Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[dyskwalifikacja] Contador zdyskfalikowany


60 odpowiedzi w tym temacie

#41 bloom

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 84 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię:Tomek

Napisano 07 luty 2012 - 11:55

Szkoda Alberta ;< jeździł fantastycznie. Oby wygrał chociaż veltę :)
Dołączona grafika

Rowery

  • admin

#42 lajtspid

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 12
  • 892 postów

Napisano 07 luty 2012 - 12:40

Koks, brak poszanowania zasad fair-play... faktycznie jeżdził fantastycznie...
Dołączona grafika

#43 Siurak

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 13
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Imię:Łukasz
Garaż Rower

Napisano 07 luty 2012 - 13:14

Fair play jest wtedy kiedy wszyscy grają równo. W sporcie zawodowym, w którym uczestniczy ogromna kasa nie ma mowy o uczciwości. Ja czy Ty, jeżdżąc sami dla siebie możemy sobie trzymać uczciwe standardy. Ale jeśli już ktoś płaci za nasz sprzęt, lekarzy, trenerów i oczekuje za to pieniędzy w postaci naszych zwycięstw to już nie jest tak łatwo trzymać się zasad.

#44 zekker

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 24
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisano 07 luty 2012 - 13:19

Skoro wszyscy biorą to w czym problem? Szanse są równe: Ja oszukiwałem, ty oszukiwałeś - wygrał lepszy.

Czy ja wiem, czy kolarstwo jest tak przesiąknięte dopingiem. Po prostu większy smród poszedł i łatka koksiarzy została, bo sport popularniejszy, więcej kasy się przewija.

#45 Simonello

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 126 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 luty 2012 - 13:35

Wyświetl postUżytkownik Megan23 dnia 07 luty 2012 - 10:04 napisał



Przy okazji: czy ktoś się orientuje, czy ta dyskwalifikacja obejmuje też IO w Londynie?



Obejmuje.

Rowery

  • admin

#46 5Zeta

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 4
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię:Bartek

Napisano 07 luty 2012 - 13:55

Kiedyś Sylwester Szmyd pisał o tym, że przed jakimś tour'em mieli kontrole dopingowe po 2 razy dziennie. Dochodzą paszporty biologiczne i system rejestracji miejsca pobytu, aby mogli cię z zaskoczenia skontrolować, no i jak to już ktoś wcześniej wspomniał, prędkości średnie tour'u zmalały. To wszystko mam nadzieję pomoże oczyścić ten sport z dopingu. Myślę, że najgorsze dopingowe lata, kolarstwo ma już za sobą.

#47 kapsell

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Koszalin

Napisano 07 luty 2012 - 15:27

Nie oczyscisz tego sportu z dopingu, tak jak nie oczyscisz innych sportow, to walka z wiatrakami.
Medycyna idzie do przodu i co rusz wymyślają doskonalsze środki, które jeszcze nie sa zakazane lub sa trudniejsze do wykrycia.
A przyklad Cobo? Wszyscy w peletonie Pro sa pewni ze czysto nie wygral.

#48 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 07 luty 2012 - 17:55

Wyświetl postUżytkownik 5Zeta dnia 07 luty 2012 - 13:55 napisał

Kiedyś Sylwester Szmyd pisał o tym, że przed jakimś tour'em mieli kontrole dopingowe po 2 razy dziennie. Dochodzą paszporty biologiczne i system rejestracji miejsca pobytu, aby mogli cię z zaskoczenia skontrolować, no i jak to już ktoś wcześniej wspomniał, prędkości średnie tour'u zmalały. To wszystko mam nadzieję pomoże oczyścić ten sport z dopingu. Myślę, że najgorsze dopingowe lata, kolarstwo ma już za sobą.
To wszystko jedynie spowoduje ze rozwinie sie system rozwiazan "pobocznych".
Przygniatajaca ilosc ludzi w obliczu stania sie slawnym i bogatym (jesli tylko bogatym to mniej niz te dwie rzeczy razem) jest gotowa poswiecic temu celowi swoje zycie i niejednokrotnie zdrowie. Mysle ze nikt z tu udzielajacych sie nie ma takich "dylematow". Za to pewnie jest sporo osob ktore poswiecaja swoje zycie pracy, z checi lub przymusu. Odzywiaja sie tylko kawa, pracuja w pracy i w domu, dzien pracy rowna sie doba pracy itd. Zupelnie inna typ problemu a i tak poswiecane jest zdrowie, malzenstwo czy rodzina. Wiele takich osob jest swiecie przekonanych ze nie moze postepowac inaczej. Zmierzaja do swojego celu tak jak ktos kto chce wygrac wyscig i byc naj.
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#49 durnykot

