Masz w nich świetną mieszankę, są odporniejsze na przebicie od opon do ścigania, i fenomenalną lekkość  toczenia na asfalcie,  wąskie wersje przodują w tabelach...Na wałach gdzie nie ma dużo rowerzystów albo masz kępy traw jak koci bruk albo drogę pod wałem z tarką lub piaskiem, wtedy akurat wąska opona traci, przepytaj  o nawierzchnię osoby po Wiśle bo tak jak pisałem znam tylko okolice wałami mazowieckie ... Spanie w łóżku podałem jako doping czyli poprawia opory toczenia :)  lemondka to najbardziej poprawiająca średnią inwestycja, ale nie tylko kierowanie a ułożenie brzucha, ciała, siedzenia, warto trochę się z nią poznać wcześniej. Ale daje około 1,5 km średniej prędkości w przypadku roweru szosowego, to jest astronomiczny skok. Na takiej Wiśle  może się przydać np nie tyle ze względu na prędkość a bardziej w momencie kiedy długo wiatr w twarz, dodatkowo zamiast torby stanowi dobry punkt troczenia bagażu :))))

Tylko jak założyłem przednie koło z Almotionem do ful fula na chwilę, to na szczeblu w piachu trochę jechałem jak niespełna rozumu i momentami na granicy upadku czy wypadałem  linii albo brnąłem w kopnym...  Nie są to opony do szaleństw w górach czy ścigania w lesie, ale przez Kampinos z sakwami  przebiłem się na Dąb Kobendzy a tam jest naprawdę poligon...  Jeśli możesz dać mleko to już w ogóle, mieszanka jest naprawdę dobra, i o ile armagedon błota czy mokrych korzeni czy skał się nie trafi.. no ale to nie jest Mtb Trofi!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

Żebyśmy byli na tej samej stronie: Piszesz o tej oponie ? https://www.rowertour.com/p/158326/schwalbe-marathon-almotion-28-ss-tl-e-osc-opona-rowerowa-zwijana-reflex-2019#158332-rozmiar-28-x-2.15

880g hmmmm ... ja pisałem, że nie zależy mi aż tak bardzo na wadze tzn, że nie muszę mieć opony 400-450g ale 880 katalogowo ? Moje Saguaro są znacznie lżejsze (670g) a myślę, że zbyt pancerne na taką trasę ... walę nimi po kamieniach, kilka razy przytarłem bokiem i nic ... 

No i jak na nią patrzę, to brak mi trochę solidnych klocków z boku, jak już się zacznie uślizgiwać to lecę ... czoło opony faktycznie musi dać szybkość na płaskim ...

 

Edit: Jak tak o niej myślę to korzenie, błoto - trudno, czasem się trafią ale głównie to będzie asfalt, szuter, piach i trawsko. To nie będą bieszczadzkie gliny ani żadne rockgardeny. Nie wiem jak na mokrym ale błota i korzeni nie będzie dużo, tu jednak opona bardziej szosowo-piaskowa się przyda. Tylko ta waga troszkę mnie deprymuje, wolałbym coś w okolicy 600 - mleko i zapasowa dętka powinny wystarczyć.

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

trudno powiedzieć,

mniej więcej to ta opona, moja nie jest opisana Tublesss i  nie jest SS, ma tylko notkę  Evolution Line Dynamic Casing... Na pewno bliżej jej 800 gram niż 400, ale dopiero jak zważę będę wiedzieć, kupiona z niemieckiej dystrybucji w dużo niższej cenie.... tzn na pewno nie za 200  zł moze to wersja z np 2017 roku... zwijana...ta opona w rzadkim nie ma się czego trzymać ale guma bez porównania do opon mtb po  prostu trzyma, w mtb trzymają krawędzie klocków tu jakoś tak tarcie tego kapcia się czuje....  on się dobrze klei, wszystkiego co nie jest sypkie czy błotne... ale faktycznie jeżdziłem kilka sezonów z renegatem mlecznym i ogólnie mam wyczucie do opon, jeśli czujesz się mniej pewnie  - opony są od tego aby mieć do nich zaufanie...

