some1
Użytkownik-
Liczba zawartości
1 659 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez some1
-
Merida nie jest zła, oprócz niej masz jeszcze w tym sezonie do wyboru Giant XTC SLR, Scott Scale i cały wątek o rowerach do 5000.
-
Już bez przesady z tym napędem, to standardowy jednorzędowy Shimano GRX. Czy to będzie Merida, Giant, Specialized, Trek czy Decathlon, przełożenia będzie miał takie same. Najwyżej rozmiar przedniej zębatki +-2 zęby. Jak ktoś potrzebuje ciasnych przełożeń na szosę w gravelu, to bierze napęd 2x i zmienia kasetę na własną rękę (bo fabrycznie wszyscy montują 11-13-15-17...). Jak potrzebuje podjeżdżać pionowe ściany w terenie, to nie ten typ roweru. Chociaż w subie karbon z wysoką górną rurą, to chociaż lekko będzie wnieść.
-
Cena faktycznie atrakcyjna jak na karbonowego gravela, Kellys też pokazał takiego na 2021, więc Romet nie będzie sam w tym segmencie Chociaż patrząc na kształt tylnych widełek i aluminiową sztycę, to nie spodziewałbym się dużo większego komfortu niż na rowerach alu.
-
W zawodowych rowerach szosowych 1x tak prędko się nie przyjmie, bo na małych zębatkach znacząco rosną opory: https://www.velonews.com/gear/gear-issue-friction-differences-between-1x-and-2x-drivetrains/ Ale do takiego włóczęgowo-gravelowego roweru, 1x z kasetą o gęstym stopniowaniu po stronie szosowej i jednocześnie dużym zakresie jest całkiem sensowne. Oczywiście nie w wydaniu Campagnolo za prawie 2000$. Sam się jakiś czas temu rozglądałem za takimi kasetami, bo to co montują fabrycznie w gravelach ma stopniowanie niemal jak rowery MTB, nawet w wersji 2x.
-
Możliwe, że ktoś przerabiając go na elektryka odwrócił damper, żeby zmieścić baterię.
-
No to fajnie, widać że SLX'a wymieszali w tym roku z Deore, ale przynajmniej podzielili się oszczędnościami z klientem
-
Dobra dobra, ciekawe ile ta Merida będzie kosztować w tym sezonie, bo że będzie droższa to raczej pewne. Akurat w tym przedziale cenowym Scott ma całkiem rozsądny model, przynajmniej jak na markowego producenta: https://www.scott.pl/produkt/1181/7570/Rower-Scale-965
-
Są też na drugiej polskiej stronie Scotta (jak oni to ogarniają?), tym razem z cenami. Ogólnie wszystko podrożało https://www.scott.pl/start# Za wiele chyba się nie pozmieniało, kilka tańszych Scale'i dostało sztywne osie i 1x. Aluminiowe grawele też na sztywnych osiach. Najtańszy Spark RC jest już karbonowy.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
some1 odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
36/11 w napędzie 2x to jak 32/10 w napędzie 1x. Można się pchać w dwurzędowy napęd, tylko po co. Z sentymentu? http://ritzelrechner.de/?GR=DERS&KB=32&RZ=10,12,14,16,18,21,24,28,33,39,45,51&UF=2328&TF=90&SL=2.6&UN=KMH&DV=teeth&GR2=DERS&KB2=26,36&RZ2=11,13,15,17,19,21,24,28,32,37,42&UF2=2328 Co nie znaczy, że Merida to zły rower. Całkiem rosądnie wyceniony.
-
Czy ojciec jeździł albo chociaż przymierzał się do takiego roweru? Bo piszesz, że szukasz komfortowego roweru a wrzucasz w założeniu sportowe XC. Ok, będzie mniej trzęsło w terenie niż na trekkingu, ale trzeba się bardziej pochylić. Choć Cube ma dość krótkie i wysokie ramy, więc może to być jakiś kompromis. Kierownica wygląda na dobrze założoną a sztyca jest regulowana (myk-myk), ale to podstawowy model z wajchą pod siodełkiem. W gwarancjach często są zapisy, że dotyczy tylko pierwszego właściciela, no i pytanie czy będzie honorowana w innym kraju. Ale to już każdy producent decyduje po swojemu.
-
Nieszczególnie. Odchudzisz rower o wagę mniej więcej jednego pełnego bidonu i tyle. To przy założeniu że rowery faktycznie mają ten sam osprzęt i rozwiązania, bo często lepsze konfiguracje są już tylko na karbonie, albo aluminiowe ramy niektórych producentów nie mają jeszcze boost 148.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
some1 odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Romet to nie topowa marka, wręcz przeciwnie. Nie, że zła, ale skądś ta niska cena się bierze. Markowe rowery z GRX to raczej okolice 6 tys.
-
Giant ma, nawet jak na gravela, duży sloping i krotką rurę podsiodłową. Zwróć uwagę, czy w mniejszym rozmiarze masz dostatecznie duży zapas sztycy po ustawieniu siodełka. Na forum mtbr masz wątek z opiniami właścicieli i trochę dyskusji na temat rozmiarów https://forums.mtbr.com/gravel-bikes/giant-revolt-advanced-1089890-5.html
-
Karbonowy Scale i Scale RC mają taką samą geometrię, ale RC ma mostek -8 zamiast +6. A Spark RC ma względem tego jeszcze reach 1cm dłuższy, stack 1cm niższy. Sparkowi bez RC jest bliżej do Scale'a. Nie są to duże różnice i sporo można zmienić samym mostkiem, ale da się odczuć po przesiadce.
