Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 827
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się - zarobiony jestem A poważnie, to ja nie mam ambicji, żeby się czegokolwiek trikowego uczyć, więc bardziej trafiam na takie rzeczy przypadkiem i traktuję jako efektowną ciekawostkę, a nie materiał szkoleniowy Jedyne co umiem, to pseudo stójka, a działa to tak, że czasami jak się zatrzymuję, to nie muszę od razu szukać gruntu pod nogami, tylko mogę chwilę postać jak na stopklatce , więc jakaś tam delikatna równowaga i balans jest - przynajmniej mi się ręce nie trzęsą jak niektórym babeczkom na mieszczuchach
  2. Bez wyśmiewania czegokolwiek i kogokolwiek : to tak jak kręcenie pałeczkami perkusyjnymi - nic nie wnosi do samej gry, ale fajnie wygląda. Oczywiście wielu bardzo dobrych bębniarzy tego nie potrafi, mimo że ostro wymiatają na garach ( np. jazzmani ) - podobnie wielu świetnych kolarzy ( bez podziału na kategorie ) też nigdy nie robiło i nigdy nie zrobi wheelie. Jednak świat ogólnie pojętego kolarstwa jest tak rozległy, szeroki i pojemny, że na szczęście dla każdego znajdzie się miejsce. Po to są np. takie poradniki : https://www.youtube.com/watch?v=3vOs9QXceBo https://www.youtube.com/watch?v=pPagoHFZfrs https://www.youtube.com/watch?v=O38z9SR0FMM Czasem niektóre umiejętności mogą się przydać podczas jakiejś opresji, więc nie można powiedzieć, że wszystko jest tylko jakimś bezwartościowym widzimisię TheJW Zawsze możesz sprzedać szosę, bo zimą na niej pewnie i tak nie będziesz jeździł, a na jej miejsce będziesz mógł kupić ten wymarzony trenażer - nie dziękuj, wiem że to "złota" rada Żeby nie było 100% OT, to dzisiaj, a właściwie wczoraj 67 km po lasach - nieco ponad 3 godziny jazdy z lekkim chaszczingiem, po gałęziach itp.
  3. Dokładnie. To tak jak w motosporcie ( np. rajdy ) - to że ktoś jeździ danym samochodem, nie musi oznaczać, że jest on najlepszy na świecie ( ten samochód ), ale wystarczająco dobry i konkurencyjny by umożliwić równorzędną walkę na trasach. Jeżeli coś jest nie halo, to się zmienia team jeśli jest taka możliwość, a przeważnie jest - jak się prezentuje odpowiedni poziom sportowy lub ma się duży potencjał rozwojowy.
  4. Ceny już były wymienione na yt A w ogóle o co chodzi z tym insta ? Gdzie tam masz ceny ? Trochę przydatnych informacji : http://naszosie.pl/2018/09/06/nowosci-krossa-na-2019-szosy-przelajowki-gravele/
  5. A Eskera 6 widziałeś ? PS Sorry za lekki OT - możesz zgłosić, to się wytnie
  6. Bierz pod uwagę, że Lefty będzie droższy w utrzymaniu. Ta "harmonijka" to tylko podkładki, a model z 8:54 to Bad Boy. Nie oszukujmy się, że przełaj zapewni choć odrobinę komfortu, bo tak po prostu nie będzie - ze względu na konstrukcję i pozycję... To taka obietnica, że drewno będzie odrobinę mniej twarde
  7. sapero A jak złapie bakcyla i już miesiąc od zakupu założy temat "Jak uterenowić cross'a ?", albo "Jak uszosowić MTB ?" i zapyta "Pomożecie ?", a my oczywiście pomożemy, bo od tego jest forum ( może niekoniecznie ja, bo przecież troluję na potęgę ) Do autora Na szerokich oponach i przy niskim ciśnieniu ( bezdętki ) jest swego rodzaju amortyzacja, ale nigdy nie zastąpi przyzwoitego amora w pewnych sytuacjach. Dodaj jeszcze karbonową sztycę, kierownicę i ewentualnie koła jak ma być na bogato. Co do tego czy MTB jest wolniejszy, to wcale nie jest przesądzone - przynajmniej w porównaniu do gravel'a, bo jak gravel będzie cięższy i na słabszych komponentach, a do tego pod słabszym jeźdźcem, to tylko powącha kurz po lekkim i dobrze wyposażonym MTB ( oczywiście mówię głównie o terenie ). Dobrze wytrenowani goście potrafią polecieć 100 km głównie po asfalcie ze średnią 37 - 38 km/h i to nawet na przełożeniu 34 x 11, ale to już są konie. Jeżeli jesteś w stanie określić mniej więcej procentowo, ile będziesz śmigał w terenie, a ile po asfalcie, i przewaga będzie po stronie terenu, to jestem zdania, że w pierwszej kolejności byłby lekki MTB, a w następnej gravel - w przeciwnym razie, czyli z przewagą łatwych terenów i dużą ilością asfaltów, to gravel byłby bardziej wskazany. Nie myślałeś o dwóch rowerach ( jak już zostało wcześniej wspomniane ) ? Jeżeli musi być tylko jeden, to dobrze by było jednak przetestować sprzęt przed zakupem ( wiem, że jestem w tym nudny, ale jest to ważne choćby przez pryzmat tego czy pozycja na danym rowerze będzie dla Ciebie akceptowalna - nie każdy odnajduje się na baranku ). Myślę, że mógłby się sprawdzić