Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 222
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. Na Tribanie przejechałem na nich około 1500 km , teraz na fitnessie około 200 km, więc w sumie niewiele. Nie sprawdzę teraz jak wygląda opona bo rower mam w mieście gdzie pracuję a będętam dopiero za 2 tygodnie ale nie rzuciło mi się w oczy żeby była jakoś nadmiernie zużyta
  2. Romet albo Kands ze względu na hamulce hydrauliczne. Zresztą każdy z nich jest dobTwoich potrzeb wystarczający. Weż tego, który Ci się podoba najbardziej. Ja bym chyba brał Kandsa bo lubię rowery typu fitness (ze sztywnym widelcem), amortyzatory w tym budżecie są niedziałającymi atrapami, które jedynie co robią to dużo ważą
  3. Ja tobrobiłem rok temu ale miałem rozpiskę w notatniku dlatego wiedziałem co wkładałem. Musisz po prostu szukać po nazwie, pamiętam, że manetkę, łańcuch i suport kupiłem na Allegro - mogę wysłać linki do aukcji jak chcesz. Korbę kupiłem w DE bo ram pracuję i była akurat jakaś promocja na bike-discount.de bodajże. Potrzebujesz też kawałek pancerza do linki przedniej przerzutki 35 cm np. Shimano OT-SP41 (smarowane wewnątrz), końcówki pancerza linki przerzutki np. SP41 (uszczelnione), kńcówki linki przerzutkio, kraliki na linkę przerzutki i ołona pancerza przerzutki
  4. Ja mam boczne z Deca - sztywne, toporne ale działają i trzymają bidon bardzo dobrze, w tetenie jeszcze ani razu bidon nie wypadł. No i jest uniwersalny, można zamontować na prawo i lewo https://www.decathlon.pl/p/uchwyt-na-bidon-rowerowy-btwin-z-dostepem-bocznym/_/R-p-330983
  5. Ja chyba ze dwa czy trzy lata temu zgubiłem klucz od domu w trakcie hasania po lesie na mtb - żeby było "lżej" oczywiście odpiąłem go z breloka i miałem w kieszonce jako pojedynczy klucz. Po powrocie do domu okazało się, że nie mam klucza. Całego lasu i trasy ponad 20 km nie przeszukam ale raz się wyglebiłem i stwierdziłem, że jeśli mi wypadł z kieszonki to tylko tam - i był, lekko w ściółce ale w sumie łatwy do znalezienia
  6. Ja miałem Tribana 100, czyli poprzednika Twojego RC100. Miałem w nim korbę jednorzędową 48T i wolnobieg 14-34T, też się nie dało nim podjeżdżać górek a mieszkam w pofałdowanym, morenowym terenie. Ja wymieniłem korbę na dwurzędową Shimano Tourney FC-TY501-2 46-30T, suport NECO B910 68x122,5, łańcuch KMC X8, dałem przednią przerzutkę Shimano Tourney FD‑A070 i 2-biegową manetkę przerzutki przedniej Shimano A050 (taką jak masz prawą, 7-biegową). Jeżeli przerzutka tylna jest taka sama jak w moim byłym Tribanie 100 to faktycznie przyjmuje do 34T bo taką największą zębatkę miałem. Możesz więc kasetę wymienić np. na 7-rzędową SunRace CSM407AV MTB 11-34T (11-13-15-18-22-28-34T) lub Shimano CS-HG200 12-32T (12/14/16/18/21/26/32T). Myślę, że to lepsze niż mniejsza korba 36 lub 40T plus wymiana kasety na 12-32T bo dalej będzie Ci ciężko na podjazdach a dodatkowo stracisz na prędkości. Przy moim rozwiązaniu będziesz miał jeszcze większą prędkość dzięki dużemu blatowi 46T i miękkie przełożenia dzięki małemu blatowi w korbie 30T i kasecie z najważniejszą zębatką 32 lub 34T w zależności którą kadetę wybierzesz
  7. Greg1

    [buty] Sandały SPD

