Cześć wszystkim!
Wątek kolegi poniżej również o trących hamulcach ale u mnie trochę o czym innym.
Pacjent to Fitness/Hybryda Cube SL Road
Hamulce niedawno wymieniłem na podstawowe MT200. Tarcze hamulcowe nowe Tektro. Wszystko proste, odpowietrzone, sprawne.
Podczas jazdy na wprost jest okej cisza, problem występuje przy odchyleniu roweru lewą \ stronę ( w prawo / jest chyba ok) I wtedy słychać metaliczne tarcie tarczy.
Pomyślałem, że piasta przód fanryczna Joytecha pewnie nie jest wystarczająco sztywna. Przeplotłem więc koło na Novatec'a z łożyskami maszynowymi. Efekt? Żaden, wciąż trze.
Czy możliwe jest, że rower aż tak ugina się na przednim widelcu? (W moim modelu chyba jest karbonowy). Ważę 85kg ale jak próbuję pamięcią sięgnąć wstecz to problem chyba nie występował, a jeśli już to nasilił się z czasem. Co mogę jeszcze sprawdzić? Co zrobić?
Dzięki za porady.