Canyon Pathlite : https://www.canyon.com/pl/fitness/pathlite/pathlite-sl-8-0.html Jest to swoista hybryda cross'a z MTB - z tego drugiego ma napęd i koła na sztywnych osiach ( bierz to pod uwagę podczas poszukiwań ), a przy tym posiada taperowaną główkę ramy, co otwiera drogę do montażu amorka z MTB rodem ( jednak wymagałoby to zmniejszenia skoku ). Właściwie jest tylko jedno "ale" - rama aluminiowa, więc nie wiem czy by Ci podeszła i czy jednak nie wolałbyś czegoś na karbonie, czy nawet tytanie podesłanym wcześniej prze kolegę. Jest kilka kwestii ( kolejność losowa ) : 1. masa roweru 2. osprzęt 3. pozycja podczas jazdy 4. styl jazdy Wypadałoby sobie odpowiedzieć na te i pewnie jeszcze kilka innych pytań.
  8. Co się odwlecze, to nie uciecze - grunt żebyś skończył, a potem się oczywiście pochwalił efektem
  9. To jeszcze raz ja ( wywalili mnie drzwiami, ale wlazłem przerz okno i mam nadzieję, że nie będę gasił światła ). Chyba nie do końca zrozumiałeś odpowiedź kolegi RafalxM - przecież napisał wyraźnie o mechanikach w kontekście dodatkowych klamek na baranku, więc raczej wybór się zawęża, a nie poszerza, bo z hydraulikami będzie problem... Baranek ma za zadanie umożliwić jak najbardziej efektywną pozycję do szybkiej jazdy, ale z drugiej strony oferuje kilka różnych rodzajów chwytów/trzymania kierownicy, tyle że nie zawsze masz klamki pod ręką, co będzie mocno problematyczne w jakiejś awaryjnej sytuacji - przynajmniej przy standardowych rozwiązaniach i bez kombinowania. Do zabaw w terenie przy przełaju, czy gravel'u trzeba jednak mieć nieco więcej umiejętności, albo inaczej - jak ktoś śmigał tylko MTB, to się będzie musiał przestawić na np. większy balans ciałem w technicznych zakrętach. Kwestia tego jak jeździsz i jakie masz możliwości kondycyjne, bo na MTB też można dobrze pocisnąć - o ile jest z czego ( ostatnio pojawił się temat gdzie część osób się dziwiła, że można na starym MTB jechać stosunkowo szybko po asfaltach, ale do tego jest potrzebna tzw. noga ). Nie znamy Cię, a nawet jest taka możliwość, że i Ty sam siebie nie znasz, bo np. do tej pory z rowerem miałeś niewiele do czynienia - nie obruszaj się, bo to po prostu jest również możliwe. Nie masz pewności i dlatego właśnie radziłem przymiarki i testy - czasem można je nawet zrobić w terenie. Kombinacje z amorkiem do roweru, który z założenia nie był pod niego projektowany, mijają się z celem - poza tym geometria by się schrzaniła. Jest np. Specialized Diverge z patentem FutureShock : https://www.specialized.com/pl/pl/diverge-comp/p/129079?color=239509-129079 - fajna maszynka, tyle że jak nie masz super skill'a, to niestety nie pogonisz na nim w terenie jak na MTB ( nie mówię tu o prostych szutrówkach, na których będzie miał przewagę ). I nie jest tak, że nie wymyślili roweru dla Ciebie, tylko Ty sam nie wiesz jeszcze czego chcesz - testy się kłaniają... No to Idę potrolować gdzie indziej PS Polataj na tym : https://allegro.pl/rower-mtb-29er-karbonowy-forza-one-waga-6-69-kg-i7542823305.html
  10. Trolowy to mi się wydawał Twój pierwszy post, a powinien on być jednak nieco bardziej "poukładany", czego zabrakło i nie byłem pewien, czy nie odpowiadam komuś kto robi sobie jaja - mimo tego zrozumiałem z niego więcej niż Ci się wydaje... W związku z powyższym nie mamy o czym rozmawiać, więc żegnam ozięble PS Jak nie wiesz po co się robi przymiarki, to nie zdziw się później jak coś będzie nie halo ( czego Ci oczywiście nie życzę )... A robi się je właśnie dlatego, że jak piszesz : "Szczególnie, jeśli jest ich tyle do wyboru i mogą być nieodpowiednie więc co mam mierzyć i dokonywać jazd próbnych"... Dziękuję, dobranoc - ostatni gasi światło
  11. Nieco chaotyczna treść posta Najpierw może się zastanów czego naprawdę potrzebujesz - jest oczywiście opcja, że jeszcze nie bardzo wiesz... W związku z tym proponuję oglądać mniej filmików, a zacząć chodzić po sklepach celem przymiarek i jazd próbnych - wtedy będzie większa szansa na podjęcie właściwej decyzji i wybór konkretnego i możliwie najbardziej odpowiedniego modelu, bo na razie jest za dużo niewiadomych i chyba nie chciałbyś kupić, a potem żałować, albo na starcie kombinować z modyfikacjami, bo się okaże, że jednak nie o to chodziło... PS Pisząc widełki masz na myśli tzw. baranka. Co w tym zestawieniu robi Scale 935 ( przymykam oko na Aspect'a i ATX'a ) ? Spory rozrzut cenowy - cena nie gra roli, czy trochę sobie jajka robisz ? Sto bilionów to dość pokaźna kwota...