    XLC CB-L08: https://www.tradeinn.com/bikeinn/de/xlc-cb-l08-fahrradschuhe/137816677/p?utm_medium=afiliados&id_producte=11849239&country=DE&belboon=2404071955258800981&iclid=1-215cfab4-bbad-3b55-8055-fbadbbb4fa5c-a77351&utm_admedia=Data+feed&utm_source=489014
  8. Ja w takich sytuacjach (także jak biegam) grzecznym tonem mówię/wołam: "Proszę przytrzymać pieska", przeważnie działa a jak słyszę odpowiedź typu "on nic nie zrobi" to odpowiadam: "Ale jak mi wbiegnie pod koła to mu kręgosłup połamie" i to już zawsze działa 😁
  9. Ale po co? Węższe opony nie znaczy szybsze. Teraz świat rowerowo-sxosowy, łącznie z tym pro i zawodowym odchodzi od 25c i przesiada się na 28c bo testy wykazują, że nie traci się na oporach toczenia, wręcz niektóre testy pokazują nawet, że 28c mają mniejsze opory niż 25c a do tego zyskuje się trochę komfortu
  10. Ładne buki to były zanim zostały ścięte - teraz to co najwyżej ładne drewno bukowe ☹️ Bo druga połówka dała się namówić na wycieczkę rowerową 😁
  11. Jakoś nie zauważyłem, co więcej bardzo często na zawodach grawelowych to xc są na podium
  12. Nie no wiem, że chłop ma wiedzę, często z nieskrywaną ciekawością czytam jego posty, bo naprawdę widać wiedzę i dla mnie amatora dużo wnoszą ale czasami...
  13. Wracając do tematu wątku, mnie denerwuje deszcz - od trzech czy czterech dni codziennie po południu, kiedy mogę pojechać sobie na rowerze w siną dal zaczyna padać, i to pada tak, że się nie da jeździć. Jak w jakimś klimacie tropikalnym w porze deszczowej, rani ładnie, człowinarobi sobie nadziei na popołudniowe rowerowanie a o 15:00-16:00 zaczyna najpierw kropić a później lać 🤬
  14. Masz kilka rowerów, na tym z klamkami Microshifta przejechałeś 75 tys. km, pewnie na tych innych też jeździsz, można wiedzieć kiedy śpisz, jesz, pracujesz?
  15. Tu masz jeszcze do porównania Scotta w promocji z Włoch: https://evolutionbikes.pl/products/scott-scale-965-2022?_pos=1&_fid=83f30f52d&_ss=c&variant=40728741904486 A tutaj Rock Machine: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-rock-machine-torrent-70-29-pd37482/?v_Id=206622
  16. Niestety istatnio coraz częściej obserwuję, że myślenie boli coraz większą część społeczeństwa...
  17. Myślę, że warto. Ja miałem Tribana 100 na oryginalnych kołach z wolnobiegiem, zmieniłem tylko korbę na 2-rzędową i miałem napęd 2x7. Tu masz Sorę 2x9 ze zmianą biegów w klamkomanetkach a nie na kierownicy jak było oryginalnie i nowe koła pod kasetę. Też miałem klocki hamulcowe wymienione na Ultegry ale nie nastawiaj się, że będą to jakieś żylety. Generalnie jako grawel entry level jest o.k., jest naprawdę wygodny, przejeżdżałem nim po kilkadziesiąt kilometrów jednorazowo bez żadnych problemów. Ja w nim miałem semi-slicki Hutchinson Overide 35c, wejdą nawet 38c więc możesz wsadzić szersze niż są teraz tam zamontowane 32c, np. Hutchinson Overide 35c a nawet na Hutchinson Overide 38c lub Specialized Pathfinder 38c. Miałem na początku 32c ale były to strasznie ciężkie Schwalbe Marathon Plus ważące prawie kilogram, jak wymieniłem na Hutchinson Overide 35c ważące 350 gram to poczułem kolosalną różnicę. Zimą jeździłem na Schwalbe Smart Sam 35c bo semi-slicki były trochę za śliskie. Myślę, że cena 1500 zł jest adekwatna, ja swojego, który nie był tak doinwestowany, wystawiłem za 1000 zł i sprzedałem jakiś miesiąc temu za 900 zł
