Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 604
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. KrissDeValnor

    [Rower] Cube race one

    Dokładnie na odwrót - im większe koła tym mniejsza rama, a na pewno nie odwrotnie, czyli jak np. komuś pasuje 18" na kole 27,5", to w żadnym wypadku nie może mu pasować 20" na kole 29". Oczywiście trzeba porównywać długości rur.
  2. KrissDeValnor

    [Rower] Cube race one

    To już zależy od geometrii i wielkości kół również, bo skoro z jednej strony mamy np. bardziej sportową geometrię ( chociaż Race One niezupełnie taki jest ), a z drugiej jeszcze bardziej komfortową ( jak Acid ), to stąd są te różnice. Poza tym zwróć uwagę na rozmiarówkę, która u Cube wygląda następująco : rozmiary parzyste są na kołach 27,5" , a nieparzyste na kołach 29".
  3. Pidzej Zdajesz sobie sprawę, że niektórzy tyle co Ty w trzy dni, to robią przez sezon U mnie 1/3 Twojego rocznego dystansu i sporo wskazuje na to, że w tym roku będzie niestety jeszcze mniej... To był i tak mój rekordowy sezon - takie tam szwędanie się po lasach w tempie nieco szybszym od niedzielnego michalr75 Pytaj "górę" - o ile Ci odpowie, bo tu np. cisza : https://www.forumrowerowe.org/topic/224188-nowy-wygląd-fr-tapatalk-nie-działa-logowanie/?tab=comments#comment-2044192 Ciakawa sprawa z tym smogiem, bo np. na tej stronie : http://aqicn.org/map/warsaw/pl/ jest czasami tak, że w centrum mamy poziom powiedzmy 150, na Ursynowie 80 - 90, a w Konstancinie znów 150, przy czym wczoraj chyba mieli w "uzdrowisku" jakiś błąd, bo pomiędzy dwoma widocznymi punktami pomiarowymi była różnica rzędu kilkudziesięciu jednostek ( nie pamiętam dokładnie, ale chyba 90 vs 140 ), a to przecież rzut beretem, bo tylko ok. 300 m w linii prostej. Tu nasuwa się pytanie : czy nadal faktycznie nazwa "uzdrowisko" jest adekwatna Pierwsze dwie jazdy za mną, ale jak będzie ostry smog, to z jazdy nici - nie uśmiecha mi się tego wdychać, a w masce też się nie widzę.
  4. KrissDeValnor

    [Rower] Cube race one

    A długie masz nogi , bo 20" są już całkiem spore - w sensie dość wysokie. Jeżeli akceptujesz nieco bardziej wyprostowaną pozycję - tzn. mniej pochyloną, to 18" w obu wersjach będą OK. Radony z serii Team mają taką nieco "kwadratową" geometrię - są stosunkowo krótkie przy znacznej wysokości. Jeśli może być też 27,5", to obejrzyj : http://allegro.pl/rower-mtb-bulls-copperhead-3-nowy-przecena-z-4600-i7125016465.html PS Jest to już trzeci dzisiaj temat, w którym go proponuję - zaznaczam, że nie mam w tym żadnego interesu, ani nie znam sprzedawcy.
  5. KrissDeValnor

