Skocz do zawartości

pecio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 904
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pecio

  1. @Turysta05 przy 1.0% wydłużenia łańcuch nadaje się na śmieci a nie do dalszego rotowania. Przy takim wydłużeniu to i kaseta na szmelc lub wymiana najmniejszych koronek ( w zależności na jakim zakresie najczęściej śmigasz).
  2. Jako pośrednia warstwa odpada - zagotujesz. Skorpionek z Polara szyje bardzo fajne samodzielne bluzy - FLY DIRECT JACKET , ALPHA FLIGHT ROS JACKET , UNLIMITED PUFFY JACKET. Zaleta to o niebo lepsza paroprzepuszczalność niż Infinium , lepsza termika i ochroni przed okazjonalną krótką mżawką. W Gore masz kompromis miedzy oddychalnością a wodoodpornością . W Polarze nacisk jest na oddychalość i izolację przed wiatrem, sprawy deszczowe na dalszy plan schodzą. W ciuchach trekingowych Polar jest moim ulubionym materiałem a w razie załamki pogody narzucam laminat Gore (ale to jest już inna specyfika niż w rowerówce).
  3. @chrismel trafiasz w samo sedno. Strój najlepiej dobrać do warunków , własnej fizjologii , czasu i rodzaju aktywności. U Ciebie w Płaskopolsce 😉 nie musisz się tak "opancerzać" jak ja w górach , gdzie w upalne lato temperaturty w nocy potrafią zejść do np. 5 stopni nie mówiąc już o jesieni/zimie. Sam musisz eksperymentalnie wypracować odpowiednią kreację . Po drodze wtopisz trochu kasy ale doświadczenie zdobyte będzie bezcenne.😁 W wątku o Pertexie dobrze kombinujesz . Tak od siebie dorzucę pod rozwagę Polarteca Wind Pro .
  4. @Eathan na razie do 1040 solar nie ma potrzeby ale już myślę przyszłościowo pod 1070 🤣
  5. Oooo kurna ! @dfq ten powerbank jest analogicznie podobny w metodzie podpinania jak oryginał Garmina ? A ten WT- 1 gdzie kupiłeś bo są chrzczone Hipolem . Edyta. Ten Rockbros ma 5000 mah i jest z lampką . Nie ma złączy "bezpośrednich' w uchwyt Garmina. Jest po kabelku .😒
  6. I już wiesz czemu "przodujące "😁firmy odzieżowe nie robią czapek z pełnej membrany . Dają ją do kluczowych obszarów a tam gdzie para ma iść z komina to idzie. W moim skorpionku " dekiel " jest suchy . Oczywiście mówimy o jeździe w temperaturach od około 5 w dół. Jak robi się cieplej w okolicach 10 to ściągam.
  7. @chopmaz te MW7 są nawet takie jakby "pakowniejsze" w porównaniu do analogicznych butów XC. Najlepiej nie brać na "pałę". Kup np . na Allegro , przymierz , pochodź po domu w razie czego możesz za free oddać. Każdy ma indywidualne podejście do rozmiarówki /szerokości. Bo te MW7 występują w wersji zwykłej i poszerzanej WIDE jakby co .😁
  8. pecio

    [Kurtka] Pertex

    Z Pertexem mam do czynienia w innym zastosowaniu niż kurtka. I według mnie tylko do tego się dobrze nadaje . Nie chroni przed wodą ( nawet powłoka DWR kapituluje w czasie) , w jednej warstwie dmucha przez to wiatr bez przeszkód. Jedyny wielki plus to waga i bardzo gęsto tkany splot który nie przepuszcza kłaczków puchu . No i jest milusi jak jedwab . 😁
  9. W zasadzie wszystkie niemieckie typu Bike-Discount, R2Bike, Bike -Components i wiele innych w tym hiszpański Bike-Inn , polskie , czeskie, słowackie , włoskie itd wysyłają nawet nawet na Wyspy Wielkanocne 😁