  18. Miej tylko świadomość, że w plecak o pojemności 6 litrów za wiele nie włożysz: Na rower więcej nie potrzebujesz ale na wycieczkę do innego miasta już przeważnie tak
  19. Też często jeżdżę w długich spodniach Endura Singletrack II, szczególnie jak jeżdżę do pracy (zimą pod spód kalesonki termiczne) albo w długich spodniach obcisłych zimowych a na nie szorty mtb lub krótkie spodenki trekkingowe z Deca, czasami też w długich spodniach trekkingowych ale jak jadę typowo "na rower", gdzieś dalej, na przejażdżkę/wycieczkę to raczej w obcisłych gaciach, choć czasem na wierzch nakładam luźne krótkie spodenki. Ale ja nie mam szosy tylko grawela, fitnessa i mtb. Na szosie raczej bym jeździł w obcisłych gaciach chociaż, jak pisano powyżej, nikt nie stoi na ulicach i tego nie kontroluje. Jak chcesz jeździć w dresach, Twój wybór
  20. Tu masz tabelkę: Jak widać, dla wewnętrznej szerokości obręczy faktycznie max to 32 mm a dla 17 mm to już aż 50 mm. A czy do tego Tribana w ogóle wejdzie opona 35 mm? Miałem Tribana 100 tam też jest chyba szerokość wewnętrzna obręczy 15 mm i jeździłem na oponach semi-slick 35c bez problemu ale tam pozwalały na to dość szerokie hamulce szczękowe Tektro i widełki, zwłaszcza tylne są często wąskie, nawet 38c by weszło
  21. Widziałem, że ostatnio młodzież wkłada nogawki dresów w długie, białe skarpetki, przeważnie takie z czarną łyżwą 😁 Myślałem, że koszula flanelowa jest zarezerwowana dla grawelowców 🤔. Kurde, to ja kupiłem grawela jak znalazłem w szafie jakąś starą koszulę flanelową a mtb już miałem wcześniej... Niepotrzebny wydatek 😁
  22. Z tych dwóch co podlinkowałeś to wolałbym Meridę, poza kiepskimi hamulcami ma już chyba wszystko co potrzebne. W góry wymieniłbym tylko hamulce. Koła też pewnie kiepskie ale do amatorskich zastosowań dadzą radę. A tak naprawdę to bym poważnie rozpatrzył tego Expl 700 bo ma dobry widelec ze skokiem 120 mm, dobry napęd (może nie 1x12 ale będzie dużo tańszy w eksploatacji) i hamulce lepsze niż mt200. Jak nic nie ogarniasz sam to serwis w Decu (może czasami nie najbardziej fachowy) też przemawia na Twoją korzyść
  23. No jest kilka braków w tym Orbea, począwszy od amora Judy Silver i to jeszcze na szybkozamykacz, sztywna oś tylko z tyłu, pozagrupowa korba, hamulce też podstawowe, raczej trochę słabe jak na góry. Jak w przyszłości będziesz chciał wymienić amor na jakiś lepszy, ze sztywną osią, to też będziesz musiał wymienić koło. Piszą, że koła 23c - jeśli to szerokość wewnętrzna to może być chociaż teraz standardem w xc chyba jest 30mm, minimum 25mm
  24. Masz HV do grawela i HP do szosy czy jedną, którą przepinasz? Gdzieś wyczytałem, że dobrym rozwiązaniem są rękawiczki elektryczne, cokolwiek to znaczy, bo są dość cienkie a nie rozwalają się jak te winylowe. Ja mam trzy rowery i w każdym mam oddzielną podsiodłówkę z zapasową dętką, trzema łyżkami, kilkoma trytytkami, multitulem ze skuwaczem. Niestety nie mam spinek (chociaż wszędzie mam napęd 2x10 więc łatwo to ogarnąć) ani zapasowego haka - ciągle planuję to uzupełnić i jakoś zapominam. Pompki mam też przy każdym rowerze pod koszykiem na bidon
×
×
  • Dodaj nową pozycję...