    [Rower] Cube race one

    Geometrycznie i wymiarowo wychodzi bardziej 19", więc żeby dopasować pod siebie 17", to musiałbyś mieć bardzo wysuniętą sztycę i założyć dłuższy mostek - to tak w teorii, bo nie wiem jaki styl jazdy i jaką pozycję ciała preferujesz. Jeżeli przekrok byłby przez Ciebie akceptowalny, to 19" byłoby lepsze.
  6. Tylko o ile mnie pamięć nie myli, to HanSolo miał zdaje się problem z dużym rozmiarem ramy i stąd ten krótki mostek. Proszę o sprostowanie w razie czego. 50 mm to już bardzo mało jak na rower XC.
  7. Jeszcze w kwestii WD40 - skoro specjalna seria nadaje się do smarowania łańcucha motocyklowego, to i do rowerowego także : http://www.wd40specialistmotorcycle.com/ Pomijając fakt, że tak jak napisał PawelGR, jest też seria dedykowana rowerom : http://www.wd40bike.com/ Problem wynika ze stereotypowego postrzegania WD40, ale produkt jako cała gama, a nie pojedyńczy środek, nieco się zmienił przez te lata. EDIT Sorry - parę postów mi umknęło
  8. perfikowski Trail 3 ma bardziej jednorodny napęd ( przerzutki i manetki SLX vs. Deore + tylna XT w Treku ) i prawdopodobnie nieco mocniejsze koła. Szkoda, że oba mają amorki z goleniami o średnicy 30 mm - jesteś ciężki, więc powinieneś szukać minimum 32mm i najlepiej obu sztywnych osi. Ciekawe co to za patent Boost ( z tyłu ) w tym Cannonie ( pewnie coś a'la ten Boost 141 w Treku ). Ogólnie lepiej wypada Cannondale, który posiada Boost'a z przodu. Przód na zwykłej ośce, to nie jest dobry pomysł przy tej masie.
  9. Nie no, chyba nikt by sobie na głowę nie zakładał tego Cateye Poza tym niemiło by było ją stracić strąconą np. przez gałęzie. Ja póki co celuję w Lezyne 1100XL ( zaczęło się od 450, potem 800 ) - ogólnie zależy mi na tym, żeby na średnim poziomie powiedzmy 400 lm ( w 1100XL jest 450 lm ) lampka wytrzymała minimum 4 godziny ( powiedzmy, że 2 nocne jazdy ). Lezyne deklaruje 4,5 godziny, a Gacirony V9D i V9S odpowiednio 4:48 i 6:50 przy 400 lm, więc ten V9S dał mi do myślenia, bo to by były już trzy jazdy, a nie dwie. Tylko to mocowanie i sprowadzanie z Chin jakoś mnie zniechęca - u nas jest znacznie drożej, ale sprowadzenie też może nie być najtańsze jak banki zaczną kasować za przelew. Trochę za dużo niewiadomych jak dla mnie, więc chyba bezpieczniej zostać przy tej Lezyne. W międzyczasie wpadła mi w oko Infini Tron 800, ale nigdzie nie mogę się dowiedzieć ile lumenów oferuje średni tryb, a właśnie średnie tryby interesują mnie najbardziej. Poza tym Infini ma niższą klasę wodoodporności niż Lezyne ( IPX4 vs. IPX7 ) i to nieszczęsne mocowanie na zatrzask ( Lezyne ma gumowy pasek ). Oprócz tego w Infini może być denerwująca migająca kontrolka od poziomu naładowania 24 % ( w Lezyne od 5 % ). No i Lezyne bardziej mi się podoba wizualnie, a są w podobnej cenie. Niby Infini ma diodę 10W, ale ciekawe, czy świeci lepiej niż dwie diody w Lezyne. Nie mogę się przekonać do typowych latarek typu Convoy i do tych dodatkowych aku wożonych na ramie też nie ( niby gramów nie liczę, ale te zestawy ważą prawie 2 x tyle co całkiem spora lampka ).
  10. Jak zamontujesz na kasku, to akumulator do plecaka, czy jak Nie wyobrażam sobie jakiegoś majtającego się kabla prowadzącego od ramy do kasku.