  12. A może jest to miasto pełne dziur ( jak ser szwajcarski ) i krawężników do połowy łydki, albo torów tramwajowych, gdzie jak wpadnie Ci szosowe koło, to... PS Piszę to jako posiadacz MTB, który miasto ogląda z daleka i zupełnie za nim nie tęskni.
  13. U mnie rok był podany w numerze seryjnym umieszczonym z przodu główki ramy.
  14. Mam dwa Oriony ( koło 26" ) w częściach w piwnicy - roczniki 84 i 88. Zdaje się, że ramy są nawet w lepszym stanie. Z którego roku jest Twój ? Tak się zastanawiam jak się wnosiło 20 kg na drugie piętro będąc dzieckiem, a teraz rower ważący 60 % tego, ciężko się czasem wnosi... Może kiedyś coś ze swoimi Orionami zrobię - w sumie są kompletne, ale coś tam trzeba by było podłubać.
  15. Kolega parmenides ( o ile dobrze pamiętam ).
  16. Widziałeś już jak świeci, więc jak Ci odpowiada czas świecenia ( 2,5 g do momentu zapalenia się czerwonej diody - według kolegi komandos65 ) i zasilanie paluszkami ( jednak bez możliwości ładowania przez USB ), to wybór i decyzja należą do Ciebie - nikt inny tego nie zrobi. Jak nie musisz mieć lampki natychmiast, to się jeszcze zastanów na spokojnie.
  17. Dante79 Pierwsza to chiński bliźniak - był już w tym wątku : klik Druga jest podobna, ale zdaje się, że nie można jej otworzyć bez kombinowania... Trzecia jest z tworzywa w kształcie trumny i ma najsłabszy wbudowany akumulator - jest nierozbieralna. Zastanów się może, czy chcesz mieć wymienne akumulatory, czy wystarczy wbudowany - pierwsza opcja jest na pewno bardziej przyszłościowa.
  18. To jest odpowiednik Xanes'a SFL 03, tyle że Xanes ma podane 600 lm i kosztuje w tej chwili 45 zł : klik , zestaw przód + tył 70 zł : klik lub 79 zł za dwie sztuki : klik Przeglądając oferty, znalazłem też model DL 12, który ma wymienne akumulatory, jest dużo mocniejszy, ale kosztuje 92 zł : klik Właściwie chyba największym minusem większości lampek jest mocowanie - w przypadku gleby jest spora szansa, że nie wytrzyma i lampka typu DL 12, która najmniejsza i najlżejsza nie jest, wyląduje gdzieś w krzakach... Jedyna "pociecha", to to, że raczej powinna przetrwać upadek, ale i tak trzeba ją będzie wsadzić do kieszeni, albo do plecaka... Uchwyt musiałby być z gumy ( jak np. w droższych lampkach Lezyne z serii Macro Drive ), a z tego co widzę, to zwykły plastik, więc zamawiając lampkę wypadałoby zamówić drugi uchwyt jako rezerwowy - tak na wszelki wypadek.
