Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. No właśnie bo na polskiej wsi śmieci segreguje się na te które pali się w dzień i na te które pali się w nocy 😁
  2. Połowa gada po francusku a druga połowa po flamandzku a do tego jeszcze w każdej wiosce mają swój odrębny dialekt - pracowałem kiedyś z Belgiem to mi opowiadał. W części francuskojęzycznej, czyli w Walonii, średnio mówią po angielsku, zresztą tak samo jak we Francji
  3. Mi też się bardziej podoba opcja nr 2
  4. Dzisiaj zrobiłem 2-godzinną rundkę "po twardym" (bo mi się już trochę lasy znudziły) po wsiach niemieckich - ani jednego kopcącego komina, i to we wschodnich Niemczech, czyli takiego ichniego odpowiednika naszego wschodu. Więc można ogrzewać dom na wsi nie węglem i nie drewnem
  5. Jak przeczytałem pierwszą linijkę nie widząc jeszcze zdjęcia to bałem się przewinąć do zdjęcia...
  6. A myślisz, że pokazywane powyżej przez kolegę okolice Trójmiasta to nie region turystyczny? Ja też mieszkam nad morzem tylko, że po zachodniej stronie, w regionie mega turystycznym i też lasy są rozjeżdżane - jakiś miesiąc temu nawet wkleiłem zdjęcie w dziale "Codziennie jedno zdjęcie". Drogi pożarowe też są rozjeżdżane bo to zdjęcie przedstawia właśnie jedną z nich. Często też jeżdżę po lasach w Niemczech i tam raz, że w czasie wycinki drogi nie są aż tak bardzo rozjeżdżone jak nasze a dwa, że po wycince wszystko jest sprzątane. Nie wiem czy uda mi się pojechać przed świętami ale w najbliższym czasie zrobię zdjęcia w Niemczech i wkleję tu dla porównania
  7. Mam tę lampkę - kupiłem za 43 zł. Faktycznie robi robotę - na codzień po mieście jeżdżę na najsłabszej mocy 300lm i jest aż nadto wystarczająca. W minionym tygodniu chciałem ją polecić koledze ale niestety już (albo chwilowo) nie są dostępne - generalnie wszystko na Ali było drogie, może inflacja przedświąteczna...
  8. Ja kilka dni temu myłem mojego commutera, niby-grawela pod prysznicem w mieszkaniu i później sam na siebie bluzgałem, że byłem tak leniwy, że nie chciało mi sie podjechać dosłownie 400 m do myjni bo rower był cały zasyfiony w błocie po ostatnich tygodniach najpierw jazdy w śniegu i błocie pośniegowym a później jak już śnieg stopnial, w całym tym mokrym syfie, który zalega na ulicach i ścieżkach rowerowych. Zaoszczędziłem 1 EUR na myjnię ale musiałem sprzątać pół łazienki z błota i jeszcze tym błotem zapchał mi sie odpływ i musiałem jakimś Kretem zalewać, żeby wyżarło 😬
  9. Ja drugie podejście do kurtki, tym razem od początku planowana Endura Windchill II - pomierzona w sklepie stacjonarnym (w Niemczech), rozmiar wybrany i jak na starego cebularza przystało zamówione przez internet w polskim sklepie internetowym. Niestety rozmiar, który pasował w sklepie stacjonarnym po przyjściu ze sklepu internetowego okazał się za mały - teraz pytanie, czy na Niemcy robią większe rozmiary czy w tym naszym sklepie internetowym była jakaś chińska podróba? Kurtka odesłana...
