Skocz do zawartości

Eathan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 906
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Eathan

  1. Lekki OT... Gravelowcy to jednak specyficzna grupa rowerzystów... Przeprawa przez kałużę, pokonanie błotka jak na zdjęciu to dla nich zadanie, które wymaga narad, analiz, planowania, grupowego kibicowania i wreszcie udokumentowania dla potomnych. Byłem świadkiem jak grupa kilku gravelowców miała na trasie kałużę. Zebrało się konsylium, zrobiono analizy i wreszcie ruszył pierwszy śmiałek. Reszta dopingowała, fociła i kręciła filmy. Potem kolejny i kolejny... Zwykła leśna kałuża zajęła im z pół godziny. Na MTB po prostu się ja przejeżdżą i zapomina... @spidelli kup lepiej Teama albo RF i będziesz miał dylematy z głowy Solidny rower i postura jeźdźca pomoże Ci jeszcze z jedną przypadłością. U mnie w okolicznych lasach jest coraz więcej ustawek gravelowych. Ekipa przenosi zwyczaje z szosy do lasu i potrafi grupa kilkunastu osób zasuwać całą szerokością ścieżki. W miejscach, gdzie mieści się 2 rowerzystów oni jadą trójkami. I teraz jadąc na solidnym rowerze, po prostu jedziesz a oni w popłochu uciekają
  2. Pamiętaj jeszcze, że możesz olać te interwały... Robisz przegląd raz na rok (albo 2 lata). Możesz sam się nauczyć. Możesz robić mniejsze przeglądy zamiast pełnych. Wreszcie popatrz na to tak. Skoro sam same przeglądy zawieszenia to np. 3000 zł co rok to może warto jeździć i jak padnie to albo włożyć kasę w naprawę albo kupić nowy... No i wreszcie powyżej pisałem o Foxach. Na RS masz taniej.
  3. @spidelli u mnie np. za damper trzeba zapłacić ~600 zł. Amortyzator to ~700 zł. Sztyca taniej (i raczej ogarniesz sam małym kosztem). Razem do kupy masz ~1500 zł. Interwały są różne w zależności od producenta. Jednak zwykle to ~ 100h pracy na duży serwis. W praktyce oznacza to, że jak jeździsz, to serwis wypada 2 razy na sezon. Do tego dochodzi jeszcze kwestia łożysk w zawieszeniu (jest ich kilka), które też dostają popalić (to akurat sam wymieniasz i przeserwisujesz). Nowe łożysko to koszt od 10 do 40 zł sztuka (w moim Marianie jest ich 8 (alu mają zdaje sie 6), serwis kit od Marina to ~250 zł). O normalnych kosztach typowych dla każdego roweru nie wspominam, bo to pewnie znasz. Wychodzi na to, że jak się zastosujesz do zaleceń (i masz 2 serwisy zwieszenia na sezon) to rocznie koszty utrzymania fulla masz na poziomie ~4 tys. zł. Dla porównania za serwis auta w ASO płacę ok. 1200 zł co półtora roku.
  4. Tutaj masz cennik https://spidersuspensions.com/content/25-cennik-serwisu-amortyzatorow Tanio nie jest. I pięknie szybko za przód, tył i sztyce będzie 1500-2000 zł. Do tego jeszcze łożyska w zawieszeniu, ale to ogarniesz sam.
  5. Rift Zone to fajny rower. Jeżdżę na wersji Carbon 2. Fabrycznie pod 15 kg ważył. Wymieniłem: - koła na DT Swiss (piasta 350 i obręcz XM481), - opony na Vittoria Barzo, - siodło, - manetkę, Obecnie z pedałami SPD wazy 13,2 kg. Fabrycznie opony nie nadawały się do jazdy w normalnym terenie (lasy, polne drogi, małe górki). Zamulały i ważyły ponad 2x więcej niż Barzo. Aluminiowe wersje są cięższe. Musisz to brać pod uwagę. Co do jazdy. Jest bardzo, bardzo fajnie. Rower faktycznie wjedzie wszędzie. Bardzo fajnie podjeżdża. Zjazdy to czysta przyjemność. Da się wjechać i przejechać po wszystkim. Pozycja jest wygodna. Niestety na dłuższych trasach jest ciut męcząco. Na poprzednim rowerze robiłem regularnie trasy 200 km i więcej. Na tym max. to 150 km. Pewnie znowu zrobię podejście do 200 km bo musi się dać. Jak nie to wrócę do pomysłu zakupu drugiego lżejszego roweru - myślałem o DSX. PS Pamiętaj, że serwis fulla to spory wydatek. Amortyzator, damper, sztyca. Poza tym cała reszta jak z zwykłym rowerze.