    Master

  • Mod Team
  • Reputacja: 138
  • 2300 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię:Rafał

Napisano 07 luty 2012 - 18:17

Trochę nie na temat ,ale i w temacie.
Jakby ktoś zapomniał/nie wiedział, to w 2010 mieliśmy też Polski Wątek
Bracia Szczepaniakowie na dopingu - Sport - WP.PL

Nie mam zamiaru bronić Contadora czy też go obwiniać- to zrobią ,lub też już zrobili inni. Dla mnie największym przegranym w tej aferze nie jest Contador ,ale , paradoksalnie, UCI i CAS. W całej tej sprawie te dwie organizacje zrobiły więcej złego dla kolarstwa niż Contador zajadający się kotlecikiem. "Wyrok"skazujący AC nie jest IMO formą ukarania Contadora ,ale próbą ( nie udaną) wyjścia z twarzą z tej afery ,którą wspomniane organizacje wywołały.

#50 TomaszB

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Land of Windmills
  • Imię:Tomasz

Napisano 07 luty 2012 - 21:03

Nie od dziś wiadomo, że wielkich Tour'ów nie da się przejechać na butelce wody, a jeżeli ktoś wierzy że tak jest niech sam spróbuje przez trzy tygodnie robić po 200km dziennie nie biorąc nic poza batonikami i żelami energetycznymi. Contador jest tu chyba tylko kozłem ofiarnym, żeby UCI mogło się pochwalić jak to oni walczą z dopingiem. Najpierw oczyściliby cały ten wewnętrzny syf bo jak się patrzy na pracę tej organizacji to aż żal ściska za wiadomo co. Nie mówię że biorą wszyscy, ale bierze spora część, a ich lekarze zawsze będą krok przed agencjami dopingowymi, a wpadnie tylko ten któremu poślizgnie się noga.
Contador mi osobiście wiele razy imponował, ciągnął grupy uciekinierów, nie patrzył się na resztę tak jak już to wcześniej zauważono, widać było u niego wolę walki. W przeciwieństwie m.in. do A. Schlecka który potrafił ciągnąć się na kole (m.in. Contadora) przez cały etap, nie robiąc nic żeby spróbować wygrać etap.
Dla takich ludzi warto było oglądać TdF i inne Tour'y, mimo wszystko moim zdaniem tegoroczny TdF sporo straci na braku Contadora. A zwycięstwo w 2010 roku w TdF A. Schleck'owi się najnormalniej w świecie nie należy.

#51 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 07 luty 2012 - 22:11

Tourocyrk jest tak samo 100% autentyczny jak wrestling :) Podobnie jak nagminną chorobą sportowców jest astma. :)
Ja lubię patrzeć w jakim tempie pokonują podjazdy w np Alpach, nie interesuje mnie przy tym czy naturalny czy sztuczny wiatr dmucha im w tyłki :)

Sport był MOŻE czysty z 50 lat temu, może, bo zyję 37 lat i pamiętam choć przez mgłę olimpiady i wyczyny zawodników np NRD w lekkiej atletyce, Bułgarów w ciężarach a na ostatniej olimpiadzie Chińczyków. Nagle okazało się że oni są dobrzy w bardzo wielu dyscyplinach, w których nie mieli wcześniej żadnych tradycji... Na pewno dzięki nowej odmianie ryżu...
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#52 piotrulek84

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 7
  • 507 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań
  • Imię:Piotrek
Garaż Rower

Napisano 08 luty 2012 - 05:12

Ciągnęli sprawę półtorej roku żeby móc na Contadorze siano bić cały czas... Szkoda gadać. W każdym razie dobrze mu :)
Niech xtr-y napędzają rowery :P Dołączona grafika

#53 kapsell

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Koszalin

Napisano 08 luty 2012 - 07:53

Wyświetl postUżytkownik durnykot dnia 07 luty 2012 - 18:17 napisał

Trochę nie na temat ,ale i w temacie.
Jakby ktoś zapomniał/nie wiedział, to w 2010 mieliśmy też Polski Wątek
Bracia Szczepaniakowie na dopingu - Sport - WP.PL

Sytuacja jest inna. Szczepaniakowie od razu się przyznali i poddali karze bez odwolan. Kacper ma zawieche do 2013 o ile sie nie mylę roku.
Ściga zie teraz w ywscigach mniejszej rangi. Jak ktoś chce sie z nim sprawdzić to zapraszam na wiosne do polski północnej.

