Skocz do zawartości

kipcior

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 167
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    49

Zawartość dodana przez kipcior

  1. Bo wyznaczam nowe gravelowe trendy
  2. Powiem tylko, że niektórym te klamki pasują. I nic nie cieknie. Żeby daleko nie szukać to np. mnie
  3. Ale to już zwykły motor i do tego bez homologacji.
  4. Na tym poziomie cenowym wszystko już jest dobre.
  5. Jak już idziemy w ekstrema Ale muszę przyznać, że na żywo robi kolosalne wrażenie.
  6. Przy czym do Magury dobrze też kupić ich tarcze, są grubsze. https://www.bike-discount.de/en/magura-mt5-disc-brake-set-mdr-p Das ist neunhundert złoty za komplet
  7. Żeby był duży zasięg to potrzebujesz dużej baterii, a takie są w mtb. Wtedy wsadzając szybkie opony w stylu Race Kinga można tego używać jak turystyka i takie dystanse robić.
  8. Ale skoro limit 25km/h pozostanie to nic się nie zmieni, a celem są rowery cargo, głównie dla kurierów.
  9. Kaptur to rewelacyjna rzecz na rower jak jest zimno, bo wszelkie czapki (czepki) są cienkie i przewiewne. A tak zakłada się pod kask i jest dobrze, nawet dzisiaj tak jechałem przy +5. Oczywiście na te 12-15 to nie ma sensu, chyba że deszcz pada.
  10. 12-15 to dość ciepło. Jak dla mnie cienka wiatrówka, którą można spakować w razie czego, jakby się 20 zrobiło, czyli coś jak 2. Przy tych 12 stopniach najwyżej weź ze sobą jakąś cienką bluzkę dodatkową. Sam mam Endura Hummvee Windproof Shell, tylko ona ma dziwny krój i jest luźna, a nie takie przylegające jak wiatrówka Van Rysel. Ale to co kto lubi. Ale gdzie termo pod spód przy takiej temperaturze? To się można ugotować. Jeden lub dwa długie rękawy i tyle. ad. 3 to mam, ale nigdy w samej nie jechałem, wolę wiatrówkę. Natomiast ja to ubieram jak jest koło 0-5 i na to kurtkę, albo jak chodzę w góry i jest koło 0 stopni. Merino grzeje, na te 12-15 to wg mnie będzie za ciepłe.
  11. Jak popatrzysz na jego wynik z tego i drugiego filmu gdzie jechał w góry to wychodzi tak samo jak jazda na analogu. Pod górę bateria wystarczy na ok 1100-1200m przewyższenia. W moich warunkach takie przewyższenie robię na 80km trasie z jednym dużym podjazdem (p. Salmopolska) i paroma nic nie znaczącymi, choć po prostu koniecznymi pagórkami. Mam podobne "osiągi" jak Ty, a z tego filmu wynika, że jakbym chciał drugą przełęcz zdobyć, to już by mogło prądu braknąć. A bez niego masz zbędne kilogramy. Toż przecież większą trasę można zrobić 23kg fullem na przyzwoitych oponach z baterią 720W, a jeszcze są dostępne większe. Choć może mnie tu poniosło, bo taki e-gravel jest jednak połowę tańszy. Ale nadal sens tego typu sprzętu wydaje się być żaden. Wspominał też coś o extenderze czyli po prostu drugiej baterii, no ale to zaś waży i trzeba ją jakoś wozić.
  12. Bo patyk do oparcia roweru był 3 razy większy niż Skrzyczne
  13. Żaden gravel czy szosa elektryczna nie mają sensu, bo masz ograniczenie do 25 km/h. A dodatkowa masa zabija całą frajdę z jazdy takim rowerem bez prądu. Jak mieszkasz w górzystym terenie to lepiej eMTB kupić.
  14. Z tych dwóch to Author, taki czeski Kross i tam tego więcej jeździ. Nad ówczesnym modelem XR5 to nawet sam myślałem ale z 4-5 lat temu. GRX 400 przyjmuje kasetę 11-36 więc jest jeszcze ciut lżej niż na tym fabrycznym 34. To i tak za lekko nie jest.