-
O ile pamiętam pozycja na karbonowym Scale'u i Sparku RC jest taka sama. Różnią się natomiast karbonowy Scale i aluminiowy Scale. Zweryfikuj, czy w Twoim rozmiarze jest tak samo. Weź pod uwagę, że połowa różnicy w katalogowej wadze Sparka RC to brak myk-myka i lekkie krosiarskie opony. Pozostałe kilkaset gram to faktycznie rama full karbon i trochę lżejszy ale mało komfortowy SID. Ot, rower bardziej na zawody a nie jazdę po górach. Z drugiej strony w roczniku 2021 Spark RC Team ma chyba dostać Fox'a 34 110mm zamiast SIDa więc może być to alternatywa warta rozważenia. Tylko cena wzrosła o 2 tysiące....
-
Tak, ale ja wziąłem Sparka RC Team bo jeżdżę po górach mazowieckich, a nie podbeskidzkich. I fakt, w RC geo jest już agresywna, nawet bardziej niż w aluminiowym Scale'u. Rower fajny, choć zgodnie z prawem malejących przychodów to, że jest 3x droższy nie znaczy, że jazda na nim jest 3x bardziej "łał". Moim zdaniem jeśli rower służy do rekreacji a nie ścigania, to warto dopłacać do funkcji a nie do wagi (w rozsądnych granicach). Funkcjonalnie oba rowery które wrzuciłeś są identyczne, poza manetką XT.
-
No to fajnie, moje rozmiary przeważnie kończą się w połowie roku albo wcześniej. Ponad 5 tysięcy różnicy to jak dla mnie już na tyle dużo, że zaczynam myśleć, czy nie lepiej kupić dwa rowery W rowerze tego typu i o takim przeznaczeniu odchudzanie na siłę wydaje mi się wiele nie daje. Na karbonowej ramie nie masz tak dużego zysku, tylny wahacz jest nadal aluminiowy. Koła trochę lepsze, ale nadal Alu. Wymiana manetki na XT to 200 PLN i będzie działać jak w droższym rowerze. Hamulce SLX od XT różnią się niewiele, więcej da samodzielna wymiana na czterotłoczkowy zacisk. No i w sumie tyle, sam upgrade amortyzatora raczej nie jest wart aż takiej dopłaty.
-
Eee, ale zweryfikowałeś, czy te rowery są jeszcze dostępne i faktycznie możesz liczyć na taki rabat w swoim sklepie? Koronawirus wymiótł na półkach, a i sprzedawcy mogą nie być specjalnie chętni robić duże rabaty na to co im zostało, skoro modele 2021 będą 10-20% droższe.
-
Czy to przypadkiem nie są hamulce flat-mount? Tego nie zamontujesz na ramie/widelcu dostosowanym do post-mount. https://www.bikehugger.com/posts/road-disc-brake-tech-flat-mount-vs-post-mount/ EDIT: a nie, przepraszam, są takie wynalazki: https://www.assolutions.ca/shop/adapters/flat-mount-brake-caliper-to-140-post-mount-frame-fork-with-140-rotor/
-
[Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
some1 odpowiedział Puklus → na temat → Napęd rowerowy
2x z przodu plus kaseta 11-42 czyli 16+31 = 47. Z tym to chyba żadna przerzutka Shimano sobie nie poradzi, nie ma takiej pojemności. -
Jeśli faktycznie za 6 tysięcy dasz radę kupić toto na GRX to jest to atrakcyjna cena. Choć wydaje mi się, że 5800 to za Tiagrę+hamulce na linkę więc wersja na GRX będzie bliżej 7k. Rowery w tych kwotach od różnych producentów są zbliżone do siebie. O ile ramy nie mają defektów technologicznych a łożyska nie są z plasteliny, to będzie jeździć jak każdy inny i ryzyko usterki nie jest duże. A w przypadku problemów często bardziej od marki roweru istotny jest poziom ogarnięcia jej lokalnego dystrybutora. Tutaj masz firmę wysyłkową, czyli w razie czego sam odsyłasz na swój koszt. Sama rama patrząc po zdjęciach i tabelce z geometrią wygląda bardziej jak klasyczny przełaj niż gravel. Nie podali co prawda reach/stack, ale w porównaniu z popularnymi gravelami masz bardzo długą rurę podsiodłową i niemal poziomą górną rurę, mały rozstaw kół, tylny trójkąt też w klasycznym kształcie.
-
No niestety. Soot 30 miał sztywną oś, ale też pewnie ciężko już dostać. Cóż, rower bez tego też jedzie
-
Tutaj najlepszy byłby rower ze sztywną osią z przodu, w przeciwnym wypadku nieważne co wybierzesz będziesz musiał dość często regulować zacisk. Ale Romet dopiero od 2021 będzie miał sztywną oś w widelcu, jeśli wierzyć katalogom. A cen chyba jeszcze nie podali.