  10. Ja też po mieście tylko na sztywnym
  11. Schwalbe Hurricane 29x2,0"
  12. Korbę też wymieniłem na Tiagrę (z demontażu) właśnie ze względu na to, że łańcuchy 8s mają większą szerokość (w tym wewnętrzną) niż łańcuchy 10s i bałem się, że może mi się klinować łańcuch na tarczy korby - to co pisał już wcześniej @Mihau_. Zostawiłem tylko manetkę od Clarisa ale z czasem też wymienię żeby mieć porządek na kierownicy
  13. Ja w swoim fitnessie wymieniłem Clarisa (starsza wersja 2400) na Tiagrę 4700 ale ja nie jeżdżę nim po wertepach, od tego ma MTB, raczej traktuję go jak szosę albo Road+ z prostą kierownicą. Komponenty typu kaseta, łańcuch czy suport kupiłem nowe bo nie są jakieś przesadnie drogie a przerzutki, korbę i manetkę prawą 10rz kupiłem na olx z demontażu z nowych rowerów (zbierałem sobie powoli przez całą zimę jak coś się trafiło w dobrej cenie). Lewa manetka 2rz została Clarisa bo jeszcze nic nie trafiłem w dobrej cenie a ta co jest działa i obsługuje przednią przerzutkę Tiagry. Trochę żałuję, że na tył nie wziąłem przerzutki GRX 10rz, z czasem może wymienię ale tak jak już nie pisałem jeżdżę nim raczej tylko i wyłącznie po lepszych lub gorszych asfaltach więc Tiagra jest o.k.
  14. Kupiłem kurtkę Pearl Izumi Quest AmFib ale poszła z powrotem bo jakaś strasznie dziwna rozmiarówka - w barkach niby o.k. ale rękawy za krótkie (mam Thermal Tricot od nich i rozmiar L jest o.k., w XL rękawy były mocno za długie) i w pasie mocno za szeroka (po ściągnięciu gumkami trochę dziwnie to wyglądało). A od początku chciałem Endura Windchill II...
  15. Miałem wcześniej Marathony Plus 700x32c i były to straszne kotwice - jak zmieniłem wiosną na zwijane semi-slicki Hutchinson Overide 700x35c to normalnie poczułem wiatr w żagle, rower stał się leciutki i responsywny, byłem w szoku, że tylko i wyłącznie zmiana opon na inne i to wcale nie na jakieś zaawansowane technologicznie wypasy może zrobić taką różnicę. Tak więc nigdy więcej Marathonów 😁
  16. A ja po tym jak ostatnio tańczyłem na lodzie wracając z pracy moim grawelo-commuterem obutym w semi-slicki, zakupiłem Schwalbe Smart Sam 700-35c
  17. Ja zimą stosuję zielony finish line i rohloffa
  18. Ja oprócz jakiegoś podstawowego multitoola ze skuwaczem (mam 3 rowery i w każdym inny, w jednym Cube, w jednym jakiś z Deca a w trzecim nawet nie pamiętam) mam multitoola z kombinerkami i scyzorykiem, coś jak ten wcześniej wzmiankowany Leatherman ale w wersji mini, wielkości multitoola rowerowego i już z niego kiedyś korzystałem jak mi w mtb jakiś patyk urwał zaczepy od tylniego przewodu hamulcowego
  19. Butelka czego? 😁
  20. Czasami pływam po morzach i oceanach i jak jestem na Bałtyku czy Śródziemnym to czuję się bezpiecznie ale jak zdarzało mi się wypłynąć poza, na ocean, to bałem się, że dopłyniemy do krawędzi i że spadniemy w przepaść 🤣🤣🤣
  21. Bo u mnie też ciągle biało i piknie
  22. Ja zimą jak używam platform to jeżdżę w butach trekkingowych, niskich, niecieplany h, skórzanych Columbia Woodburn II bo nie są mocno rozbudowane jak inne i spokojnie mogę na nie włożyć ochraniacze neoprenowe - ale ja mam niskie i mało ostre piny. Do środka 2 pary skarpet: jedne, cienkie, letnie jako base layer i na to drugie, grubsze merino i około 1,5 godziny w temperaturach około 0°C wytrzymuję spokojnie, dłużej zimą raczej nie jeżdżę. Próbowałem w wysokich trekkingach ale mam tylko nieocieplane, skórzane i mimo włożenia wkładki filcowej z aluminiowym spodem i dwóch par skarpet było mi zimno. Myślę, że jakby te wysokie trekkingi były ocieplane to byłoby idealnie - nie musiałbym używać neoprenów.
  23. Bo nawet jeziorko zmroziło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...