Nie pomyślałem, że są takie drogie za to przepraszam, wydawało mi się że to jak marathony  - oscylują koło 100 zł za sztukę...

A jakie opony masz teraz założone na kołach?

 

 

przebicie np Marathona Plus szkiełkiem też jest możliwe, na środku jak szkło ma 6 mm a wkładka 5 - i tak jest kapeć. także nie ma opon nie do ruszenia, ale cięcia opon zdarzały mi się najczęciej z boku, dlatego największe zaufanie miałem do Noby Nic Snake Skin, przcięty już w starosci,, na środku i w zimie... chyba się zamroził...  Z boku ciąłem nowe mtb WTB, Schwalbe,  a na Szosie nowe Continental czy Michelin Krylion ? ( też z tych wytrzymałych)....  i to poniżej np 300 km przebiegu.... a papierowy renegat  ( 430 g ? )od speca jeździł z tyłu beskidy sudety kilka lat i padł na jakimś prawie parkowym podłożu po latach.. może też starość gumy ... Mleczne gumy możliwe że miewały ukryte dziurki to inna sprawa...Dopiero cięcie je kończy...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Cóż, jak się przetnie to założę drugą. Cena w sumie ma mniejsze znaczenie - nigdy nie jechałem 1200 km przez kilka dni więc chciałbym się przygotować.

Teraz mam 2 komplety - Vittoria Saguaro 2.0 na tył i 2.2 na przód jak trochę popada oraz AKA 2.0 tył i przód traktując je jak trekkingowe na suche. Pewniej się czuję na Saguaro. Do Schwalbe się trochę zraziłem ale miałem tylko drutowe Rapid Roby - biły na boki. Ludzie narzekają od pewnego czasu.

Nie jeździłem na 29 z oponami bez bocznych klocków - zawsze pomogą się wyratować stąd może na te klocki aż za bardzo zwracam uwagę. No i te Almotiony to superciężkie, superwytrzymałe opony do e-bików - na wiele tysięcy km, nie wiem, czy nie za ciężkie na 1200 km : )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lederfox34
7 godzin temu, wkg napisał:

Vittoria Saguaro 2.0 na tył i 2.2 na przód jak trochę popada oraz AKA 2.0 tył i przód traktując je jak trekkingowe na suche. Pewniej się czuję na Saguaro.

No to powiem Ci ze szacun :) pamiętam Saguaro na asfalcie i to jak dla mnie kotwica. Co do Speed Kingów dodam że mam takie w rowerze w rodzinie, wersja 35mm i są prawie niezniszczalne. To cross. Jezdziłam tez na takich na przełajce (lub jak kto woli wg. dzisiejszych standardów gravelu) po korzeniach, piachu, trawie szutrze, dla mnie bomba. Zero kapci, trzymają w zakrętach bardzo dobrze. Dodam ze tyrałam nimi 3 lata bez potrzeby reanimacji (wymiany na nowe)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

Nie napisałem, że to demony szybkości, tylko, że pewniej się czuję z tym bieżnikiem ; ) Na asfalcie to mało jeżdżę. 

Ale wolne to one nie są - tylko ciężkie - na maratony za ciężkie. Ze śmiesznostek - założyłem na przedzie Saguaro 2.2 na speed a nie na traction spodziewając się błotka. Cóż - coś strasznego tak spowalniały :D Gdy zwykle na płaskich,  twardych odcinkach odjeżdżałem to tym razem inni mi odjeżdżali.

 

https://www.sbike.pl/narzedzie-konserwacja-oleje-i-smary-opona-continental-speed-king-cx-700x45c-zwijana-o_218_11447.html

Wyglądają fajnie z tymi bocznymi klockami ... 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×