Skocz do zawartości

Mentos

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 979
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Mentos

  1. Kurde, nawet przez myśl mi nie przeszło że wbicie pina jest jakimkolwiek problemem 😆
  2. A właściwie to poza przecinaniem co jasne to co ona zaciska? Oliwkę na kablu zamiast zrobić to wkręcając normalnie w klamkę?
  3. Akurat na załączonej fotce widać że nabite jest DT 😉
  4. A jak tak przy okazji dopytam, skąd się to wzięło, że raz jest podawane buty SPD Shimano XC-7 a raz XC-701? Shimano pozmieniało symbolikę dla tych samych modeli?
  5. A co to ma do rzeczy? Chcesz być pierwszy 'głupi', który na jakimś ulepie ładując w S klasę jakiegoś mecenasa będzie chciał to przetestować, serio?
  6. Tu przecież autorze nie chodzi o to czy ktoś to kontroluje, bo póki co w PL chyba nie, ale o to jak takimi nielegal ulepami można sobie samemu OGROMNE kuku zrobić. Ja rozumiem cena, praca, nie chce się pedałować tylko manetka, nie chce się 25km/h bo za wolno. Ale skoro sam piszesz, że kurierka to dużo jazdy, ogromnie wzrasta ryzyko kolizji, wypadku, nawet nie do końca z Twej winy. Wyobraź teraz sobie, że takim ulepem jedziesz po DDR, ładujesz się na przejeździe w bok auta za bańkę, rozwalasz mu kilka elementów i zdziw bo 100tys koszt naprawy. "Panie władzo, ale to on mi zajechał drogę na przejeździe, jego wina". Gość w zaparte, nie miałem szans zauważyć tak mi szybko wyleciał, co to w ogóle za pojazd, jest legalny? - nie jestem winny. Powołuje ubezpieczyciel biegłego, ten że poruszałeś się nielegalnym pojazdem w miejscu gdzie Cię być nie powinno. I co? Sąd orzeka że jednak to Ty jesteś tu winny i musisz zabulić 100tys. A teraz wyobraź sobie, że wjeżdżasz w dzieciaka co Ci gdzieś wyskoczyło na DDR bo matka nie upilnowała. Biegły to samo, Nielegalny pojazd, nie powinno Cię tam być - Twojacwina. Dziecko przeżyło, ale zostało kaleką. I co? I bulisz do końca życia jego albo Twojego rentę. naprawdę warto tak głupio ryzykować z tymi ulepami?
  7. ckurde, cza się pilnować, dzięki za ostrzeżenie, mam nadzieję że nie 'popłynąłeś' dużych kwot dla Ciebie
  8. To tak jak przerzutkę XT można założyć do klkomanetek GRX przekładając mocowanie linki na drugą stronę śruby, tu nie dystans akurat potrzebny, bo trzeba naciąć rowek pod linkę. Chodzi po prostu o zmianę przełożenia na ramieniu które ciągnie linka. W wypadku XT+GRX działa to idealnie, a robota żadna. Takie dystanse też widziałem, ale rzeźbione, i też to dobrze działa, kwestia właśnie odp. grubości.
  9. ciekawe, by wałek wypadł z tego gniazda musiało ono być nieźle wyrobione, może jakaś wada konstrukcyjna skoro więcej tego
  10. A to nie jest miejsce gdzie być powinno gniazdo do wymiany oleju? Nie wiem jak w Nexusach, ale w Alfine 11 takowe miałem. I ktoś np. nie odkręcił jakiegoś solidnego wężyka z króćcem, się on wplątał w szprychy i wyrwał dziurę. Gdybam ofkors.
  11. A ja dlatego pytałem/się zastanawiałem podając przykład - taki znak, podobny albo taki sam jak kodeksowy B-9, oznacza ni mniej ni więcej jak zakaz jazdy na rowerze, nie jego prowadzenie czy niesienie.
  12. też na next sezon jestem na kupnie takowych i koniecznie haczykowe, ja tam zastanawiam się nad tymi No Limited poniżej na 350kach, ewentualnie od lokalsa z Koło-Koła coś zamówić, ale ciekaw jestem co kto jeszcze wynajdzie fajnego Koła Gravel No Limited PRO RACE 39 Disc - No Limited - koła karbonowe (no-limited.pl) http://kolo-kola.pl/
  13. no jak też oczywiście głupi, ślepy i go nigdy nie widzę 😁
  14. ^^^ Nie rozróżniacie Baraniej od Babiej? Zresztą na Baranią też stoi znak zakaz jazdy rowerem, bo tam rezerwat jest, ale nie żebym się przejmował. Nie być rowerem na Baraniej 30 lat, matko 🙃
  15. Mówicie o otworze w zegarku?
  16. Przepraszam ale nie mogę się powstrzymać, Wawka i enduro, toż to oksymoron 😉
  17. No właśnie Rysy. Kiedyś wchodzę od strony Słowackiej i zdziwił mnie znak na szczycie. Fotka z Wiki, ale może widać - "Rodzaj ruchu: piesi, rowerzyści, narciarze". Ktoś powie, znak robiony od sztancy, na przejścia graniczne na szlakach, taki ogólny. Otóż nie, przecież stoi na nim jak byk Rysy, a więc znak robiony w to miejsce. 🙃