  15. https://endurastore.pl/szorty_endura_hummvee_3_4_ii__(wkladka_mesh_liner),117,2780.html https://endurastore.pl/szorty_endura_hummvee_lite,117,5618.html Choć one mają najprostszą wkładkę Endury. Z tym że ja, szczególnie jak jest ciepło jeżdżę bez wkładek. Te szorty są po prostu wygodne.
  16. Bo jak już targałem aparat to zrobiłem jakieś zdjęcie
  17. @girek W drugą stronę to nie wiem czy nie byłoby bardziej ambitnie Ale za to można wtedy dołożyć parę km kolejnego rewelacyjnego odcinka niebieskiego szlaku z Łapszanki do Trybsza, a potem jeszcze przez Grandeus. Tylko znowu jak na tym niebieskim byłoby na wstępie mokro, to dalej będą grube momenty. Do góry tam nigdy nie jechałem i nie wiem czy bym gravelem w 100% dał radę ale w dół jest super. https://en.mapy.cz/s/gurobuporo
  18. Ja mam teraz w fullu bidon na kierownicy Ale dobra, jest opcja montażu, tutaj widać lepiej Ogólnie koncepcja mi się podoba. Trochę mnie martwi, to jak mniemam chińskie karbonium, no ale oni jak chcą to potrafią zrobić dobrze.
  19. To ja polecę fantastyczną, nieco ambitniejszą trasę pod gravel. O ile, i to bardzo ważne, nie padało: https://en.mapy.cz/s/lofavukota Pchałem tylko raz przez kilkadziesiąt metrów. I parę razy trzeba było przenieść rower nad błotem, choć ogólnie było wtedy sucho.
  20. W tej wersji rama nie ma żadnych mocowań pod bidon? Tak na oko by się tam zmieścił.
  21. "Przejechane 250km. Póki co działa bez zarzutu." No dobra, ale to byś ze 2000km zrobił, a nie że byłem 5 razy na rowerze i nadal działa Bafang się już dorobił czujnika nacisku na pedały? Te którymi jeździłem go nie miały i dało się z tym żyć ale jednak jakieś Bosche czy Yamahy działały znacznie przyjemniej. Da się po dobroci wyłączyć ogranicznik prędkości?
  22. Jak masz odpinane nogawki to zawsze możesz zdjąć tylko jedną i teoretycznie to ekwiwalent spodni 3/4
  23. Jak wszystko to zależy. W stałych 10 stopniach lub mniej jadę w długich spodniach, singletracki albo mam jeszcze hummvee zip-off. Ale jak rano jest 10, a potem 20 to długie są słabą opcją. Gołe łydki to nie jest problem, akurat tam zimno nie jest aż tak odczuwalne. Nakolanniki u mnie się nie sprawdzają, zjeżdża mi to. Poza tym są, bo muszą być obcisłe i przez to niewygodne. Z kolei zip-off, czyli rozpinane nogawki robiące krótkie spodnie, to też fajna opcja ale wbrew pozorom mniej praktyczna niż po prostu 3/4. To jest dobre na piesze wycieczki w góry. Swoją drogą kolejne hummvee 3/4 do mnie jadą, bo akurat jest promocja na endurastore i nieopatrznie tam wlazłem parę dni temu...
  24. 3/4 to jedne z lepszych gaci jakie można mieć. Może niekoniecznie na luty i też nie na lipiec, ale szczególnie tam gdzie mamy dwie pory roku w jeden dzień świetnie się spisują. Ja jestem fanem spodni Endury i takie polecam, Hummvee 3/4. Przy czym to są ciuchy luźne, rodem z mtb. Na gravelu też w takich jeżdżę, bo nienawidzę opiętych. Wkładkę jakąś tam wyjmowalną mają w komplecie ale i tak prawie zawsze jeżdżę bez.
  25. Tylko czy to nie jest overkill? Wiem jak fajnie mogę stanąć na przednim kole mojego fulla z MT5, ale wolałbym tego jednak nie robić na gravelu. Choć hamulce są tam dyskusyjne i też by je kiedyś wymienił.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...