  10. Tak mam stosowne doświadczenie . Jestem szczęśliwym posiadaczem Shimano SH-MW702 MW7 w wersji WIDE z zawyżona rozmiarówką o jeden numer ( miejsce na skarpetę wełnianą). W przeciwieństwie do Shimano MW 5 gdzie jest jakaś cerata Dryshield udająca membranę w moich MW 7 jest Gore-tex. Buty użytkuje z skarpetą full 100% merino podczas mrozów i w temperaturach powyżej 0 do 10 stopni w kolarskiej NW 50 % merino. Jak jest sucho to gacie idą pod mankiet butów , mokro to gacie spuszczam na mankiet i nic się do środka nie ma prawa wlać. Buty nawet podczas większych opadów są szczelne. Jak jest na minusie to membrana pięknie transferuje wilgoć , w środku jest sucho i ciepło. Przy 10 i wyżej stopniach jest nadal "teoretycznie "( nie czuć wilgoci podczas jazdy) sucho ale po ściągnięciu buta czuć namiastkę zgromadzonej pary wodnej. W środku na "podszewce" nie czuć "mokrości" . Po zimowym sezonie nie czuć żadnych niepokojących zapachów przynajmniej u mnie 😁 Po każdej jeździe buty zostawiam z wywiniętym mankietem w celu "wentylacji" . Żadnych butów z Gore rowerowych czy to turystycznych nie suszę na grzejniku. Na koniec sezonu piorę w grangersie , wypycham gazetami i do pudełka.
  11. @ahaja neopreny na buty to kiepskie , doraźne rozwiązanie. Nikt kto jeździł w jednym i drugim nie wyraża się pozytywnie o tych " kondonikach" . Lepiej dołożyć i mieć oddychające , wodoodporne i ciepłe buty niż neopren pod którym wszystko się kisi.
  12. O tych czapkach Gore wiem tyle samo co Ty wyczytałeś. W czapce z daszkiem nie śmigałem. Czapkę pod kask wrzucam tylko na zimę.
  13. @chrismel Eisenherz..........Nieźle się prezentują. Ja po wtopie z dwoma Assosami wolę nie ryzykować. Zresztą jestem do zimy w pełni przygotowany.
  14. SHIMANO SH-MW702 MW7 . Są w wersji zwykłej i szerokiej WIDE .
  15. @toomees wychodząc naprzeciw społecznym oczekiwaniom proponuję zakup ROWEROWEGO TIRA. Nie będziesz miał absolutnie żadnych dylematów co ze sobą zabrać . Oprócz wymienionego przez Ciebie słusznie potrzebnego ekwipunku będziesz mógł zabrać dmuchany basen z zapasem wody do napełnienia ( gdybyś nad jezioro nie dotarł )
  16. @chrismel dokładnie nic na siłę , lepiej dwa razy przymierzyć niż się potem męczyć. Popatrz na Sportful SRK CAP (WPR) . Ta wydaje się cała z membrany GoreWear C5 WINDSTOPPER® Road Cap lub M WINDSTOPPER® Thermo Beanie
  17. @chrismel czapka na pierwszy rzut oka (przymierzenie 😉) faktycznie sprawia wrażenie małej. Zresztą bardzo wielu rowerzystów sygnalizuje maleńkość tego nakrycia głowy. Ale po naciągnięciu (mój obwód czachy 58) i założeniu kasku wszystko jest takie jak należy - uszy zakryte, kark docieplony. Zresztą wszystkie ciuchy Castelli są jakby za małe.
  18. Jedne mam rzeczywiście SORPASSO RoS WIND a drugie na trochu lżejsze warunki TUTTO NANO . Tylko taka mała uwaga..... jak brałem te "siorprazo" to wziąłem rozmiar 3XL gdzie normalnie noszę XL , tutki mam XXL. Zresztą z rozmiarówką jest sprawa indywidualna a mnie akurat na długość 3XL spasowały. W XXL w tutkach mam tak jakby z deczka przykrótkie nogawki .