  6. 1. mucc off Dry lube - to nie wosk. Kup momum albo squirta 2. to co zrobiłeś z łańcuchem to pomyłka. Musisz do zupełnie odtłuścić. Przetarcie nie załatwia sprawy. Ważne by po odtłuszczeniu zaczekać aż łańcuch i napęd wyschnie. Ma być suchy na wiór. 3. jak woskowałeś ten łańcuch? Aby to miało sens za pierwszym razem robi się tak: - nakładasz sporo momum albo squirta, - kręcisz i zmieniasz przełożenia tak, by wosk pokrył koronki i blaty, - czekasz pół godziny i robisz raz jeszcze to, co powyżej, - zostawiasz na kilka godzin i dopiero używasz, Warto też pamiętać, że z każdym kolejnym nałożeniem jest coraz lepiej. Kolejne nakładanie może być uproszczone do jednej aplikacji, ale zawsze przed warto suchą szmatą przetrzeć łańcuch. Nie trzeba go myć jakoś szczególnie, przecierasz na sucho i aplikujesz. Po 3-4 cyklach można mówić o tym, że jest optymalnie. U mnie momum daje radę w MTB i jestem bardzo zadowolony. Smaruje co ~150 km. Napęd jest czysty.
  7. Od jakiegoś czasu szukam i testuje różne spodenki wewnętrzne, które mogę założyć pod krótkie spodenki (rowerowe). Szukam czegoś co może spełnić dwa podstawowe założenia: przewiewne, wkładka - wygodna, na cały dzień jazdy. Niby prosty temat, ale okazuje się, że lekko nie jest. Sprawdziłem następujące spodenki: 1) Berkner model 1 Bokserki rowerowe Berkner bielizna z wkładką L/XL - 000000002000311361 - 10411125336 - Allegro.pl Niby wkładka ok, niby wygodne ale jest jeden problem. Są zbyt krótkie. Podczas jazdy zwijają się te krótkie nogawki i obcierają. 2) Berkner model 1 Bokserki kolarskie GEL pad 4D Czarny 5XL - 67500 - 10820930996 - Allegro.pl Te byłby idealne - lekkie, przewiewne, wkładka ok. Niestety siateczka powoduje, że całość słabo się trzyma na właściwym miejscu i finalnie jest fatalnie. 3) Nortwave Nie potrafię teraz wskazać modelu. Wewnętrzne, niebieska wkładka (całkiem spok), sylikony na nogawce, ale mało przewiewne. Spoko na chłodne dni, ale jak jest ciepło nie dają rady. Rozważam zakup: -Endura SingleTrack - https://endurastore.pl/spodenki_wpinane_endura_singletrack,41,723.html Czy ktoś z Was miał z nimi styczność i może polecić / odradzić? A może znacie jakieś inne spodenki wewnętrzne warte uwagi?
  8. Gdzie udało Ci się kupić DSX 2? Możesz podać jakiś namiar?
  9. Albo nazywać Sosnowiec Śląskiem
  10. Panowie, moja wina. Jakoś założyłem Bieszczady jako cel. Jednocześnie wiem, że będę w Beskidzie Niskim. Zakładam dojazd. Nie założyłem tylko tego, że na mapie to blisko, ale faktycznie jeździe się dłużej. W Rymanowie będę pewnie ok. 20. Wydaje mi się, że nie ma sensu pakować się dalej i stąd propozycja z 1enduro i @lewocz wydaje się praktyczniejsza. Nie zmienia to faktu, że z propozycji @Q_u też planuję skorzystać, ale to już następnym razem.
  11. Dla potomnych trasy z 1enduro => https://www.1enduro.pl/miejsca-beskid-niski/
  12. @Q_u pięknie dziękuję za propozycje. Duklę sprawdzę! Inne też. @lewocz dziękuje za propozycje i wskazówki. Zwłaszcza te błocie i innym modelu jazdy. Wczoraj na 1enduro znalazłem coś podobnego do tej trasy https://ridewithgps.com/routes/39643338 i wydaje się to dobrym pomysłem. Mam coś do załatwienia w piątek w Iwoniczu. Sprawdziłem propozycje @Q_u i dojazd tam zajmie jeszcze sporo czasu. Więc Twoja propozycja i sam Beskid Niski wydaje się dobrym pomysłem na teraz. Bieszczady na później i zdecydowanie do objechania.