  11. pp516 Można by polemizować, bo jednak za uznanymi markami często idzie jednak lepsza jakość wykonania, czyli tzw. solidność, czego na pewno nie można powiedzieć o wielu tańszych i gorzej wykonanych produktach. Ktoś powie OK, kup sobie lampkę za kilkaset złotych, a ja za równowartość kupię sobie kilka, które wystarczą mi nawet na dłużej - oczywiście może tak być, ale nie musi, bo zależy to także od awaryjności sprzętu i różnych przygód po drodze ( np. niespodziewane gleby od czasu do czasu - jak się trochę ostrzej śmiga ). Wiadomo, drogą lampkę też może szlag trafić, ale jeżeli będzie odpowiednio wykonana, to ryzyko uszkodzenia po drodze będzie o wiele mniejsze niż w przypadku tych tanich i mniej solidnych. Ostatnio Gacirony chodziły mi po głowie, ale ze względu na sposób mocowania do kierownicy ( jakieś tworzywo z zatrzaskiem ), chyba wolę jednak dołożyć do Lezyne, której nawet po glebie nic nie powinno się stać, a w tych Gacironach prawie na bank pójdzie właśnie to mocowanie i lampka po prostu odpadnie. Także moc świecenia to nie wszystko, a w każdym razie nie zawsze tylko to się liczy. Przy okazji - ile może ważyć ten Twój zestaw z Juli
  12. Może poszukaj poza aukcją, a nawet możesz spróbować się dogadać z którymś wystawiającym posiadającym sklep stacjonarny - czasem jest taniej.
  13. lewocz Oczywiście stóweczka szosowa U mnie pierwsza jazda od 24 listopada - 33 km w niecałe 1,5 g. po lesie. Trochę za szybki początek, więc lekka lokomotywa, a potem przez moment nawet mi się niedobrze zrobiło , ale na szczęście przeszło Niewiele brakowało, bo prawy chwyt musnął dosyć grube drzewo..., zresztą nawet gdyby było cienkie i badylowate, to niewiele by zmieniło. Poza powyższym, to całkiem OK - miejscami trochę błota i ogólnie raczej ślisko na tańczących Ralfach
  14. Firma powstała ponad 20 lat temu we Włoszech ( 1995 ), a produkują rowery w Bułgarii i chwalą się, że posiadają jedną z najnowocześniejszych europejskich fabryk : https://www.shockblaze.com/en/company/ Właśnie dlatego został wymieniony, bo jest bardziej "rozwojowy" niż powyższe Meridy ( taperowana główka ramy, co w tym budżecie się praktycznie nie zdarza ) i oczywiście będziesz go mógł ulepszać. Ma 8 rzędową kasetę ( Merida 9 rzędów i minimalnie szerszy zakres ), ale to nie powinno mieć dla Ciebie większego znaczenia - ważniejsza moim zdaniem jest taperowana główka, której Merida nie ma. Na asfalt go szkoda, bo to jest typowo leśny sprzęt ( ja na swojego mówię traktorek ), chyba że zmienisz opony, ale to trochę bez sensu. W ogóle to dobrze przemyślałeś jaki ma być docelowy typ roweru Myślę, że cross byłby lepszy na przewagę asfaltów i rzadziej las - co Ty na to Jak ci się uda wziąć rower na raty, to już chyba dużej różnicy pomiędzy spłatą 1500, a przykładowo 2000 zł nie odczujesz, a czasem warto właśnie dołożyć. Przemyśl wszystko na spokojnie, zastanów się i dopiero podejmij decyzję.
  15. W przypadku BTwin'a sprawa ma się podobnie jak z tą Meridą 20. Możesz zerknąć na : http://allegro.pl/rower-mtb-shockblaze-r5-27-5-rama-19-alivio-i7100689764.html - tylko pytanie, czy na tym rozmiarze byś się odnalazł lub ewentualnie : http://allegro.pl/shockblaze-r5-29-520-niebieski-2016-super-cena-i6809702838.html - tyle, że tu z kolei rozmiarowo w drugą stronę i drożej, bo to 29"... Tu już masz ramy z taperowaną główką, więc będziesz miał większy wybór amorków - jeśli się zdecydujesz na ulepszenie. Biorąc pod uwagę nowe rowery ( co prawda modele 