  19. W tej mojej czapulce góra jest robiona z tego samego co gacie a one chronią przed mżawką. Parę dni temu śmigałem w takiej mżawce na zmianę z lekkim śnieżkiem , temperaturze w porywach do 3 stopni i przez dwie godziny było spoko. Potem już czułem ,że delikatnie nasiąkam choć woda dalej się ładnie perliła i spływała. Komfort termiczny przy jeszcze dłuższym popylaniu w takich warunkach pogarszał się . Na całe szczęście po trzech godzinach tego siąpania zaczęła się lampa i błyskawicznie "odparowałem" pozostałą wilgoć. Góra czyli kurtka ładnie trzymała w takich warunkach "parametry". Gacie - wiadomo nie da się zrobić z membrany ale różne zabiegi materiałowo-technologiczne odraczają moment przesiąkania . Oczywiście na" pompę" z nieba nie ma mocnych ale przed taką mżaweczką ładnie zabezpiecza w krótkim horyzoncie czasowym . Czapka pod kaskiem nie przesiąkła. Gacie tylko na wierzchnich partiach uda ale tak jak pisałem wyżej dopiero po dwóch godzinach.
  20. Masz obecnie stosowane L6 , z wyższej półki Li2 /IP1 , top S3 . L6 działa w jedną stronę , luzowanie - trzeba "odpiąć" i od nowa naciągać. Reszta systemów działa w obie strony , w tych lux pokrętła są z aluminium (topowe buty powyżej tysia )
  21. @chrismel jak czapka z membraną jest głośniejsza ????? Śmigam w Castelli Estremo WS Skully i jest normalnie jak w każdej czapce pod kask z tą różnicą , że jest cieplutko w czachę. Ja nie widzę potrzeby full Gore w mycce , zresztą w mojej góra jest z fajnego gęsto tkanego "misia" a na kark schodzi "gruba płetwa arktycznej foczki"😁 Czapka jest naprawdę świetnie pomyślana . W pełnym Gore szybko bym zagotował biorąc pod uwagę , że "masa" ciepła leci przez łeb .
  22. Właśnie macałem swoją myckę i też jest tylko na czoło , uszy. Chyba będzie ciężko na full Gore trafić. A z drugiej strony to nie potrzeba pełnej membrany bo i tak taka spokojnie izoluje. Teraz patrzę i nawet Gore nie robi pełnych czapek .
  23. @szy jesteś w błędzie odnośnie trasy dookoła Tatr. Ona leci albo po nasypie starej wąskotorówki (od Nowego Targu aż na Słowację ) lub dawnymi drogami gruntowymi od lat wykorzystywanymi przez baców . Oczywiście zostały zaadaptowane do nowej roli. Nic nie zostało na "nowo" wymyślone . Reszta leci po normalnych drogach z "tabliczkami" .
  24. @szy na Podhalu czy na pobliskiej Słowacji bardzo dużo szlaków rowerowych masz tak poprowadzonych - tabliczka przy drodze . Taka specyfika ukształtowania terenu , nie zawsze jest gdzie się" przebić" przez góry z sensowną drogą rowerową którą pokona każdy.
  25. @toomees to co Ty chcesz uprawiać ciężko nazwać turystyką rowerową . To już jest szeroko pojęty masochizm . O ile takie rozwiązanie prezentowane przez Ciebie byłoby dobre na weekendowy wypad z rodzinką nad wodę to do KWALIFIKOWANEJ TURYSTYKI ROWEROWEJ !!! - odpada. Staram się Tobie oszczędzić tego etapu do którego i tak sam dojdziesz w BŁYSKAWICZNYM !!! tempie. O ile w Płaskopolsce można dymać dystanse z przyczepą ( choć też trzeba mieć kopyto do tych 40 kilo ) to w moich rejonach po dwóch kilkukilometrowych podjazdach powiesisz się na dyszlu swojej przyczepy. Kiedyś na próbę wypożyczyłem wyczynową przyczepkę E........ ( nie będę robił reklamy) i był to niewypał . Lepiej rower objuczyć sakwami / torebkami i przemyśleć każdy zabierany GRAM !! ekwipunku. Turystyka rowerowa polega na śmiganiu z UŚMIECHEM NA TWARZY przez piękne zakątki naszego globu , cieszenie się na biwaku zachodem słońca z butelczyną przedniego browca w dłoni a nie na ascetycznym umartwianiu się w akompaniamencie bluzgów płynących z naszego otworu gębowego i natrętnych myśli co pierwsze wywalić do rowu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...