-
Liczba zawartości
2 774 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez chrismel
-
[gavel] chińczyk vs. gotowiec ze sklepu
chrismel odpowiedział Eathan → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
U nas negocjowanie cen na Scotta jest trudne. Taka polityka firmy. Dlatego ja będę polował w Niemczech. Zobaczymy czy taka cena się utrzyma jak wejdą realnie na magazyn w bikediscount. A może jak pojawi się większa dostępność to po prezentacji oferty z netu i alternatywie spuszczają z ceny albo wychodzę i klikam w domu cena się zmieni. -
[gavel] chińczyk vs. gotowiec ze sklepu
chrismel odpowiedział Eathan → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
10-45 daje tylko lepsze stopniowanie przy niższych prędkościach. Początek, czyli tragiczne wg. mnie 10-12-14-16-18-21 jest taki sam. To jest dobre stopniowanie ale do MTB. Do gravela jak dla mnie dramat. Po pierwsze skok 18-21 wypada w najczęściej używanym zakresie. Po drugie przy wyższych prędkościach mamy skok o 20%. Czyli jedziesz 40 km/h, chcesz trochę przyspieszyć i żeby zachować zbliżoną kadencję powinieneś zacząć jechać prawie 50 km/h. Dlatego jak dla mnie są tylko 2 opcje. 2x12 albo 1x13. Przy 1x12 powinni zejść z rozpiętością do około 400% i wtedy jest kilka kombinacji bez takich dziur w kasecie. No ale Shimano takich kaset nie ma i nie zapowiada się żeby zrobiło. Zamiast tego wymyślili 9-45 z pewnie praktycznie bezużyteczną 9-ką. PS. 11-42 11s jest dość przyjemną kasetą. Masz tam przede wszystkim 15-17-19-21 co osobiście jest moim ulubionym fragmentem. Skoki są wyraźnie zauważalne ale nie mam wrażenia że są dziury w przełożeniach. -
[gavel] chińczyk vs. gotowiec ze sklepu
chrismel odpowiedział Eathan → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Na pewno chcesz mieć kasetę 10-51 ? W zeszłym roku jeździłem na niej w Alpach. Założyłem z konieczności (zakres przełożeń). Po powrocie stwierdziłem że nigdy więcej. W tym roku (znów Alpy) jako że nie miałem alternatywy a nie chciałem wydawać pieniążków na kolejną modernizację roweru ponownie ją założyłem. I naprawdę nigdy więcej. Sam zaczynam się przymierzać do wymiany gravela i po przemyślaniach doszedłem do wniosku że 2x nie chcę a jak 1x to na chwilę obecną wchodzi w grę tylko i wyłącznie SRAM 1X13. Z tego co znalazłem dla siebie najbardziej podchodzi mi nowy Scott Addict Gravel 20: https://www.bike-discount.de/en/scott-addict-gravel-20-3 jeżeli będzie dostępny faktycznie w tej cenie czyli €3,119.20. Rzuć okiem. -
Ja na lodzie na oponach bez kolców hamuję zwykle na odcinku 3-4m i to ze znacznie większej prędkości. Oczywiście leżąc na boku
-
@itr dokładnie. Jeżdżąc zimą staram się uważać ale zdarzało mi się leżeć na absolutnie suchym i całkowicie czystym asfalcie. Przynajmniej tak mi się wydawało do momentu kiedy nie zaliczyłem gleby. Po uważanych oględzinach nawierzchni okazywało się że była na nim jakaś łata lodowa której nie zauważyłem. Ostatni upadek skończył się koniecznością spania na jednym boku przez miesiąc i teraz już zakładam kolce na jeden z rowerów jak tylko spadnie pierwszy śnieg.
-
Na śniegu każde opony z większym bieżnikiem jakoś dadzą radę. Typowo zimowe lepiej. Ale na nie zimowych też można jeździć. Największym problemem jest lód. O ile główne drogi są posypywane regularnie to poza nimi prędzej czy później trafisz na takie miejsce. Im częściej będziesz jeździł tym prawdopodobieństwo że się wyłożysz na lodzie jest większe. A na to jedyną receptą są kolce. Przez 99% przebiegu nie będą potrzebne, zwiększają opory toczenia, opona jest głośniejsza. Z drugiej strony uchronią Cię przed nieoczekiwaną glebą. Im organizm jest starszy tym większa jest szansa że taki upadek będzie miał negatywne konsekwencje. Dlatego to czy wybrać opony z kolcami uzależniłbym od wieku. Jak jesteś młodą wysportowaną osobą to bym sobie darował. Wstaniesz, otrzepiesz się i pojedziesz dalej. Jak masz 50+ to dla świętego spokoju kupiłbym opony z kolcami.
