Bo jeszcze raz sobota (miejsce to samo ale po drugiej stronie stawu)
Swoją drogą ciekawie wtedy się szadź osadziła. Nie było jakoś specjalnie zimno bo w okolicach -5°C ale wieczorem (piątek) przyszła mgła. W sobotę prawie wszystko było oszronione, drzewa, płoty, nawet kupki śniegu w mieście miały lodowe szpilki, które co ciekawe były bardo delikatne.
Pinnacle Arkose Three 2017 w pełnym rynsztunku bojowym. Koszyki jeszcze do wymiany i testuje rozwiązanie z błotnikami, ale wole bez
Mój pierwszy tego typu rower. Nakulałem dopiero ok 1200km ale nie spodziewałem się, że taki rower może być tak dzielny. Na szosie zadziwiająco szybki, w terenie zadziwiająco wygodny i zręczny. Od czasu kiedy go mam MTB głównie stoi w garażu i się kurzy. Nie mogę się doczekać dłuższych, cieplejszych dni i cało-wielodziennych wypadów
No i widzisz wszystko jasne .
Mało jeżdzisz na rowerze. Rzeczywiście nie potrzebujesz pompki do amorka.
Taki Rock Shox zaleca serwis sprężyny powietrznej co 50 h jazdy ...
Dla mnie to nie mniej niż 3 serwisy w roku x ilość posiadanych rowerów ze sprężyną powietrzna.
Po roku regularnego serwisu amortyzacji koszt pompki się zwraca z nawiązka.
Dla ciebie jak piszesz czas ten wynosi 2 lata.
I ktoś taki stara się nas przekonać że pompka do amorka to fanaberia ? Serio ?
Co do dokładności już raz pisałem ale widzę że nie dotarło ... nieistotne jest czy manometr pompki wskazuje dokładnie to co jest w komorze powietrznej.
Większość ludzi olewa tabelki namalowane na lagach tylko pompuje amorek pod to co potrzebuje/przetestował/lubi ...
Zapamiętuje te magiczne cyferki, które wskazała pompka i po każdym serwisie czy przed wycieczka dmucha te cyferki, które potrzebuje/przetestował/lubi...
Słowem istotne jest to aby pompka za każdym razem mierząc to samo ciśnienie pokazała to samo miejsce na skali...
Z ciekawostek to posiadam 2 pompki do amortyzatorów... i obie pokazują takie same wartości - przetestowałem.
Pozdrawiam
widziałem, macałem, zamontowane u mnie. jednak jeszcze nie było motywacji by to przetestować ;-)
ale z czysto inżynierskiego punktu widzenia uszczelki Piotra/Activii powinny spełniać założoną rolę lepiej niż oryginał Suntoura.
itr>
Nic nie sugeruje, jedynie napisałem że tektro z w/w trp spyre hamują lepiej niż z rzeczonymi klamkomanetkami tiagry 4700. Z manetkami bez indeksu znam się dość długo, ale doskonale rozumiem że dla wielu przesiadka z klamomanetek na thumby, to jakaś zupełna aberacja. Traktuj to jako ciekawostkę ;-) Może sora z bb7 miło zaskoczy...
gyrill>
"A w temacie off czyli w kwestii znienawidzonych hamowników Spyre dodam ich ważną zaletę: łatwość regulacji. "
U mnie ostatecznie wyleciały klamkomanetki tiagry i wylądowały barendy + klamki tektro. Hamuje wyraźnie lepiej, nawet na zużytych pancerzach, acz dla wielu może być to zbyt radykalna zmiana...
Wrzucam niejako nowe zdjęcie bo przerobiłem Meride z średnioładnej na całkiem ładną zakrywając wielkie białe logotypy czarną foliją.
Od strony tarcz dla odmiany. A w temacie off czyli w kwestii znienawidzonych hamowników Spyre dodam ich ważną zaletę: łatwość regulacji. Miodzio w porównaniu do v-brake czy cantilever.