Skocz do zawartości

[Zlot]Pierwszy ogólnokrajowy międzynarodowy Zlot Forumrowerowe.org


MarcinGoluch

Rekomendowane odpowiedzi

Tak się przypatruje tej rozmowie od dłuższego czasu to i może ja coś od siebie dorzucę.

Po primo sprawa rowerów. Jeśli faktycznie będzie to świetlica zamknięta na klucz z porządnym zamkiem to nie ma co panikować. Jest to schronisko w górach, gdzie raczej mało ludzi przychodzi zwędzić czyjeś sprzęty :) Jeśli będzie tylko potrzeba to jestem w stanie i całą noc na warcie spędzić.. :D

Po drugie co do nocnych wycieczek jestem za, tyle, ze przy moim cat eye'u HL-EL450 może być to kłopotliwe. Ale do zlotu masa czasu, więc i lampkę można jakąś skołować jeszcze. Wg. mnie na dziennych wycieczkach nie ma mowy o żadnych wyścigach a co dopiero na nocnych. Pomysł fajny, trzeba tylko trzymać się grupką i powoli przed siebie :)

Co do kwestii alkoholu, to.. jak już było wielokrotnie powtarzane, to jest zlot rowerowy a nie popijawa. Nie mam nic przeciwko jednemu piwku przy ognisku wieczorem. Jeśli nie bedzie, to bez tragedii. Dla mnie liczy się spotkanie z Wami i rowerowa atmosfera :D .

Gotowanie? Mnie ten pomysł przypadł do gustu bo kocham gotować ( a i w te wakacje zdarzyło się robić spaghetti dla 25 osób.. ) Ale z drugiej strony to może i racja. Zamiast stać przy garach lepiej sobie pogadać i zapoznać się lepiej.

Jeszcze sprawa wyposażenia... Każdy zabierze to co chce. Kask - sprawa indywidualna bo i każdy chyba wie na ile swoje życie ceni, a wystarczy jedna mała wywrotka i wystający kamień... no i troche pecha. Oświetlenie to warto by każdy miał przynajmniej takie podstawowe, bo jak Ecia zauważyła.. może się zdarzyć, że złapie nas mrok i co wtedy? Dętki, narzędzia, smary - to wiadomo, każdy rowerzysta ma przy sobie prawie zawsze na wycieczkach. Ubezpieczenie? fajna sprawa, pewnie przemyślę.. No a co do apteczki to bez przesady. Każdy nie musi miec przy sobie. Ważne by na każdej wycieczce była przynajmniej jedna z wodą utlenioną, plastrami, bandażami itp. Sugeruje jeszcze zabrać ze sobą aparaty fotograficzne co by i fajne pamiątki były. Może i nie wezme lustrzanki ale przynajmniej jakąś podstawową cyfrówkę warto mieć.

 

To tyle co przychodzi mi do głowy na teraz.. :D

P.S co do sklepów to pewnie część osób przyjedzie autami swoimi. Więc nie koniecznie trzeba tyrać rowerem do sklepu. Jedno auto, lista zakupów i tyle :) Za benzynke sie zrzutke zrobi najwyżej jeśli to faktycznie kawałek drogi by miał być :)

 

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do kradzieży rowerów nie takie rzeczy jak sforsowanie zamka w schronisku świat widział. Ci co pamiętają akcje jak kilka lat temu skubneli cały transport łącznie z kosiarką i paliwem na Festiwalu w Szklarskiej myślę że podchodzą do sprawy nieco ostrożniej.

 

Jeśli chodzi o zastanie nocy/zmroku na szlaku to 5-7.06 brakuje nam niespełna 10minut do najdłuższego dnia w roku. Wyjazd o 10 z rańca(po wieczornym/nocnym ognisku myślę, że może być problem szybciej :D ) i powrót nawet ok 20 da nam taki wycisk, że w oczach samoistnie się będzie ściemniało, nawet lampki nie pomogą.

 

Jeśli chodzi o jedzenie. Jeżeli opanujemy schronisko to pewnie będziemy mogli sobie zażyczyć jakieś maratonowe jedzonko w stylu makaron z sosem i miesem. Pytanie jak to zostanie wycenione, ale nie powinno być źle.

 

Co do sklepów to nie wymagam kurczaka z rożna choc tego pewnie szybciej kupie w okolicy niż świeżą bułke. Ale dwa dni jestem w stanie przeżyć na ograniczonym paliwie. Każdy może coś kupić jak będziemy w trasie, ewentualnie ładnie i grzecznie poprosi sie kogoś zmotoryzowanego o zaopatrzenie.

 

Wyposażenie każdego w apteczke to jak proszenie się o katastrofę :D. Wszak od wieków wiadomo, że najmocniej zabezpieczeni mają największe/pechowe wypadki. Ale coś być musi i to nie podlega dyskusji.