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
chrismel odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Dokumosa - nie wiem czy autor filmu ma rację ale nie sposób mu odmówić logicznego rozumowania czyli: o pierwszeństwie ma decydować kto pierwszy dotknie przednim kołem określonego punktu na drodze ? Dla mnie to jest absurd powodujący mnóstwo niebezpiecznych sytuacji. Co do opinii policji to podchodzę do niej z dużą rezerwą. Na YT jest kanał audyt obywatelski i jest mnóstwo nagrań obnażających nieznajomość prawa przez policjantów. Niektóre sprawy kończyły się w sądzie który przyznawał rację autorowi i nie zostawiał suchej nitki na policjantach. Ale największą winę za ten przepis ponoszą jego autorzy. Prawo powinno być jednoznaczne a nie stanowić temat do dyskusji, interpretacji, itd. Często nie ma na to czasu a błąd może kosztować czyjeś zdrowie lub życie. -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
chrismel odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To nieprawda, że masz pierwszeństwo DOPIERO na przejeździe rowerowym: -
[Koła do gravela] Czy ktoś może ma koła firmy Radikal
chrismel odpowiedział Lezia → na temat → Koła rowerowe
Jak wpiszesz frazę RADIKAL bike wheels to nie wyskakuje żaden producent. Czyli to jakieś rękodzieło na chińskich podzespołach niewiadomej jakości. Po taniości wolałbym sprawdzone CSC z Ali. Zwróć tylko uwagę na miejsce wysyłki (Europa) żeby nie doszło cło. Przy okazji cena będzie niższa za najbardziej podstawowe modele karbonowe. -
[korba różnica w wielkości] 170mm a 175mm
chrismel odpowiedział kamilodirt → na temat → Napęd rowerowy
Jeżeli masz możliwość zwrotu i wymiany na 170 bez ponoszenia dodatkowych kosztów to ja bym wymienił. W ramach obowiązującej ostatnio mody na krótsze korby zmieniłem 172.5 na 165 i różnice nie są duże ale wszystkie na plus (mam 174 cm wzrostu). Nie zauważyłem żadnej różnicy w wydajności natomiast bardziej komfortowo mi się jeździ i przestałem zahaczać korbą o podłoże pomimo tak małej różnicy długości (z wymianą opon na ciut szersze wyszło niewiele ponad 1 cm). -
[Rama] Rower crossowy z corner barem - co wybrać?
chrismel odpowiedział Brukiew_Niepospolity → na temat → Rowery/ramy
Węższe ułożenie rąk poprawia aerodynamikę. Poza tym przy rogach wewnętrznych jest dostęp do hamulców i manetek zmiany biegów. -
[Rama] Rower crossowy z corner barem - co wybrać?
chrismel odpowiedział Brukiew_Niepospolity → na temat → Rowery/ramy
https://www.bike24.com/cycling/parts/bike-frames?sort=price_asc -
[Rama] Rower crossowy z corner barem - co wybrać?
chrismel odpowiedział Brukiew_Niepospolity → na temat → Rowery/ramy
Mam takie rogi od SQlab i jest to faktycznie mega wygodne. Natomiast skoro poruszasz kwestie finansowe to czy liczyłeś dokładnie ile będzie Cię kosztowało złożenie roweru od zera ? Bo będzie to więcej niż kupno nowego na tych samych podzespołach. Więc prościej kupić nówkę (którą możesz przed zakupem przymierzyć) i wymienić sobie kierownicę. A co do Corner Bara i jego niby wygody. Jest taki wyścig - Tour Divide - gdzie zawodnicy robią wszystko pod kątem wygody bo jazda jest bardzo długa i w trudnym terenie. Proporcje pomiędzy prostą kierownicą a barankiem to z grubsza 50/50. Z Corner Barem nie widziałem nigdy nikogo. -
[Rama] Rower crossowy z corner barem - co wybrać?
chrismel odpowiedział Brukiew_Niepospolity → na temat → Rowery/ramy
Zdecydowanie bezpieczniej kupić gotowca, nawet używanego. Jak nie trafisz z rozmiarem czy geometrią sprzedasz ze stratą ale akceptowalną. Stal o dobrych właściwościach to już materiał butikowy dla pasjonatów o dużym budżecie. Tanie ramy mają ją dość podłej jakości bo mają być tanie. Dlatego rozsądniejszym wyborem jest aluminium. A Corner Bar to kierownica która większości osób nie będzie odpowiadać. Nie bez powodu, pomimo że jest na rynku już ładnych parę lat, jest tak rzadko spotykana. Jak kupisz rower i będzie Ci odpowiadał w 100% możesz w ramach eksperymentu zmienić sobie kierownicę. Jak nie podejdzie - wrócisz do oryginalnej. Ale budowanie roweru od zera w oparciu o tą kierownicę nie mając pojęcia jakiej geometrii oczekujesz to niemal 100% pewność katastrofy. -
[Bankructwa w branży] Bankructwo GT faktem, kto następny?