  19. Oj tam, Wy to jesteście już nieco skrzywieni przez te diabelskie jupitery i ich magiczne właściwości robienia z nocy dnia Jak kolega Dante79 nie jest wymagający, a będzie się poruszał głównie po mieście, to pewnie i taka wystarczy : https://allegro.pl/hit-lampka-przednia-merida-3-watt-cree-hl-md048-i7006386728.html Kolega cervandes ma tę : https://allegro.pl/lampka-przednia-merida-2x0-5w-hl-md056-usb-35-lm-i6800787787.html - tu chyba nawet sam producent się walnął, bo podaje 3 W, a w praktyce jest to pewnie 2 x 0,5 W ( jak w tytule aukcji ). Po porównaniu suchych danych jakiś czas temu, wyszło mi że ta MD048 jest chyba najbardziej sensowna jeśli chodzi o tanie lampki Meridy ( producent podaje 180 lm i 350 lux, gdzie MD056 ma odpowiednio 35 lm i 30,8 lux - o ile te dane są wiarygodne ). Jest też latarka z ładowarką w komplecie, ale przydałby się jakiś przyzwoity akumulator do tego : https://allegro.pl/lampa-przednia-akumulator-ladowarka-merida-hl-i7311691321.html Na koniec wspomniany wcześniej Kellys : https://allegro.pl/kross-lampka-przednia-turismo-sport-led-3w-150-lm-i7404360818.html ( tu zdjęcia jak świeci - klik ) oraz wydaje się, że całkiem sensowna : https://allegro.pl/inteligentna-przednia-lampka-rowerowa-350lm-hj47b-i7283436803.html - jest o tyle ciekawa, że spełnia normę StVZO, czyli ma odcięcie ( tak jak Kellys ) i świeci podczas ładowania z powerbanku oraz ma automatyczne dopasowanie jasności ( żeby tylko z tym jakichś jaj nie było ). Pewnie u chińczyków za pół ceny, tylko trzeba z miesiąc czekać. Dziubek A jak się ma dioda XPG do XPE2 R3 ? Tak z ciekawości - nie wziąłbyś tej ostatniej przypadkiem na testy, czy jednak za "cienka" ?
  20. Jest jeszcze Merida Silex, ale pytanie czy największa rama ( 56 ) by podeszła ( choć TT 62 cm to całkiem sporo, więc szansa jest ) : https://www.rowerymerida.pl/produkt1532/silex-300-rower-merida.html
  21. KrissDeValnor

    [TKD 32] przód problem

    Tarcza prosta ? Zacisk i klocki w odpowiednim położeniu względem tarczy ?
  22. No niestety - jak się kupuje MTB i jeździ głównie po mieście/asfalcie, to nie dziwota, że opony znikają w oczach... Dla porównania RaRa Evo SS po ok. 7 k km ( obstawiam, że u mało kogo tak wygląda przy takim przebiegu ) : Dobra rada : jak będziesz kupował następny komplet opon, to lepiej weź jakieś semislicki.
  23. Procaliber 9.8 SL fajny , ale szkoda że Judy w 6 -tce waży 2,1 kg... Madone ostry zawodnik - powiedziałbym Pan wygląda jak G.F.
  24. Siodełko wyżej od kierownicy w MTB jest raczej do zastosowań prosportowych i często się wiąże z usunięciem podkładek spod mostka w celu uzyskania bardziej pochylonej pozycji, która jednak nie dla wszystkich jest wskazana ( np. ze względu na problemy z plecami ). Moim zdaniem nie myśl w ogóle o MTB ( jak zdaje się sugeruje kolega Dijx ), bo wyczuwam, że tylko się niepotrzebnie bardziej zmęczysz, a robienie z MTB cross'a nie ma sensu ( dla mnie ) i w efekcie będziesz jeździł pseudo cross'em najczęściej po mieście... Choć z drugiej strony niektóre rekreacyjne MTB/ATB to prawie cross'y ( np. Cube ).
  25. Normalnie żeś mnie sprowokował tym jesiennym ( już - nie za wcześnie ? , chociaż wczoraj widziałem w pewnym miejscu dywan z jesiennych liści... ) klimatem durnykocie ! Tak ? To masz za swoje : Critters Buggin - Raimondi Tu jest wersja koncertowa, którą mam jeszcze na VHS : https://www.youtube.com/watch?v=pSeSx03ZQXg&t=29m16s Dla odmiany i na pobudzenie - super bębniarz Stanley Randolph i świetna wokalistka Elise Testone : #VFJams LIVE! - Stanley Randolph ( utwór "Honey" autorstwa The Brandon Brown Collective feat. KiKi Kyte ) Idąc za ciosem - wybitni muzycy : Jeff Beck, Vinnie Colaiuta i młoda basistka Tal Wilkenfeld w kompozycji autorstwa Billy'ego Cobham'a - Stratus Jeff Beck - Stratus Live SoloTM Tina S ma też fajny cover Steve'a Vai - For The Love Of God, ale pewnie słyszałeś : https://www.youtube.com/watch?v=nJi8iSpzq9I PS Miałem przygotowanych kilka sentymentalnych utworów wklejonych w edytorze już jakiś czas temu, ale w związku z powyższym nadal czekają na swoją kolej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...