 

Dętki i łatki. Hmmm zdarzy się cała trasa bez gumy jak mieliśmy z chłopakami z wałbrzycha ale zdarzy się, że na odcinku 40km zużyliśmy ze znajomymi cały zapas łatek a ostatnie 2km jeden już rower prowadził.

Po felernym maratonie w Lesznie nie ruszam się w teren bez spinki do łańcucha.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do kradzieży rowerów nie takie rzeczy jak sforsowanie zamka w schronisku świat widział. Ci co pamiętają akcje jak kilka lat temu skubneli cały transport łącznie z kosiarką i paliwem na Festiwalu w Szklarskiej myślę że podchodzą do sprawy nieco ostrożniej.

Owszem - ale to był festiwal rowerowy, nagłośniony na całą Polskę w wielu mediach. Kilkuset rowerzystów ze sprzętami, często z najwyższych półek. Złodzieje wiedzieli, że mają po co jechać.

Nasz zlot to zgoła nieporównywalna skala, nawet, gdyby faktycznie udało się zagospodarować całe schronisko. Co oczywiście nie znaczy, że ostrożność zawadzi - bo nigdy nie zawadzi.

 

Jeśli chodzi o zastanie nocy/zmroku na szlaku to 5-7.06 brakuje nam niespełna 10minut do najdłuższego dnia w roku. Wyjazd o 10 z rańca(po wieczornym/nocnym ognisku myślę, że może być problem szybciej :P ) i powrót nawet ok 20 da nam taki wycisk, że w oczach samoistnie się będzie ściemniało, nawet lampki nie pomogą.

Zawsze tak się wydaje - a życie bywa nieprzewidywalne :D . Wiem z autopsji. Nie potrzeba nawet kilkudziesięcioosobowej armii bikerów, żeby awarie/wypadki (odpukać!) czy inne przygody na szlaku potrafiły letni dzień zamienić w noc w sercu gór.

W moim przekonaniu lampkę mieć się jednak powinno. Wiele to nie waży, a może zaważyć :D ... choćby nawet na samym tylko tempie powrotu do bazy w razie jakby co...

 

Jeśli chodzi o jedzenie. Jeżeli opanujemy schronisko to pewnie będziemy mogli sobie zażyczyć jakieś maratonowe jedzonko w stylu makaron z sosem i miesem.

No, i właśnie tu pies pogrzebany - bo np. my z Księciem Małżonkiem poprosimy bez mięsa :P .

Ale spoko - poradzimy sobie. Ogniskowy chlebek z serkiem typu oscypek wystarczą - a to już sobie można zapewnić we własnym zakresie :P

 

Pozdrówko z lekką korektą :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli o trasę chodzi, to nie wiem co Panowie knują i myślę że jeszcze długo do tego momentu. Mogę zaoferować za to stare (z 1987) mapy wojskowe. Z tym, że jest jeden problem.

http://www.adventuretrail.ovh.org/m-33-045-d.jpg

http://www.adventuretrail.ovh.org/m-33-046-c.jpg -> fragment na wschód od mapy m-33-45-d

http://www.adventuretrail.ovh.org/m-33-058-a.jpg -> fragment na południe od mapy m-33-46-c

 

Tym problemem jest to, że nie ma mapy na południe od m-33-45-d (przynajmniej mój skorowidz nie obejmuje tego obszaru). Ostrzegam, że sporo się ładują bo każda waży ponad 2MB. To taka ciekawostka dla ciekawskich :) Ale prawie całe Sowie są, aż po Bardo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Państwo!

 

Jak już Lookas pisał wcześniej mamy sponsora na Zlotowe nagrody a być może kolejnego uda się pozyskać. Nie będą to zaraz super samochody ale może uda się zorganizować np pamiątkowe koszulki dla każdego. Na 99% na koszulce było by też logo sponsora, nie będą to jednak żadne zakłady mięsne ani nic w tym stylu. na pewno branża rowerowa :).

 

Warunek. Sponsor chciałby widzieć ruch w temacie ponieważ nikt nie da grosza dla garstki 10-20 osób. Jeżeli pojawią się wpłaty lub jasne deklaracje kiedy możemy oczekiwać kolejnych zapisów wtedy będzie można działać. Będziemy mogli dać jasny sygnał, że w tym i tym okresie szacujemy ilość 40osób i może się coś uda uzyskać.

 

Więc zapraszam wszystkich do przejścia od słów do czynów :) ! ! !

 

Pozdrawiam!

Marcin

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę bardziej nad tekstem w stylu "wpłace i wpisze się do końca roku". Tylko proszę podejść do tego poważnie.

 

Jakby jakiś sponsor czytał forum, szukał reklamy i chciałby ufundować koszulki lub jakieś nagrody na I Zlot ForumRowerowe.org to zapraszam go na GG3682135.