chrismel odpowiedział wr81 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Pewnego dnia, pijąc przy budce z piwem, Jan Himilsbach został zaczepiony przez kobietę. - "Wziąłby się pan za jakąś robotę, a nie tylko pił" – skarciła aktora. Na co aktor odparł - "W tym kraju nie ma pracy w moim zawodzie". Kobieta dopytuje: "A jaki ma pan zawód?". Himilsbach: "Torreador". -
To nie działa. Sprawdzałem. Może zamiast coś przemoknąć po 5 minutach przemoknie po 7 ale i tak przemoknie jeżeli materiał nie jest naprawdę waterproof. A na te ostatnie żadnych preparatów nakładać nie trzeba. Natomiast faktycznie warto się zastanowić czy ta wodoodporność jest nam potrzebna. Albo nawet, jak w przypadku ubrań, nie będzie nam przeszkadzać bo ograniczy oddychalność. Wracając do toreb warto mieć jedną np. na górną rurę naprawdę wodoodporną na telefon, gotówkę i inne rzeczy które nie mogą zamoknąć. Ale takiej dętce woda raczej nie zaszkodzi
-
Kluczowa jest kwestia - wodoodporna. Z mojego doświadczenia, niezależnie czy kupujemy sakwę czy coś z ubioru w tym momencie pojawia się spory problem. Bo to co producenci określają jako wodoodporne przeważnie takie nie jest. Wodoodporny jest na pewno Ortlieb i Tailfin. Prawdopodobnie Apidura ale tej nie miałem okazji testować. Coś tam by się jeszcze pewnie znalazło ale nie będzie tego dużo. Większość sakw będzie oscylowała wokół tego co po angielsku nazywa się water repellent lub water resistant. Natomiast sakw dla których realne jest określenie waterproof nie ma zbyt dużo na rynku. A dla mnie tylko to ostatnie zasługuje na tłumaczenie wodoodporny.
-
Czapka z membraną słabo się sprawdza bo głowa się bardzo poci. Jeżeli już to membrana musiałaby być tylko z przodu. Duży wybór czapek merino o różnych grubościach ma Buff. Można dopasować na każde warunki (Ligh, Mid, Heavy). Merino jest chyba najlepszym wyjściem bo nawet jak się ubierzemy za ciepło i lekko przepocimy nie ma efektu wychładzania.
-
[słuchawki] Słuchawki nakostne - bezprzewodowe
chrismel odpowiedział Legion84 → na temat → Akcesoria rowerowe
Przy wkładkach customowych problem wypadania przestaje istnieć. Słuchawki wkładamy odciągając prawą ręką lewe ucho do góry i do tyłu przekładając rękę z tyłu głowy. Drugie ucho na odwrót. -
[słuchawki] Słuchawki nakostne - bezprzewodowe
chrismel odpowiedział Legion84 → na temat → Akcesoria rowerowe
Pytasz o słuchawki Shokz których używałem czy o dokanałowe których teraz używam ? Na pierwsze pytanie odpowiedź brzmi - w momencie zakupu był to drugi model od góry. A co do dokanałowych to sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Słuchawki nie mają zbyt dużego znaczenia na rowerze. Wystarczy że nie jest to dolna półka. Istotne są wkładki. Mam wkładki robione na zamówienie w firmie Custom Art: https://thecustomart.com/ I to one robią robotę. Tipsy silikonowe są praktycznie bezużyteczne. Pianki np. Comply dobrze wytłumiają otoczenie ale nie radzą sobie z szumem wiatru. Customowe wkładki też go nie eliminują całkowicie ale redukują do akceptowalnego poziomu - takiego żeby dało się podróżować we względnej ciszy bez konieczności pogłaśniania dźwięku w słuchawkach. Tak przy okazji. Testowałem słuchawki z ANC (Bose, Sony, Apple) - na rower szkoda pieniędzy. Może nie tyle na słuchawki ale na ANC bo to nie działa. Wkładki customowe to podstawa. Cena ? No cóż .... blisko 2,5 roku temu płaciłem 430 za wkładki i 60 zł za odcisk wykonywany przez audiologa. Teraz chyba 150 € + audiolog. I jeszcze paradoks. Ponieważ dźwięki przenoszone są także przez głowę, szyję i tułów mam chyba większy kontakt z otoczeniem niż w Shokz-ach rozkręconych na full żeby w ogóle coś z nich słyszeć w warunkach dużego ruchu. Na koniec odpowiem na Twoje pytanie o model - Fiio FH3. Ale nie traktuj tego jako jakąś rekomendację. Są niewielkie możliwości testowania słuchawek a z tych które miałem możliwość wypróbować te miały najlepszy stosunek cena/możliwości. -
