Podjąć się mogę od strony projektowej i wykonawczej (zaplecze cnc i spawalnicze w nowym dworze mazowieckim).
Nie ma sensu rzeźbić przeniesienia napędu mechanicznie.
Wystarczy zastosować silnik w piaście z ebike w każdej piaście, a resztę opędzić kontrolerem.
Taniej, mniej awaryjnie, lżej i z możliwością dostosowywania na podstawie zbieranych doświadczeń z poziomu laptopa, nie zaś z poziomu spawarki.
Podejrzewam, że to ma być "nie quad" z przyczyn homologacji i możliwości korzystania z DDR.