Smyq90 Napisano 5 Marca 2016 Napisano 5 Marca 2016 Cześć Jakiś czas temu kupiłem używany rower, niby wszystko bez problemu działa jak należy jednak z czasem zauważyłem, że prawdopodobnie było przy nim coś robione aby ukryć wady. Zmieniłem kierownicę i po zmianie zauważyłem problem z lewą manetką, na monitorku nie widać zmiany przerzutki oraz sama manetka wygląda jakby była złożona z paru innych ponieważ elementy nie zachodzą poprawnie na siebie. (zdjęcia 2 i 3 ) Po zdjęciu monitorka zauważyłem ,że ten mały plastikowy element który ma przesuwać wskazówkę jest albo za krótki albo urwany. Widać na zdjęciu 1 Boje się co jeszcze może wyjść z czasem. Jak myślicie było coś przy tej manetce robione czy to tak ma być ? : / edit. Plastikowy element jest urwany faktycznie, rozebrałem monitorek od drugiej manetki i widać jak to ma być faktycznie. Pozostaje pytanie czy to oryginalny slx czy jakiś składak ?
modrzew Napisano 6 Marca 2016 Napisano 6 Marca 2016 Chyba nikt poza sprzedawcą nie będzie wiedział czy i co tam było kombinowane. Wymień ją i tyle. Swoją drogą po jakim czasie dopiero zauważyleś, że zmianie przełożenia nie odpowiada ruch wskazówki?
tobo Napisano 6 Marca 2016 Napisano 6 Marca 2016 Szpara między korpusem a osłona dźwigni jest za duża, poza tym nierówna. To na pewno nie jest normalne - zobacz zdjęcia w necie.
Smyq90 Napisano 6 Marca 2016 Autor Napisano 6 Marca 2016 Wcześniej wskazówka działała normalnie dopiero po rozkręceniu zauważyłem, że coś tam w środku raczej było kombinowane i po ponownym złożeniu już nie działało. Zapewne jakaś prowizorka byle by działało. Przykre to jak ludzie potrafią innych oszukać ;/
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.