[słuchawki] Słuchawki nakostne - bezprzewodowe
chrismel odpowiedział Legion84 → na temat → Akcesoria rowerowe
Używałem słuchawek AFTERSHOKZ. Ponoć bardzo dobrych. Jakość dźwięku jest jak z radia Koliber z początku lat 60-tych. Zaletą tego typu słuchawek ma być podobno niezakłócony kontakt z otoczeniem. Żeby słyszeć w nich wyraźnie podczas jazdy rowerem w ruchu drogowym musimy je ustawić tak głośno że ruchu drogowego nie słyszymy i boli nas głowa od hałasu. A skoro i tak nie słyszymy tego co się wokół nas dzieje to lepiej użyć tradycyjnych słuchawek dokanałowych. Dźwięk można ustawić znacznie ciszej i jedzie się bardziej komfortowo. Co do: to nie podzielam tego poglądu. Jeżdżę w takich słuchawkach już 3 rok. Mam przejechane grubo ponad 20.000 km i z tego co zauważyłem jest tylko jedna sytuacja którą musimy uwzględniać przy ich używaniu. Nie możemy wjechać na skrzyżowanie na zielonym świetle nie rozglądając się na boki. Może się wydarzyć sytuacja że nie usłyszymy szybko jadącego samochodu na sygnale np. karetki. Ale jak będziemy o tym pamiętać to więcej minusów nie ma. Jest za to jeden bardzo duży plus który z czasem będzie się powiększał. Oduczymy się wykonywania manewrów "na słuch" więc nie władujemy się pod samochód elektryczny który do prędkości około 30 km/h jest praktycznie niesłyszalny. -
[Nawigacja] Garmin Edge - pytania, problemy, jak to zrobić
chrismel odpowiedział TurboRower_18 → na temat → Akcesoria rowerowe
Też miałem niedawno problemy z samoistnym resetowaniem po przedostatniej aktualizacji. Wcześniej tego problemu nie było. Przed chwilą ściągnąłem najnowszą. Przekonamy się w najbliższych dniach czy pomogło. -
Smarujesz samą wodą albo z dodatkiem mydła lub płynu do mycia garów. Poza tym kupujesz BBB BTL78 i założysz absolutnie każdą oponę w góra minutę. Zakładałem tym u siebie Pirelli Race TLR które są naprawdę oporne i poszło gładziutko jak po maśle. Niedawno u kolegi Challenge Stada Bianca które też biją rekordy w trudności montażu i było równie łatwo.
-
[Nawigacja] Garmin Edge - pytania, problemy, jak to zrobić
chrismel odpowiedział TurboRower_18 → na temat → Akcesoria rowerowe
Ale takie drobiazgi nie napędzą sprzedaży. A tak wypuszczasz nowy model wyposażony w kamerę a dzięki wbudowanej funkcji AI oblicza ile kotów minęliśmy po drodze. Do tego dorabiasz marketingowy bełkot w którym tłumaczysz ludziom że jest to rzecz na którą czekali całe życie i masz sukces murowany ! Mógłbyś zamiast tego wypuścić model w trwałej obudowie z wymienną baterią żeby po kilku latach nie trzeba go było wyrzucać bo padła tylko wtedy z czego firma miałaby dochód. Klient nawigację kupiłby raz tak jak kiedyś ludzie kupowali Mercedesy W123, jeździli przez długie lata i sprzedaż siadła. -
[Nawigacja] Garmin Edge - pytania, problemy, jak to zrobić
chrismel odpowiedział TurboRower_18 → na temat → Akcesoria rowerowe
W pewnym momencie nie da się wymyślić już nic użytecznego a nowe rzeczy trzeba jakoś sprzedawać stąd się biorą te bzdety w przypadku wszystkich towarów. Przykładów można podać miliony i to z absolutnie każdej branży. A winni nie są producenci tylko ludzie którzy to kupują i napędzają produkcję śmieci które lądują potem w jakimś dole w Afryce.