2016, ale fabrycznie nowe ), to może być ciężko właśnie o taperowane główki w tym budżecie. Może kolorystycznie trochę niewyględne, ale to rzecz gustu, a jak zmienisz czerwony amorek na taki w innym kolorze, to już takiej "tragedii" nie będzie. Przy większym zacięciu sportowym lepsza byłaby ta 19", a przy spokojnym jeżdżeniu prawdopodobnie i na tej 20,5" dałbyś radę - gdybyś był zainteresowany, to musiałbyś się do obu przymierzyć. Niestety wybór rozmiarów jest ograniczony, ale nic na siłę. Kluczowe jest tu podejście w temacie stylu jazdy oraz preferencji co do pozycji. Chcąc odchudzić rower najtańszym kosztem, wystarczy pozbyć się ciężkiego i słabego XCT i założyć odpowiedni sztywny widelec, tyle że nie będzie wtedy amortyzacji ( chociaż amortyzacja w tym XCT jest mocno dyskusyjna ), ale wtedy częściowo mogą to zrekompensować opony z niższym ciśnieniem, a rower będzie lżejszy o 2 kg i przyjemniej będzie się na nim śmigało EDIT Od blisko dwóch lat posiadam model R9 Elite 27,5" i z tego co widzę, to w tych R5 też są wpuszczane w ramę linki ( oprócz przewodu hamulcowego ) i gładzone spawy ( oprócz tych przy korbie ), co stwarza wizualne wrażenie "prawie jak karbon" - tylne widełki nie mają rozpórki na górze. Jest jeszcze : http://allegro.pl/shockblaze-r5-27-5-520-czarny-2015-super-cena-i6809684068.html Na zdjęciu ma XCM, więc oczko wyżej niż XCT - niby nadal słabo, ale za te pieniądze trudno oczekiwać więcej. Tu jest specyfikacja ( różni się jeszcze hamulcami ) : https://katalog.bikeworld.pl/2015/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail/shockblaze/33355/r5_27_5
  16. Co by Ci tu poradzić Sprawa wygląda tak, że Merida jest bardzo ubogo wyposażona ( aż cud, że jest XCM, a nie XCT ). Niestety, ale możliwości ulepszeń są dość ograniczone, a podstawowym ograniczeniem jest brak taperowanej główki ramy, co zawęzi wybór amortyzatorów. Sam design to chyba za mało w tym przypadku - wygląd to rzecz gustu, ale ten akurat jest w "moich" barwach, tyle że to nie ja kupuję Z drugiej strony jak nie zamierzasz robić z roweru rakiety i nie masz dużych wymagań, to i taki sprzęt wystarczy, ale chcąc go ulepszyć, to praktycznie trzeba by wymienić cały napęd oraz hamulce ( ma tarczówki, ale mechaniczne, a nie hydrauliczne ). Zastanów się, czy nie warto poszukać jakiejś używki - na pewno będzie lepiej wyposażona. BTW - nie mówisz czasem o tej z Żyrardowa ? To jest 100, a nie 20, więc jakby Ci się jeszcze udało dogadać w sprawie ceny ( oczywiście najlepiej oglądając rower na żywo ), to byłoby lepiej niż z tą 20- tką, bo osprzęt już jest nieco lepszy : http://www.rowerymerida.pl/produkt856/bignine-100-rower-merida.html Tu masz jej zdjęcia : http://pokazywarka.pl/big9/ - jako rower dwuletni ( nawet jeśli jest rzeczywiście w dobrym stanie technicznym jak podaje sprzedający ) nie jest jednak wart wyjściowej ceny.
  17. Bierz Lite ze sztywną osią z tyłu i bardziej sportową geometrią ( jeżeli Ci to odpowiada ). Co do rozmiaru, to musisz porównać na żywo M z L i wziąć tę, która Ci bardziej podejdzie i na której będziesz się lepiej czuł ( najlepiej zrób jazdę próbną ). Widzę, że w międzyczasie dopisałeś coś o geometrii, jednak możesz przecież porównać oba modele i dopiero wtedy podjąć decyzję. Techniczną przewagę ma Lite, a zwykła 500 - tka faktycznie ma "parkową" geometrię.
  18. KrissDeValnor

