Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 05.02.2018 uwzględniając wszystkie działy
-
21 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
Dzisiaj więcej powodów: - bo po prawie 2 miesiącach przymusowej przerwy w końcu mogłem pojeździć! - bo nowe opony i obręcze - bo czasami lubię popatrzeć na wszystko z góry. Lokalizacja: Góra Kazury, Górka Kazurka, Kazurówka, Wzgórze Trzech Szczytów, Bike Park Kazoora - pewnie jeszcze kilka nazw się znajdzie.6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Bo mgła i klimat lepszy jak z horroru (mgła) Północny stok góry Zelejowa - omszałe i porośnięte mchem oraz porostami lub pokryte szadzią gałęzie i kamienie. 02.02 - a śniegu brak...5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Bo ktoś wyciągnął korek... Jeden z syfonów przelewowych na Ladybower Reservoir Derbyshire 4/02/18 Szacunek... I.3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
tak mnie naszło z wyprawy ostatniej... infrastruktura modernizowana pod nowe potrzeby rynku rowerowego zraszamy wszystkie monstery, przełajki, gravele i inne chętne na autostrady leśne2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
wpadłam z wizytą do lisów... (swoją drogą przy tym poczułam się taka malutka..)2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dokładnie tak samo rozkręcałem tłumik ze starszego Epicona, 27ka i 19ka bodajże. Uważaj żeby nie obślizgnął się klucz na korku - jest niski i aluminiowy. Można spróbować w imadło chwycić. PS Jak rozkręcisz to nie baw się tłokiem - bo może zostać tłusta plama na suficie1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
ktoś się skusi na podjazd?... pogoda dopisała mimo prognoz na ' - ' oby jutro też. Że też u mnie nie chce być tak kolorowo jak u ciebie gtb1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
jest takie miejsce które lubię (w granicach mojego miaste-czka) , przejazd góra dół, zabawnie bo nachylenie terenu poprzecinanego mini wąwozikami daje zabawę xc trial i lekkie fulle, kwestia nogi- serca jak chce się pojeździć. Można dołem można po 'grani', zabawa o tyle fajna ze odcinek przejechany kilkakrotnie (up down) daje wycisk. No i niespodzianki, pieńki i korzenie pod liśćmi (skupiamy się na twarzy i pośladkach..), zostajemy też w pedałkach ponieważ po wypięciu się lądujemy stopą do kostki w miękkim piachu skrywanym również przez liscie ogólnie zwę to miejsce Poligonem i jeżdżę tam bardzo często kiedy obowiązki nie pozwalają na dłuższe wypady kilometrowe. up down... post 'inspirowany' opisami Sobka 821 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo i tak się zdarza. Człowiek stary to zapomni czasami gacie na się włożyć.1 punkt
-
Jako mechanik/serwisant pozwolę sobie napisać krótko coś od siebie od strony użytkowej Bo z codziennie spotykam się z rowerami z każdym typem napędu, Sramy, Szimano, Igle i inne DiAjTu Pomijam kwestię cenową. Jeśli coś działa lepiej/gorzej, cena ma dla mnie drugorzędne znaczenie. W mojej opinii: - Shimano 1x/2x - Fajnie toto się reguluje, zmieniony ciąg liki sprawia, że napęd nie jest tak podatny na drobne niedociągnięcia. W wersji 2x bardzo uniwersalny napęd. 1x też spoko. - GX 11s - Bomba. Mam to to w Specu Stumpjumperze FSR. Działa bezproblemowo, ładnie zmienia biegi pod obciążeniem, nie jest wrażliwy za bardzo na rozregulowania. Zakres ograniczony, jak to w 1x, ale u mnie z tarczą 28T większość podjazdów łykam, na zjazdach nie dokręcam, choć i tak by było z czego. Swoją drogą, jak czytam, że komuś brakuje na zjazdach w góralu z napędem 1x, to mam przed oczami kilometrowe asfaltowe zjazdy z jakiejś alpejskiej przełęczy, jak to na rower górski przystało - Cokolwiek Eagle 12s - Jeździłem trochę na tym, mam okazję to to serwisować dość często. Piękny zakres przełożeń, szerokie zastosowanie. Przeraźliwie podatny na najdrobniejsze skrzywienie haka przerzutki, wymaga bardzo precyzyjnej regulacji. W rowerach zawodników często muszę robić poprawki, bo po 2-3 wyścigach lekko hak dostanie i jest lipa. Chyba że komuś pasuje charczący napęd. Dodatkowo wózek przerzutki przy środkowych przełożeniach wisi niebezpiecznie blisko ziemi. W rowerach XC jeszcze ok, ale w jakim Ęduro czy AM? No tak średnio bym powiedział.. Ode mła, wydaje mi się, że GX 11s łączy w sobie dużo, żeby być bardzo dobrym systemem. Gdybym mógł za darmola wymienić mojego GX na Eagle'a, to bym nie zmienił1 punkt
-
Widzę niektórzy tu mają super logikę- wszystko w okół truje, to mogę się jeszcze bardziej truć A od długiej jazdy na rowerze bolą nogi (i nie tylko), to co za różnica dodatkowo p******ąć baranka o ścianę, przecież i tak wszystko boli... lol1 punkt
-
No za coś muszą krzyczeć sobie tyle kasy. A rynek zawodniczy to trzeba oddzielić od "normalnego". Do tego dla mnie jest na tyle patologiczny w swoim promowaniu wszystkiego co "ich" zdaniem najlepsze, że warto to przemilczeć. Shimano jakie jest to jest ale przynajmniej daje coś najważniejszego czyli wybór. Wybór dla szerokiego grona od tych co im noga podaje i dla tych co są słabsi.1 punkt
-
Shimano nie nadąża?? Ale za czym?? Za zabiciem przedniej zmieniarki?? Trzeba sobie zdawać sprawę co by to oznaczało. No i jakie standardy bo moim zdaniem w 11sp nic im nie brakuje. Więc mają teraz jak głupki gonić króliczka z 12sp?? To co robi Sram to tylko dokłada koronki. Nic więcej. No i manetka obrotowa co dla mnie jest konkretnym argumentem. XT jak kawał blachy. No ok tylko przynajmniej dla mnie tak ma być. To ma działać w tym dłużej a nie wyglądać. Ja na dzisiaj już tylko fullem jeżdzę. Właśnie wyczyściłem trochę napęd. Zwykła kaseta Deore 10rz. Już ma nabite grubo ponad 2kkm. Przy czym tylko teren i 80% czasu jazdy na 4 największych koronkach. Pod górę ponad 70tys i nadal w stanie dobrym. Tylna zmieniarka ktoś powie padlina SLX'a ale wyobijana niemiłosiernie na kamerdolacach. Raz się wywinęła do góry i nadal chodzi jak nowa. Moje manetki XT i testowane 11sp chodzą doskonale. Gdzie ta przewaga Srama by pisać, że "wyleczyłem się z Shimano"?? Jestem pewny, że gdybym przeszedł na 1x11 XT czy nawe SLX'a to również był bym zadowolony.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