#54 @lek

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 542 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dąbrowa Górnicza
  • Imię:@lek

Napisano 08 luty 2012 - 08:15

A pewnie słyszeliście o domniemanym dopingu Tecława :icon_question: Ciekawe czy to prawda, po co w amatorskich zawodach stosować doping :yucky:
Ciekawe ilu z czołówki na maratonach bierze :icon_question:
Vmax - 79,5 km/h
Dołączona grafika

#55 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 08 luty 2012 - 08:56

Bo jedni robią to dla pieniędzy i sławy a drudzy po to żeby być najlepszymi, nawet jeśli nie mają do tego predyspozycji.
Nie wierzę, że ścigający się w maratonach są czyści. Zapewne jest to o wiele mniejszy procent niż w imprezach profi, gdzie jeżdżenie jest regularną i dobrze płatną pracą.
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#56 kapsell

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Koszalin

Napisano 08 luty 2012 - 10:52

Tu polecam ciekawy link do sprawy Contadora, dużo faktów na temat tego przypadku:
http://portal.bikewo...prawa+kolarska/

#57 Klosiu

    Master

  • Mod Team
  • Reputacja: 87
  • 2231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań

Napisano 11 luty 2012 - 00:45

Dla mnie to jest śmieszne. Co niby nowego udowodniono czy pokazano w czasie tego dwuletniego śledztwa? Dwa lata życia człowieka poszły do śmieci, bo ktoś się nie mógł zdecydować - winny czy nie winny. W ten sposób można każdego zniszczyć, podziwiam Contadora, że znalazł w sobie motywację do treningów i startów przez te dwa lata. Zrobił się za dobry - i myk wyciągnięto marginalną sprawę sprzed dwóch lat, wszystkie zwycięstwa i punkty poszły jak krew w piach, kontrakt rozwiązany, jakby nie było kolarza. Śmierdzi mi ta sprawa. Co prawda, gdyby od razu skazano go na dwa lata dykwalifikacji, miałby jeszcze gorzej, ale tu idzie o zasady - jeśli organ zajmujący się czystością sportu w ten sposób kombinuje, późne wyroki, jakieś zaliczanie okresu startów na poczet kary, to jak tu oczekiwać od kolarzy że nie będą się dopingować. Albo się karze winę od razu i w jasny sposób, albo w ogóle.
Dołączona grafika

The faster you are, the slower life goes by.

#58 1415chris

    Stary wyjadacz

  • Mod Team
  • Reputacja: 87
  • 3544 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Guildford
  • Imię:1415...

Napisano 11 luty 2012 - 01:57

Klosiu, UCI i Antydoping od poczatku byli za jego zbanowaniem. To dzieki jego narodowej federacji tak to wszystko wyglada. To spaniardy anulowali jego dyskwalifikacje od czego w/w instytucje sie od razu odwolaly. A ze takie sprawy sie ciagnal, taki tego final.

#59 arroyo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 27
  • 1165 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Chodzież
  • Imię:Rafał

Napisano 11 luty 2012 - 09:51

Wyświetl postUżytkownik zekker dnia 07 luty 2012 - 13:19 napisał

Skoro wszyscy biorą to w czym problem? Szanse są równe: Ja oszukiwałem, ty oszukiwałeś - wygrał lepszy.

W efekcie otrzymujemy sport w którym nie rywalizują sportowcy a lekarze, którzy szprycują zawodników do granic możliwości starając się utrzymać jak najmniejsze zanieczyszczenie organizmu do czasu badań antydopingowych. Niech jeżdżą wolniej, ale bez tego całego syfu w swoim organizmie oraz zamieszania w zarządach i negatywnych opinii publiki.
Dołączona grafika

#60 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 11 luty 2012 - 20:10

No dobrze by bylo gdyby jeździli wolniej, ale nie tego wymaga od nich presja widzów, mediów, teamów, sponsorów.
To jak w formule 1: ciągle ogranicza się możliwości od strony technicznej, ale oni ciągle zbliżają się do tych samych osiągów, bo tego wymaga ten sport - i nie tylko ten.
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/