 

Pozdrawiam!

Marcin

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jeśli chodzi i konkrety..

Ja będę na 100%. Kase przeleje do końca roku. :) nie obiecuje ale na 70% jedzie ze mną kuzynka, zarażoną przezemnie cyklozą. :)

i właśnie, jak to ma wyglądać ? Jeśli ma ona zamieszkasz razem ze mną w schronisku mam wpłacić za nią i za mnie czy jak ?

pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ma ona zamieszkasz razem ze mną w schronisku mam wpłacić za nią i za mnie czy jak ?

pozdrawiam.

 

Wpłata rezerwacyjna za nocleg dotyczy każdej osoby(osobo/doba hotelowa), natomiast ewentualna wpłata na konkursy/nagrody jest dobrowolna.

Koszt noclegu to 18zł. Wpłata rezerwacyjna dotyczy jednej doby, za drugą każdy indywidualnie wpłaca przy zameldowaniu sie w schronisku.

 

Szczegóły http://www.forumrowerowe.org/Zlot-Pierwszy...ORG-t45438.html

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jeżeli ktoś chciałby sobie pośmigować rowerkiem troszkę dłużej - tak z tydzień (i wie że, będzie na zlocie na 100% i wie, że na 100% zostanie tam trochę dłużej), to czy rezerwacji najlepiej dokonać w czasie ogólnej rezerwacji zlotu FR, czy to już sobie będzie można ustalać na miejscu z właścicielami.

 

Dręczy mnie takie pytanie: a co jeżeli wtedy nie będzie wolnych miejsc?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pisz, dzwon do schroniska i rezerwuj indywidualnie jeżeli będziesz chciał zostać dłużej.

Nam tylko zgłoś, że zarezerwowałeś i jak będziesz zainteresowany braniem udziału w losowaniach/konkursach czyń swoją powiność.

Myślę, że większych problemów nie będzie.

 

Pytanie właśnie losowanie czy jakieś konkurencje?

Ja jestem osobiście za tym pierwszym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Root Admin

ja się zadeklaruję tak, pod koniec stycznia albo w połowie dostanę plan na nowy semestr i będę wiedział co kiedy i jak. Wtedy zarezerwuję lot do PL. A, no i wcześniej zapłacę za siebie i za małżonkę :)

 

a... im złodziej mniej wie o tym gdzie stoją rower, czy jak są zabezpieczone czy też ilu ich pilnuje... tym lepiej dla nas.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 wpłata - w pierwszej połowie stycznia

2. pilnowanie sprzęta - cieszę sie bezsennością więc spoko

3. jedzonko - zrzucił bym problem na gospodarzy z wzięciem pod uwagę że niektórzy sa roślinożerni

4. kask - należę do tych którzy mają za sobą juz wykorzystanie bojowe tej skorupy i namawiam wszystkich którzy nie mieli "frajdy" skorzystania z usług kasku aby sie do tego przygotowali

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedzonko można bardzo łatwo rozwiązać.

Wystarczy zrobic tone makaronu pół tony sosu bez mięsnego(fuuuuu) a pół tony mięsnego. Jeżeli nie zaczniemy wydziwiac i uzgodnimy jeden posiłek nie będzie problemu z namówieniem schroniska do ugotowania czegoś takiego. Inna sprawa jak zacznie się marudzenie jeden jajecznica, inny schabowy a kolejny sam sobie coś upoluje tylko żeby mu usmażyli ;).

Ecia a tak poza tematem jak wygląda jarskie spagetti, co poza makaronem się daje? Kiedyś lubiałem sojowe schabowe ;) do czasu aż się zatrułem i dalej rz...m jak widziałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sojowe spagetti też jest pycha (: i nie miałam okazji się zatruć (;

 

co do kasku... chyba lepiej byśmy się czuli mając świadomość, że kolega obok ma kask. Już na tym (? chyba) forum był temat, jako ktoś (nie pamiętam) sobie głowę na Sowie rozwalił... ałć. Ale to i tak było w kasku.

Nie nalegam, nie namawiam. Tylko opinię wyrażam

 

Aha, też "za" losowaniem.

 

I w zasadzie, to też już zapłaciłam... teraz trzeba wymierzyć dobry termin na uświadomienie mamusi i tatusia... xP

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ecia a tak poza tematem jak wygląda jarskie spagetti, co poza makaronem się daje?

Sos pomidorowy :) - jeśli jest sezon, głownie z prawdziwych, lekko ewentualnie zagęszczonych koncentratem i jakąś kaszką kukurydzianą/mąką + wiele przypraw. Często posiłkujemy się też sosami w torebkach - ale to podstawa, trzeba taki sos udoskonalić właśnie za pomocą prawdziwych warzyw i - oczywiście - przypraw ;) .

W przypływie fantazji można dodać też np. pieczarki...

Pozdrówko jarskie ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...