    [rama] Accent Peak29

    Nie ma to jak dać ludziom możliwość wyboru Widocznie mimo sporej popularności ram, został im jeszcze konkretny zapas, którego jakoś muszą się pozbyć.
  19. Na marginesie, to HG 50 powinna ważyć ok. 400 g - tu co prawda model 2014 : http://rowerowawaga.pl/index.php?d=artykul&kat=28&mar=14&art=5388 - czyli albo pamięć kiepska, albo waga, bo nie sądzę, żeby nagle kaseta tak przytyła A ile waży amorek, bo widzę, że Comp waży 1,8 - 1,9 kg, a Pro EDIT Widzę, że ok.1,8 kg
  20. XC 30 nie ma sensu w Twoim przypadku, bo ze względu na golenie o średnicy 30 mm jest bardziej "wiotki" i nadal jest to sprężyna ( jak XCM ).
  21. Dzięki, wzajemnie Jeżeli nie przeszkadza Ci starszy typ główki ramy ( znacznie ograniczający możliwość ulepszenia ), to OK. Co do różnic, to wyższy model ma znacznie lepszy amortyzator - różnica w pracy zauważalna, pod warunkiem właściwego wykorzystania, bo przy bardzo spokojnej jeździe niektórzy mogą nawet nie zauważyć różnicy ( kiedy amortyzator nie ma za bardzo szansy popracować ). Jesteś ciężki, więc w Twoim przypadku bardziej wskazany jest powietrzniak, którego możesz ustawić pod własną masę - na XCM prawdopodobnie będzie bujało jak na morzu ( mam doświadczenie i przy niższej masie i lekko agresywnej jeździe na większych nierównościach występował ten efekt - Ty jesteś sporo cięższy, więc nawet jeżdżąc w miarę spokojnie, efekt może być zbliżony ). Jednak kupując Aim SL i chcąc go ulepszyć w przyszłości do poziomu Attention SL, będziesz musiał właśnie mniej więcej tę różnicę w cenie zainwestować. Szkoda, że ograniczeniem jest geometria, bo w cenie porównywalnej lub niewiele wyższej od Attention SL można już kupić rower na sztywnych osiach i z taperowaną główką ramy. Sztywne osie ( szczególnie z przodu ) są wskazane zwłaszcza przy dużym kole, sporej masie użytkownika lub agresywnej jeździe - eliminuje to lub mocno ogranicza problemy ze sztywnością kół ( chociaż do tego potrzebne są też mocne obręcze ) oraz minimalizuje ryzyko ocierania klocków o tarcze na zakrętach. Korbę będzie można wymienić w razie potrzeby.
  22. KrissDeValnor

    [Rower] Maratony i XC

    Ja nie startuję w zawodach ( teoretycznie mogę, a w praktyce mi się nie chce ), posiadam manetkę, ale jej nie używam. Gdyby jednak brakowało Ci jej, to trzeba się niestety liczyć z dodatkowym kosztem. Tu coś jest na temat hamulców : http://endurotrophy.pl/forum/archive/index.php?thread-5681.html
  23. KrissDeValnor

    [Rower] Maratony i XC

    Nadaje się, fajny sprzęt, więc jak jeszcze zejdą z ceny, to właściwie czemu nie ? Przymiarka wskazana - teoretycznie rozmiar powinien być OK ( jeśli masz te minimum 176 cm wzrostu i proporcjonalną budowę ), ale przezorny zawsze ubezpieczony, lepiej dmuchać na zimne i takie tam Tu kolega kupił Focusa - co prawda jako dawcę ramy, ale pewnie ma wszystko obcykane, więc może coś podpowie : https://www.forumrowerowe.org/topic/223501-który-wybrać-trek-procaliber-96-vs-focus-raven/
  24. Mimo wszystko radzę się uzbroić w cierpliwość, dozbierać kasę i kupić rower z lepszym osprzętem od razu na starcie, bo potem przy wymianie wyjdzie na bank drożej. Musisz sobie przekalkulować, czy bardziej się opłaca dołożyć i mieć z głowy, czy pozornie zaoszczędzić, a później dopłacić, ale niestety jeszcze więcej, bo zakładając że wymieniałbyś osprzęt po jakimś czasie, to Twój będzie mniej warty jako używany, a dajmy na to takie Alivio ( napęd + hamulce ) to już dużo, dużo więcej niż 2 stówy, także przemyśl temat. Jeśli czas nie goni i nie musisz mieć roweru natychmiast, to lepiej się wstrzymaj z zakupem, a zostaniesz posiadaczem lepiej wyposażonego sprzętu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...