  18. Nie chce ni się wierzyć by Sheet-mano wypuszczając na bazie Grimeci swoje pierwsze tarczówki zamawiałi jakiś specjalny olej. Przy tej skali hampli jaką na początku sprzedawali nie ma mowy. Nie sądzę by to był jakiś inny teraz olej.Głowę dam sobie uciąć że to był olej jaki wzięli z katalogu dostępnych u producenta. Zresztą wciąż wierzę zaprwnienią przedstawiciela że wówczas był to olej identyczny z LHM+ który wówczas! oferowała ta firma. Z dupy se tej info, wysoko postawiony gość u Pawlaka tego nie wziął.
  19. Chyba się podepnę z pytaniem, ale nie do tego pitolenia o jeżdzie po galeriach bez sensu powyżej, tylko ogólnie do przepisów. Tu mi chodzi o zakazy po górach. Stoi znak przed wejściem do parku ' zakaz na rowerze', wiadomo że grozi mandat. Ale, no właśnie stoi znak który mówi w kodeksie drogowym o zakazie jazdy na rowerze, prowadzić można. I teraz pytanie. Znajomego historia, nadział się na siodle pod Babią na strażników, lazł od Markowych Szczawin z rowerem akurat na plecach, wylazł prosto na nich na przełęczy. Coś tam gadali, on że na Słowacką stronę, to oni że to Słowacy mu dadzą swoją 'pokutu'. Mili byli to zapytał a jak to jest jak się nie jedzie. Oni że praktycznie dopóki się prowadzi albo niesie to nie mogą się czepiać i jak ktoś się postawi to mogą co najwyżej za nim iść czy na rower nie wsiądzie.
  20. Ja tam gravela kupiłem w karbonarium bo na wadze mi zależało, a tu nawet stal premium odpada, ale już HT kupiłem na Reynoldsie 853 od Stantona a konkretnie Sherpa gen.2 i moim zdaniem stal to rewelacja. No i ta prosta piękna smukła forma.
  21. bo Martinky, to Martinky, Rumburak zaliczony, kto wie ten wie 😉
  22. Ciekawy filmik, słyszałem już o takich historiach. Jeździłęm na elektronice tylko próbnie GX w enduro, fajnie to działa, się nad zakupem zastanawiałem, ale do gravela, i tylko nad bezprzewodową wersją. To jest właśnie ogromna zaleta, przykręcam 2 rzeczy i już. No i ważne by był łatwo demontowalny aku, tak by wozić jednak zapas. Moim zdaniem to jest główna i największa wada elektroniki, pamiętanie o ładowaniu. Lubię mieć rower gdzie idę pojeździć i nie zastanawiam się czy jest naładowany czy nie. Za dużo tych ładowanych rzeczy do pamiętania. No ale zapasowy aku w plecaku, który zwsze z małym warsztatem i tak woże, trochę sprawę mi rozwiązuje. Chyba poczekam aż Shimano z tych głupich baterii z kabelkami zrezygnuje i pójdzie drogą SIURAMa, to chyba się skuszę do gravela zakupić. Ale tego zakłócania pracy nawet nie wezmę pod uwagę, bo niby kto mnie amatorowi i po co miałby to robić, do żaden minus jak dla mnie i pewnie dla większości z nas.
  23. Dziwna sugestia, przez te 25 lat nakupowałem multum nowych hampli do swych rowerów, skąd pomysł bym od razu wylewał oryginał a zalewał LHM+? Zalewałem jak przychodził czas na serwis. Więc porównanie mam cały czas. Tylko nowe klamkomanetki zalewałem puste, jedyny raz w życiu chyba. Dolewałem też, mieszałem, absolutnie żadnych różnic a jeżdżąc tak dużo jak jeżdżę i to na różnych rowerach i tak długo rzczej obstawiam że bym coś poczuł 😉. No i nie wiem co tu taka spina i opór jak ktoś ma czelność zapłacić 2x mniej nie używając oryginału? Nie chcesz nie używaj, ale nie ma co dręczyć kogoś kto chce spróbować, krzywdy żadnej se tym nie zrobi absolutnie.
  24. Ale gęstość nie wpływa na twardość klamki ????, co najwyżej ta większa na to że hample mniej ciekną, no i może w szybkości reakcji układu jak wspomniane - ale nie odnotowane, pzynajmniej na tym co ja używam. A są odpowiedzi bo było pytanie, w tym rzecz, przece to forum. No i sam stwierdziłem przecież, że przy obecnych o wiele mniejszych różnicach cen i ogólnej dostępności wszystkiego co kto chce, koszt już nie gra takiej roli i można sobie wybierać co kto tam lubi. Jak ktoś chce experymentować to dlaczego nie, nic na pewno sobie nie popsuje, oczywiście jak minerl wleje w mineral 😄, bo z tym jeden hampel na mineralu a drugi na DOT to faktycznie ciekawe 😉 .
  25. Mentos

    [Sztyca] Myk Myk

    Z Kalim to problem jest z terminami, bo wiadomo, że co do napraw to fachowiec, pedant i szczegularz, poradzi sobie ze wszystkim 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...