  13. @Q_u dzięki. Dukla właśnie mi się przewinęła m.in. pod hasłem dukielskiej wyrypy.
  14. Nietypowe pytanie. Mam coś do załatwienia w okolicach Rymanowa (dokładnie Bałucianka). Zostaje mi półtora dnia na jakieś mega tripy rowerowe - MTB. Mażą mi się pustkowia, widoki, ciekawostki (ruiny, cerkwie, etc.). Wszystko na rowerze. Idealnie byłoby strzelić dwie pętle z bazy. Pierwsza pętla na cały dzień ok 80-100 km. Druga krótsza w granicach 50 km. Chciałem prosić forumowiczów o pomoc w następującym zakresie: baza noclegowa - jakie miejsce w okolicach Rymanowa będzie idealne na bazę. Oczywiście mogę dojechać 50-100 km od Rymanowa. To nie problem, propozycje ciekawych miejsce albo tripów do zaliczenia. Niestety nie znam tych okolic od strony rowerowej, patrzę na mapę i pomysłów brak! Stąd prośba o pomoc.
  15. U mnie DSX ma być uzupełnieniem dla Rift Zone na kole 29". Kupując fulla zakładałem, że to będzie uniwersalny rower na codzienne latanie po lasach, jakieś tripy po 200 km no i wypady w góry i bike parków. Po roku wydaje mi się, że DSX byłby dobrym uzupełnieniem zwłaszcza w kwestii tych codziennych lasów i tripów.
  16. @spidelli ten DSX żony to 1 i rozmiar M? Z ciekawości jaki masz wzrost? Szukam L-ki przy moich 176 cm i wydaje się sensownym rozmiarem. Wg. tabelek Marina M-ka też by podeszła bo jestem na granicy...
  17. @clavdivs widziałem w sieci zdjęcie z korbą GRXa. To by miało sens z uwagi na większe zębatki.
  18. Tak, tylko za cholerę mi ten brązowy kolor nie leży. Na fotach wygląda kiepskawo. Poza tym nie ma!
  19. Mnie korci zakup DSX 2 lub 1. Pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy to korba. Nie wzbudza zaufania i zastanawiam się nad tym na co to wymienić. Ktoś już rozkminiał temat
  20. Ktoś na tym forum zachwalał i polecał kurtkę RAB BOREALI https://www.skalnik.pl/kurtka-borealis Zaryzykowałem, kupiłem i troszkę ją potestowałem. Zdecydowanie jest świetna, mimo że to nie jest kurtka na rower w dosłownym znaczeniu tego słowa. Jednak oddycha genialnie. Jest wygodna i zajmuje mało miejsca. Doskonale chroni przed wiatrem. Nie jeździłem w deszczu więc nie wiem, jak się zachowa. Zakładam jednak, że lekki deszczyk będzie ok i kurtka da radę. Dodam, że mam jeszcze kilka innych kurtek typowo na rower: - https://martombike.com/produkt/ermes-najlepsza-kurtka-kolarska/ - https://martombike.com/produkt/kurtka-301-windy-zolta-fluo/ - https://endurastore.pl/kurtka_endura_singletrack_ii_2022,22,5142.html Z tych powyższych 301 od Martombike jest słaba. Totalnie nie oddycha i wisi w szafie. Użyłem 2 razy i wystarczy. ERMES jest ok (zrobiłem w niej tysiące kilometrów), ale w porównaniu do RAB-a wypada znacznie słabiej. Endura to inny kaliber kurtki. Bardzo dobrze sprawdza się przy deszczu w lesie. Niestety zajmuje sporo miejsca więc trudno ją wozić jako zapas w plecaku.
  21. @chrismel kaptur wchodzi na kask?
  22. @TheJW wygodniejszy od strzykawek jest ten patent
  23. Pytanie jak później z odkręceniem 😈
  24. Czytałem, że 2\3 zakresu jest dokładne a pod koniec są już różnice. W każdy razie mały klucz ogarnia do 24, duży od 20. Myślę, że się dobrze uzupełnienia.
  25. @skom25 tutaj => https://allegro.pl/oferta/klucz-dynamometryczny-1-2-20-100nm-certyfikat-jon-7758409205 Zastanawiałem się nad tym 10-60. Niby u mnie w rowerze nie znalazłem więcej jak 45 Nm ale ostatecznie wybrałem 20-100. Powodem był to, że 10-60 ma rozmiar 3/8 a ja te nasadki rowerowe są na 1/2.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...